Dodaj do ulubionych

urodziny w Holandii

17.08.07, 08:33
Jutro wybieramy się z mężem na urodziny do "starszego" znajomego...
nie mam żadnych doświadczeń co do tutejszych celebracji tego typu
świąt... kompletnie też nie wiem co dać w prezencie temu
człowiekowi, w Polsce w takim przypadku zawsze ratowałam się
bukietem kwiatów... macie jakieś pomysły, rady ?

Ps. Jak w języku holenderskim brzmią życzenia urodzinowe ? :)
(będę wdzięczna o zapis również fonetyczny ;))
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: urodziny w Holandii 17.08.07, 11:30
      Kupcie mu jakiś lepszy trunek i powiedzcie "Gefeliciteerd met jouw(uw) verjaardag!"/hefelisiterd met joł(uw) ferjardah/ i to powinno wystarczyć :)
    • agnieszkaela Re: urodziny w Holandii 17.08.07, 12:17
      Trunek moze byc-w sklepach z alkoholem mozna cale urodzinowe zestawy
      kupic. Kwiaty tez sie sprawdzaja. No i oczywiscie kartka czy bilecik
      z zyczeniami.
      Oprocz zyczen dla solenizanta sklada sie je rowniez innym czlonkom
      rodziny-zonie, mezowi, rodzicom jesli to urodziny dziecka.
      Zwykle "gefeliciteerd" powinno wystarczyc.
      Sama impreza urodzionowa (choc w naszym pojeciu slowo impreza do
      urodzin holenderskich to nieco za szumna nazwa :-)) zaczyna sie od
      kawy i ciasta, ktore goscie dostaja w miare jak przychodza. Nie
      czeka sie az wszyscy beda. Tu uwaga-ciacho jedno, gospodarz daje
      wybor i goscie dostaja po jednym kawalku.
      Potem to juz zalezy-piwo, zimne napoje, jakies przegryzki czasem cos
      wiecej. Generalnie nie za dlugo, nie za drogo.
    • a.polonia Re: urodziny w Holandii 17.08.07, 18:47
      Jeszcze dodam od siebie, ze radze usiasc w kregu (na 90% bedziecie
      siedziec w kolku) obok kogos znajomego, zebys miala z kim gadac, bo
      inaczej zanudzisz sie na smierc :P
      A, i zjedz normalny obiad/kolacje sie w domu zanim pojdziesz na te
      impreze :)
      • marrob3 Re: urodziny w Holandii 17.08.07, 20:24
        Hihi,
        dziękuję za wszystkie rady ;)
        Również myślałam o jakimś dobrym trunku, problem w tym, że człowiek
        ten jest "troszkę opity", a "opija się" tylko i wyłącznie takim
        czerwonych alkoholem w zielonej butli, nie pamiętam dokładnej nazwy,
        ale jest to okropne. Pije to generalnie co wieczór, więc czuję, że
        inny napój procentowy, choćby był "najlepszy" nie za bardzo by go
        zadowolił :]
        Problem mieliśmy zatem niemały... a jako, że dziś nie najlepiej się
        czuję spadł on na mojego mężczyzne... właśnie czekam na jego powrót
        do domu - zobaczymy co tam wymyślił :D
        No, ale żeby nie było, że umywam ręce: życzenia złożyć już umiem ;p

        Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję :)
        • a.polonia Re: urodziny w Holandii 17.08.07, 21:50
          A moze bon na okreslona kwote do wykorzystania w jakims sklepie (np.
          muzycznym, czy w ksiegarni)? W wiekoszosci sklepow sprzedaja takie
          bony, ja lubie je dostawac (zwlaszcza takie do perfumerii:)), wole
          od nietrafionych prezentow typu durnostojki :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka