Dodaj do ulubionych

astma dziecieca

05.02.06, 10:59
Jak wiecie Bastian juz dwa razy byl powaznie chory. Od ostatniej choroby caly
czas oddychal ciezko. Do tego pojawila sie wysypka na plecach i brzuchu. Na
poczutku myslalam, ze mu to samo przejdzie bo nic innego mu nie dolagalo poza
tym byl szczesliwy i pogodny. W koncu w piatek udalam sie do domowego i ten
stwierdzil, ze bedziemy Bastiana leczyc tak jak by mial astme. :-( Pocieszyl
mnie, ze maly pewnie szybko z tego wyrosnie i ze w sumie to nie jest pewny czy
to astma ale dal nam leki wziewne i mamy zobaczyc czy nastapi poprawa.
Nie wiem czy mam sie martwic czy faktycznie jest to przejsciowe. Mozecie cos
doradzic?
Jak na razie pozbylismy sie pluszakow w jego sypialni, dywanu nie mamy,
ograniczylam podawanie produktow mlecznych. Co jeszcze mozemy zrobic? Ze
sprawdzeniem czy maly jest alergikiem musimy chyba jeszcze poczekac pare lat...
Obserwuj wątek
    • anitax Re: astma dziecieca 05.02.06, 22:53
      Jak to 'bedzie dziecko leczyc jakby mialo astme', bo nie wie co mu dolega? Brak
      kompetencji tutejszych domowych mnie zalamuje. Moze jak bedziesz w Polsce to
      przejdz do dobrego lekarza. A domowy niech nie zgaduje, tylko wysle do
      specjalisty! Wysypka moze miec rozne podloze, np. byc wynikiem tzw.
      trzydniowki, czyli wysokiej goraczki przez 3 dni. Albo uczulenia na cos.
      Lisa tez ciezko oddycha, ma zapchany nos i kaszle. Rodzinny stwierdzil, ze to
      wirus i nic nie trzeba robic. Tylko skad on wie, ze to nie bakterie? Widzial
      tego wirusa, czy co? Nie wie, wiec zgaduje. Badz uparta i niech Ci wyjasni na
      jakiej podstawie stawia diagnoze. Powodzenia!
      • beba3 Re: astma dziecieca 06.02.06, 00:10
        Kruszynka!
        Zasmucilam sie jak przeczytalam Twojego posta...
        Z Jaga czekalismy ponad rok az skaczy wreszcie 4 lata i bedzie jej mozna zrobic
        testy ale Bastek to brzdac!
        Tez nas straszyli astma. Jak kaszle to ma predyspozycje do astmy w pozniejszym
        wieku jezeli nic w kierunku zapobiegania i leczenia nie bedziecie robic.
        Oczywiscie i to nie znaczy, ze jej nie bedzie miec nawet jesli leki bedzieci
        podawac...
        Tak zrozumialam.
        Tez inchalowalismy Jagode i nic to nie pomagalo, pomagalo czasowo, raz sie
        nasilalo a latem zupelnie zaniklo by jesienia wrocic....
        To co ci moga poradzic to chodzic do lekarza jezeli bedzie cos co Cie
        zanipokoji. Musisz wychodzic sobie pozniejsze, ewentualne skierowanie do
        specjalisty.
        Z Jagoda jestem pelna nadzieji bo po kolejnej zmianie lekow prawie wcale nie
        kaszle, miala dodatkowe testy i bedzie prawdopodobnie odczulana. Od ostatniego
        zapalenia oskrzeli mija miesiac i jak do tej pory ma teraz maly katarek.
        Miesiac to moze dla kogos smiesznie krotki okres czasu ale ja sie i tak ciesze.
        Mowil mi jeszcze lekarz, za Jaga jest b. wrazliwa i lapie wszelkie infekcje i
        tez nie mam sie tym przejmowac ale ja umocnilam sie w przekonaniu, ze czapka,
        szalik, rekawiczki, rajstopy to dobra rzecz. Oczywiscie nie przegrzewam jej.
        Wazna jest wymiana powietrza. Nie chodzi o to aby bylo zimno ale o to aby byla
        cyrkulacja. Wciaz swieze.
        Krosteczki moga byc reakcja na wlasciwie wszystko. Postaraj sie przypomniec czy
        jadlas cos innego (jesli karmisz piersia), czy Bastek dostal nowe jedzonko ze
        sloika czy garnka, nowa mieszanke mleczna, nowy ciuch, kurtke a moze
        zmieniliscie fotelik samochodowy, proszek, kosmetyki itp
        Zreszta, nawet rzeczy ktore do czasu wyspki nie uczulaly moga byc alergenenm.
        Wiem, nie pociesza to zbytnio...

        Nie wiem czego Ci zyczyc? Aby u Basta to jednak bylo przejsciowe, zeby leki
        zadzialaly i wszystko wrocilo do normy. :-)
    • kruszynka28 Re: astma dziecieca 06.02.06, 13:36
      Dzieki dziwczyny za pocieszenie. Ta wysypka na pewno nie trzydniwka bo ma ja juz
      ponad miesiac :-( raz jest lepiej raz gorzej. Najwazniejsze , ze go nie swedzi.
      Na razie odstawilam mleko (karmie go piersia wieczorem i rano) i kupilismy
      Nutrilon dla alergikow (w zlobku dostaje proszkowe). Dzis ma policzki
      zdecydowanie lepsze wiec moze ta wysypka to do mleka.
      Na razie dam nam 3 tygodnie, robimy ingalacje i zobaczymy czy cos sie zmieni.
      A Bastain jest leczony "jak by mial astme" bo wszelkie objawy na to wskazuja.
      Oddycha ciezko zwlaszcza jak sie przemieszcza lub uzywa wiecej energii. Jak spi
      to nic nie slychac. Domowy powiedzial mi, ze Bastain jest za maly aby zronic
      tesy. Do jakiego specjalisty powinnam starac sie o okierowanie. Ja jestem
      totalnym laikiem w tym temacje. Sama bylam cale zycie zdrowa jak ryba i o
      lekarzach nie mam zielonego pojecia...
      • kasia157 Re: astma dziecieca 06.02.06, 15:12
        MOj mlody jak mial gdzis 14 miesiecy zostal po 5 miesiacech non-stop chorowania
        wyslany do pediatry.
        Pediatra zanim sie zabral za leki wziewne (rodzinny tez podejrzewal astme)
        zrobil mu testy z krwi na reackje alergiczne ( to nie sa testy na alergie),
        poniewaz mu nic nie wyszlo to stwierzdil, ze on widocznie tak juz ma i zadnych
        lekow nie dostal. To znaczy te testy nie wykluczyly alergii w przyszlosci i
        astmy, ale nie daly powodow do natychmiastowego leczenia. No bo dziecko rosnie,
        zmienia mu sie wrazliwosc alergiczna i w tym wieku nie da sie sprawdzic czy ma
        astme czy nie. Za wczesnie wiec tak czy siak do alergologa, ja bym moze udala
        sie do pediatry. Ci maja z regoly wieksze doswiadzenie w tych sprawach niz rodzinni.
        • beba3 Re: astma dziecieca 06.02.06, 20:15
          Podpisalabym sie pod postem Kasi. :-)
          Jaga trafila do alergologa ale w wieku lat prawie pieciu. Tez badano wrazliwosc
          na alergeny Pisala o tym tez Anitax w krotyms z watkow chorobowych. Juz w tym
          roku, drugi tydzien stycznia.
        • agagaby Re: astma dziecieca 19.03.06, 21:28

    • tijgertje Re: astma dziecieca 07.02.06, 06:24
      Z tego, co slyszalam, sa 2 rodzaje astmy. taka, co sie rozwija z nieleczonej alergii i ta jak sie juz ma, to sie juz ma, ale dotyczy ona zazwyczaj mlodziezy i doroslych, drugi rodzaj to astma dziecieca, zwykle daje juz objawy w pierwszym roku i uwaga! nie zawsze ma podloze alergiczne! Z astmy dzieciecej dzieci wyrastaja zwykle do lat 6. Testy alergiczne nie maja wielkiego sensu, bo nie tylko nie sa wiarygodne w tym wieku, ale to, ze dziecko nie ma alergii nie musia znaczyc, ze nie moze miec tej formy astmy. Dusznosci przy zabawie mogaswiadczyc o tzw astmie wysilkowej. Medykiem nie jezdem, wiec powtarzam tylko to, co slyszalam, ale moze cos pomoze? Domowego poprosilabym o skierowanie do pediatry.Do alergologa nie ma sie co wybierac, tez chcialam, ale mi domowy powoiedzial, ze nie przyjmuja oni zazwyczaj dzieci ponizej 4-5 lat ze wzgledu na fakt, ze w tym wieku alergia ciagle sie zmienia.
      • anitax Re: astma dziecieca 07.02.06, 21:54
        Zgadzam sie z dziewczynami, ze chyba najlepiej zaczac od pediatry. Daj znac co
        Ci doradzi. Tez sie powoli zaczynam niepokoic, bo Lisa brzydko kaszle i ma
        zatkany nos juz od dluzszego czasu. Podobno dlugo utrzymujacy sie kaszel moze
        (oczywiscie nie musi) doprowadzic do wtornych zmian w oskrzelach, a stad juz
        krok do astmy. Nie chce Cie absolutnie straszyc, bo moze wszystko bedzie
        dobrze, ale jesli nie ufasz rodzinnemu warto chyba pojsc do pediatry.
        A jaka masz wilgotnosc powietrza w domu? My niedawno kupilismy nawilzacz i moze
        to przypadek, ale Lisa kaszle troche mniej.
        My sie do alergologa wybieramy, ale to ze wzgledu na atopowe zapalenie skory
        (eczeem). Chcemy zbadac IgE. Skora sie na szczescie poprawila (przeszlismy na
        mleko Nutramigen i masci robione w Polsce).
        • beba3 Re: astma dziecieca 08.02.06, 00:23
          Anitax!
          Pamietasz jak zachwalalam specyfiki z Polski?
          Te alergolog do ktorego trafilismy kazal nam odstawic. Jeden zawiera cos co
          czesto uczula a drugi jest nowy, tak nowy, ze lakarze boja se go zapisywac.
          Sugerowal raka skory w przyszlosci, cos bakal o tym, ze nie byla ta masc
          jeszcze dostatecznie przetestowana...
          Odstawilismy mimo ze dzialaly. Mamy teraz mazidlo do mycia (bardziej krem-
          balsam do ciala niz zel pod przysznic i masc. Jest znacznie lepiej ale skora
          robi sie i tak sucha. Po posmarowaniu znacznie lepiej i tak w kolko.
          Jutro odszukam ten watek i skoryguje info.
          • anitax Re: astma dziecieca 19.03.06, 21:13
            Beba, jaki nowy lek masz na mysli? Moze Protopic? Nam to przepisal tutejszy
            dermatolog, ale jak sie wczytalam (w Stanach zabroniony ze wzgledu na
            podejrzenie, ze moze sie przyczyniac do raka skory), to zdecydowalam nie
            podawac. Zreszta nie jest jeszcze zajestrowany dla maluchow, dopiero od 2 r.z.
            (a holenderskie ubezpieczenie zwraca za ten lek jedynie osobom od 16 r.z.).
            Lek kupilismy, wiec gdyby ktos byl zainteresowany to chetnie oddam (Protopic
            0.03%).
            U nas skora wyglada bardzo dobrze - po roznych masciach robionych w Polsce (z
            kwasem bornym, wit. A, mocznikiem), hydrocortisonu prawie nie musze stosowac.
            Gorzej z drogami oddechowymi. Za miesiac wizyta w Polsce u pediatry-alergologa.
            Zobaczymy ...
            • beba3 Re: astma dziecieca 20.03.06, 22:25
              Tu
              znalazlam nasza rozmowe na temat tej masci Protopic ale wim ze jeszcze gdzies
              cos na ten temat pislysmy...

              "Protopic polecila mi moja pediatra z Polski. Na delikatniejsze zmiany zapisala
              Elidel. Ten kupilismy i uzywamy. U nas sie sprawdzil i to po kilku
              posmarowaniach krostki zupelnie sie zagoily.
              Moze zapomniala a moze nie wiedziala, ze Protopic jest jedank w Polsce na
              recepte? Juz nie bieglam do niej tylko zostalam przy Elidelu. Moze i dobrze?"

              W kazdym razie Protopicu na oczy nie widzialm i raczej wolalabym nie...
              Ten Elidel swietnie dzial, byl dosc drogi i holenderska ubezpieczalnia nie
              zawraca za niego kaski ale mnie przekonal alergolog aby jej nie uzywac.
              Twierdzi ze jest nowa i jeszcze nie do konca wiadomo w jakim stanie bedzie
              skora w przyszlosci. Sugerowal raka skory...
              Co do Cutibazy to twierdzi ze zawiera substancje ktore bardzo czesto uczulaja...
              Zapisal nam zwykla mazidlo silnie natluszczajace (konsystencja wazeliny) i
              robiony w aptece plyn - oliwka. Rewelacyjny! Bardzo polecam! Tylko trzy
              skladnikowy i bez dodatkow typu zapach i konserwant. Wlasnie wczoraj wyrzucilam
              koncowke bo sie rozwarstwil. Bedz sie starac o nowa butelke. Dosc drogi bo
              chyba 8 euro za 150 ml. Pokrylo mi to Ubezpieczalnia ale nawet jesli nie to i
              tak dla mnie warto!
              Przeszlismy tez calkowiecie na Zwistala. Lekarz powiedzial mi to samo co
              slyszalam w Polsce: tylko nie Natusan! Im mniej ma ulepszaczy, im bardziej
              ubogi sklad na etykiecie, tym lepszy specyfik.
              Jesli jestes zainteresowana skladem zelu to jak zdobede nowa butle to napisze.
              • tijgertje Re: astma dziecieca 21.03.06, 00:13
                Ale numer! Kasper reaguje na Zwitsal, a Natusan znosi doskonale:-) Mysle, ze to tez sprawa indywidualna. JAk sobie kiedys twarz wytarlam chusteczka do buzi dla dzieci Zwitzal to spuchlam, a do koloru to sie nawet nie przyznam...
                • beba3 Re: astma dziecieca 21.03.06, 00:48
                  Oczywisciemas zracje. To jest sprawa indywidualna ale 'na wiekszosc dzieci' czy
                  cos w tym stylu... A my uzywalismy i tego i tego ale taraz w takim zestwie
                  wlasciwie to nie pamietam kiedy jaga miala wysypke a sucha skore mieaw
                  okazjonalnie, szczegolnie jak ja musze czesto umyc (brudzace jedzenie,
                  szminkowanie itp).
                  Gdyby jeszcze jakas masc ;-D na kaszel! :-)
                  PS Zostaly nam chusteczki Zwistala do pupy i az mnie mdli jak mi sie przypomni
                  i uzywam ich do przetarcia rak. Pachnie w calym pokoju. A wlasciwie smiardoli.
                  Chyba bylam wczesniej przyzwyczajona do takich perfum...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka