niki.ix 06.07.17, 23:09 Koniec albo zmiana. Właśnie. Kiedy koniec ? A kiedy zmiana? Mam z tym ostatnio problem. Jak tą kartę interpretować w sytuacji gdy może być na dwoje babka wróżyła, czyli albo koniec albo zmiana? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
algaria Re: Śmierć 07.07.17, 16:07 Ale przecież każda zmiana jest konsekwencją końca jakiejś sprawy. Ja interpretuję Śmierć jako przejście z jednego etapu w drugi, ale nie dość że rozłożoną w czasie to jeszcze te zmiany aktywują się w sposób łagodny. W przeciwieństwie do Wieży. Dla mnie definitywnym końcem są: Świat, Królowie - monarchowie i 10. Choć 10 to zapowiedź ostatnich "podrygów w kolorze" - łez, obciążeń, miłości i stworzenie rodziny lub powrotu na jej łono. A w ogóle to wszystko zależy od kart stojących obok. Dlatego do Śmierci zawsze dokładam kartę. Odpowiedz Link
adoptowany Re: Śmierć 07.07.17, 17:47 ,..jesli to nie dotyczy osoby,a wypada Smierc to wowczas,przynajmniej ja tak przyjmuje,ze oznacza to zmiane stanu rzeczy,a jesli rozklad dotyczy kogos konkretnnego to zalezy, jesli jest sygnifikator to..hmm, duze obawy jesli smierc lezy bezposrednio obok sygn. danej osoby, ale i tu jeszcze jest wyjatek, bo jesli nawet lezy bezposrednio przy nim to liczy sie w ktora strone ta Smierc patrzy jesli w przeciwna to owszem byla smierc fizyczna ale osoby z bezposredniego otoczenia osoby ktorej dotyczyl rozklad, wiec roznie to bywa, Odpowiedz Link
adoptowany Re: Śmierć 07.07.17, 17:50 ps..Smierc bez otoczenia innych kart jest niewiele mowiaca karta,dla mnie liczy sie tylko w rozkladach od trzech kart wzwyz. Odpowiedz Link
niki.ix Re: Śmierć 07.07.17, 19:39 Ok. Ale jak jest konkretne pytanie np.: jak będzie wyglądała sytuacja zawodowa x w najbliższej przyszłości? I w wyniku jest Śmierć na 3 pozycji. To co wtedy. Zmieni pracę (w sensie firmę) czy dostanie awans w tej samej firmie ? Miałam taki przypadek i nie bardzo wiedziałam co z tym zrobić. Pozostałe dwie karty to była 10 monet i As buław. Poszłam w kierunku zmian i awansu, chyba przez tą 10 a tymczasem x dostał wypowiedzenie. Odpowiedz Link
adoptowany Re: Śmierć 07.07.17, 21:00 ,.. kolejnosc kart, Smierc byla na trzecim miejscu, a przed nia kolejno? w Twojej talii patrzac na nia w ktora strone spoglada? Odpowiedz Link
niki.ix Re: Śmierć 07.07.17, 21:40 Kolejno: 10 monet, As buław, Śmierć. To była ta karta: i50.tinypic.com/1zxqkae.jpg Odpowiedz Link
adoptowany Re: Śmierć 07.07.17, 22:42 ,..a jednak, patrzy centralnie na wprost,ale nawet tak. ona zamyka calosc,a dwa AW jest ostatnim slowem w takim rozkladzie. nie stawialbym na zmiane pracy ale na jej zakonczenie. Odpowiedz Link
niki.ix Re: Śmierć 07.07.17, 23:07 Teraz też bym tak zrobiła. Ale zasugerowałam się tym asem buław. W asie buław jest coś nowego, zmiana ale zmiana na dobre. Awans to też nowa praca. I tak jakoś poszłam w tym kierunku. Rzeczywistość mnie zaskoczyła Odpowiedz Link
adoptowany Re: Śmierć 08.07.17, 00:42 czesto zapominamy i ja tez,tez o hierarhii kart w Tarocie, AW to jednak sila i nie to samo co as, chocby i mieczy koloru najmocniejszego wsrod czterech z nich. Odpowiedz Link
inguszetia_2006 Re: Śmierć 07.07.17, 21:36 Witam Zazwyczaj czytam jako koniec. Koniec związku, przyjaźni, pracy. Nie dokładam kart. I tak wiadomo, że bez pracy nie da się żyć, więc jakaś zmiana będzie, bo musi;-P Tak samo jest z końcem związku. Muszą być zmiany, trzeba wyprowadzić się z mieszkania, płacić alimenty, rozliczyć to i owo etc. Mam wątpliwości tylko przy pytaniach dotyczących lżejszych spraw. W ogóle mnie zadziwia, jak WA pojawiają się przy sprawach małego kalibru. Podstęp jakiś, czy co? Pzdr. Ing Odpowiedz Link
niki.ix Re: Śmierć 07.07.17, 21:46 Też nie dokładałam ale po tej sprawie mam wątpliwości. Przy tych kartach, zwłaszcza jak widziałam o tym, że tam się nic złego nie działo (przynajmniej x tak mówił), to postawiłam na zmianę i awans. A tu inaczej. Przy tej Śmierci As buław pokazał nową pracę dosłownie. Odpowiedz Link
kamerados Re: Śmierć 24.07.17, 12:37 Koniec. Zawsze. Później wróż czy nastąpi coś nowego. Odpowiedz Link
zaczarowanynick Re: Śmierć 24.07.17, 17:06 Mnie kiedyś dawno Wróżka wyjęła XIII Śmierć na nową sprawę i powiedziała, że jakie tam nowe, jak to już jest finito i umarł w butach....a to była jedynie kwestia tego, że start tego nowego był poprzedzony zakończeniem czegoś długofalowego - zakończone już nie zaprzątało moich myśli, ale w kartach się jeszcze pojawiło w karcie Śmierć, jako ciąg: koniec jednego i rozpoczęcie nowego. Jednak ten Arkan na nową sytuację przypomina, że to nowe będzie też tylko pewnym cyklem, który ma już na starcie przewidziany swój nie taki daleki koniec, więc nie ma się co za mocno przyzwyczajać, ale zdania co do tej karty są gdzieś tam podzielone, jak i co do innych kart Transformacji...jednak poza kartami i ich znaczeniami, liczy się też zdrowy rozsądek, a tak na 100%, to wszyscy umrzemy, czy z, czy bez tarotowej karty Śmierć..ale zanim to nastąpi, to pożyjmy i tak dalej Odpowiedz Link