06.07.07, 08:51
Mam do Was ogromna prosbe. W ta niedziele nasz okruszek wkoncu bedzie w
domu!!:)Przed nami jeszcze ostatnie zakupy, dosyc spore:)Chcialabym prosic o
porady co do zakupow. Pokoj juz urzadzony, teraz kosmetyki(poczytalam na
forum i z wlasnego doswiadczenia:)Zwitsal, rowniez polecany przez
pielegniarki w szpitalu)ale co do innych rzeczy jestem zielona.Nie wiem jaki
wozek bylby najlepszy i niedrogi, termometr,wanienka(tummy tub odpada bo dla
mnie malo wygodny do kapania, chociaz maly mniej w nim placze),posciel i
wszystko co potrzebne do lozeczka(to mnie najbardziej nurtuje), sliniaczki i
sama nie wiem co jeszcze. Doradzcie.
Obserwuj wątek
    • beba3 Re: Wózek 06.07.07, 09:23
      Hej Cesia!
      Ciesze sie ze Twojego malca wypuszcza juz ze szpitala! :-)
      To fantastyczna wiadomosc!
      Napisz jaka ma wage i wzrost. W jakim dokladnie jest wieku? Liczac od urodzenia
      i planowanego porodu.
      Rozumiem ze rokowania sa dobre skoro mozesz go juz zabrac?
      Co do wozka to wszyscy sie zachwycaja Bugaboo. Podobno jest swietny. Jak dla
      mnie przyjemnie wyglada, niestety nie wiem jak z uzytkowaniem. Sa tu mamusie
      ktore chwala bardzo. Cena niesttety nie mala ale jesli jestes zainteresowana to
      mozesz poszukac 'z drugiej reki'.
      Posciel, glownie przescieradla dopasuj pod wiekosc materacyka. Sama powloczke
      na kolderke/kocyk pod kolor pokoju itp Na pewno znajdziesz cos ladnego!
      Przyda sie tez ochraniacz na szczebelki lozeczka.
      Przewijak masz?
      W Holandii sa miekkie gabkowe pokryte folia. Mozesz do nich dokupic miekkie
      ochraniacze, cos jak przescieradelka na gumke.
      Czy to na komode czy na stol, na Wasze lozko czy tez nawet na podloge mozesz
      takie cosik polozyc. Niektorzy wkladaja to do lozeczka ale nie jest to chyba
      wygodne?
      Sliniaczki przydadza sie jak najbardziej ale _jakie_ to juz sama musisz
      przetestowac. Niektore mamy chwala wsowane przez glowke jak bluzke ze
      sciagaczem. Sa tez wiazane na troczki czy na rzep. Wyjdzie w praktyce jakie sie
      u Was sprawdzaja.
      Sciereczko - pieluszko - reczniczki tez sie przydadza. oczywiscie pieluchy
      jednorazowe i chusteczki.
      Ze Zwistala dziewczyny polecaja mydelko w piance. Rewelacja! Plyny do kapieli,
      szampony, kremy, oliwki. Chwale ta firme na podstawie moich doswiadczen
      rowniez.
      Karmisz butelka?
      Dowiedz sie dokladnie jakie butelki/smoczki sa w szpitalu i czy maly lubi z
      nich pic.
      Bedzie dobrze! Wszystko powoli sobie dokupisz patrzac na potrzeby! :-)
      • schinella Re: Wózek 06.07.07, 12:53
        Super wiadomosc! Nareszcie maluch w domku!
        Wanienke kup normalna bo jest najwygodniejsza, sa takie z termometrem juz w
        wanience bebe jou ale dosc drogie.
        Co do lozeczka to maluch powinien lezec na materacyku przykrytym
        przescieradlem - najlepiej z 100% bawelny. Zamiast kocyka/kolderki proponuje
        torbe do spania, bezpieczniejsza no i maluch ma swobode ruchu. A jezeli lubi
        byc zawiniety to i tak kocyk/kolderka nie potrzebna. Chociaz kocyk swoja droga
        warto miec do innych celow - wymoscic wozek etc.
        Kosmetyki - na poczatek wystarczy malucha myc w samej wodzie z dodatkiem
        oliwki, szczegolnie ze twoj maluch moze byc wrazliwy na kosmetyki. A jezeli ma
        sucha skore to dodatkowo stosuj oliwke na cialko, jezeli nie na calosc to na
        wszelakie zgiecia i pachwinki.
        Jakby byl problem z pupa (chociaz przy jednorazowkach i oliwce zazwyczaj nie ma
        odparzen) to kup bepahthen, mozesz nim takze smarowac sutki.
        Dobrze jest miec cos do oczyszczania noska - najlepsza jest Frida, ale zdaje
        sie niedostepna w Holandii, albo gruszka (choc gorsza). Kup w aptece spray do
        noska na bazie soli fizjologicznej dla maluszkow, udraznia nos i latwiej sie go
        oczyszcza. Jak bedzie mial zapchany nosek moze gorzej ssac, no i sie meczy przy
        oddychaniu.
        Co do ciuszkow to kupuj tylko to co wygodne dla malucha i co latwo sie zaklada,
        zeby go nie ciagnac na wszytkie strony. Na bycie stylowym i trendy przyjdzie
        czas, wiec nie wciskaj dzieciaka w dzinsy. Przy cialku najlepiej czysta
        bawelna, a na to moga byc ubranka bawelniane lub bawelna z domieszka. Sprawdz
        czy sie ladnie ciagna i czy sa odpinane przy glowce lub robione na tzw.
        zakladke.
        Co do wozkow to tutaj popularne sa boogaboo i trzykolowe quinny. Ja mam wozek z
        Polski, wiec na temat tutejszych trudno mi sie wypowiadac. Chociaz dla maluszka
        co nie trzyma glowki odraczam wozenie w maxi cosi na stelarzu od quinny.
        Dziecko powinno lezec na plasko i miec swobode ruchow.
        Powodzenia!
    • tijgertje Re: Wózek 07.07.07, 08:55
      Ciesia, super, ze maly w koncu moze jechac do domu! Wyobrazam sobie, jaka to
      radosc, ale i stres:-/ Dasz sobie rade ze wszystkim, a tu jest zawsze ktos, kto
      odpowie na ewentualne pytania:-) Co do wozka ... Chcesz kupic nowy? Wozkow nie
      sprzedaja "od reki", zwykle trzeba je zamowic i dostarczaja dopiero po 6
      tygodniach albo dluzej:-/ Mozesz znalezc cos na maarktplaats, szukaj wedlug
      kodu, wtedy latwiej bedzie go odebrac. Posciel i reszte drobiazgow kupisz od
      reki w kazdym sklepie dla dzieci, chocby w Hemie, maja tez wanienki, poduszki
      do przewijania z powloczkami. Ja zakladam zawsze 2-3 przesciaradla: najpierw
      gruba oslone na materac, potem grube na gumce(molton hoeslaken), na to cienkie
      na gumce. W razie, jak sie dziecku uleje, czy przesika, nie zepsujesz materaca,
      a czasem wystarczy przebrac szybko tylko gorna warstwe. Do lozeczka nic wiecej
      nie potrzebujesz, choc dla malucha moze sie przydac pod glowke pare pieluch do
      podkladania, jak sie poci czy ulewa, nie bedziesz musiala zmieniac za kazdym
      razem poscieli. Osobiscie jestem bardzo zadowolona z pieluch flanewlowych z
      Hemy, sa super mieciutkie i dobrze chlona (tylko pamietaj o praniu bez
      zmiekczacza!), terrowe w Hwemie tez sa fajne. Pieluchy przydadza sie na
      poczatku do wycierania maluszka, nie drapia tak jak reczniki, maja jakies super
      chlonace oogjesluiers, ale tych nie kupowalam, wiec nie wiem, jak to wyglada.
      Na pewno odpusc sobie wszelakie ochraniacze. Wiem, ze wszyscy kupuja w Polsce,
      tu odradzaja, bo blikuja cyrkulacje powietrza i maluch moze sie w takie cos
      zaplatac. Moj mlody mial 2 miesiace, jak cioci pokazal, ze takie cos to nie
      zabawka do lozeczka:-) Termometr do kapieli tez kupisz wszedzie, nam sie
      rozwalil po tygodniu chyba, zawsze sprawdzam wode lokciem i mysle, ze to dosc
      pewny sposob, o ile nie jestes chora i nie masz goraczki(recami nie czuje, bo
      zwkle mam zimne). Termometr do mierzenia temperatury kup zwykly, elektroniczny,
      zapytaj w aptece, mozesz sprawdzic, ktory ma krotki pomiar. Te do ucha szczerze
      odradzam, sa drogie, a niedokladne, zwlaszcza u malucha z waskim kanalem
      sluchowym pomiar moze sporo odbiegac od rzeczywistosci.
      • beba3 Re: Wózek 08.07.07, 16:19
        Dwie uwagi:
        Terometr elektroniczny ale zwroc uwge aby mial gietka koncowke.
        Wode w wanience nie lokciem a lepiej nadgarstkiem sprawdzac. Jest
        delikatniejszy. ;-)
        A tak ogolnie to kurcze, kazdy ma jednak inne pdejscie i swoje racje. ;-)
        U nas ochraniacze swietnie sie sprawdzaly. ;-P
        • tijgertje Re: Wózek 08.07.07, 17:53
          beba3 napisała:

          > Dwie uwagi:
          > Terometr elektroniczny ale zwroc uwge aby mial gietka koncowke.

          Tez mi sie tak wydawalo, ale dziad byl niedokladny:-(
          • beba3 Re: Wózek 11.07.07, 05:28
            Z tym termometrem to trzeba samemu sprawdzic... U nas w uzyciu jest tylko ten
            do ucha... Nawet jak gdzies jedziemy to go pakuje w osobna, usztywniona
            kosmetyczke i zapas koncowek tak ze.
            Mamy ten elektroniczny i swietny jest wlasnie pod pache a wrecz 'stworzony' do
            pomiarow w pupie. U oich dzici to juz nie ten wiek ale wtedy nie ma mozliwosci
            oszukanego wyniku (chyba ze za plytko wlozysz termometr lub samo urzadzonko
            jest lipne).
            Pamietam moja mame przed zkupem rteciowego: zawsze sprawdzla kilka zanim sie
            zdecydowala. Porownywala temperatury i sprawdzla jak latwo jest je 'zbic' i jak
            szybko rtec podchodzi w gore. Upierdliwe ale dzialalo. ;-)
            Rteciowe w kazdym razie sa BE! ;-P
            • tijgertje Re: Wózek 11.07.07, 14:20
              beba3 napisała:
              Pamietam moja mame przed zkupem rteciowego: zawsze sprawdzla kilka zanim sie
              > zdecydowala. Porownywala temperatury i sprawdzla jak latwo jest je 'zbic' i
              jak
              >
              > szybko rtec podchodzi w gore. Upierdliwe ale dzialalo. ;-)
              > Rteciowe w kazdym razie sa BE! ;-P

              Sprzedaz rteciowych jest w Holandii zakazana. I slusznie.
              • flucha Re: Wózek 11.07.07, 15:21
                Gdzies czytalam, ze termometr do ucha nie powinno sie stosowac u niemowlakow.
                • ciesia Re: Wózek 12.07.07, 01:02
                  A co myslicie o wozkach z Baby waltz, mam zamiar tam kupic sa niedrogi i
                  calkiem niezle.
                • beba3 Re: Wózek 13.07.07, 05:43
                  Tygrys:
                  Sprzedaz rteciowych jest w Holandii zakazana. I slusznie.

                  Powaznie? Zakazana nawet? Tez jestem za! Nie sa bespieczne!


                  flucha napisała:

                  > Gdzies czytalam, ze termometr do ucha nie powinno sie stosowac u niemowlakow.

                  Tylko ze wlasnie tak je reklamuja: jako swietne juz od urodzenia dziecka!
                  Szybkie i nie 'inwazyjne' (jak mierzenie w pupie ;-P)
                  Szczerze mowie: U nas sie sprawdzaja! Oczywiscie mierze temperature ze dwa czy
                  trzy razy i lubie 'zmienic' ucho.
                  W przedszkolu tak samo mierza i bardziej sobie chwala nie takie ktorymi pociera
                  sie tylko czolo dziecka a te do ucha sa 'klopotliwsze' bo musisz zmienic
                  plastikowa koncowke.
                  Nie ma tez kilku minutowego czekania a jedynie chwileczka.
                  na podstawie swoich doswiadczen nie znieczecalabym do termometru do ucha. Inna
                  spraw ze mozna poszukac wiecej opinii i podpytac lekarza, w CB. kogos kogo
                  darzy sie autorytetem.
                  U nas jest ok!

                  Co do wozka z BW to szczerze mowie, ze nie wiem! Watek poszedl w kierunku
                  termometrow. ;-)
                  Ogolnie o BW slyszlam tu na Forum kilka dobrch opinii ale nikt nie pisal o
                  wozkach od nich. Sama niczego nie testowalam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka