Dodaj do ulubionych

zyskałam pewność:)

06.05.14, 13:48
chciałam tylko powiedzieć wam dziewczyny, że karty faktycznie pokazują prawdęsmile, przestałam być niedowiarkiem--w trudnych chwilach w ostatnich tygodniach moje karty-wszystkie jakie mamwink pokazały, że będzie dobrze no i jest---bardzo dobrzesmile
hmmm chyba zaczynam znać się na moich kartach wink
pozdrawiam z zimnego płd,,,
Obserwuj wątek
    • algaria Re: zyskałam pewność:) 06.05.14, 14:12
      no widzisz sceptyku wink tongue_out .. trzeba ufać, ale ślepo nie wierzyć i się nie uzależnić... Mi też karty "pomogły" w trudnych chwilach..
      Cieszę się że wyszłaś na prostą - tak trzymaj
      • krakuskaa Re: zyskałam pewność:) 06.05.14, 14:26
        smile
        bo ja tak mam--nie uwierzę gdy nie sprawdzę, sprawa nie dotyczyła mnie bezpośrednio, tylko ważnej dla mnie osoby--i nie żadnej głupoty tylko zdrowia, Algario ta 4 Kielichów to musiałam być ja.
    • inguszetia_2006 Re: zyskałam pewność:) 06.05.14, 19:58
      Witam
      Uffff... Nie będę w piekle sama;-P
      Pzdr.
      Ing
      • krakuskaa Re: zyskałam pewność:) 06.05.14, 22:04
        oj tam smile, myślę, że w piekle będzie tłum,smile, nie wiem czy się zmieścimy
        • algaria Re: zyskałam pewność:) 06.05.14, 23:36
          Mój ojciec zawsze mówił że w piekle jest cieplej i weselej, bo doborowe towarzystwo O!
          • tekla-ja co do piekła... 07.05.14, 07:14
            Co do piekła...
            Czytały wy, szanowne Panie - "Na fejsie z moim synem" J. Wisniewskiego?
            Polecam...ciekawa wersja piekła tam jest, ciekawa wink
            • algaria Re: co do piekła... 07.05.14, 12:34
              Nie czytałam, bo słyszałam że jest to najgorsza książka wiśniewskiego za to kocham jego książę "Samotność w sieci" tam tez jest piekło pokazane -piekło które sami sobie stwarzamy
              • tekla-ja Re: co do piekła... 07.05.14, 15:05
                Nie przepadam za Wisniewskim jakos specjalnie...choć "Samotność..." znam, jak prawie każdy wink
                Natomiast w tej drugiej książce piekło jest prawdziwe, konkretne...A jego matka pisze do niego z piekła właśnie korzystając z ....diabelskiego neta, ha!
                Nie oceniam książki, choć przeczytałam... nasunęła mi się w kontekście wczesniejszych wypowiedzi wink
                • leda-is-one Re: co do piekła... 07.05.14, 15:30
                  ...ale dlaczego my do piekła?! chyba że z powodu ze weselej..bo innych win nie mamy,nagradzać nas trzeba..
                  • tekla-ja Re: co do piekła... 07.05.14, 15:42
                    dla nas piekło, dla nas raj....
                    patataj, patataj wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka