Dodaj do ulubionych

Propozycja - co Wy na to???

03.07.14, 19:30
Wpadłam na pomysł by wprowadzić tutaj na forum STAŁE WARSZTATY. Myślę, że trochę u nas ostatnio mało tego typu rzeczy, więc pomyślałam, że taki stały wątek był by z korzyścią dla wszystkich. Tak najlepiej się uczyć co "gadają" do nas karty.
Można zadawać pytania dotyczące przeszłości, teraźniejszości, ważnych wydarzeń, miejsc,itp. Chodzi o to, by szybko zweryfikować zagadkę. Nie ma to być wątek prognostyczny. Np. warsztat "wisiał" by 3 dni i po tym czasie osoba podaje rozwiązanie. Kolejną zagadkę zadaje osoba, która była najbliżej lub odgadła oczywiście.
Co Wy na to???
Bardzo lubię to forum dlatego liczę, że wyrazicie chęć i zapał do wspólnej naukismile
Obserwuj wątek
    • babowa Re: Propozycja - co Wy na to??? 03.07.14, 20:06
      ja jestem za
      to pomysł innego forum" o tarocie", ono chyba bazowało głownie na nim
      ale skoro tam jest cisza i bezludzie to mysle, ze ich pomysł u nas nikogo nie urazi
      jest potrzebny, ma charakter typowo "uczebny" i przyniesie na pewno wiecej pozytku nic strat:0
      ja jestem bardzo ZA i mysle ze jako matka propozycji powinnas zadac pierwsza zagadkesmile
      ale poczekajmy na opinie szacownej resztysmile
    • algaria Re: Propozycja - co Wy na to??? 03.07.14, 20:09
      Nie wiem czy dobrze zrozumiałam..
      Proponujesz naukę poprzez warsztaty - zadawanie zagadek i kto zgadnie ten zadają koleją .. tylko widzisz taka formę ma forum O Tarocie i na tym opiera się ich idea. Była już u nas taka propozycja i doszliśmy zgodnie do wniosku, że nie chcemy powielać (papugować) głównego nurtu z tamtego forum - a dlaczego? Bo tam są bardzo mili uczestnicy, kiedyś do nas częściej wpadali teraz z rzadka, ale my ich bardzo lubimy. Zdajemy też sobie sprawę z tego, że podbierając im główny nurt, motyw czyli to na czym się Oni opierają nie dość, że czynimy się ich konkurencją - a tego absolutnie nie chcemy - nie ich, nie forum O tarocie to jeszcze zabieramy im główną siłę napędową.

      Zadawanie zagadek - tak - krótki czas trwania każdej zagadki - tak - coś ala warsztaty - tak. Chętnie tu czekamy na pytania, na karty, na rozkłady, na wątki jednak bez takiego ciągu - ja odgadnę zadaję kolejną.. Tu kto chce zadaje i kto chce rozwiązuje, bez narzucenia i tworzenia zasad.

      Jak masz zagadkę - to dawaj chętnie coś nowego rozwiążemy - może być z przeszłości, przyszłości czy teraźniejszości big_grin
    • algaria Re: Propozycja - co Wy na to??? 03.07.14, 20:14
      No i gdzie 2 Polaków tam 3 opinię

      Dałam sondę - jeśli większość opowie się że "warsztaty" tak - to ja nie mam nic przeciw big_grin
      • caro-caro Re: Propozycja - co Wy na to??? 03.07.14, 20:22
        Lubię tę formę jaka jest. Kiedy ktoś ma pomysł albo potrzebę zadaje pytanie lub zagadkę. Dzięki temu nie ma sztywnej formuły i wszystko wychodzi spontanicznie. A propos smile Algario zadałaś ostatnio zadanie domowe, a co z rozwiązaniem? kiedy planujesz podać odpowiedź niecierpliwym? wink
        • algaria Caro 03.07.14, 20:29
          Moja kochana zwyciężczyni - już podaje big_grin
        • marta.89 Re: Propozycja - co Wy na to??? 03.07.14, 20:41

          --uważam, ze to nie będzie absolutnie sztywna formuła, nie będzie przymusu uczestnictwa. Masz ochotę to bieżesz udział a jak nie to niesmile pełna swobodasmile
          Zapraszam na www.tarotowespotkania.blogspot.com
      • marta.89 Re: Propozycja - co Wy na to??? 03.07.14, 20:28
        Na innych forach też są dokładnie tego typu warsztaty i nikt ich nie posądza o paugowaniesmile nikt nie ma monoplu na to. To tylko zagadki i chodzi o to, by były stale. Nasze forum będzie się wyróżniać tym, że bedą rozkłady, dskusje tak jak do tej pory plus zagadki. Spojrzalam teraz na forum o którym mówcie. Tam post pojawia się raz w miesiącu- dogorywa raczejsmile
        Zapraszam na www.tarotowespotkania.blogspot.com
        • algaria Re: Propozycja - co Wy na to??? 03.07.14, 20:45
          Same warsztaty są ok - mnie ciut - jakby to powiedzieć drażni to za dużo powiedziane, ale zgrzyta - ten przymus zadania kolejnej zagadki -czyż, gdyż, ponieważ nie zawsze mamy chęć lub inspiracje i pomysł na zadanie w danej konkretnej, chwili czegoś nowego od siebie. To tylko do tego mam małe obiekcje smile
          Pomysł fajny
          • marta.89 Re: Propozycja - co Wy na to??? 03.07.14, 20:50
            Akurat w to, że Ty nie będziesz miała pomysłu to nigdy nie uwierzęsmile możemy się umówić, że w ciągu 3 dni wygrany podaje zagadkęsmile
          • krakuskaa . 03.07.14, 20:51
            A ja uważam, że forum w obecnej formie jest idealne, są zagadki, są rozkłady, są plotki, nie ma przymusu, łańcuszkowych tematów i słowa "warsztaty", którego zawodowo nie znoszę.
            Jestem za tym, aby forum było takie jak dotąd. Bez papugowania, kopiowania i przymusowego zadawania czegokolwiek wink.
            pozdrawiam serdeczniesmilesmile
            • algaria Krakuskaa 03.07.14, 22:05
              Ty to tak walniesz tytułem wpisu to siąść i łkać big_grin za nim dziugnę w tę kropkę i trafię to pogryzłabym z nerw klawiaturę big_grin
              • krakuskaa zadowolona:) 03.07.14, 22:23
                Algario to jest ta kropka z końca mojego zdania, od razu od niej zaczynam wypowiedź, oczywiście ważną hihismile, na przyszłość postawię parę będzie łatwiej wycelować smile
                • algaria Re: zadowolona:) 03.07.14, 22:31
                  Przecież żartuje - wiesz, jak widzę kropkę to od razu mi się humor poprawia i się cieszę.. bo wiem że będę miała kłopoty z trafieniem. Ale ostatecznie to nie kobieta ma umieć trafiać big_grin tongue_out
                  Czyń kropkę kiedy masz życzenie , na mnie nie patrz to ja gapa wink
            • leda-is-one Re: . 04.07.14, 06:02
              krakuskaa napisała:

              > A ja uważam, że forum w obecnej formie jest idealne, są zagadki, są rozkłady, s
              > ą plotki, nie ma przymusu, łańcuszkowych tematów i słowa "warsztaty", którego z
              > awodowo nie znoszę.
              > Jestem za tym, aby forum było takie jak dotąd. Bez papugowania, kopiowania i pr
              > zymusowego zadawania czegokolwiek wink.
              > pozdrawiam serdeczniesmilesmile


              Też tak uważam jak krakuskaa smile mimo ze to właśnie ja, dawno temu ,miałam dość mocno zmytą głowę za taki pomysł.chociaż on był w zawężonym temacie..
    • nagietek123 Re: Propozycja - co Wy na to??? 04.07.14, 09:46
      A może na wakacje spróbujmy ten pomysł wprowadzić w życie" Mówię to ja - Nagietek, miłośniczka zagadek. Istnieje niebezpieczeństwo, że w końcu na polu bitwy ostaną się 2-3 osoby...
      • babowa Re: Propozycja - co Wy na to??? 04.07.14, 10:05
        ja nie do konca rozumiem o co boj?
        przeciez to nie zmieni charakteru forum, nie bedzie obowiazkowe i bedzie tylko jedna z form kolejnej zabawy
        kto bedzie chciał to bedzie probował, kto ma to gdzies to nawet w watek nie zajrzy
        tamto forum nie działa, wiec nie uwazam, by było czyms niestosownym zastosowac ich zabawe, nauke u nas
        teraz tez nie ma sztywnych reguł, ze trzeba spełnic jakies wymagania by swobodnie załozyc watek np
        zostawmy te swobode , dowolnosc zabawy wg upodoban uczestniczek
        te zagadki nikomu honoru nie ujma, obrazic nie obraza, nie sa niczym groznym dla istnienia forum
        nie robmy dziwych, niepotrzebnych podziałow miedzy soba ze wzgledu na zagadki !

        leda, głowe ci zmyto?
        pewnie ci sie nalezało- zart !
        a na serio, mysle ze kazda z nas doswiadczyła podobnego uczucia, wazne bysmy nie popadły w klasycznie lizu- lizu, klasku klasku i nadal były soba
        uwazam, ze jest teraz normalnie na forum, luzno i miło i nie wprowadzajmy jakis zakazow, nakazow, nie narzucajmy jedynego słusznego sposobu uczestnictwa
        • marta.89 Re: Propozycja - co Wy na to??? 04.07.14, 10:32
          Zgadzam się z babową. Tyle hałasu o nic! Zamiast się cieszyć, że można się będzie rozwijać, poznawać głębiej karty, to tylko słyszę o papugowaniu. Nie rozumiem Waszej postawy.
          • inguszetia_2006 Re: Propozycja - co Wy na to??? 04.07.14, 11:03
            marta.89 napisał(a):

            > Zgadzam się z babową. Tyle hałasu o nic! Zamiast się cieszyć, że można się będz
            > ie rozwijać, poznawać głębiej karty, to tylko słyszę o papugowaniu. Nie rozumie
            > m Waszej postawy.
            Witam
            Marta, a co tu do rozumienia jest, co? Przecież gołym okiem widać, że tu same leniwe bestie siedzą i jak słyszą hasło "warsztat", to czują, że chcesz je znowu zapakować do szkoły;-P
            Tak jak jest, jest dobrze. Trochę leniwie, trochę nieprzewidywalnie. Ale jak ktoś zapoda warsztat, to przecież będą chętni, na pewno. Nie ma sensu tego statutowo rozwiązywać, spontan jest najlepszy. Czyż nie?;-D
            Pzdr.
            Ing
            • krakuskaa ojej:) 04.07.14, 11:37
              Ingsmile dobrze powiedziane.

              Zawsze się zastanawiam, dlaczego ktoś myśli, że jak ktoś inny się wypowiada bez poklasku to odbierane to jest jako jakiś bój, albo hałassmile, przecież sobie grzecznie piszemy swoje myśli tylko i tyle.
              A do szkoły ja się zapakować nie damsmile.
              • camaretto Re: ojej:) 04.07.14, 11:55
                Marto forum "O Tarocie "nie działa, ale nic ci nie przeszkadza tam kontynuować temat, może znajdą się chętni.
                Mam wrażenie że wiele osób nie bardzo rozumie, co "wykończyło" tamto forum, tamte zagadki - które na początku były fajnym pomysłem, póki były dowolnością, zabawą... Nikt nie zmuszał do uprawiania jakiejś szczególnej techniki, ani do uczestnictwa, nie było też rywalizacji ani focvhów, a ludzie sobie pomagali.
                "Wykończyła" forum zagadkowe przerośnięta ambicja niektów=rych uczestniczek oraz wzajemne fochy i niegrzeczności. Co "zagroziło" wiarygodności samego eksperymentu, bo było podejrzenie że ludzie zaczną się w końcu kierować emocjami. Grupa niezależnych uczestników walczyła przez jakiś czas w ładnym stylu o swoje " zagadki", w końcu - gdzieś już przy "Archaniołach" mnie już się odechciał tam wpadać, to były moje praktycznie ostatnie symboliczne " słowa" na temat zapyziałych...
                Tu mamy luźną formę zagadek, i myślę, że tak jest dobrze. Możesz je też w dowolnej (prawie) ilości zadawać. Dlatego - no i ze względu na daleko idącą tolerancję na forum Algarii i miłe układy - to forum jest lubiane przez tak wielu tarocistów którzy są "nieźli" i
                tak naprawdę źle by się czuli w formie "szkółki"
                Pozdrawiam

                CamaR
                • tekla-ja ja nie kumata 04.07.14, 13:33
                  trochę, bo nie rozumiem propozycji Marty...
                  Mamy tu zagadki od początku, świetnie funkcjonują ( duże słowa uznania dla talentów udzielających sie wiedzminek!), więc nie rozumiem...
                  Zmiana nazwy, ale po co?
                  Przymus zadawania zagadek, ale po co?
                  Do tej pory było fajnie, zadawał kto chciał i na jaki temat chciał, odgadywały cudnie te, którym się chciało i umiało wink
                  Jesli nada się szumną nazwę warsztatów - to będzie profesjonalniej?
                  A nie wiem, ja nie kumata sad
                  • marta.89 Re: ja nie kumata 04.07.14, 15:32
                    tekla-ja napisała:

                    > trochę, bo nie rozumiem propozycji Marty...
                    > Mamy tu zagadki od początku, świetnie funkcjonują ( duże słowa uznania dla tale
                    > ntów udzielających sie wiedzminek!), więc nie rozumiem...
                    > Zmiana nazwy, ale po co?
                    > Przymus zadawania zagadek, ale po co?
                    > Do tej pory było fajnie, zadawał kto chciał i na jaki temat chciał, odgadywały
                    > cudnie te, którym się chciało i umiało wink
                    > Jesli nada się szumną nazwę warsztatów - to będzie profesjonalniej?
                    > A nie wiem, ja nie kumata sad
                    Tu wogóle nie chodzi o zmianę nazwy. Warztaty, zagadki, zagadywanki i co tam jeszcze kto uważa. Każdy niech to nazywa jak chce. Nie ma ani słowa o zmianie nazwy. Nikt do niczego nie będzie cię zmuszał, uczestnictwo dobrowolne.
                    Chodziło mi tylko o zachwanie ciągłości tematu, a nie przymus. Myslalam, ze nauka tutaj to przyjemnosc, takze poprzez poznawanie siebie nawzajem i kart oczywiscie.
                    Temat uważam za zamknięty.
                    • babowa Re: ja nie kumata 04.07.14, 16:51
                      marta, nie obrazaj sie, nie czuj dotknieta
                      sa zagadki i beda i prosze, badz u nas aktywna i baw sie z nami
                      no, najwyrazniej inne fora niekoniecznie dobrze kojarza sie dziewczynom i nie chca podobnych akcji tu, wiec czuja opor przed takim nazewnictwem i forma zabawy

                      wiec "warsztatów" u nas nie bedzie ale zagadki jak najbardziej big_grin

                      marta, proszeeee cie, nie fochaj sie, poslij kilka zdrowasiek w eter i tyle ale badz smile
                      nie zawiedz babowej, bo ciezko jej sie zyje i pozwol miec choc wakacje przyjemniejsze
                      no
                      • marta.89 Re: ja nie kumata 04.07.14, 17:01
                        Absolutnie się nie obrażam. Bedę dalej sie udzielac. Byl pomysl, a to ze nie spotkal sie z aprobata to trudnosmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka