efkamarchefka2
13.10.07, 16:05
chyba dobrze pamietam, ze dostalas zwrot pieniedzy z ubezpieczenia
ze wzgledu na to, ze nie korzystalas z kraamzorg? ja tez nie
korzystalam. nikt mnie nie namawial, nie dzwonil, nie pytal -
zglosilam tylko poloznej, ze nie chce i juz. nie domagalam sie tez
zadnych zwrotow z ubezpieczenia. nie moglam jednak wyjsc z szoku,
kiedy dzisiaj dostalam rachunek za porod w szpitalu - ponad 450 euro
za kilka godzin mimo, ze mam ubezpieczenie z opcja porodowa (nie
wiem jak sie to nazywa dokladnie, w kazdym razie placilismy wiecej,
bo mielismy w planie dziecko i porod w szpitalu). moj maz tez
zaskoczony, w poniedzialek bedzie dzwonil i sie dowiadywal co i jak,
ale ja wiem, ze bardziej dokladne informacje(i to po polsku) moge
uzyskac tutaj od osob, ktore juz to przerabialy. Tijgertje - mozesz
mi to troche rozjasnic? moze ktoras z dziewczyn tez miala podobnie?
pozdrawiam. efka