Dodaj do ulubionych

Choroby wieku dzieciecego

23.05.08, 11:37
Czy to dobry pomysl zeby zebrac w jednym miejscu wszystkie choroby
wieku dzieciecego, moze do tego szczepienia wraz ze skrotami i
tlumaczeniami holenderskimi?
Wlasnie szukam tlumaczenia zesde ziekte, czy to rozyczka?
Czy ktos jest obeznany w te klocki i potrafilby zrobic i
przetlumaczyc taka liste? Moze warto byloby podpiac przy watku?
Obserwuj wątek
    • lenkaaa Re: Choroby wieku dzieciecego 23.05.08, 11:48
      Mnie sie wydaje, że to bardzo dobry pomysł. Sama niedawno zobaczyłam
      u nas w PSZ info o panującej "5-de ziekte" i po powrocie do domu
      niemal rzuciłam się na kompa żeby oblukać w internecie co o za
      choroba, bo w zyciu nie słyszałam...
      Też bym chętnie się dowiedziała jakich jeszcze chorób mogę sie
      spodziewać w nadchodzących latach...
    • lenkaaa Re: Choroby wieku dzieciecego 23.05.08, 11:50
      nesla napisała:

      > > Wlasnie szukam tlumaczenia zesde ziekte, czy to rozyczka?
      >
      Chyba nie, bo piszą, że to "pseudorubella".
    • azza4 Re: Choroby wieku dzieciecego 23.05.08, 11:51
      Cos mi sie po glowie kolacze...czy aby te "zesde ziekte" to nie jest
      nazwa niemowlecej trzydniowki?Holenerska trzydniowka trwa chyba
      jakos piec lub szesc dni ;)))Jakies takie dziwne nazewnictwo tego
      jest.
      • nesla Re: Choroby wieku dzieciecego 23.05.08, 11:56
        no wlasnie moj internetowy slownik nie zna tych hasel, a w pracy nie
        mam pod reka innego slownika polsko-hol lub polsko-ang. nie wiem
        jakjest rozyczka po angielsku, w zlobku panuje vijfde i zesde ziekte
        i chcialabym wiedziec co to za choroby po polsku.
      • azza4 Re: Choroby wieku dzieciecego 23.05.08, 11:57
        Tak.To bedzie to
        nhg.artsennet.nl/uri/?uri=AMGATE_6059_104_TICH_R1876001077691581
        • nesla Re: Choroby wieku dzieciecego 23.05.08, 12:02
          Tak, ja potrafie sobie znalezc po holendersku, przeczytac i
          zrozumiec, ale mysle ze taka kompletna lista ze wszystkimi chorobami
          i tlumaczeniami nazw na polski by sie przydala.
        • lenkaaa Re: Choroby wieku dzieciecego 23.05.08, 12:03
          Też to sam znalazłam: 6-de ziekte to trzydniówka (roseola infantum)
          a 5-de ziekte to rumień (choroba zakaźna bardzo częsta w
          przedszkolach i szkołach)
          • nesla Re: Choroby wieku dzieciecego 23.05.08, 12:07
            Musialam pomylic rozyczke z rumieniem w takim razie..
            • lenkaaa wszystkie 6 chorób: 23.05.08, 12:25
              1. measles/odra/mazelen

              2. scarlett fever/płonica/roodvonk

              3. rubella/różyczka/rodehond albo rubella

              4. Duke's desease - niestety nie wiem jak to po polsku albo
              holendersku...podobno wyróżnienie jej jako osobnej choroby jest
              dyskusyjne... en.wikipedia.org/wiki/Duke's_disease

              5. 5th desease albo slap cheek/rumień zakaźny/5de ziekte

              6. roseola/rumień nagły albo trzydniówka/6de ziekte albo driedaagse
              koorts
              • kruszynka28 Re: wszystkie 6 chorób: 23.05.08, 13:14
                Lenak troche sie nie zgodze ;)

                Te podstawowe choroby to:
                - mazelen (morbilli).odra
                - rode hond (rubella).rozyczka
                - waterpokken (varicella zoster).ospa
                - bof (parotitus) swinka
                - vijfde ziekte (erythema infectiosum).Rumień zakaźny
                - zesde ziekte (erythema subitum).trzydniówka
                • nesla Re: wszystkie 6 chorób: 23.05.08, 13:19
                  I wszystko jasne :)
                  Teraz jeszcze to samo dla szczepien i namowie bebe zeby podpiela na
                  gorze :)
                • lenkaaa Re: wszystkie 6 chorób: 23.05.08, 14:23
                  Kruszynka, ja sie nie znam, takie info znalazłam na Wikipedii. A
                  Twoje dane są na podstawie czego ?
                  • lenkaaa Re: wszystkie 6 chorób: 23.05.08, 14:25
                    Aaaa, już chyba wiem skąd nieporozumienie:
                    ja nie wymieniałam wszystkich chorób zakaźnych wieku dziecięcego,
                    tylko zaintrygowana 5 i 6 chorobą (ich nazwami) wyszukałam nazwy
                    pozostałych chorób: 1-szej, 2-giej, itd...
                    • kruszynka28 Re: wszystkie 6 chorób: 23.05.08, 16:56
                      Hmmm, ja tez z wikipedii :))))
                      nl.wikipedia.org/wiki/Kinderziekte
                      • ciesia Re: wszystkie 6 chorób: 24.05.08, 13:09
                        Duke's desease - niestety nie wiem jak to po polsku albo
                        holendersku...podobno wyróżnienie jej jako osobnej choroby jest
                        dyskusyjne... en.wikipedia.org/wiki/Duke's_disease


                        Moze to szkarlatyna?
                        • schinella Re: wszystkie 6 chorób: 26.05.08, 19:53
                          Szkarlatyna to inaczej plonica, lac. scarlatina, ang. scarlett
                          fever, nl. roodvonk

                          No i jeszcze:
                          Krztusiec czyli koklusz - lac. Pertussis, ang. whooping cough, nl.
                          Kinkhoest
                          • anyaa2 Oznaczenia szczepień. 02.06.08, 12:05
                            D-czerwonka
                            K-krztusiec
                            T-tężec
                            P-Heinego-Medina,porażenie dziecięce
                            B-świnka
                            M-odra
                            R-różyczka
                            H-zapalenie wątroby typ.B
                            • maxijo pseudo kroep 13.06.08, 23:28
                              pisze, bo zanim zorientowalismy sie o co chodzi najadlam sie sporo
                              starchu. Lekarz domowy i na pogotowiu potwierdzil spokojnie ze nasz
                              maly ma wirusa pseudo kroep. O obajwach jest sporo na internecie, po
                              polsku to moze byc dusznosc krataniowa lub jakas lekka odmiana krupy.

                              Moj maly obudzil sie w nocy z placzem, trudnosciami z oddychaniem,
                              wygladalo jakby sie dusil, stracil glos, zsinial, ledwo co go mozna
                              bylo usokoic, potem mial drgawki i bardzo ciezko oddychal. Dzis w
                              nocy mial atak juz ze 3 razy. Widok przerazajacy.

                              Ponoc choroba niegrozna, zalecaja opanowanie, parowki lub spacer na
                              zimnym powietrzu, nie chca dac zadnych sprayow kortizonowych
                              ulatwiajacych oddychanie. W najgorszym przyapdku kaza jechac do
                              szpitala zeby tam na miejscu podac jakis specyfik. Po paru dniach ma
                              samo przejsc:)
                              • nesla Re: pseudo kroep 18.06.08, 10:43
                                Przerazilabym sie tak samo jak ty.
                                • lenkaaa mononukleoza zakazna 15.12.08, 16:28
                                  inaczej: kusjesziekte, klierkoorts, mononucleosis infectiosa, ziekte van Pfeiffer.
                                  To choroba wirusowa. Raz przebyta, pozostaje w organizmie ale daje odpornosc na
                                  cale zycie. Leczy sie objawowo czyli obnizanie goraczki, duzo pic i spac do
                                  woli. Podobno wiele dzieci przechodzi to lagodnie. Emilia niestety sie to nie
                                  udalo...

                                  Emilia miala: wysoka goraczke ponad 10 dni, brak apetytu, powiekszone wezly
                                  chlonne, zaczerwienione garlo, bole brzucha (od powiekszajacej sie podczas
                                  choroby watroby i sledziony), bez kaszlu, kataru, mocz bez bakterii, pluca czyste.
                                  Chorobe wykryto dzieki badaniu krwi.
                                  Teraz przez 2 tygonie ma zakaz chodzenia do psz (zakaz od domowego). Ma mocno
                                  obnizona odpornosc i strasznie duzo spi (od 20:00 do 10:00 nastepnego dnia). Ma
                                  unikac wysilku, biegania, skakania, itp. ze wzgledu na mocno powiekszona
                                  sledzione i watrobe, aby nie uszkodzic tych organow. Za 2 miesiace kolejna
                                  kontrola krwi. To tez zalecenie od domowego.

                                  Podejrzewam, ze wiele dzieci przechodzi te chorobe nie zdiagnozowana, jako
                                  slynny holenderski "jakis wirus" leczony paracetamolem, a gdy goraczka
                                  przechodzi to wraca do szkoly albo przedszkola i zaraza inne dzieci...
                                  Sama bym normalnie poslala ja spowrotem do przedszkola ale tu spotkalam sie z
                                  oporem domowego, wiec jednak siedzimy w domu.
                                  • nesla Re: mononukleoza zakazna 07.01.09, 19:42
                                    I jak sie czuje Emila ? Juz lepiej ?
                                    • lenkaaa Re: mononukleoza zakazna 08.01.09, 12:23
                                      Juz wszystko wrocilo do normy, ale przez rowno 2 tygodnie, wtedy gdy nie chodzla
                                      do PSZ to rzeczywiscie cos bylo nie tak, bo spala mi po 13-14 godzin na dobe i
                                      nie chciala wychodzic na dwor, nijak jej nie moglam wyciagnac na swieze
                                      powietrze. Dawalam jej na wszelki wypadek zestaw witamin i syrop z Echinacea,
                                      ktory znalazlam w Hemie :)
                                      Teraz juz wszystko wrocilo do normy: spi po 11-12 godzin i chetnie wychodzi na
                                      dwor. Najbardziej boje sie tego zaleconego kolejnego badania krwi za jakis
                                      miesiac, bo Emilia przeszla mala traume w zwiazku z pobieraniem krwi (
                                      pielegniarka nie mogla znalezc zyly i dlubala jej w rece a potem musiala pobrac
                                      wiecej niz normalnie, bo pierwsza pobrana fiolke krwi upuscila na podloge...) i
                                      na kazda wzmianke w tym temacie zaczyna plakac i opowiadac jak bardzo ja bolalo.
                                      A tu jeszcze czeka nas niedlugo szczepienie przy okazji kontroli 4-latka...
                            • mamacypiska Re: Oznaczenia szczepień. 20.01.09, 23:07
                              D - oznacza błonicę(inaczej dyfteryt) a nie czerwonkę. Pozdrawiam.
                              • 8zumirodam Lekarze w Polsce nie szczepią własnych dzieci! 12.12.09, 21:00
                                Dziś dowiedziałam się od znajomej pielęgniarki,że lekarze w Polsce
                                nie szczepią własnych dzieci wypisując im przeciwwskazanie do
                                szczepienia.
                                Mówię tu nie tylko o szczepionce przeciw pneumokokom,czy rotawirusowi
                                (nieobowiązkowe w PL),ale również o szczepieniach
                                obowiązkowych!Sorry,ale ja nie mam odwagi odmówić niemowlęciu
                                szczepienia przeciwko żółtaczce wszczepiennej,czy też krztuścowi...
                                Pytanie,co oni wiedzą,czego my nie wiemy?Przerażające.Do tego nasz
                                pediatra powiedział,że w EU szczepienie przeciw pneumokokom jest
                                obowiązkowe.Ja dzieci na to szczepię-sama ledwo uszłam z życiem
                                chorując w dzieciństwie na zapalenie opon mózgowych.Przepraszam,jeśli
                                zaśmiecam forum,ale wydał mi się to dobry wątek na wyrzucenie swoich
                                obaw.
                                • anitax Re: Lekarze w Polsce nie szczepią własnych dzieci 17.02.10, 19:45
                                  > Dziś dowiedziałam się od znajomej pielęgniarki,że lekarze w Polsce
                                  > nie szczepią własnych dzieci
                                  Nie wyciagalabym zbyt pochopnych wnioskow na podstawie opowiesci
                                  jednej pielegniarki. Zawsze - nawet wsrod lekarzy - znajda sie
                                  przeciwnicy szczepien, ale sa to raczej pojedyncze przypadki.
                                  • 8zumirodam Re: Lekarze w Polsce nie szczepią własnych dzieci 21.02.10, 19:41
                                    > Nie wyciagalabym zbyt pochopnych wnioskow na podstawie opowiesci
                                    > jednej pielegniarki.
                                    No pewnie,ale ostatnio było głośno na ten temat w mediach i bidne
                                    kobitki nie wiedzą co robić.
                                    Ja przyjechałam tutaj ;)
                              • anitax Szkarlatyna 17.02.10, 19:42
                                Wlasnie u mojej corki zdiagnozowano szkarlatyne. Pisze o tym razu,
                                zeby Was uczulic na pewne objawy: wysoka goraczka (39-40 stopni), na
                                poczatku wymioty i bol brzucha, drugiego dnia wysypka (na twarzy,
                                szyi i na rekach), jezyk poczatkowo bialy, po kilku
                                dniach "malinowy".

                                Jak tylko pojawila sie goraczka i wysypka, maz zadzwonil do lekarza,
                                ale asystentka nas zbyla twierdzac, ze to nie jest rozyczka, bo
                                dziecko bylo szczepione, wiec pewnie "wirus", mozna podac
                                paracetamol. Po 3 dniach nie przeszlo i stwierdzono szkarlatyne.
                                Gdybym wiedziala wczesniej, ze takie sa objawy szkarlatyny,
                                upieralabym sie zeby dziecko jak najszybciej zbadal lekarz.
                                • lenkaaa Re: Szkarlatyna 22.02.10, 19:59
                                  a w jaki sposobo lekarz diagnozuje szkarlatyne ? Jesli po tym malinowym
                                  jezyku to i tak trzeba odczekac pare dni, az sie ten objaw pojawi...bo
                                  wymioty, bol brzucha i wysoka goraczka to moga byc objawy zwyklej
                                  wirusowki... Mozna jakos szybciej zdiagnozowac szkarlatyne, zanim
                                  zmieni sie kolor jezyka ?
                                  • anitax Re: Szkarlatyna 23.02.10, 19:57
                                    > a w jaki sposobo lekarz diagnozuje szkarlatyne ? Jesli po tym
                                    malinowym jezyku to i tak trzeba odczekac pare dni
                                    Po malinowym jezyku to kazdy pozna, ale lepiej jak najszybciej isc
                                    do lekarza.

                                    Objawy na samym poczatku sa nastepujace:
                                    wysoka goraczka (39-40 stopni), wymioty i bol brzucha, bol gardla, w
                                    ciagu 24 godzin wysypka (na twarzy, szyi i na rekach), na jezyku
                                    pojawia sie bialy nalot.
                                    • agnieszkaela Re: Szkarlatyna 10.10.10, 19:40
                                      Wyciagnelam watek, bo wlasnie Filip ma chyba szkaratyne. Rozchorowal sie w piatek wieczorem, tzn dostal goraczke. Wczoraj wysypka lekka, dzisiaj juz malinowy jezyk i pele objawy szklarlatyny.
                                      Na polskich stronach pisza ze bezwzglednie nalzey podac antybiotyk. Jak bylo tutaj? Teraz sie zestresowalam, ze moze od razu powinnam leciec do lekarza a nie czekac do poniedzialku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka