Dodaj do ulubionych

dentysta-lakowanie?

19.04.14, 19:27
jeszcze nie mieliśmy okazji odwiedzić dentystę w Holandii Chciałabym iść z dziećmi na kontrolę i na lakowanie zębów szóstych u 8 latka
Jak to wygląda z ubezpieczeniem?

tijgertje doczytałam że chodzisz do dziecięcego stomatologa i go polecasz możesz napisać gdzie?
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: dentysta-lakowanie? 23.04.14, 13:35
      Faktycznie Kasper ma fajna dentystke.
      Znajdziesz ja tu:
      www.kindertandenbreda.nl/
      Nigdy ie wiem, czym sie rozni lakowanie od lakierowania. Tutaj w zasadzie nie robia nic poza tym, ze na polrocznych wizytach robia fluoryzacje zelem o wybranym smaku i przy nowo wyznietych zebach moga wypelnic bruzdy (nie wiem, czy to wlasnie o to z lakowaniem chodzi). Kasper mial pare lat temu na szostkach.
      Cennik maja na stronie. Nie wiem, jak z ubezpieczeniem. My nigdy nic nie placilismy, ale mamy najszerszy pakiet dentystyczny, wiec nie wiem co i ile pokrywaja w podstawowym.
      W czasie pobytu w Holandii bralas dzieci do dentysty w Polsce, czy w ogole nie chodzily? w tym drugim przypadku nastaw sie na delikatny ochrzan ;) Ale nie ma sie co bac, pani jest przesympatyczna. Bylismy nawet ostatnio, mlody sie mlecznej czworki pozbyl, ktora ani myslala sama wylezc, a 10 minut zamienilo sie w prawie godzinne pogaduchy, bo akurat nikogo innego nie bylo, a okazalo sie, ze corka dentystki grala z Kasprem w tym samym zespole na "dniu podwojnych trzcin" :) Oboje to doskonale wypelniacze czasu ;)
      • aaola Re: dentysta-lakowanie? 23.04.14, 13:57
        Ania oczywiscie w Holandii nie byłam z dziećmi W Polsce na kontroli jestem za kazdym razem:) Ja mam "fioła" na punkcie zębów
        to o czy piszesz na zębach szóstych to własnie lakowanie
        dziękuję za odpowiedz Zaraz męża pogonie żeby nas poumawiał
        Ola
        • aaola Re: dentysta-lakowanie? 12.06.14, 23:17
          byłam dzisiaj na wizycie Pani doktor rzeczywiscie przesympatyczna Dzieci skontrolowone i zadowolone ALE musiałam jechac sama no i nie wszystko zrozumiałam tzn Piotr ma dwa zęby do leczenia i tu oki ale Alicja musi chyba usunąć czwórkę? Jest to dla mnie nie zrozumiałe dlaczego od razu usuwanie? Kurcze teraz się bardzo stresuje a wizyta dopiero za 2 tyg Ona nigdy nie miała problemów a tu od razu ekstrakcja...Przeciez to będzie jak usuwanie normalnego zeba
          Co mam zrobić Pierwsza wizyta i .......(ją nic nie boli)

          Ania pisałaś ze Kacper miał czwórkę usuwaną Jak to było?
          tyle że Ala ma dopiero 6,5 i przez 4 lata to jej sie zęby poprzesuwają

          poradzcie coś......
          • tijgertje Re: dentysta-lakowanie? 13.06.14, 21:09
            Kasper faktycznie mial usuwana czworke. Jak jest pod zebem stan zapalny, to rozwiercanie, antybiotyki itp zeby "trzymac miejsce" i tak nie maja sensu, bo stan zapalny zwykle wraca. Tu wyrywaja i nie kombinuja, uwazajac, ze "trzymanie miejca" to jakas bzdura. Wez chocby zobacz jak dzieciakom stale zeby wyrastaja. Mlodemu stale jedynki rosly w poprzek dziasel. Byly tyle szersze od mleczkow, ze sie nie miescily inaczej. Z wiekiem szczeka rosnie i miejsca robi sie wiecej. Kasper mial dziure po czworce, ktora mu wcale "nie zarosla" mleczakami, teraz ta czworka juz mu wyszla, zmiescila sie bez problemu (gorna) . Dolna za to usunelismy jak stala wylazla mu z boku. Nadal jest wysunieta na zewnatrz, bo ciagle nie ma na nia miejsca, ale pomalutku sie wsuwa tam, gdzie byc powinna.
            Osobiscie tej lekarce ufam i wiem, ze nie kaze wyrywac, jesli nie jest to w najlepszym interesie dziecka. Mama Kasprowego kolegi, od ktorej dostalismy kontakt chciala, zeby synowi wyrwac pare zebow, bo mniej z tym zachodu bylo, ale lekarka sie nie zgodzila i po kilka razy z jednym zebem jezdzili, zanim chlopak w ogole odwazyl sie siasc w fotelu, ale jednak wszystkie zeby, ktore mial do leczenia wyleczyli (mial popsute mleczaki ze wzgledu na wziewy przeciw astmie).
            jak wyrywaja, robia normalnie zastrzyk, ale to chwilka, mlody twierdzi, ze nie wiedzial, ze igla robia ;) Czul ucisk przy wstrzykiwaniu leku, ale nie bol. I to dziecko, ktore na widok igly takie cyrki odstawia, ze pol szpitala go slyszy :P
            Popros meza, albo kogos, kto dobrze zna tubylczy, zeby zadzwonil i wyjasnil, ze nie zrozumialas wszystkiego, mysle, ze lekarka bez problemu wyjasni jeszcze raz.
            • aaola Re: dentysta-lakowanie? 14.06.14, 22:28
              dzięki za odpowiedz
              Muszę męża poprosić żeby tam zadzwonił. Też myślę że musiał byc jakiś powód bo Piotrek ma umówione wizyty na leczenie wiec gdyby sie dało to i Ala by miała leczonego zęba
              ale i tak się boję żeby się nie zraziła

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka