Polecam ksiazke:

22.10.08, 22:52
Mialysmy juz taki watek ale nam sie zarchiwizowal:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24320&w=30280602&v=2&s=0
Dzis w Empiku przegladalam ksiazke: "Jak przechytrzyc dziecko" i
bardzo mi sie spodobala. Polecam !!! Juz ja sobie wpisalam na liste
najblizszych zakupow :)
www.empik.com/jak-przechytrzyc-dziecko-ksiazka,prod3290097,p
    • nesla Re: Polecam ksiazke: 23.10.08, 09:46
      Lenka, a skad wiesz ze to dobra ksiazka skoro nie przeczytalas?
      Jakies recenzje? Rady w niej zawarte dzialaja? Ja wlasnie jestem na
      etapie poszukiwania dobrej pozycji nt wychowania, bo mam coraz
      trudniej z Davidem. Ostatnio w lesie tak sie wnerwil o cos (nie wiem
      nawet o co?!) ze polozyl sie na ziemi, zaczal krzyczec i plakac i
      tupac nogami i zadne dzialania z naszej strony nie przynosily
      skutku. W tym empiku mozna zamawiac z dostawa za granice? bo nigdy
      nic u nich nie zamawialam.
      • mamantkaa Re: Polecam ksiazke: 23.10.08, 10:20
        A ja chciałam wszystkim podziękować za polecanie książek, tak się wczytałam w
        wątek i tak nabrałam ochoty na ponowne czytanie (kiedyś czytałam bardzo dużo, w
        czasie ciąży niestety zasypiałam po dwóch przeczytanych zdaniach), że we
        wrześniu nakupiłam sobie w Polsce kilka nowych książek, teściowa dorzuciła kilka
        starych i teraz mam co czytać! I czytam i przez miesiąc chyba 5 książek
        przeczytałam i jestem przeszczęśliwa z tego powodu :)
        Przeczytałam:
        - "Piąte dziecko" Doris Lessing - czyta się błyskawicznie - chyba 4 godziny
        - "Gringo wśród dzikich plemion" Cejrowskiego - do pośmiania się super
        - "Intymna teoria względności" i "Los powtórzony" Janusza L. Wiśniewskiego
        - "Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki" Mario Vargas Llosa
        - a teraz czytam Opowiadania cz. 2 Julio Cortazar.
        Ogólnie uwielbiam prozę iberoamerykańską, ale wszystkie powyższe pozycje czytało
        mi się super i zawsze miałam po ich lekturze o czym porozmawiać z mężem i także
        jego udało mi się zachęcić do czytania i stwierdziliśmy, że najlepiej odpoczywa
        się przy winku i książce :)
        A w niedzielne poranki Zuźka śpi, Antoś grzecznie bawi się autami, a my czytamy
        książki słuchając muzyki poważnej i mamy ubaw z naszej idealnej niedzieli ;)
        • lenkaaa Mamantka ! 24.10.08, 11:39
          Jatez niedawno jednym tchem przeczytalam Piate dziecko. Jak chcesz,
          to ci moge przywiezc dalszy ciag tej historii, ksiazka nazywa sie
          bodajze: "Historia Bena". Daj znac jak jestes zainteresowana, bo
          zdaje sie, ze mam ja tu w Pl, ale moge przywiezc i ci pozyczyc jak
          chcesz :)
          A Cejrowszkiego tez dopiero co skonczylam. Mam jego najnowsza
          ksiazke: Rio Anakonda. Tez pozycze jak chcesz :)
      • tijgertje Re: Polecam ksiazke: 23.10.08, 11:09
        nesla napisała:
        Ja wlasnie jestem na
        > etapie poszukiwania dobrej pozycji nt wychowania, bo mam coraz
        > trudniej z Davidem. Ostatnio w lesie tak sie wnerwil o cos (nie
        wiem
        > nawet o co?!) ze polozyl sie na ziemi, zaczal krzyczec i plakac i
        > tupac nogami i zadne dzialania z naszej strony nie przynosily
        > skutku.

        Nesla, wiesz,z e ja wcale zlosliwa nie jestem, ale az sie usmialam:)
        Nie mowilam ci, ze Milenka to idealne dziecko? Dopiero David wam
        pokaze, co to znaczy rodzicielstwo:-))) No coz, niektore typki tak
        maja i niestety trzeba uzbroic sie w cierpliwosc, bo bedzie nieraz
        na probe wystawiana. A podstawowa zasada? Konsekwencja. Kasper tez
        takie numery wyczynial, ale niezaleznie gfdzie sie ukladal i jakie
        wrzaski wyczynial najlepiej skutkowalo olewanie. Jak raz ustapisz i
        dostanie to, czego chce, to potem bedzie was probowac coraz czesciej
        i intensywniej. zachowanie spokoju, jak wewnatrz wszystko sie gotuje
        to sztuka nie lada, ale tylko to dziala. Jak sie spieszylam, to
        wyjscia nie bylo, trzeba bylo rzucajacego sie mlodego przez ramie i
        do domu niesc, jak dalej wrzeszczal, to ladowal pod sciana karna dla
        ochloniecia. Jego i mojego:-)
        • nesla Re: Polecam ksiazke: 23.10.08, 11:49
          To co Tijgertje, bylo zostawic Davida w lesie?? ;D Naprawde probuje
          byc konsekwentna, ale sa sytuacje kiedy jest naprawde trudno. Nawet
          wtedy w lesie odeszlismy za zakret, maly podbiegal kawalek aby nas
          miec na widoku i znowu rzucal sie na ziemie z teatralnym wrzaskiem.
          My juz wiemy ze bedzie z nim jazda, dlatego chce sie uzbroic w
          lektury na ten temat i idziemy na szkolenie organizowane przez
          zlobek pt "grenzen stellen" :D
          • corneliss Re: Polecam ksiazke: 23.10.08, 15:48
            ja tam czytam i stosuje metody z:
            Thomasa Gordona 'Wychowanie bez porazek w praktyce' i Anette Kast-Zahn 'kazde
            dziecko moze nauczyc sie regul' obie nie sa grube, a tresc podana bardzo
            klarownie i zrozumiale, synek jest teraz w wieku na 'nie' kladzie sie na ziemi a
            jakze i testuje rozne sytuacje, ale daje sie socjalizowac ;)
            ja mam inny problem - spanie i budzenie sie w nocy, moj nie wyszedl z systemu
            czterogodzinnego, a funkcjonowal tak w niemowlectwie, czasem noc to horror ze
            spaniem
          • tijgertje Re: Polecam ksiazke: 23.10.08, 16:40
            Nesla, kto jak kto, ja cie DOSKONALE rozumiem:-) Przechodze podobny
            trening od 4 lat:-) Nieraz mialam ochote zlapac za fraki i
            rozszarpac i tylko mam nadzieje, ze mnie nigdy nie poniesie. Jak sie
            wyrobie, to ci maila wieczorem przysle, ale na inny temat;-)
            • anitax Re: Polecam ksiazke: 24.10.08, 11:11
              Nesla, takie zachowanie najlepiej ignorowac, choc czesto to trudne.
              Jasne, ze nie mozesz zostawic dziecka w lesie, ale mozesz np.
              powiedziec, ze idziecie szukac gdzie rosna grzyby i zaproponowac,
              zeby synek do was dolaczyl jak skonczy lezec. Czesto jak publicznosc
              znika, szukanie grzybow moze sie okazac atrakcyjniejsze niz lezenie
              w samotnosci na ziemi i wrzask.
              • nesla Re: Polecam ksiazke: 24.10.08, 13:12
                Anitax, David ma poltora roku i nie rozumie za bardzo jeszcze co sie
                do niego mowi, ale wiem co masz na mysli i oczywiscie tak probujemy
                robic. W lesie go zostawilismy, odeszlismy kawalek, pobawili sie z
                Milena, myslalam ze zadziala jak uslyszyjej smiech, zwykle wtedy
                chce dolaczyc do zabawy, tym razem nie zadzialalo. Po 20 minutach
                takiego cyrku konczy sie moja wyobraznia i cierpliwosc, biore
                delikwenta za fraki ;) i zanosze do samochodu.
                • anitax Re: Polecam ksiazke: 24.10.08, 20:02
                  Po 20 minutach
                  > takiego cyrku konczy sie moja wyobraznia i cierpliwosc, biore
                  > delikwenta za fraki ;) i zanosze do samochodu.
                  Czasem nie ma innego wyjscia, szczegolnie poza domem. W domu staram
                  sie specjalnie nie reagowac, zeby nie stymulowac takich zachowan. Po
                  prostu jej proponuje, ze jak skonczy lezec i krzyczec, to zrobimy to
                  i to i zajmuje sie swoimi rzeczami. Zazwyczaj po chwili szuka
                  kontaktu.
      • lenkaaa Re: Polecam ksiazke: 24.10.08, 11:36
        Nie przeczytalam calej, ale przejrzalam, czyli przeczytalam pare
        stron z poradami i spodobalo mi sie, dlatego polecam. Krotkie
        porady w punktach, zwiezle propozycje rozwiazania problemu,
        spodobalo mi sie i zamierzam kupic :)
        Nie jestem pewna czy Empik wysyla tez za granice. Mozliwe, ze tak,
        musialabys sprawdzic na ich stronie. Ja zamawiam w Polsce, powyzej
        pewnej kwoty dostawa do domu jest bezplatna, doreczaja do mojej
        Mamy do domu :)
        • nesla Re: Polecam ksiazke: 24.10.08, 13:07
          To moze mi zamowisz przy okazji Lenka?
          • lenkaaa Re: Polecam ksiazke: 24.10.08, 18:52
            To szkoda, ze dopiero teraz sie zgadalysmy o tych ksiazkach, bo
            chetnie Ci zamowie i przywioze ale tym razem to juz za pozno.
            Minimalny czas oczekiwania to 3 dni a ja juz w poniedzialek wracam
            do NL.
            Natomiast jak chcesz to sie zastanow co bys chciala, ja bede tez
            sobie zamawiac i przywioze do NL po Swietach. Przed Bozym
            Narodzeniem juz raczej do Pl do pojade...
            Jak chcesz to sie namysl i daj znac :)
            • nesla Re: Polecam ksiazke: 27.10.08, 08:52
              Lenka, moze mi po prostu pozyczysz jak przeczytasz? Odesle! a na
              razie mam co czytac, bo ksiazke o wielojezycznosci i chyba wroce
              do "Jezyka dwulatka" ktorej nigdy nie przeczytalam, bo przy Milenie
              nie bylo takiej potrzeby.. wiec stoi w szafie.

              A ja mam do oddania "Jezyk niemowlat" Tracy Hogg po polsku jesli
              kogos interesuje.
    • nesla Tez polecam ksiazke 24.10.08, 13:21
      Pewnie wypale jak Filip z konopii.. bo wy wszystkie nie macie
      problemow z dwujezycznoscia, ale moze sie jednak komus przyda:

      "Przezyc dwujezycznosc. Jak wychowac dziecko dwujezycznie" Bogumila
      Baumgartner (wydawnictwo Harmonia)

      Jest w niej o tym:

      - kiedy rozpoczac wychowanie dwujezyczne
      - w jaki sposob przekazac wlasny jezyk, jak postepowac i jakich
      regul sie trzymac
      - co znaczy byc konsekwentnym
      - jak komunikowac sie z dzieckiem w domu i poza nim
      - czy dziecko bedzie sie czulo przeciazone uzywajac 2 jezykow
      rownolegle
      - czy jest wazne aby pielegnowac u dziecka znajomosc jezyka
      opjczystego rodzicow
      - gdzie dziecko poprawnie nauczy sie jezyka otoczenia
      - co zrobic gdy ktos nie w pelni rozumie jezyk wspolmalzonka i nie
      wlada nim poprawnie? Jak postepowac by nie czul sie on odsuniety i
      rozzalony gdy nie rozumie o czym wspolmalzonek rozmawia z dzieckiem
      - jak nalezy reagowac gdy ktos z ulicy zapyta dlaczego dziecko uczy
      sie od rodzicow innego jezyka niz oficjalny jezyk otoczenia
      - co zrobic w sytuacji gdy dziecko mimo staran rodzicow odrzuca ich
      jezyk (to dla mnie !!)
      - jak postepowac gdy dziecko uczeszczajace do przedszkola lub szkoly
      zaczyna wplatywac w zdania wypowiedziane w jezyku rodzimym obce
      wyrazy lub wyrazenia

      to tak w skrocie.
      • mad_die Re: Tez polecam ksiazke 24.10.08, 18:36
        O fajne! może nam też się przyda ;)
        • anitax Re: Tez polecam ksiazke 24.10.08, 20:06
          Nesla, przeczytalas juz te ksiazke o dwujezycznosci? My rzeczywiscie
          na razie problemow nie mamy, ale przypuszczam, ze wszystko sie
          zmieni jak Lisa pojdzie do szkoly. Najbardziej mnie interesuje jak
          wtedy utrzymac j. polski na przyzwoitym poziomie i jak dbac o to,
          zeby caly czas porozumiewac sie z dzieckiem niemal wylacznie w tym
          jezyku.

          Ja z kolei polecam "I ty mozesz miec super dziecko" Doroty
          Zawadzkiej. Rady superniani wydaja sie takie proste i oczywiste, ale
          nie zawsze latwo sie do nich stosowac.
          • lariks Re: Tez polecam ksiazke 24.10.08, 22:34
            NEsla:
            " David ma poltora roku i nie rozumie za bardzo jeszcze co sie
            do niego mowi."
            Ty sobie nie zdajesz sprawy ile dziecko poltoraroczne rozumie!!!
            Zawsze jak chcesz mu cos wytlumaczyc niech ci patrzy w oczy i wtedy mu tlumacz.
            u nas na poczatku jak Teo nie chcial patrzec to mowilam: gdzie mama ma oczy?i to
            dzialalo, teraz juz wie ze jak sie nie bedzie patrzyl w oczy i nie wyslucha to
            nigdzie nie pojdzie.

            Z naszego synka tez jest niezle ziolko (20 miesiecy), no i tez przerabiamy
            konsekwentnosc. Tak jak dziewczyny mowily brak reakcji na histerie powinno
            dzialac. A jesli nie dziala to niestety trzeba ze spokojem pod pache i do
            samochodu.
            powodzenia
          • nesla Re: Tez polecam ksiazke 27.10.08, 08:54
            Jeszcze nie przeczytalam, mam za soba kilka pierwszych rozdzialow.
            Podobno najwiekszy kryzys przychodzi w wieku 10-12 lat, wtedy dzieci
            nie chca roznic sie od rowiesnikow i bywa ze wstydza sie gdy rodzice
            zwracaja sie do nich w innym jezyku i odmawiaja mowienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja