Dodaj do ulubionych

wrózby- ktoś ma ochotę?

16.07.15, 18:21
Zostać moim króliczkiem doswiadczalnym? Nie mam na kim testowac Kippera, a fajne karty, mi pieknie pokazuja, może i Wam się sprawdzą? Proszę nie zadawajcie pytań zbyt poważnych, bo to test. I komentujcie, jak odbieracie odpowiedź. Zapraszam chetnych smile
Odpowiedzi raczej najwcześniej jutro.
Obserwuj wątek
    • nagietek123 Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 16.07.15, 18:40
      Ja! Ja! Ja! Chętna jestem, jak zawsze wink
      Czy uda mi się do końca roku przeprowadzić w domu ważną inwestycję? Remontową, poprawiającą funkcjonowanie.
      • rozmaryn_1 nagietek 16.07.15, 20:15
        Z przełożenia troski i nieprzyjemności, ponure myśli, kradzież. Wygląda na to, że tak szybko się nie uda z powodu braku funduszy na realizacje tego planu. Możliwe, że będziesz liczyć na pomoc jakiegoś mężczyzny, ale pojawią się trudności. Raczej będziesz musiała przełożyć to na później sad
        • nagietek123 Re: nagietek 16.07.15, 20:25
          Troski i nieprzyjemności to już miałam w związku z ta inwestycją, może tylko ta kradzież mnie jeszcze czeka...
          • rozmaryn_1 Re: nagietek 16.07.15, 21:14
            kradzież nie musi byc doslowna, ogólnie jakas strata
    • re.ne Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 16.07.15, 18:44
      Poproszę na wrzesień tak ogólnie co mnie czeka.
      • bladamery Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 16.07.15, 19:28
        Mogę być króliczkiem, no problem! Za konika,słonika, czy żyrawkę to już bym się obraziła big_grin

        Prosze wziąć pod rozwagę moje nie istniejące od dłuższego czasu życie uczuciowe. Tak do końca roku może....
        • bladamery Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 16.07.15, 19:30
          No i się teraz zastanawiam, czy to poważne pytanie co zadałam..... big_grin Ale myśle, ze wystarczy, ze ja z dystansem smile
        • rozmaryn_1 bladamery 16.07.15, 20:17
          Niepotrzebnie się spinasz na związek, bo widzę tu silna presję, nie wiem, czy sama ja sobie robisz, czy pochodzi ona od otoczenia, żebyś kogoś poznała, ale to ogólnie źle działa na Ciebie. Tymczasem widzę aż dwóch mężczyzn w najbliższej przyszłości. Pierwszy jakby sam pojawia się w Twoim domu, najbliższym otoczeniu, mam wrażenie, że sam zapuka do Twoich drzwi, będziesz mile zaskoczona jego pojawieniem się. Ale to jeszcze nie ten. On będzie w związku małżeńskim i dzieci tez będą. Potęsknisz, powzdychasz, nic z tego nie będzie. Ale wtedy pojawi się ten właściwy (łaskawy pan i szczęśliwe zakończenie w miłości). To będzie ciepły i uczuciowy mężczyzna, poczujesz się przy nim naprawdę wspaniale smile
          • bladamery Re: bladamery 16.07.15, 20:37
            Dziękuję za express odpowiedź! Czy się spinam...Na poziomie podświadomości tak, bo zmaganie się z życiem w pojedynkę jest dosyć męczące. Na poziomie realności jednak, nie mam czasu na romanse, stąd moje pytanie smile Dzięki smile)))))))
            • bladamery Re: bladamery 16.07.15, 20:52
              I dodam jeszcze, że pewna moja przyjaciółka tarotowa jakiś czas temu wywróżyła mi dokładnie ten sam scenariusz - kropka w kropkę
              • rozmaryn_1 Re: bladamery 16.07.15, 21:15
                bladamery napisała:

                > I dodam jeszcze, że pewna moja przyjaciółka tarotowa jakiś czas temu wywróżyła
                > mi dokładnie ten sam scenariusz - kropka w kropkę

                To musi się sprawdzić smile
      • rozmaryn_1 re.ne 16.07.15, 20:16
        Wrzesień przyniesie Ci osobę lub wydarzenie, które zburzy odrobinę Twój spokój ducha, a może odczujesz, że jakoś została naruszona Twoja sfera prywatna. Jeśli będzie to jakiś gość lub postać, która po prostu przewinie się przez Twoje życie, to raczej będzie to osoba, z którą trudno jest Ci się dogadać. Przyniesie Ci to chwilowe troski, ale one szybko miną i okaże się, że wyciągnęłaś niespodziewaną korzyść z tego spotkania, będziesz bardzo zadowolona. Jest tez możliwa choroba w tym czasie ale wszystko zakończy się szczęśliwie.
        • re.ne Re: re.ne 17.07.15, 07:36
          Dziękuję za szybką odpowiedź
    • caro-caro Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 16.07.15, 19:34
      Ha!!! Jednak Kipper! Powodzenia!
      Oczywiście, że się ustawiam w kolejce. Ogólnie na czas urlopu poproszę smile (ale spędzam wakacje w dwóch miejscach, mówię, żebyś nie miała problemu z odczytaniem). Dziękuję smile
      • rozmaryn_1 caro-caro 16.07.15, 21:08
        Pierwsze miejsce urlopu- będzie super, bardzo towarzysko, w końcu masz szansę się milo rozerwać i poznać nowych ludzi. Może chodzi o jedna osobę interesująca, ale raczej stawiałabym na większe towarzystwo. Choć kto wie? Bo mi karta wielkiego szczęścia stoi przy tych spotkaniach i będziesz strasznie zajęta, oczywiście samymi przyjemnościami smile
        Drugie miejsce to chyba będzie tęsknota i nostalgia za pierwszym, ponure myśli mi się tu pojawiają, życie wyobrażeniami, jakby mogło być albo jak było. Możesz mieć uczucie, że najpierw Ci się poszczęściło, a teraz pozostało Ci tylko czekanie, tęsknota i życie marzeniami.
        Przedłuż pierwszy urlop smile
        • caro-caro Re: caro-caro 17.07.15, 10:16
          Dziękuję Ci bardzo! Mam wielką nadzieję, że pierwsze wakacje będą właśnie takie jak piszesz smile drugie faktycznie mogą mieć wpływy przeszłości, bo będę z ludźmi z dawnych lat. Trzymaj tylko kciuki, żeby ta "tęskniąca" była związana ze świeżymi przeżyciami nie przedawnionymi big_grin
          Gorąco Cię pozdrawiam w ten piękny letni dzień
          • rozmaryn_1 Re: caro-caro 17.07.15, 17:54
            Tęsknota za starym czy nowym potrafi tak samo wymęczyć, ale trzymam kciuki, żeby to była nostalgia po cudnych wakacjach, a nie jakieś mroczne myślismile
    • algaria Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 16.07.15, 19:37
      Mówisz że są fajne? ciekawe - mieczowa też o nich "miło" pisze

      Posiałam dowód osobisty - może być albo w domu albo w pracy, albo zgubiłam na amen - co pokażą kippery?
      Jeśli to za trudne to może najważniejsza sprawa przyszłego tygodnia - co mnie czeka - by było do weryfikacji szybko
      • rozmaryn_1 algaria 16.07.15, 21:13
        Fajne, ale więcej Ci powiem, jak popraktykuję smile Kup je, mysle, że tez by Ci się spodobały.
        Czy dowód osobisty jest w domu i gdzie- wysoka wygrana, widok kasyna. A nie masz go zwyczajnie w portfelu? Albo gdzieś gdzie trzymasz pieniądze, rzeczy wartościowe, drogocenne. Żetony są spychane na jedną kupkę, może w kupie z innymi rzeczami, zepchnięty, upchnięty, mógł spaść ewentualnie ze stołu, bo ktoś niechcący zrzucił.
        W pracy? Spotkanie i krótkotrwała choroba. Kojarzy mi się z miejscem, gdzie chwilowo usiadłaś, żeby sobie odpocząć i z kimś porozmawiać. Łóżka chyba w pracy nie masz? Więc gdzieś w miejscu odpoczynku. Chyba że masz romans, to szukaj tam, gdzie zażywałaś rozkoszy smile))
        • algaria Re: algaria 16.07.15, 21:47
          Dziękuję Ci bardzo smile
          A gdzie bardziej obstawiasz - dom czy pracę?
          Portfel przegrzebany do ostatniej kieszonki.
          Najgorsze, że nie kojarzę gdzie ja go w ogóle ostatni raz miałam w ręku - do czego był mi potrzebny.
          • rozmaryn_1 Re: algaria 17.07.15, 06:53
            Wczoraj musiałam odejść od komputera, więc nie przyjrzałam się dokładnie, ale postaram się dociągnąć i dopytać dziś albo popołudniu albo wieczorem i zobaczymy. Ta wielka wygrana wpadła mi w ręce juz przy tasowaniu, może niespodziewanie znajdzie się, "sam" się ujawni. Przepatrz jeszcze w pracy, a jak się nie znajdzie, to jeszcze raz go poszukamy smile
            • algaria Re: algaria 17.07.15, 13:14
              Do pracy mi się nie chce iść - mam urlop i dopiero pod koniec lipca zawitam by posprzątać i przygotować bibl do kolejnego sezonu. tongue_out
              Pod biurkami w domu sprawdzę - mówię nie pamiętam ostatniego kontaktu mojego z dowodem..

              A to, że jakieś pieniądze Ci wypadły.. to powiem że wydatki mi się szykują i to całkiem spore - jak się sypie to po całości.. a zaczęło się niewinnie od kosiarki wink
              • rozmaryn_1 Re: algaria 17.07.15, 15:06
                Gdzie jest dowód- łaskawy pan, osoba wojskowa
                Wygląda na to, że trafił w inne ręce, możliwe, że go zgubiłaś. Osoba ta jednak jest życzliwa i zdyscyplinowana, możliwe że Twój dokument znalazł się np. na poczcie i ta drogą wróci do Ciebie.
                Gdzie lub w jakich okolicznościach go zgubiłaś- zdobycie zaszczytów, troski i nieprzyjemności, sąd
                Albo w okolicznościach niemiłych dla Ciebie, albo po prostu przykucnęłaś , coś Ci spadło i podnosiłaś, sznurowałaś buta lub cos w tym stylu, byłaś zamyślona, miałaś swoje zmartwienie i wypadł. Sąd może wskazywać, że przed jakimś budynkiem lub w środku.
                Sprawy ukryte w tej sytuacji- praca, kradzież, krótkotrwała choroba
                Wygląda na to, że zgubiłaś go w pracy albo będąc bardzo czymś zajęta i to fizycznie. Nie sądzę, aby został skradziony, kradzież to też zaginięcie ogólnie, następna karta to karta sypialni, łóżka itp. ale może tez mówić o tym, że problem potrwa, ale się wyjaśni.
                Co uda się osiągnąć- długa droga.
                Albo dowód będzie musiał przebyć długa drogę do Ciebie, np. pocztą itp, albo jest oddalenie w czasie. Na szczęście jest to karta pozytywnego rezultatu, choć trzeba na niego poczekać.
                Czy odzyskasz dowód- nieoczekiwane pieniądze, osoba główna-kobieta
                Wygląda na to, że odzyskasz i nawet będziesz zaskoczona, bo juz będziesz myślała, że przepadł na zawsze albo chodzi o ten urlop? Ze sprawa się przedłuży.
              • caro-caro Re: algaria 17.07.15, 20:59
                No nie mów, że Twoja zagadka dotyczyła kosiarki?! Jeżeli nawet nie, to w kosiarkę chyba trafiłam co?! Chachacha! maszynka do mielenia jak nic wink Walet monet i 8 buław
    • bronxi Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 16.07.15, 19:39
      A ja poprosze o uczucia w najbliższym czasie np. do końca sierpnia
      • rozmaryn_1 bronxi 17.07.15, 16:58
        Najbliższy czas w życiu uczuciowym upłynie Ci na relacji z jakimś panem, który budzi w Tobie ciepłe uczucia, a i Ty zajmujesz w jego życiu ważne miejsce wg kart. Mam odczucie, że pan był lub jest w związku. Czyżby brał rozwód? W każdym razie wcześniej były jakieś przeszkody miedzy Wami, a teraz pan ma wydawałby się poważne zamiary wobec Ciebie, ale może się coś zmienić u niego przez pracę, także nie tak szybko ruszą sprawy do przodu. Przyjdą ważne wieści, które będą mówić o zakończeniu czegoś, co bardzo się dłużyło i możliwe, że jeszcze nie zostaną zakończone. Uważaj w tym czasie na inną kobietę, która stoi w kartach, jako kobieta fałszywa, o złych zamiarach, intrygantka, kręci sie blisko Twoich domowych spraw, niewykluczone, że to ktoś z rodziny, ale niekoniecznie. Chętnie dyktowałaby warunki w jakiejś sytuacji, może mieć pretensje, wylewać swoje żale, a nawet łzy.
        Swojemu panu poradź, aby się nie martwił na zapas, tylko rzeczowo podszedł do swoich problemów.
        • bronxi Re: bronxi 17.07.15, 17:33
          Nie ma nikogo innego niż mój obecny partner, który nie jest i nie był w związku z nikim innym, wiec rozwód odpada.. Owszem ciągle ma jakieś problemy z pracą i nasze plany przesuwaja się w czasie.
          Kobietę to musze obserwowac jakby ktos sie pojawil.
          A czy ten pan to moj obecny facet czy ktos inny wedlug kart?
          • rozmaryn_1 Re: bronxi 17.07.15, 17:52
            Pokojarzyło mi się to z rozwodem, bo najpierw te przeszkody miedzy Wami w przeszłości, ale piszesz , że chodzi o pracę (niestety znów z tego powodu mogą być opóźnienia w realizacji planów), teraz ta kobieta, która chce Wam jakby zaszkodzić, ma jakieś pretensje, ale mogą być urojone. Do tego wiadomości, które mówią, że coś się skończyło, ale jakby nie do końca. To tylko takie skojarzenie. Może niestety chodzić o to, że jakaś pani coś tam chce od Twojego pana, nie chcę tu tworzyć teorii, ale stoi jako osoba fałszywa, więc jej nie ufaj. Stało, że Twój pan będzie chciał poczekać ze ślubem, zmiany w pracy jako powód. To nie był jakiś obszerny rozkład, tylko taki skupiony na najbliższym czasie.
            • bronxi Re: bronxi 17.07.15, 18:07
              Dziekuje za ostrzezenie przed kobieta, bede obserwowac. Nie dobrze, nie dobrze, ze ktos sie pojawil.. Duzo problemow jest miedzy nami przez to, ze ciagle nie ma tej stalej pracy..niby jest ale bez umowy i zbytnio nie ma co planowac.. Zreszta jemu chyba nie śpieszno do slubu..
              Dziekuje za czas poswiecony dla mniesmile
              • rozmaryn_1 Re: bronxi 17.07.15, 18:17
                A może nie warto obserwować tej pani, jak się pojawi, to bedziesz wiedzieć co o tym mysleć.
                Moja koleżanka mawiała tak: "nie pilnuję faceta, bo jak się sam nie upilnuje, to go nikt nie upilnuje". I tak własnie jest. Normalnie facet powinien dążyć do ślubu, a zwłaszcza jak trafił mu się taki skarb jak kobieta tolerująca jego niefrasobliwość w sprawie pracy. Czy on Cie czasem nie wykorzystuje jako żonę bez małżeństwa?
                • bronxi Re: bronxi 17.07.15, 18:27
                  Nie,nie wykorzystuje, bo nie mieszkamy razem.
                  Pomagam mu znalezc prace i wogole jakos to wszystko ogarnac, aby mu bylo latwiej, za to on mi pomaga np. w remontach, czy innych chłopskich sprawach..
                  On raczej boi sie odpowiedzialnosci chyba za druga osobe i rodzinę..tak mysle..
                  • rozmaryn_1 Re: bronxi 17.07.15, 18:44
                    Trzeba przyznać, że facet nadaje się do pewnych prac lepiej od kobiety wink
                    Skoro czujesz się ok w takim układzie, to ok smile
                    • 88ula Re: bronxi 17.07.15, 19:27
                      przepraszam ze się upominam, ale czy moja prośba o wróżbę została już rozpatrzona ?? suspicious
                      • 88ula Re: bronxi 17.07.15, 19:31
                        To pytanko do rozmaryn_1, ale tak się jakoś źle zaplątało. sad
                      • rozmaryn_1 do 88ula 17.07.15, 19:36
                        88ula napisał(a):

                        > przepraszam ze się upominam, ale czy moja prośba o wróżbę została już rozpatrzo
                        > na ?? suspicious
                        >
                        A co masz na myśli, bo nie rozumiem?
    • pinia1214 Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 16.07.15, 19:49
      ja moge byc tym kroliczkiemsmile) moje pytanie, jaki rodzaj relacji chce mieć ze mna pewien facet? oficjalne, zarzyle, lub mnie zarzyle. a moze chce się bawic w kotka i myszkę.buziaki
      • leda-is-one Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 16.07.15, 20:08
        Ja tez proszę, może tak ogólnie, co gdzie w trawie piszczy? smile
        • rozmaryn_1 leda 17.07.15, 17:01
          Finanse- Szykuje się jakaś zmiana za sprawą kobiety, niestety może ona przysporzyć zmartwień.
          Praca- pojawia się pan - nieznajomy albo znany Ci dobrze, w każdym razie za jego sprawą poczujesz ulgę, może będzie Ci miłym towarzystwem przez chwile odrywając Cię od obowiązków, może jakoś Cię wyręczy, albo zbagatelizuje sprawę, która Cię męczy. Życzliwy i sympatyczny.
          Życie uczuciowe- Jest tu mężczyzna, który nieoczekiwanie z czymś wyskoczy. Niestety nie ma tu romantycznych chwil we dwoje, ale raczej w kierunku wycofania się sad
          • leda-is-one Re: leda 19.07.15, 06:16
            Rozmarynie myślę ze wiem o czym karty mówiły w finansach,otóż w przyszłym tygodniu mam rozliczenie roczne.i mogę być bardzo nieszczęśliwa potem,bo to zawsze jest ruletka.
            Umówiona jestem właśnie z kobietą.
            W pracy nie wiem, ale może się pojawi ktoś w końcu kto mi kompa naprawi..nie ma głosu a audio mi potrzebne do pracy tez. Prosiłam 2 panów z rodziny znających się na komputerach i laptopach ale jak dotąd jestem przesuwana na później bo upał, bo brak czasu..bo urlop ..czekam wiec.
            W życiu uczuciowym wydaje mi się ze taka sytuacje się właśnie pokazała..zabiegał bardzo i..się wycofał nagle.
            To tak na gorąco,jak coś się rozwinie więcej zweryfikuje.
            Dodam ze w ''urodzinowej'' wróżbie gdzie nie zweryfikowałam\ a planowałam\ energie czerwca przewidziałaś bardzo trafnie smile wiec tutaj tez mam obawy ze się sprawdzi.. kurcze sad

            Fajne te karty,przekaz dość konkretny,powodzenia we wróżeniu i dobrego dnia Ci życzę pozdrawiam serdecznie, ale już słońca nie posyłam..jest chore,no słonko nam zachorowało i ma gorączkę, jak tu przeżyć to lato nie wiem..ufff
            • rozmaryn_1 Re: leda 19.07.15, 09:27
              Dzięki za szczególową weryfikację smile
              Zyczę Ci, żeby choć ten pan w pracy osłodził Ci chwile smile
      • rozmaryn_1 pinia 17.07.15, 16:59
        W kartach stoi, że ten pan juz wcześniej zakończył jakby relację z Tobą. Główną przeszkodą jest to, że zależy mu bardzo na swojej pracy (karty wysoka wygrana, praca). Co chce osiągnąć w Waszej znajomości... awanse, premie, korzyści z pracy, a na gruncie towarzyskim miłe, sympatyczne, przyjacielskie kontakty, komplementy tez możliwe, ale przede wszystkim stoi tu, że zależy mu na relacjach poprawnych w większym gronie ludzi czyli ważna jest opinia ludzi. Czyli oficjalnie, ale miło, bez konfliktów, on z jakiegoś powodu czuje się zagrożony? On w ogóle jakby skrycie marzy o ucieczce stamtąd gdzie jest.
        • pinia1214 Re: pinia 17.07.15, 21:12
          jak na cwiczenia, to bardzo dobrzesmile) myslę ze masz sporo racji. a co masz na mysli, ze czuje sie zagrozony?pzdr
          • rozmaryn_1 Re: pinia 18.07.15, 12:15
            Mam wrażenie, że boi się konfliktów i utraty pracy lub wpływów, jakie tam ma. On chce jakby dobrze zarobic i wymknąć się gdzieś...
    • dzastirbiber Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 16.07.15, 20:05
      Ja króliczkiem również mogę zostać.
      Poproszę ogólnie do końca lipca.
      • rozmaryn_1 dzastirbiber 17.07.15, 17:02
        Finanse masz jakoś poblokowane przez biurokracje, przepisy, urzędy itp. Może czekasz na jakieś pieniądze, odszkodowanie czy coś w tym stylu. Ogólnie mogą pojawiać się przeszkody w dotarciu pieniędzy do Ciebie. Ale w końcu otrzymasz to, co do Ciebie należy.
        W życiu uczuciowym ustabilizuje się, ale będziesz musiała na to poczekać. Nie trać jednak wiary, bo przyjdzie wiele radości, beztroskich chwil, prywatności we dwoje.
        • dzastirbiber Re: dzastirbiber 17.07.15, 17:39
          smile dziś właśnie myślałam o pieniądzach za l4, ze nie dotarły do mnie jeszcze.
        • dzastirbiber Re: dzastirbiber 17.07.15, 17:40
          DZIĘKUJĘ ROZMARYNKU
        • dzastirbiber Re: dzastirbiber 23.07.15, 18:54
          Brawo bardzo trafnie opisałaś sytuację z finansami. Dziś dostałam pisemko z zusu, wiec pieniążki nie wpłyną do mnie na czas.
          Co do uczuć...jeszcze nie zweryfikuje.
          • rozmaryn_1 Re: dzastirbiber 23.07.15, 20:48
            Dziekuje za weryfikację finansów smile
    • niunia7472 Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 16.07.15, 20:37
      Witam Serdecznie -Ja Poproszę na uczucia ,co mnie czeka w Miłości z Góry dziekuje Olga 10.04,87 Pozdrawiam Ciepło
      • rozmaryn_1 niunia 17.07.15, 17:05
        Olga, poznasz mężczyznę, który przyniesie Ci nadzieję na szczęśliwą miłość. Będziesz miała uczucie, że w końcu los się do Ciebie uśmiechnął. Jednak nie angażuj się, bo pan będzie Cie zwodził, nastąpi zmiana w jego zachowaniu, on nie będzie wolny przynajmniej w sensie emocjonalnym czyli będzie miał na myśli inną kobietę. Może się umawiać i odwoływać spotkania, być zmiennym, naczekasz się, wytęsknisz, w końcu uszczęśliwi Cię swoją obecnością, przeżyjesz wiele radosnych chwil, ale potem widzę zakończenie i Twój wielki smutek z tego powodu. To nie będzie partner dla Ciebie.
    • inguszetia_2006 Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 16.07.15, 22:55
      Witam
      A jednak Kippery zwyciężyły?wink Kurczę, jakie by tu testowe pytanie zadać? Może niech Kippery powiedzą, co mi teraz siedzi w głowie, co? To będzie test zero-jedynkowy. Teraz, czyli od jakiegoś czasu już. Weryfikacja będzie na cito. Mam takie myśli ostatnio natarczywe dość. Nic złego, ale dość upierdliwe.
      Pzdr.
      Ing
      • babowa Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 16.07.15, 23:53
        tez sie na kroliczka nadaje, takiego nawet wypasionegowink
        ja poprosze o klimat wyjazdu, czy bede zadowolona z wakacji ze znajomymi
        jedziemy we 3 rodziny i ciekawa jestem bardzo czy sie nie pozabijamy smile
        ale odpp dam dopiero na poczatku sierpnia
        • rozmaryn_1 babowa 18.07.15, 12:11
          Jak będzie w towarzystwie- będziecie bardzo zamkniętą grupą, minus będzie taki, że będziesz odczuwać brak prywatności momentami, chęć pobycia osobno.
          Rozrywka- wygląda bardzo dobrze, sporo miłych niespodzianek, odkryjecie miejsca lub ludzi, które nie są dostępne dla każdego, osoby które są podziwiane, ogólnie fajnie to wygląda.
          Zabezpiecz dobrze mieszkanie, bo dwa razy wyszła mi taka kombinacja kart- kradzież, dom, osoba wojskowa (ktoś w mundurze). Myślę, że prędzej może jednak cos się wydarzyć tam na miejscu, więc pilnujcie swoich rzeczy, nie zostawiajcie dokumentów, tylko zabierajcie ze sobą, tak samo cenne rzeczy. Tak mi to wygląda, jakby problem miał się pojawić bliżej końca urlopu, niż na początku. Jakoś tak całkiem kolorowo nie będzie, trochę mieszanych uczuć możesz mieć. Jakieś są tu zmartwienia, straty, niekoniecznie dla Ciebie, może chodzić o znajomych.
          • babowa Re: babowa 18.07.15, 12:18
            no rozmarynku, no
            ty jestes karciany nałogowiec
            dziekuje ale ja juz nie ovzekiwalam porad
            ty jestes kochana baba ale nalogowiec:0
            zwerifikuje po 5 sierpniasmile
            dziekuje dobra pani
          • babowa Re: babowa 05.08.15, 23:59
            dobra, jestem i zyje i sie chwalesmile

            to były zajebiaszcze wakacje, chyba jedne z lepszych
            wypoczelismy wszyscy, nie było spinek, dasow, przemilczen
            relaks do zrzygu:0

            Jak będzie w towarzystwie- będziecie bardzo zamkniętą grupą, minus będzie taki,
            > że będziesz odczuwać brak prywatności momentami, chęć pobycia osobno.

            to prawda, cały czas spedzalismy wspolnie, siedzielismy do 3- 4rano i gadalismy i konca nie było
            nie przeszkadzało nam, ze leje, ze zimno, ze dzieciaki deba stawały
            luuuzikbig_grin
            gdy juz mi sie przelewało z nadmiaru durnosci towarzystwa, to szlam sobie na gore i w tel sprawdzalam fejsa i nasze forumbig_grin
            i wracałam w podskokach bo oni nadal rzeli nie wiadomo z czego
            towarzysko było swietnie !!!!

            Rozrywka- wygląda bardzo dobrze, sporo miłych niespodzianek, odkryjecie miejsca
            > lub ludzi, które nie są dostępne dla każdego, osoby które są podziwiane, ogóln
            > ie fajnie to wygląda.


            i tak było
            jako ze lało ze przez jakies 4-5 dni, to zmuszeni bylismy jezdzic i rozrywek szukac
            było kino, bunkry, okoliczne miasteczka i juz nawet nie pamietam co:d
            ale najlepsze było niespodziewane spotkanie z nigdy niewidzianym szwagrem z nju jorku
            planowal wpasc do polski z siostrzencem ale jakos nie poinformował o dacie
            całe szczescie ze dzien przed wyjazdem do mojego rodzinnego miasta zadzwonił do moej mamy
            a ze nas obu akurat nie było to by klamke gryzł a nie całował
            i okazało sie ze on jest 30 km od nas !!!
            wiec całkiem nieoczekiwanie sie spotkalismy pierwszy raz w zyciu całkiem nie umowienibig_grin
            wiec niespodzianka zarabistasmile

            Zabezpiecz dobrze mieszkanie, bo dwa razy wyszła mi taka kombinacja kart- kradz
            > ież, dom, osoba wojskowa (ktoś w mundurze). Myślę, że prędzej może jednak cos s
            > ię wydarzyć tam na miejscu, więc pilnujcie swoich rzeczy, nie zostawiajcie dok
            > umentów, tylko zabierajcie ze sobą, tak samo cenne rzeczy. Tak mi to wygląda, j
            > akby problem miał się pojawić bliżej końca urlopu, niż na początku. Jakoś tak c
            > ałkiem kolorowo nie będzie, trochę mieszanych uczuć możesz mieć. Jakieś są tu
            > zmartwienia, straty, niekoniecznie dla Ciebie, może chodzić o znajomych.


            na szczescie tu chyba jest niewypał, albo dopiero sie okaze , jak wszyscy sie na spokojnie wypakuja
            nikomu nic nie zgineło, zadnego bolu nie było
            no poza bolem finansowym dla wszystkim, bo jednak wyjazd rodzinny tani nie jest

            ale było taaak fajnie
            i tak sobie dogadzalismy
            jesu
            chłopy nam gotowali, sniadanka przygotowywali
            było ekstra
            przytyłam na bank
            sniadanie trwały po 2 godz
            tak do pory obiadowej:d
            a kolacje prawie do pory sniadaniowejbig_grin

            jestem bardzo zadowolona z wyjazdu

            rozmarynku miły, było intensywnie, ciekawie i bardzo ciasno towarzysko

            dziekiiiiiismile
            • rozmaryn_1 Re: babowa 06.08.15, 18:18
              Dzieki za weryfikacjęsmile Fajnie, że wakacje się udały, a to, ze się złodziej nie sprawdził to dobrze big_grin Widocznie strzeżonego... itd.
      • rozmaryn_1 inga 17.07.15, 17:09
        Kippery zwyciężyły na już, a Twoje będą następne w kolejce smile Tym razem chciałam porównać coś z lenormandami.
        O czym natarczywie myśli Inga- nieoczekiwane pieniądze, więzienie. Blokada pieniędzy, czyżby chodziło o tą sprawę sądową?
        • inguszetia_2006 Re: inga 17.07.15, 22:31
          Witam
          Nie, o sprawie nie rozmyślam. To ty o tym myślałaś. Twój mózg mnie zaszeregował w rubryce - "czekająca na kasę";-D
          Pzdr.
          Ing
          • rozmaryn_1 Re: inga 18.07.15, 10:16
            Szczerze mówiąc nie czytałam wcześniej, co napisałaś, więc nie znałam sytuacji ani nic nie wiedzialam, że dostałaś pół z tego, co chciałas. Wiesz, mamy tysiące mysli, więc wyłowic mozna różne z nich.
    • baba_potwor Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 17.07.15, 01:31
      To ja się przymilam o kartę na wyjazd w przyszłym tygodniu - jak przebiegnie i czy będziemy zadowolone.
      • sabina_online Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 17.07.15, 12:01
        Witam!Jak mnie widzi szefostwo i czy dostanę umowę o pracę na dalszy ciąg?pozdrawiam
        • rozmaryn_1 sabina 18.07.15, 13:33
          Szefostwo ma wątpliwości, coś ich rozczarowało, ale raczej nie powiedzą tego wprost, tylko sobie myślą nad tym. Mężczyzna zwłaszcza myśli nad Tobą. Widać zakończenie umowy i albo będzie zwłoka, zwodzenie np. jakaś umowa na krótki czas, albo wręcz rozstanie.
          • sabina_online Re: sabina 18.07.15, 17:30
            sad czy mogę wpłynąć na zmianę decyzji ciężko pracuje jest jednak osoba w zakładzie która okrada zakład wszyscy o tym wiedzą ale nikt z tym nic nie robi
            • sabina_online Re: sabina 18.07.15, 17:37
              Co ze mną jest nie tak , że nie mogę zyskać przychylności szefostwa?Bardzo potrzebuje pracy
              • rozmaryn_1 Re: sabina 18.07.15, 19:21
                Co powinnaś zrobić, żeby zostać w tej pracy- sąd i podróż. Wydaje mi się, że niestety bedzie trzeba poszukać czegoś nowego, podjąć trudną decyzję o odejściu i może poszukaniu czegoś w innej okolicy, może nawet powinnaś pomysleć o emigracji?
                Jak jesteś postrzegana w pracy- przypadek zgonu, osoba z sądownictwa, osoba wojskowa, osoba fałszywa. Tak to wyglada, jakby klamka juz zapadła co do Twojej osoby, coś poszło krzywo i nie masz wielkiego wpływu na sytuację.
                Mogę Ci tylko życzyć, żeby moja wróżba okazał się nietrafiona.
      • rozmaryn_1 baba potwor 18.07.15, 13:23
        długa droga, zmiany
        Wygląda jakby miały nadejść jakieś przesunięcia w czasie, opóźnienia, jakaś zmiana planów, coś zepsuje Wam radość, jakaś wiadomość stoi. Jeśli jedziesz z koleżanką, to u niej coś wyskoczy chyba, jakby jakieś przeszkody w domu się pojawią. kradzież, osoba fałszywa, no nieciekawe te karty. Jakieś rozczarowanie, więc jeśli nawet pojedziecie, to coś bedzie odbierać Wam radość jakby.
        • baba_potwor Re: baba potwor 19.07.15, 19:17
          O kurczę... Trzeba będzie uważać i zabezpieczyć się na wszystkie strony. Dzięki za ostrzeżenie.
    • meda08 Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 17.07.15, 15:26
      Mogę jeszcze poprosić? Nigdy nie miałam kontaktu z tymi kartami.
      Jesli jeszcze można to chciałabym wiedzieć jak będzie wyglądać moje życie uczuciowe w następnych dwóch miesiącach.
      Bardzo dziękuję jeśli jeszcze zalapalam się. Pozdrawiam.
      • rozmaryn_1 meda 18.07.15, 14:06
        Widać tu nieprzyjemne przemyślenia, coś w rodzaju chandry, zmartwienia uczuciowe i trochę one jeszcze potrwają. Jednak Twoje życzenia się spełnią, sytuacja się ustabilizuje, widać wewnętrzne poczucie szczęścia, wszystko zakończy się dobrze.
        • meda08 Re: meda 18.07.15, 22:43
          Trafiłaś świetnie z pierwszą częścią. Mnóstwo rozterek i myśli.
          Mozna bardziej szczegółowo tę drugą część? Czy kogos poznam? Czy też moje rozterki staną się bardziej poukładane izaakceptuję z pokorą to co jest. Pogodze sie z tym? Rozumiem ze mówimy o czasie do konca września?
          Pozdrawiam
          • rozmaryn_1 Re: meda 18.07.15, 22:52
            Meda, czym bardziej ogólne pytanie, tym bardziej ogólna odpowiedz. U Ciebie wyszła szczególnie ogólna, bo zadnej postaci widać nie było, nikogo konkretnie. Ale szczęście to szczęście, więc wszystko powinno się zakończyć dobrze. To karta uważana za najlepszą w talii, więc na pytanie o uczucia na pewno kogoś Ci wróży, kto sprawi, że poczujesz, że w końcu miłość zapukała do Twoich drzwi. A na przyszłość pytaj konkretnie, to i bardziej szczególowe wrózby wyjdą smile
            • meda08 Re: meda 19.07.15, 08:21
              Masz rację bedę pytac szczegółowo.Bardzo dziękuję.Zdam relację pod koniec września. Mam prośbę, czy mozesz wyrazić swoją opinię na temat kart Kippera, gdy będziesz już ją miała wyrobioną?Talię, którą używasz to mistyczny Kipper?
              Pozdrawiam
              • rozmaryn_1 Re: meda 19.07.15, 09:35
                mistyczny Kipper
                A co Cię konkretnie interesuje, masz jakieś pytanie? Tak ogólnie to przyjemne karty, przyjemnie trzyma się je w dłoni i tasuje, dotyka. Obrazki są szczególowe jak w Tarocie, a nie jak w lenormandach czyli jak masz karte "smutna wiadomość" to widać płaczącą kobietę i nie można tej karty uznać za inną niz jest w swojej wymowie. Jest w ogóle bardzo dużo postaci, naprawdę dużo. Mają w sobie to coś, co sprawia, że chce się z nich wróżyć.
                • meda08 Re: meda 20.07.15, 09:28
                  Lenormandy bardzo lubię i dobrze z nimi porozumiewam się. Kippera przed chwilą zamówiłam. Nie wiem dlaczego dzieje się tak, że z Tarotem jedynie mam kłopoty.Chwilami tak czuję jakby za bardzo mną "rządził" , nie do końca tez jestem pewna, czy ze mnie przypadkiem nie żartuję.Nie wiem dlaczego tak dzieje sie? Po dłuższym obcowaniu z tarotem czuję sie tak jakby ktoś mną zawładnął i nie moge uwolnić sie? Czy to jest normalne? Bardzo doświadzcona osoba, która nie wrózy z tarota powiedziała, ze tarot ma swoją silna energię i dlatego tak dzieje sie. Masz jakies zdanie na ten temat? Bardzo mnie to intryguje, bo podchodze do tarota już enty raz, niby wychodzi a jednocześnie coś odpycha, wstrzymuje.... takie mieszane odczucia.
                  • rozmaryn_1 Re: meda 20.07.15, 16:18
                    Nadajesz Tarotowi cechy ludzkie, a może masz na mysli jakiś byt który się z Toba komunikuje w ten sposób? Jeśli ktos z Ciebie żartuje, to raczej Ty sama sobie to robisz. Moim zdaniem Tarot to takie same karty jak i inne. Nie ma swojej energii sam w sobie, a jedynie energię właściciela, człowieka, który z nim pracuje lub ewentualnie osób, które go dotykają, miejsc w których leży czyli to samo można powiedzieć o każdym przedmiocie. Może masz talię, która nalezała do kogos innego wcześniej? Tak samo autor talii nadaje kartom swoją energię, bo myslał nad nimi, kiedy je tworzył. Może więc zmień talię na jakąś przyjemniejszą w odbiorze.
                    Jest jeszcze wpływ podswiadomości zbiorowej czyli wszyscy tarocisci nadają jakies cechy kartom i możemy to odbierać podświadomie, ale zwykle wróżkom to nie przeszkadza. Poszukaj zródła problemu w czymś innym niż karty. Może boisz się ich podswiadomie?
        • meda08 Re: meda 18.09.15, 09:24
          Witaj Rozmarynku.
          Chciałam Ci zdać relacje.
          zapytałam w lipcu, wiec odpowiedź dotyczyła sierpnia i września. Sierpień był bardzo fajny, przyjemny, spokojny oczywiście mam na mysli sfere o która zapytałam. Wrzesień to tragedia, nerwówka, zmartwienia uczuciowe itd. ogólnie niesprzyjająca atmosfera dot. uczuć.
          Rozmarynku byłaś inspiracja dla mnie jeśli chodzi o karty Kippera. Czy można z Tobą trochę porozmawiać o tych kartach? Z tego wątku zauważyłąm kilka twoich interpretacji , jak potem okazało sie bardzo trafnych. Chciałam zapytać skąd czerpiesz wiedzę o tych kartach? Ja kupiłam karty wraz z ksiązką, chyba najbardziej popularną i dostepną książkę i talię kart-Elizabeth Fiecher. Nie zauważyłam tam jednak takich interpretacji kart, które wyczytałam w Twoich interpretacjach dostępnych w tym wątku? Skąd ta wiedza? Bardzo dobrze pracuje mi sie z tymi kartami, pomimo ze to raczkowanie dopiero. Kilka rzeczy aż nieprawdopodobnie posprawdzało się. Jednak bardzo chętnie jeśli można, chciałabym zapytać o kilka spraw.
          Pozdrawiam serdecznie
          • rozmaryn_1 Re: meda 18.09.15, 11:03
            Meda, jak chcesz, to pytaj, tylko załóż osobny wątek, bo sie pogubimy. Na tyle ile mogę, podzielę się z Tobą swoimi przemyśleniami. Tez mam tą samą książkę i nic poza tym. Podaj przykłady może, bo nie wiem, co konkretnie masz na myśli. Żadnych innych kart w tym wątku nie używałam, tylko kippery, wiec wszystkie wnioski były na podstawie tych kart.
            • meda08 Re: meda 18.09.15, 14:13
              OK
              Po weekendzie założę wątek. Pozdrawiam smile
    • nikix4 Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 17.07.15, 16:37
      Jak testujesz, to pytanie konkretne smile
      Miałam wrzucić jako zagadkę ale nie chcę "małpować" Ingi tongue_out
      Jaki będzie wynik sprawy sądowej dla mojej mamy - 30.07. ?

      Weryfikacja 30.07. smile
      • rozmaryn_1 nikix 18.07.15, 14:10
        Takie bedzie zadowolenie mamy- wysoka wygrana, zdobycie zaszczytów.
        Same ładne karty, życzę więc szczęśliwego zakończenia smile
        • nikix4 Re: nikix 18.07.15, 17:55
          Dzięki Rozmarynko smile

          Obiecuję zweryfikować 30.07 smile
          • rozmaryn_1 Re: nikix 18.07.15, 19:23
            koniecznie smile
        • nikix4 Re: weryfikacja 30.07.15, 15:27
          Pytanie było o konkretny dzień, czyli 30.07. 2015
          Było odwrotnie niż napisałaś.
          Kippery się nie sprawdziły.
          • rozmaryn_1 Re: weryfikacja 30.07.15, 15:55
            To przykro mi Nikix, szkoda ze względu na Twoją mamę... Dziekuję, że napisałaś smile
            Takie ładne karty, a porażka? Byłam pewna, że musi być ok. Moja wina, nie Kipperów, nie skupiłam się może dobrze?
            • nikix4 Re: weryfikacja 30.07.15, 16:20
              Pociągniemy to dalej smile
              Zastanawiam się nad jedną sprawą. Pytałam o wynik sprawy, w konkretnym dniu.
              Może Kippery pokazały tylko wynik sprawy. Tak ogólnie. Ten ostateczny.
              Taki będzie koniec tej sprawy ... a nie pokazały tego konkretnego dnia.
              Czyli nie są tak szczegółowe jak Tarot.
              Nie wiem.
              Jak się to zakończy tak całkiem, to Ci napiszę.
    • 88ula Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 17.07.15, 17:14
      Za dwa dni wyjezdzam na dluzej. Prosze o wrozbe. Jak bedzie przebiegac tam moj pobyt.? Co w tym czasie bedzie robil moj maz zostawiony na tak dlugo? < : Oczywiscie pospiech konieczny gdyz moge nie miec internetu tam albo moge miec trudnosci z laczami. Dziekuje. smile
      • rozmaryn_1 88ula 17.07.15, 19:59
        Gdybyś nie napisała w wątku Bronxi, to bym w ogóle tego nie przeczytała, co napisałaś. Mam taki zwyczaj- nigdy nie patrzę, kto jaką wróżbę chce na co, jakie pytania zadaje. Dopiero, jak przychodzi jego kolejka, to czytam posta i od razu ciagnę karty.
        Dwa dni to kawał czasu, chyba że chcesz przesuwać termin urlopu w razie złych wieści. Jak tak Ci zależy, to Ci postawię jutro poza kolejnością (chyba koleżanki się nie obrażą?), ale te wróżby to test, jesteś pewna, że chcesz na nich opierac swoje decyzje?
        • 88ula Re: 88ula 17.07.15, 20:40
          Dziękuję Rozmaryn, że się odezwałaś, bo już się obawiałam, ze pojadę i nie zdążę odczytać wróżby. Przyznaje że troszkę późno o to proszę, ale jakoś przedtem mi umknęło, ze ktoś szuka króliczka. smile Wyruszam mimo wszystko, bo koszty poniesione. Przepraszam wszystkich, ze się wpycham, ale jeśli ktoś potrzebuje przede mną, proszę bardzo. Niemile sny, mnie tak jakoś zasmuciły sad
          • bladamery Re: 88ula 17.07.15, 20:56
            Ty Ula bardzo często pomocną dłoń wyciągasz, wiec masz należyte prawo do wszystkiego czego potrzebujesz wink
          • rozmaryn_1 Re: 88ula 18.07.15, 10:44
            Zalałam sobie komputer kawą i niestety padł. Mam chwilowo dostep do innego komputera, ale jestem zbyt zdenerwowana tym, co się stało, żeby stawiac karty. Potem juz moge nie miec dostepu, ale nic nie poradze tongue_out
            • rozmaryn_1 Re: 88ula- wrózba 18.07.15, 12:10
              Trochę się uspokoiłam, więc stawiam smile
              Zacznę od męża. Nie musisz się obawiać żadnych wyskoków z jego strony. Wygląda na to, że on bardziej się martwi, co Ty będziesz robić bez niego. Ma dużo obaw, niepokoju, martwi się waszym oddaleniem, jak Ty będziesz wypoczywać, to on będzie myślami przy Tobie. Z ulgą powita Cie z powrotem.
              Czemu Wy właściwie razem nie jedziecie? Ty też bez niego słabo będziesz wypoczywać, bo myślami będziesz wybiegać do męża. Dosłownie dwóch nieszczęśliwców rozdzielonych przez urlop. Będziesz miała możliwość spędzenia miło tego czasu w miłym towarzystwie, ale nie będziesz w stanie skorzystać z tego, bo będziesz czekać na wiadomości od męża, co tam u niego, czy nic nie wyprawia, widać skłonności do chandry, tęsknotę, obawy, nie będziesz mogła się doczekać swojego powrotu. Takie wakacje to nie wakacje. Wy musicie być razem, bo osobno zatrujecie sobie życie. Żadnych zdrad ani nawet imprez tu nie widać, tylko umartwianie się.
              • 88ula Re: 88ula- wrózba 18.07.15, 16:04
                Witam Rozmaryn i dzięki, że Twój wewnętrzny spokój pozwolił na wróżby, na które się czeka z niecierpliwością. Jutro już wyruszam, a tak się dzieje, że tym razem osobno (praca). Miałam niemile sny i myśli potem, a stawiając karty samej sobie mogę być nieobiektywna poprzez emocje. A tu natknęłam się na dobra wróżkę, która chętnie wyciągnie pomocną talię dla zagubionych. smile smile.
                • rozmaryn_1 Re: 88ula- wrózba 18.07.15, 19:26
                  Wywierałaś na mnie presję, więc taką "dobrą" wróżką to ja znów nie jestem, ale udawajmy, że tego nie było wink
                  Miłego urlopowania smile))
              • 88ula Re: 88ula- wrózba 27.07.15, 06:33
                Drogi Rozmarynku. Bede na wywczasas jeszcze 4 tyg. wiec moge dac weryfikacje dopiero po tym czasie. Nie mysl prosze ze zaniedbuje zasady forum. PS. Czasem udaje mi sie tu dorwac internet dzieki bogu. smile
    • 88ula Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 17.07.15, 19:32
      przepraszam ze się upominam, ale czy moja prośba o wróżbę została już rozpatrzona ?? :<
      • babowa Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 17.07.15, 21:52
        prosze bardzo, niech sie ula ustawia na przodku
        mnie tam nie pilno
        smile
        • 88ula Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 17.07.15, 22:02
          kochane jestescie moje wrozbitki. Dziekuje wam i mam nadzieje pomagac wam kiedys gdy zajdzie potrzeba.
    • niunia7472 Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 17.07.15, 21:57
      dziekuje slicznie za poswiecony mi czas
    • gosia44114 Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 17.07.15, 22:49
      to ja jak zwykle uczuciowo...poproszę smile
      • rozmaryn_1 gosia 18.07.15, 14:13
        Ufasz, że Twoje sprawy potoczą się szczęśliwie, ale niestety widzę jakąś strate i poczucie rozczarowania sad
        • gosia44114 Re: gosia 18.07.15, 15:29
          właśnie straty się obawiam, raczej sie jej spodziewam wiec zaskoczenia pewnie nie będzie...
    • rozmaryn_1 koniec, proszę się nie dopisywać 18.07.15, 10:13
      niestety wylałam kawę na swój komputer i poniósł "smierć" na miejscu. Ile uda się z cudzego, to zrobie, ale nie mam do niego dostepu ogólnie, więc z braku mozliwości wrózenia zamykam watek.
      • babowa Re: koniec, proszę się nie dopisywać 18.07.15, 11:48
        rozmarynie, to odpusc mnie sobie i głowy nie zaprzataj

        ale to jak, ze do wywalenia komp?
        moze wyschnie i pojdzie w ruch?
        to ci wspolczuje nerwow, i mozliwych wydatkow
        trzymaj sie cieplosmile
        • rozmaryn_1 Re: koniec, proszę się nie dopisywać 18.07.15, 14:21
          Niestety komputer raczej nie do uratowania sad A reszte wróżb zrobiłam, bo mi żal osób, które się wpisały w nadziei na jakąś odpowiedź. Mam nadzieję, że i mnie ktoś "pożałował" oprócz Ciebie big_grin
          Zresztą, te ostatnie wróżby były bardzo ogólne w porównaniu z pierwszymi, ale dziwnie mi się pisze na innym komputerze (mam na razie taki mały w zastępstwie, pożyczony i jeszcze się nie przyzwyczaiłam do niego), ciągle jakiś mały problem wyskakuje i muszę coś tam poprawiać. Cieszę się, że w ogóle coś mam, póki co.
          Jak się już ogarnę się z problemem, to najwyżej ogłoszę drugą turę wróżb, bo w sumie to za ostro nie potestowałam przez ten wypadek sad A chciałabym lepiej wyczuć te karty i zobaczyc, jak się spełniają w praktyce. Nie wszyscy zresztą mają ochotę choćby napisać potem "dzięki", a co dopiero jak się sprawdziło... Może powinnam nie wróżyć "leniuszkom" smile)))
          • babowa Re: koniec, proszę się nie dopisywać 18.07.15, 15:11
            och , pan i rozmaryn jak ja lubie w pabi ten ukryty pazur:0
            pewnie, osoby interesowne do odstrzału
            krotko i na temat
            jesli maj czas i potrafia znalezc watek wrozebny to powinny tez miec czas na weryfikacje

            eee, ale ja to zawsze sie odzywam "po " , bo nie wiem?
            ja zakrecona i w ogole:p
            a na serio, z buta wszelkich korztstajacych a nic nie dajacych od siebie
            mnie tez prosze w tyłek ukłuc jak z czyms zalegam albo zalegne( jest takie sformułowanie?- zalegne?)
            • rozmaryn_1 Re: koniec, proszę się nie dopisywać 18.07.15, 19:30
              Babowa, Twoje rady biorę sobie do serca, zwłaszcza, że i ja jestem tego samego zdania smile
              A co do tej kradzieży w kartach, może to też znaczyć kradzież dobrej energii (wampiryzm), stratę emocjonalną np. ktoś Cię zasmuci, czasem robienie czegoś za plecami, sekrety. Ale to przy końcówce wyjazdu jakby, faktem jest, że chyba się ucieszysz jak wrócisz smile)) Tak mi się przypomniały Twoje karty wink
              • babowa Re: koniec, proszę się nie dopisywać 18.07.15, 22:48
                bierz wszystko, rozmarynie , bierz :d
                wiesz, ja dzik towarzyski i bardzo mozliwe ze w koncu zateskni mi sie chwila samotnosci
                jest tam tez jedna taka pyskata jak ja i lubimy sobe chwilami do gardeł poskakac wiec , mozliwe, ze ktoras gryznie mocniej i atmosfera poztywna lekko opadnie
                dobra tam, jakos bedziesmile
                dzieki za robote
      • caro-caro Re: koniec, proszę się nie dopisywać 18.07.15, 16:51
        Właśnie doczytałam sad ale szkoda. Myślę, że teraz potrzebujesz znaleźć coś zamiennego w dobrej promocji, żebyś choć tą myślą zrekompensowała sobie stratę.
        Poza tym Dzielna Dziewczyna z Ciebie i jaka uparta. Odpowiedziałaś na wszystkie prośby big_grin
        • rozmaryn_1 Re: koniec, proszę się nie dopisywać 18.07.15, 19:34
          Jakoś dałam rade, ale szkoda mi trochę, że się w niektóre tematy nie wgryzłam, ale tak mnie ten komputer zdenerwował, że chciałam po prostu , żeby każdy dostał odpowiedz, nawet jesli miałaby być bez głębszej analizy.
    • perl-a80 Re: wrózby- ktoś ma ochotę? 20.07.15, 11:13
      szkoda smile przegapiłam, ale jakby jeszcze chęc była do testów: to zostawię jednak: czy stosunek domnie kolegi z pracy Pawła poprawi się w najbliższym czasie, za jaką oosbę mnie uważa. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka