ditta12
23.08.15, 21:10
Moja sąsiadka obwieściła mi że zadzwoniła do administratorki bo narkotyki palą u nas na klatce.
A ja pytam skąd wie że to narkotyki bo ja się nie znam na zapachu narkotyków
-No bo wiem-powiedziała zmieszana.
-Może to papierosy zapachowe bo teraz robią takie,wiśniowe,jabłkowe,czereśniowe albo kadzidełka ziołowe a nawet z opium na uspokojenie bo kupowałam takie.
I tłumaczę jej że po maryśce się człek śmieje bo taki film widziałam,po haszyszu się śpi bo raz zajarałam w życiu a po opium człek spokojny,flegmatyczny.
A ona kipi złością.
Na drugi dzień znów pytam ją czy te narkotyki dalej u nas palą a ona że już nie.
Cha cha cha.