Dodaj do ulubionych

Anoreksja i bulimia...

05.01.07, 17:19
Co sądzicie o tych chorobach? Wiecie w ogóle na czym polega ta choroba? Wiem,
że u nas jest dużo ludzi na to chorych, lecz się do tego nie przyznają. A gdy
już coś mówią to są wyśmiewani przez innych... Piszcie smile Może to być ciekawa
dyskusja smile
Obserwuj wątek
    • gallen Re: Anoreksja i bulimia... 05.01.07, 18:26
      mam 186cm zwrostu i 70kg wagi jak tu przytyc bo sam juz nie wiem
      • kramxel Re: Anoreksja i bulimia... 05.01.07, 18:39
        Choroba przeważnie nastolatek ktore sie odchudzaja i doprowadzaja do takiego stanu chorobowego! Co pozniej uwazrunkowane jest psychicznie i uzaleznia!
        • oazowiczka2 Re: Anoreksja i bulimia... 05.01.07, 18:54
          uzależnia? no nie bardzo.... osoby te przydzą się jedzenia... nienawidzą
          siebie, mąją myśli samobójcze... a co do gallen jak przytyć? hym... poprostu
          jedz więcej smile lub posiłki bardziej kaloryczne smile jeżeli chcesz się dowiedzieć
          więcej to na priv
          • gallen Re: Anoreksja i bulimia... 05.01.07, 20:15
            no kurcze jem tłusto , czekolada , itp. i nic
            • oazowiczka2 Re: Anoreksja i bulimia... 05.01.07, 20:16
              ale to trzeba umiejętnie... smile
            • laskovitz Re: Anoreksja i bulimia... 05.01.07, 20:27
              Więcej niedoścignionych wzorców urody obrobionych programami graficznymi w
              "Dziewczynie" "Bravo Girl" MTV, Vivie. Potem mamy stada anorektyczek, 13-latek
              wyglądających jak panienki z agencji, stada młodzieńców i idiotycznych
              kapturkach i czapeczkach. Wmawia się im że są tacy oryginalni, piękni,
              niepowtarzalni. I wierzą, że do szczęścia trzeba mieć 2 kg mniej albo komórkę z
              prysznicem. Nie widzą, że są jednakowi i zniewoleni i ktoś je jak stado baranów
              kieruje w kierunku niepohamowanej konsumpcji.
              • oazowiczka2 Re: Anoreksja i bulimia... 06.01.07, 09:49
                wiesz... taki to jest bardzo mało... anoreksja i bulimia to choroby na podłożu
                psychicznym... Najczęsciej zaczyna się od niewinnego odchudzania, później jest
                głodówka... i wśród tego wszystkiego nienawiść do swego ciała, do samej
                siebie... a Ci wszyscy "pismacy" szukają takich ludzi, wychudzonych, którzy
                będą się dobrze reprezentować
    • yaro_si Re: Anoreksja i bulimia... 06.01.07, 12:50
      z tego co ostatnio czytalem na ten temat choroby te czesto sa powiazane z depresja i zaburzeniami psychicznymi. anoreksja jest rzadziej spotykana jak bulimia i utrata masy ciala jest skutkiem anoreksji, raczej nie bulimii. przyczynami sa najczesciej checi dazenia do kreowanego przez media 'idealu kobiety' /*pisze o kobietach bo zapadalnosc na te choroby jest 10razy wieksza u pan niz panow*/. tyle z ksiazkowych faktow. mysle, ze kobiety chcac sie podobac tak bardzo sie w tym zatracaja, ze przekraczaja granice, kiedy to przestaja sie podobac przez to wyniszczenie wlasnie.. a jak pomoc takim osobom? mysle, ze wsparcie, akceptacja rodziny, srodowiska jest tu bardzo pomocna. a i na pewno pomoc psychologa nie zaszkodzi.
      • west284 Re: Anoreksja i bulimia... 06.01.07, 23:43
        Dzisiaj bylam z kumpela na zakupach i w H&M zobaczylysmy swetry o rozmiarze 32.
        Jest to juz ten glosny rozmiar 0 czy jeszcze XXS? Nie mam zadnej nadwagi ale w
        ten sweterek zmiescilabym sie jakbym miala moze 10 lat...a nie mam. A nie byl
        to dzial dla malych dziewczynek. Chore. Wiem, ze to troche nie na temat ale
        moze czytaja to anorektyczki, wiec juz nie musza na dziecinnym sie ubierac...
        Sklepy dopasowaly sie.
        Wracajac do tematu to o ile wiem to sa choroby na podlozu psychicznym. Dotyczy
        to glownie osob ktore daza do idealow, ktorych wedlug mnie nie ma. Bez pomocy
        specjalistow ciezko wyjsc z choroby. Za malo sie o tym mowi a przeciez sa
        przypadki smiertelne. Mlodziez (i nie tylko) jest bombardowana bzdurnymi
        fotkami z mediow i robi sobie nieprawdziwy wizerunek ciala kobiety (i tu tez
        nie tylko bo jak juz ktos wczesniej napisal facetow to tez dotyka).
        Ogladalam kiedys reportaz o mlodej kobiecie, ktora dazoc do doskonalosci
        zachorowala na bulimie. Pozniej juz nie miala idealu piekna, jadla, wymiotowala
        i nie jestem pewna czy 40 kilo wazyla...Juz nie chciala byc kobieca. Wszystkie
        swoje kraglosci (ktorych i tak juz nie miala) nienawidzila i ubierala sie w
        ciuchy "worki".
        Wedlug mnie to wina mediow, bo to one wylansowaly te podretuszowane i
        sfalszowane "boginie".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka