Dodaj do ulubionych

co jeszcze zbadać poza FT 3/ FT4?

17.09.09, 10:06
tylko tak raz, a dobrze, żeby nie kłuć się niepotrzebnie. Wynik podstawowy TSH
3-generacja 6,80 mlU/l, norma [0,40 - 4,00). Objawy są, ale jak dla laika w
tym temacie to można je do wszystkiego dopasować. Dzięki.
Obserwuj wątek
    • rosteda Re: co jeszcze zbadać poza FT 3/ FT4? 17.09.09, 21:49
      Wszystko jest napisane.
      forum.gazeta.pl/forum/f,24712,Choroby_tarczycy.html
      O badaniach
      Pełna diagnostyka tarczycy obejmuje następujące badania:
      - TSH i przede wszystkim hormony tarczycy: FT3 i FT4
      (UWAGA! tyroksynę [np. Euthyrox, Letrox] należy wziąć PO badaniu!)
      - USG tarczycy
      - Przeciwciała (antyTPO, antyTG, TRAB)
      Tylko wystarczy przeczytac.

    • bebelu wyniki Ft3/Ft 4 24.09.09, 12:07
      Bardzo proszę o interpretację moich podstawowych wyników.
      Badanie: 22.05.2009

      TSH: 6,80 [0,40 - 4,00]

      Badanie: 18.09.2009

      TSH: 22,93 [0,40 - 4,00]
      Ft3: 2,25 [1,8 - 4,2] - 18,75%
      Ft4: 0,83 [0,80 - 1,90] - 2,73%

      Wapń: 9,53 [8,5 - 10,8]
      Magnez: 2,29 [1,90 - 2,50]

      Objawy: szybkie męczenie się, uczucie niedospania i "zakręcenia" w ciągu dnia.

      Umówiłam się już do dr Papierskiej i czekam na USG.
      Zastanawiam się czy robić jeszcze badanie wit. B12, ferrytyny i przeciwciał.
      Jeszcze moja homeopatka namawia mnie na jakieś oczyszczanie organizmu, ale ja
      jakoś nie wierzę, że to może wpłynąć na hormony.
      • marsjanka1999 Re: wyniki Ft3/Ft 4 24.09.09, 12:51
        bebelu napisała:
        > TSH: 22,93 [0,40 - 4,00]
        > Ft3: 2,25 [1,8 - 4,2] - 18,75%
        > Ft4: 0,83 [0,80 - 1,90] - 2,73%

        niedoczynność jak się patrzy

        > Zastanawiam się czy robić jeszcze badanie wit. B12, ferrytyny i przeciwciał.

        nie zastanawiaj się, tylko zrób te badania
        (z przeciwciał antyTPO, antyTG)

        > Jeszcze moja homeopatka namawia mnie na jakieś oczyszczanie organizmu, ale ja
        jakoś nie wierzę, że to może wpłynąć na hormony.

        i słusznie, ja też nie wierzę, że homeopatka mogłaby tu pomóc
        • hashi-tess Re: wyniki Ft3/Ft 4 24.09.09, 13:52
          hemeopatka pomoże w wyczyszczeniu portfela.
          W schorzeniach tarczycy nie pomoże
          żaden "magik".
          Potrzebny jest tylko dobry endo
          i świadomość swojej choroby.

          A swoją drogą dochrapałaś się "fajnej"
          niedoczynności. Ruszasz jeszcze kończynami?
    • bebelu dzięki 24.09.09, 22:46
      To tak jak ktoś zbyt lekko podchodzi do wyników.
      Zrobię jeszcze resztę badań i 05.10.2009 mam wizytę u dr Papierskiej. Z
      informacji na forum wynika, że średnio 9 na 10 osób ją chwali, mam nadzieję, że
      ja też dołączę do tej 9. Akurat tu były terminy krótsze niż 3 miesiące.
      Ciekawe ile zajmie dochodzenie do siebie, chociaż jak na tak "fajną"
      niedoczynność to chyba jeszcze nieźle sobie funkcjonuję hashi-tess wink.
      Jeszcze raz dziękuję za komentarze.
      • hashi-tess Re: dzięki 24.09.09, 22:53
        bebelu napisała:


        Z
        > informacji na forum wynika, że średnio 9 na 10 osób ją chwali, mam nadzieję, że
        > ja też dołączę do tej 9.


        Oby tak było.
        Trzymam za to kciuki.



        Akurat tu były terminy krótsze niż 3 miesiące.
        > Ciekawe ile zajmie dochodzenie do siebie, chociaż jak na tak "fajną"
        > niedoczynność to chyba jeszcze nieźle sobie funkcjonuję hashi-tess wink.


        no to super.
        W niedoczynności różnie bywa.
        Jedne osoby przy TSH 100 poruszają się
        bez problemów, a inne przy TSH 3 ledwie żyją.

        Życzę szybkiego dojścia do euthyreozy.

        Wróć do nas z opisem wizyty.

        Pzdr
        Tess
    • bebelu opis USG tarczycy 01.10.09, 16:37
      Stopniowo robię wszystkie potrzebne badania.

      Teraz USG, a jutro wyniki przeciwciał.

      OPIS:
      TARCZYCA DWUPŁATOWA, o nierównomiernej, nieco obniżonej echogeniczności, nieco
      nierównych zarysach - zmiany zapalne? podostre? W bad. color doppler bez cech
      wzmożonej perfuzji naczyniowej.
      Prawy płat o wym.: 15 x 16 x 49 mm, obj. - 6,1 ml
      Lewy płat o wym.: 14 x 15 x 47 mm, obj. 5,1 ml
      Cieśń nie pogrubiała - 3-4 mm
      Bez zmian ogniskowych.
      Węzły chłonne szyjne nie powiększone.
      Tchawica bez przemieszczeń.

      Ot i tyle, mam nadzieję, że było to profesjonalne USG.
    • bebelu ciąg dalszy 15.10.09, 22:05
      Mam wyniki kolejnej partii badań.

      01.10.2009
      Ferrytyna 59 ng/ml [15 - 150]
      Wit. B12 362 pg/ml [160 - 800]

      ATG 314,5 IU/ml [0,0 - 115,0]
      ATPO 553,4 IU/ml [0,0 - 35,0]

      Byłam tez na wizycie u dr Papierskiej. Akurat tego dnia nie czułam się
      najlepiej, więc i dokładny przebieg wizyty raczej mi umknął. Dobrze że
      dawkowanie i lek miałam zapisany.
      Dostałam Euthyrox 50 i zalecenie kontroli za 6 tyg. Zobaczymy.
      Sama pani doktor bardzo sympatyczna i zainteresowana. Zapisała wyniki wszystkich
      badań i zwróciła uwagę na wszystkie wskaźniki. Podała bardzo dużo szczegółów
      dotyczących choroby, wysłuchała cierpliwie wszystkiego. Zbadała ciśnienie, sutki
      (tak, dobrze napisałam) i skórę na łokciach oraz tarczycę. Nie zbagatelizowała
      żadnych - nawet najdrobniejszych - objawów. A przy zapisywaniu dawki skierowała
      mnie na badanie kortyzolu, żeby sprawdzić czy mój organizm sobie z nią poradzi
      (praca nadnerczy).
      Stwierdziła Hashimoto i powiedziała, że tarczyca będzie zanikać, że
      prawdopodobnie cały mechanizm uruchomił się po ciąży, tzn stan zapalny i w
      wyniku tego mam teraz co mam. Jak jeszcze sobie coś przypomnę to dopiszę.
      Póki co sobie biorę pigułki i mam się normalnie. Czekam na dalszy przebieg leczenia.


    • bebelu po około 50 tabl. 50 raport 18.12.09, 22:08
      Powoli wszystko pnie się do dołu. Od końca października jestem na Euthyroxie 50.
      Moje wyniki w połowie listopada:

      TSH - 12,32 [norma: 0,27 - 4,2]

      Wyniki z 17.12.2009 (czyli z wczoraj):

      TSH - 5,27 [norma: 0,27 - 4,2]
      FT3 - 5,13 [norma: 3,1 - 6,8] - 54,86%
      FT4 - 1,19 [norma: 0,93 - 1,7] - 33,77%

      Biorąc jedną 50-tkę co jakiś czas odczuwam lekki ból w klatce piersiowej, raczej
      taki lekko tępy, niezależny od wdechu czy wydechu i takie rozedrganie, które
      pojawia się i mija. Byłam tez u doktor, zaraz po badaniu w listopadzie. Dostałam
      zalecenie zrobienia badań TSH i FT4 (sama dołożyłam sobie FT3), kortyzol, EKG w
      razie bólu i magne B6 do łykania o innej porze niż Euthyrox.
      Brnę dalej z hormonem i marzę o równowadze - dzisiejszy dzień był wyjątkowo
      śpiący - kimałam "na siedząco".
      • milaemalka Re: po około 50 tabl. 50 raport 20.12.09, 12:14
        Witaj Masz za małą dawkę,dlatego nadal jesteś w niedoczynności.Radziłabym
        zwiekszyć od jutra o 6,25 jezeli masz 25 euthyroxu a za 5 dni znów o
        6,25.Jezeli dobrze znosiłaś wprowadzenie wyższej dawki mozesz dołożyć 12,5. U
        siebie rozróżniam 3 rodzaje bólu w klatce piersiowej.Z powodu niskiego
        potasu-ból na wylot do pleców,drętwienie ręki ,niskiego magnezu -ucisk i
        niskiego poziomu wit b12-serce początkowo rozedrgane póżniej jak sie brak
        pogłębia łomocze (zwłaszcza jak sie połoze.).Radzę zbadac wszystkie trzy
      • hashi-tess Re: po około 50 tabl. 50 raport 20.12.09, 23:18
        przy takich poziomach hormonów ja nie tylko
        bym kimała na stojąco,
        ja nie miałabym siły stać.
        Koniecznie podnieś dawkę jak proponuje Milaemalka.
        Bierzesz jakiś falvit lub coś podobnego
        bez jodu?
    • bebelu ciąg dalszy - 75/100 euth. 07.04.10, 13:31
      Jak dobrze, że to forum jest smile.

      Podam teraz wszystkie wyniki badań od grudnia a potem dodam pytania.

      21.01.2010

      B12 - 396 [197 - 866]
      Ferrytyna - 60,88 [13 - 150]
      TSH - 6,56 [0,27 - 4,2]
      FT4 - 1,31 [0,93 - 1,7]
      FT3 - 5,59 [3,1 - 6,8]
      Magnez - 2,0 [1,6 - 2,6]
      Wapń - 9,3 [8,4 - 10,4]

      od 29.01 Euthyrox 75

      11.02.2010 (inne laboratorium, niestety tylko FT4 - zalecenie Pani doktor,
      którego już się więcej nie posłucham.)

      TSH - 4,28 9 [0,25 - 5,00]
      FT4 - 13,68 [9,00 - 20]
      Badałam kortyzol - wyniki prawidłowe (nie chce mi się wstukiwać)

      Najnowsze wyniki (dawka Euth. 75):

      TSH - 3,77 [0,27 - 4,2]
      FT4 - 1,37 [0,93 - 1,7] - 57,14%
      FT3 - 3,52 [3,1 - 6,8] - 11,35 %

      Zalecenia lekarza: Euth. 75 - przez 5 dni, Euth. 100 - przez 2 dni, kontrola po
      4 miesiącach (??) i mogę zachodzić w ciążę (????), jeśli zajdę podnieść dawkę do
      100.
      Zalecenia na własną rękę: Biofer wieczorem (3 tabletki), magnez Magvit B6
      wieczorem - jedna tabletka.

      Samopoczucie: do wizyty dobre, po wizycie spadek formy - dość drastyczny,
      uczucie zaspania, rozkojarzenia - stąd żelazo i magnez, miniony weekend dość
      dobry, po stresach rodzinnych w poniedziałek znaczny spadek formy.

      Podsumowując: przemianę FT4 w FT3 mam kiepską, z lektury wynika, że albo żelazo
      mam słabe, albo selen, stąd senność i zmęczenie, brak koncentracji i czasami
      kiepski humor. Czy tak jest?
      Pani doktor twierdzi, że zmiana wskaźników następuje najwcześniej po 6
      tygodniach, więc zakładam, że mojej lepsze samopoczucie po 2 tyg, zmiany dawki
      to raczej autosugestia?
      Martwi mnie, że Pani doktor twierdzi, że FT3 to zawartość hormonu w komórkach,
      wobec czego to badanie nie jest nam potrzebne - ja nadal je robię z uporem
      maniaka - Pani doktor nie protestuje i nie namawia żeby nie robić. Zmienić
      lekarza z tego powodu? Wszystko inne mi odpowiada.
      Powtórzyć USG? Przeciwciała? czy mogę sobie poczekać - chwilowy niedostatek gotówki.

      Pozdrawiam i dzięki za wszystkie odpowiedzi.
      • hashi-tess Re: ciąg dalszy - 75/100 euth. 07.04.10, 23:09
        bebelu napisała:

        >
        > Najnowsze wyniki (dawka Euth. 75):
        >
        > TSH - 3,77 [0,27 - 4,2]
        > FT4 - 1,37 [0,93 - 1,7] - 57,14%
        > FT3 - 3,52 [3,1 - 6,8] - 11,35 %
        >

        ja nie podnosiłabym dawki, jeśli już to tylko o 6,25mg
        i zaleciłabym sobie selen Cefasel w dawce 200mg
        z powodu marnej przemiany T4 w T3.


        >i mogę zachodzić w ciążę (????),


        ja jeszcze bym się wstrzymała do czasu wyrównania hormonów.



        jeśli zajdę podnieść dawkę d
        > o
        > 100.
        > Zalecenia na własną rękę: Biofer wieczorem (3 tabletki),


        bez badań ferrytyny zażywaj tylko 1 tabl.



        > Samopoczucie: do wizyty dobre, po wizycie spadek formy - dość drastyczny,
        > uczucie zaspania, rozkojarzenia - stąd żelazo i magnez, miniony weekend dość
        > dobry, po stresach rodzinnych w poniedziałek znaczny spadek formy.
        >
        > Podsumowując: przemianę FT4 w FT3 mam kiepską, z lektury wynika, że albo żelazo
        > mam słabe, albo selen, stąd senność i zmęczenie, brak koncentracji i czasami
        > kiepski humor. Czy tak jest?


        tak jest.

        > Pani doktor twierdzi, że zmiana wskaźników następuje najwcześniej po 6
        > tygodniach, więc zakładam, że mojej lepsze samopoczucie po 2 tyg, zmiany dawki
        > to raczej autosugestia?

        zmianę samopoczucia możemy odczuwać różnie,
        natomiast badania najbardziej optymalne są po 6 tyg.



        > Martwi mnie, że Pani doktor twierdzi, że FT3 to zawartość hormonu w komórkach,
        > wobec czego to badanie nie jest nam potrzebne


        ho ho ho - p. dr ma chyba stare info.


        - ja nadal je robię z uporem
        > maniaka - Pani doktor nie protestuje i nie namawia żeby nie robić. Zmienić
        > lekarza z tego powodu? Wszystko inne mi odpowiada.


        Pozostań z p. dr


        > Powtórzyć USG? Przeciwciała? czy mogę sobie poczekać - chwilowy niedostatek got
        > ówki.
        >

        Te badania były potrzebne do diagnozy,
        teraz je sobie odpuść.


        > Pozdrawiam i dzięki za wszystkie odpowiedzi.

        Również pzdr

        Tess
        • bebelu Tess, serdecznie dziękuję za odp. :) n/t 08.04.10, 10:43
          • bebelu co teraz? nowe wyniki 14.05.10, 12:41
            Wyniki z wczoraj 13.05.2010:

            TSH: 3,98 [0,3-4,2]
            FT3: 3,97 [3,1 - 6,8]
            FT4: 1,22 [0,9-1,7]

            Przyjmuję 75 Euth. 5 dni w tyg i
            100 Euth. 2 razy w tyg.

            Nie wiem co robić dalej. Pomożecie? - Pomożemy smile
            • bebelu jeszcze procenty i samopoczucie 14.05.10, 14:36
              FT4 - 40%
              FT3 - 23,51%

              Samopoczucie dosyć dobre, rzadko chodzę senna, nie miewam problemów z sercem i
              ogólnie dobrze się czuję.
              ZAs
              • hashi-tess Re: jeszcze procenty i samopoczucie 17.05.10, 20:43
                aby Twoje samopoczucie było cały czas takie jak dziś
                musiałabyś popracować trochę nad przemianą T4 w T3
                i podnieść jeszcze trochę T4 bo poziom 40% normy jest za niski.
                Nawet zdrowi ludzie poziomy tychże mają w okolicach 50%.
                Przy syntetycznej tyroksynie hormony powinny być wyższe.
                Czy zajadasz selen?
                • bebelu selen 17.05.10, 22:04
                  Troszkę brałam, a potem pojawiły mi się kłopoty z żołądkiem i przestałam. Chyba
                  jednak powinnam bo może to trochę jednak pomogło.
                  Zastanawiam się czy nie zwiększyć Euthyroxu do 100 codziennie? Co Ty na to
                  hashi-tess?
              • hashi-tess Re: jeszcze procenty i samopoczucie 17.05.10, 22:29
                tak, tak.
                wyrównaj tę dawkę tyroksyny do 100mg/dobę.
                i nie zapominaj o selenie, który pomaga w przemianie
                hormonów i obniżeniu p/ciał.
                • bebelu 100 Euth - diametralna zmian i niepewność co dalej 24.06.10, 23:07
                  Hashi-tess znowu liczę na Twoją pomoc.
                  Odebrałam wyniki z wczoraj 23.06.2010 czyli 5 tyg po ostatnich badaniach:
                  B12: 289 [197 - 866]
                  Ferrytyna: 70,02 [13 - 150] - nieregularna suplementacja
                  Sorbifer Durules x 1 tabl wieczór
                  od miesiąca
                  TSH: 0,229 [0,270 - 4,200] - 100 Euth od 13.05.2010
                  Ft3: 5,60 [3,10 - 6,80] - 67,57%
                  Ft4: 1,51 [0,93 - 1,70] - 75,32% - suplementacja selenu
                  od miesiąca - Solgar

                  Nie wiem co robić dalej, chyba zaczynam mieć objawy nadczynności i
                  niedoczynnośći w jednym. Nie wiem czy zmienić dawkę, do lekarza idę w sierpniu,
                  teraz wyjeżdżam na wakacje smile. Jak długo brać selen? bo żelazo jeszcze planuję
                  brać. Tak w ogóle to szalony skok TSH, ale to chyba wina Hashimoto, a może dawki.
                  • hashi-tess Re: 100 Euth - diametralna zmian i niepewność co 25.06.10, 08:25
                    bebelu napisała:


                    >
                    > Nie wiem co robić dalej, chyba zaczynam mieć objawy nadczynności i
                    > niedoczynnośći w jednym.



                    opisz te objawy nie patrząc na wyniki.
                    • bebelu samopoczucie 25.06.10, 11:47
                      Na pewno ogólnie czuję się lepiej,ale mam kilka drobnych dolegliwości. Ogólnie
                      to od podniesienia dawki do 100 czuję pracę serca, że je mam, niby nie boli ale
                      napięcie jest. Czasami czuję też takie małe przyspieszenie pracy serca.
                      Ostatnio często drętwieją mi palce u rąk i już się naczytałam, że to brak wit.B
                      może być ( a mi od stycznia spadło o 100, licząc w ten sposób do do końca roku
                      będę jej miała za mało sad.
                      Dodatkowo męczy mnie żołądek, od czasu do czasu biegunka, ból żołądka lub
                      niesmak w buzi. Myślę o zrobieniu gastroskopii. Chciałabym zredukować liczbę
                      przyjmowanych tabletek, może to właśnie wpływa na stan mojego żołądka.
                      Ogólnie to rano czuję się lekko niewyspana a w nocy tak około 24 lub 1 to
                      dopiero mam energię.
                      Ogólnie to rano czuję się lekko niewyspana a w nocy tak około 24 lub 1 to
                      dopiero mam energię. Dopadają mnie też lekko chaotyczne zachowania, ale
                      psychicznie czuję się dość dobrze, w miarę pozytywnie i nie szarpią mną emocje,
                      chociaż cierpliwość czasami mnie opuszcza, zwłaszcza do mojego 4-latka. A ja tu
                      planuję kolejne...
                      • bebelu samopoczucie cd. 25.06.10, 23:05
                        Dodam też, że był taki moment kiedy czułam się normalnie, tylko nie mam pojęcia
                        jakie miałam wtedy wyniki. Dzisiaj jeszcze spotkała mnie niespodzianka w postaci
                        drobnego plamienia miesiączkowego, które normalnie powinno być po 09.07. Od
                        czasu, do czasu drżą mi też ręce i miałam kilka uderzeń gorąca
                        • marsjanka1999 Re: samopoczucie cd. 26.06.10, 08:21
                          masz dość niską B12, co może odpowiadać za część objawów (zwłaszcza
                          okołożoładkowe itp.)
                          ja bym jeszcze zbadała poziom magnezu i potasu (które powinny byc w hashi, jak
                          tłumaczyła mi lekarka, raczej bliżej górnej normy)
    • bebelu morskie klimaty 02.07.10, 01:20
      Właśnie się wakacjuję nad samym polskim morzem, póki co, a jestem od prawie
      tygodnia nie czuję specjalnej poprawy ani pogorszenia. Zmieniałam natomiast
      dawkę Eut. ze 100 przez cały tydzień na 100 - 5 dni w tyg i 75 - w weekend.
      Zaczynam czuć lekki ucisk w okolicy tego co pozostało z mojej tarczycy. Mam
      nadzieję, że nie przesadziłam wcześniej z tą setką non-stop.
      Zastanawia mnie jeszcze jak długo powinnam przyjmować selen, może ktoś lepiej
      zorientowany mógłby mi pomóc, jeszcze nie wprowadziłam B12, ale poważnie się
      zastanawiam.
    • bebelu nowe wyniki - ogromna prośba do tess o zerknięcie 28.07.10, 22:00
      Zaraz po powrocie znad morza, gdzie brałam 75 Euth weekend i 100 w tyg. zrobiłam
      badania - wiem, że może za szybko, ale moje samopoczucie trochę wariuje.
      26.07.210

      TSH: 0,340 [0,270 - 4,20]
      FT4: 1,33 [0,93 - 1,70] - 51,95%
      FT3: 5,28 [3,10 - 6,80] - 58,92%

      B12: 236,8 [197 - 866]
      Ferrytyna: 78,23 [13,0 - 150,0]

      Przyznam, ze im więcej czytam tym mniej rozumiem i po cichu mam nadzieję, że to
      zasługa choroby.
      Kiedy podniosłam dawkę do 100 Euth moje samopoczucie do połowy czerwca było
      świetne, potem znowu się posypało - drżenie rąk, lekki niepokój,
      poddenerwowanie, rozedrganie, problemy z koncentracją.
      Wyjazd nad morze - początkowo samopoczucie średnie, ale po dwóch tygodniach już
      dużo lepiej, zresztą zmniejszyłam dawkę do 75 mg/weekend ze 100 non-stop. Potem
      przejazd na Warmię i tu problemy, problemy ze snem, trudności z koncentracją.
      Powrót do domu i przygnębienie, problemy ze snem na początku teraz wybudzanie
      nad ranem i dosypianie, senność po południu, poddenerwowanie.
      Przyznam, że po odebraniu wyników wróciłam do zaleceń moje lekarki, ale wcale
      nie jest lepiej, Ft 3 i FT 4 żyją własnym życiem. TSH powoli wchodzi w normę,
      ale co to za pociecha. Niby biorę selen, ale zastanawiam się czy nie powinnam
      robić sobie przerw - zresztą zrobiłam dwutygodniową - czy można selen w takich
      ilościach w ciąży - nie wiem może jestem? Kolejne zmartwienie to B 12 - już
      kupiłam Solgar, ale jak czytam, że wchłania się zaledwie 3% z tabletek - jeśli w
      ogóle to wpadam w nastrój wręcz wisielczy, a jak widać tej witaminki u mnie
      regularnie spada.

      Nie rozumiem zależności między dawką euth i poziomem FT3 i Ft4. Czy powinnam
      wrócić do 100 Eut non-stop pomimo ciągłego odczucia gorąca, problemów ze snem i
      rozedrgania i marnego nastroju? Potrzebuję wyjaśnień, a gdzie jak nie tu mogę je
      znaleźć?
      • hashi-tess Re: nowe wyniki - ogromna prośba do tess o zerkni 29.07.10, 08:19
        obniżenie dawki spowodowało, że FT3 jest wyższe
        od FT4. W tej chwili dodałabym 6,25mg do codziennej
        dawki i kupiłabym slowmag, aby zażywać 1 tabl./dzień.
        Ten magnez pozwoli Ci się wyciszyć i uspokoić serce.

        Poza tym Twoim najważniejszym w tej chwili problemem
        jest brak wit. B12, która ciągle Ci spada.
        Widzę konieczność poszukania medyka,
        który przepisze Ci B12 w zastrzykach i dokopie się
        dlaczego masz brak tejże zlecając odpowiednie
        badania.

        Pozdrawiam wakacyjnie.

        Tess
    • bebelu 6,25 mg do 75? 29.07.10, 09:27
      Przede wszystkim dzięki za odpowiedź. To, że odpowiedziałaś może mnie nie leczy,
      ale zdecydowanie poprawia mi nastrójsmile.
      Nie jestem pewna czy to 6,25 to mam dodać do 75 czy do 100, bo teraz wróciłam do
      dawkowania mojej lekarki, czyli 100 mg weekend i 75 mg w tygodniu.
      Czy selen nadal brać regularnie, mam Solgar i wcześniej pomagał, a teraz jak
      wyrównam dawkę to też pewnie będzie dobrze.

      Tak czuję, że muszę się wziąć za B 12. Na początek pójdę do mojej lekarki w
      przychodni. Zobaczymy.
      A jakiego lekarza specjalistycznego powinnam szukać? Hematologa, gastrologa?

      Rzeczywiście magnez biorę rzadko, ale jednak. Myślę, że serducho się buntuje ze
      względu na hormony, już wcześniej tak bywało.
      • hashi-tess Re: 6,25 mg do 75? 29.07.10, 10:21
        bebelu napisała:

        > Przede wszystkim dzięki za odpowiedź. To, że odpowiedziałaś może mnie nie leczy
        > ,
        > ale zdecydowanie poprawia mi nastrójsmile.
        > Nie jestem pewna czy to 6,25 to mam dodać do 75 czy do 100, bo teraz wróciłam d
        > o
        > dawkowania mojej lekarki, czyli 100 mg weekend i 75 mg w tygodniu.


        Napisz dokładnie na jakiej byłaś dawce robiąc
        ostatnie badania bo mnie wyszło, że brałaś
        w sobotę i niedzielę po 75mg, a w pozostałe
        5 dni tygodnia 100mg.
        Jeśli to prawda, to tygodniowa Twoja dawka
        wynosi 92,85mg tyroksyny. W/g mojego doświadczenia
        róźnicowanie dawki na weekend i in. dni tyg.
        jest złym pomysłem. Codziennie żyjemy i codziennie
        potrzebujemy hormonów. Musimy pamiętać, że organizm
        sam dawkuje tyroksynę, a my mu tylko ją dostarczamy
        w zamian pracy tarczycy. Tabl. tyroksyny to nic innego
        jak proteza tarczycy. Oznaczanie poziomów hormonów
        po ok. 6 tyg. zażywania jednej dawki jest również
        potw. tego co wcześniej napisałam.




        >
        > Tak czuję, że muszę się wziąć za B 12. Na początek pójdę do mojej lekarki w
        > przychodni. Zobaczymy.


        spróbuj uzbroić się w wiedzę fachową n/t.


        > A jakiego lekarza specjalistycznego powinnam szukać? Hematologa, gastrologa?


        to jest działka rodzinnego i gastrologa.

        >
        > Rzeczywiście magnez biorę rzadko, ale jednak. Myślę, że serducho się buntuje ze
        > względu na hormony, już wcześniej tak bywało.


        wcześniej tak bywało bo to jest objaw niedoczynności
        i anemii.

        Powodzenia u rodzinnego.
        • bebelu badania były po takiej dawce jak mówisz 29.07.10, 12:19
          trochę się na siebie zdenerwowałam bo widzę, że działam chaotycznie, jeszcze nie
          zdąży się dawka dobrze zadomowić a już ją zmieniam i stąd to zamieszanie z
          dawkami, a na myśl że jestem w ciąży ogarnia mnie jeszcze większy chaos.

          intuicyjnie zgadzam się, że to dawkowanie rozkładane na tydzień jest
          niemiarodajne, wobec czego zrobię tak, że podzielę 25 mg na cztery i dodam 75mg,
          wtedy wyjdzie mi dawka, którą podałaś.

          selen trzeba brać cały czas? a B12 w tabletkach jest sens próbować?
          • hashi-tess Re: badania były po takiej dawce jak mówisz 29.07.10, 13:28
            bebelu napisała:

            > trochę się na siebie zdenerwowałam bo widzę, że działam chaotycznie, jeszcze ni
            > e
            > zdąży się dawka dobrze zadomowić a już ją zmieniam i stąd to zamieszanie z
            > dawkami, a na myśl że jestem w ciąży ogarnia mnie jeszcze większy chaos.


            powoli i spokojnie.
            z niedoczynności nie wychodzi się z dnia na dzień.
            Musisz być cierpliwa.
            Poza tym gdyby teraz trafiła Ci się ciąża,
            to nic wielkiego się nie stanie.

            >
            > intuicyjnie zgadzam się, że to dawkowanie rozkładane na tydzień jest
            > niemiarodajne, wobec czego zrobię tak, że podzielę 25 mg na cztery i dodam 75mg
            > ,
            > wtedy wyjdzie mi dawka, którą podałaś.

            zostań na tej dawce i po 5 tyg. oznacz hormony.


            >
            > selen trzeba brać cały czas?


            teraz możesz sobie odpuścić jeśli masz jakiś problem.


            a B12 w tabletkach jest sens próbować?


            tabl. nie podniosą Ci poziomu B12.
            Musisz dostać serię zastrzyków
            i zbadać dlaczego wit. nie chce się wchłaniać.
            • bebelu znowu dziwnie 27.08.10, 02:06
              Od 1 sierpnia z mozołem trzymam się jednej dawki 81,25 mg i czekam te 6 tyg na
              badanie. No i jest nawet znośnie, tzn. senności nie czuję, czasem serducho się
              odezwie, to biorę magnez.
              Ale jak nie urok, to coś innego. Otóż bolą mnie piersi i to BARDZO i niby to
              prawdopodobne, bo do okresu mam jeszcze jakiś tydzień, trochę mi niedobrze ( a w
              ciąży nie jestem, a szkoda) i wynika z tego, że nagle mam niezły PMS, którego
              nigdy wcześniej nie miewałam. Z lektury wynika, że prolaktyna wariuje a to może
              wskazywać na nieodpowiednią dawkę, tylko w którą stronę? No takie tam wróżenie z
              fusów bo badań brak, ale jak na znajomość mojego organizmu to się raczej
              potwierdzi jak zbadam się za jakieś dwa tyg. A teraz chętnie posłucham co to się
              z tą prolaktyną może dziać przy niedoczynności.
              • bebelu 5 tydzień 81,25 Euth, nieciekawie 03.09.10, 08:47
                Mam nadzieję, że wytrwam do 13.09, żeby zrobić badania. Czuję się znowu troszkę
                zmęczona, mam problem z wygrzebaniem się z łóżka, siadła mi koncentracja i cały
                czas mam dziwne uczucie zdezorientowania i "nic mi się nie chce". Dodatkowo już
                trzy razy zdarzyły mi się zawroty głowy (zupełnie do mnie niepodobne), mam
                nudności (może B12) i zdecydowanie częściej denerwuję się o byle co, a może
                powinnam już zrobić badania? Może to B12, a nie hormony. Czuję się gorzej niż to
                było np. 1,5 miesiąca wcześniej. Zastanawiam się jeszcze czy powtarzać
                przeciwciała, w sumie chcę mieć dziecko to może warto wiedzieć co z tymi
                przeciwciałami się dzieje.

                • hashi-tess Re: 5 tydzień 81,25 Euth, nieciekawie 03.09.10, 09:11
                  napisz, czy wizyta u medyka w sprawie B12 przyniosła jakieś
                  rezultaty?
                  do 13.09 już tylko rzut kamieniem, wytrzymaj.
                  • bebelu Re: 5 tydzień 81,25 Euth, nieciekawie 03.09.10, 10:37
                    Lekarka powiedziała mi, że jak tylko witamina spadnie mi nawet na granicy normy
                    to od razu przepisze mi zastrzyki, bo teraz nie może bo nie ma podstaw, ale dalą
                    mi skierowanie do gastrologa, zaznaczając, ze B12 mi spada. Dobre i to, i tak
                    sobie czekam, muszę poszukać jakiegoś sensownego gastrologa w Warszawie na NFZ i
                    się zapisać. A do 13.09 muszę wytrzymać, zrobię wtedy cały komplet badań.
                  • bebelu wyniki badań po 6 tyg 81,25 Euth, jestemzaskoczona 15.09.10, 13:15
                    No już nic nie rozumiem.

                    TSH - 0,701 [0,270 - 4,200]
                    Ft3 - 4,67 [3,10 - 6,80]
                    Ft4 - 1,40 [0,93 - 1,70]

                    Ferrytyna - 95,03 [13,0 - 150,0]
                    B12 - 328,6 [197 - 866]

                    Co z tym Ft3 zrobić? Myślałam, ze już wyszłam z nadczynności, ale nic z tego. A ja myślała, że znowu wpadłam w niedoczynność, bo chodzę rozkojarzona, z pamięcią znowu kłopoty, nie mam ochoty na żadne towarzyski spotkania, bo trzeba rozmawiać, seks też już tak nie cieszy jak jeszcze dwa miesiące temu. Co tu zrobić. Wizytę mam na początku października.
                    • hashi-tess Re: wyniki badań po 6 tyg 81,25 Euth, jestemzasko 15.09.10, 21:20
                      przelicz wyniki na % /kalkulator jest na 1 stronie forum/,
                      zobaczysz, że jesteś w niedoczynności.
                      Stąd Twoje samopoczucie.
    • bebelu procenty 17.09.10, 10:55
      Ft3 42%
      Ft4 61%
      Od wczoraj biore selen, 20% roznicy to najwyrazniej dla mnie niedoczynnosc, czy mozna cos jeszcze zrobic?
      • hashi-tess Re: procenty 17.09.10, 13:04
        fajnie, że wprowadziłAŚ selen.
        napisz jeszcze jaki.
        wszystko wskazuje na to, że on jest winowajcą
        braku przemiany.
        • bebelu Re: procenty 17.09.10, 18:17
          Biore selen Wallmarku, 2 tabletki po 100 ug. Zdaje sobie sprawe, ze nie jest to polecany Cefasel ani Solgar (ktorego nie ma w aptece), ale to najlepsze co moglam wybrac z dostepnych opcji.
          • hashi-tess Re: procenty 17.09.10, 22:07
            chyba taki lepszy niż żaden,
            ale nie wiem na ile Ci pomoże.

            Pozdrawiam
    • bebelu tess, masz na myśli 21.09.10, 12:25
      rodzaj selenu, czy ogólnie moje wyniki? Jeśli to rodzaj selenu ma nie pomóc to zdobędę inny, a jeśli moje wyniki to co mam zrobić? Przyznaję, że czuję się fatalnie. Piersi znowu jak balony i bolą, mam zachwiania równowagi, jestem śpiąca, poddenerwowana, bez koncentracji i nie znoszę tego, ale nie wiem co zrobić, żeby było lepiej sad. Jedyne co do mnie dociera to selen.
      • hashi-tess Re: tess, masz na myśli 22.09.10, 08:06
        selen, o kt. piszesz nie jest chyba najlepszym specyfikiem.
        Tu była obszerna dyskusja n/t selenu.
    • bebelu nowe wyniki - z/w na fatalne sampoczucie 15.10.10, 21:05
      Ostatnie wyniki badań z września wskazywały, że wszystko ok, ale zaraz po badaniu zaczęły się jakieś zmiany w samopoczuciu. W pierwszej kolejności zepsuł się nastrój, potem doszły bóle głowy, rozedrganie, brak koncentracji, szybsza praca serca, ogólne rozedrganie, bardziej sucha skóra, rozdwajanie paznokci (którego nigdy nie miałam), ucisk w okolicy tarczycy.
      Że po drodze miałam wizytę u P. doktor to czekałam ,,cierpliwie", biorąc magnez i selen. 04.10 poszłam na wizytę, na której z grubsza dowiedziałam się, że powinnam zmniejszyć dawkę o 25mg, bo słychać, że serce sobie nie radzi z obecną dawką, a moje samopoczucie na pewno nie zależy od choroby (każdy przecież chciałby ją mieć i na to spychać odpowiedzialność), a skóra jest sucha od chloru, którego więcej dodają zimą. Poza tym równomierne rozłożenie dawki 81, 25 mg codziennie zamiast 75*5/100*2 to tylko kłopot dla mnie. Zero zalecenia, że może by tak jakieś badanie zrobić bo coś najwyraźniej nie tak jest jak powinno być.
      W końcu po dwóch tygodniach rozszalałego nastroju, problemów z sercem zrobiłam badani, żeby sprawdzić, czy to jesienna aura, czy może moje urojenia, czy faktycznie coś się dzieje z moją tarczycą. No i mam:

      Data: 14.10.2010 (czyli dokładnie miesiąc od ostatniego badania, na tej samej dawce 81,25 mg, plus selen 200 i magnez - co najmniej dwie sztuki)

      TSH - 2,59 [0,270 - 4,2] zmiana z 0,701 (miesiąc temu, te same normy)
      Ft3 - 4,51 [3,10 - 6,80] zmiana z 4,67
      Ft4 - 1,30 [0,93 - 1,70] zmiana z 1,40

      Mam ochotę zmienić lekarza i dawkę (na razie o kolejne 6,25 mg).
      Teraz tarczyca mnie ciągle uciska sad Z dnia na dzień potrzebuję więcej snu i nie mogę się skoncentrować.
      Jak to jest, czy ta syntetyczna tyroksyna zmienia się w Ft4, które potem zmienia się w Ft3? Jeśli ja mam za mało tyroksyny lub ona cały czas spada to pomimo brania selenu przez miesiąc Ft3 i tak stoi w miejscu. A może jest inaczej, może tyroksyna aż tak na to nie wpływa? A może miałam rzut choroby?
    • bebelu procenty 15.10.10, 21:15
      Za niskie oczywiście.
      Chyba muszę zwiększyć tyroksynę, tylko czy o 6,25 mg wystarczy?

      Ft3 - 38.11%
      Ft4 - 48.05%
      • bebelu up 18.10.10, 09:08
      • aga_mama_zosi Re: procenty 18.10.10, 09:40
        Witaj,
        dobrze myślisz, że powinnaś zwiększyć dawkę, ja na twoim miejscu zwiększyłabym o 12,5.
        Po 4-6 tygodniach znowu zrób badania.

        Pozdrawiam
        Agnieszka
    • bebelu nowe wyniki, po dokładnie 6 tyg stos. 93,75 mg eut 07.12.10, 10:04
      Badanie 02.12.2010

      TSH 0,367 [0,270 - 4,2]
      Ft4 1,43 [0,93 - 1,70] 64,94 %
      Ft3 5,07 [3,10 - 6,80] 53,07%

      Ferrytyna 86,70 [13 - 150]
      B12 520,5 [191 - 663]
      Potas 4,31 [3,50 - 5,00]
      Ft3 mam za niskie, biorę cefasel 200 rano, ale jakoś nie pomaga i ciągle czuję serce (lekkie pobolewanie). Ogólnie rano jestem bardziej energiczna, a około południa zaczyna się spadek formy, senność, rozkojarzenie. Boję się podnieść do 100, ale może trzeba. Już brałam taką dawkę w czerwcu i chyba przestraszyłam się efektów (wyniki wyżej w wątku), pewnie powinnam była przetrzymać. Może się okazać, że rada hashi-tess co do zwiększenia dawki była właściwa. Jest jeszcze jedna możliwość, że powinnam brać tyroksynę w dawce pomiędzy 93,75 mg a 100 mg, tylko kto mi wykombinuje taką dawkę wink.
      • hashi-tess Re: nowe wyniki, po dokładnie 6 tyg stos. 93,75 m 08.12.10, 12:57
        proponuję dołożenie tyroksyny w ilości 6,25mg po południu,
        ale nie później niż o 16.
    • bebelu samopoczucie i prośba o komentarz 08.12.10, 12:34
      Jutro minie 7 tyg. jak jestem na dawce 93,75mg. Nie wiem co robić, a to dlatego, że TSH mam na poziomie 0,36, przy normie od 0,27 i mam psychiczną blokadę, żeby dawkę podnieść, pomimo że wolne hormony chyba pozostawiają wiele do życzenia:

      Ft4 1,43 [0,93 - 1,70] 64,94%
      Ft3 5,07 [3,10 -6,80] 53 %.

      W tym tygodniu zaczęłam się czuć nieciekawie. Właśnie siedzę i pracuję przy kompie, jednocześnie czuję jak wali mi serce ( a przecież fizycznie nic nie robię, nie mogę się skoncentrować, chciałabym robić 1000 rzeczy na raz, ale nie jestem pewna od czego zacząć), ogólnie jest we mnie takie rozedrganie, którego nie da się uspokoić i to właśnie tak między 11:00 a 14:00. Biorę selen i magnez - obydwa o porach wedle instrukcji i czekam, tylko na co? Może powinnam pójść zrobić badania i sprawdzić, czy mi wolne hormony przypadkiem nie spadają, a może coś rośnie i wpadam w nadczynność. Tak, czy siak czuję się nie najlepiej, bywam senna, ale i miewam okresy nadaktywności, wieczorem, już około 21:00 jestem senna, ale kto nie jest. Parę razy zdarzył się ogólny ból kości, no i chorych zatok od 3 tyg. nie mogę się pozbyć. Coś mi mówi, że albo trzeba obniżyć, albo podnieść dawkę, tylko o ile?
    • bebelu dzięki, właśnie dodałam 6,25 mg, czy badania 10.12.10, 22:41
      po 4 tyg. będą miarodajne? Najbardziej doskwiera mi rozkojarzenie i fatalny nastrój, pewnie, że się nie daję, ale ciężko jest, zwłaszcza, że do cierpliwych nie należę. Mam nadzieję, że jestem blisko ustawienia dawki, bo ta huśtawka z ustalaniem jest wykańczająca. Chodzę też senna. Tak sobie myślę, że gdyby to moje serce tak nie szalało to bym podniosła normalnie rano do 100, ale że szaleje to wolę wziąć po południu 6,25 i rano 93,75 za radą hashi-tess.

      Dziwi mnie jeszcze jedna sprawa - poziom wit. B12. Ponieważ planuję ciążę zdarza mi się wziąć kwas foliowy, a ten może fałszować wynik badania. Tylko, że to było może 4 -5 tabletek i to nie bezpośrednio przed badaniem i nie jedna po drugiej. W ogóle przeanalizowałam wyniki B 12 od początku roku [197 -866]:
      styczeń 396 (przy TSH 6,56 - norma 0,27- 4,2]
      czerwiec 289 (TSH 0,22)
      lipiec 236 (TSH 0,34)
      wrzesień 328 (TSH 0,70)
      grudzień 520 (TSH 0,36) - wydaje się być odrealniony
      Oczywiście żaden lekarz nie da mi zastrzyków.
      • hashi-tess Re: dzięki, właśnie dodałam 6,25 mg, czy badania 10.12.10, 23:59
        jeśli to serducho dalej Ci tak bije, to spróbuj z rannej dawki odjąć
        6,25 i zażywaj ją razem z tą popołudniową.

        Jeśli chodzi o B12, to bardziej interesowałyby mnie
        przy jej poziomie dopisane poziomy hormonów,
        najlepiej wyrażone w %.

        Wiesz, kiedy ja dochodziłam do zdrowotności to niestety żaden
        medyk nie zlecił mi badania wit. B12, a ja jeszcze nie wiedziałam
        jaka ona jest ważna w n/schorzeniu. Jednak wiem na pewno,
        że miałam objawy jej braku. Wyobraź sobie, że chyba 2 lata
        temu miałam tej wit. bardzo dużo. Pisałam nawet o tym na forum.
        Z obecnej swojej wiedzy wnioskuję, że powolny powrót z niedoczynności
        sprawia, że niedobory wyrównują się pod wpływem uzupełniania
        tyroksyny w tkankach.
        • bebelu sampoczucie po 2,5 tyg 100 mg, pytanie 27.12.10, 22:52
          Po okolo tygodniu stosowania podzielonej dawki 100 mg euthyroxu postanowiłam przerzucic całośc na rano. Serce sie uspokoilo, co wskazuje, ze "łomotanie" serca oznacza u mnie spadek poziomu tyroksyny, czyli poglębiającą się niedoczynnośc, a nie nadczynnośc i koniecznośc podniesienia dawki.
          Po kolejnym tygodniu stosowania 100, tym razem rano, jeszcze było w miarę, ale od weekendu moje sampoczucie zaczęło się pogarszac - mrowienie w placach u rąk i nóg(nowośc u mnie), poddenerwowanie, sztywnośc karku (uciązliwe nieamowicie), popołudniowa sennośc, brak koncentracji, a dzisiaj uczucie zimna wieczorem - o zgrozo wink.
          W sumie to podniosłam dawkę tylko o 6,25 mg i biorę ją od 2,5 tyg. Czy możliwe jest, że za dwa lub trzy tygodnie poczuję się lepiej, czy raczej tak niewielkie podniesienie dawki nic nie da, a może, ponieważ poziom tyroksyny we krwi potrzebuje około 6 tyg na ustabilizowanie się we krwi to teraz mam prawo odczuwac wszelkiego rodzaju objawy związane z niedoczynnością. Nie wiem tego, chociaz dużo już wiem smile dzięki forum właśnie.
          Cały czas przyjmuję selen, magnez i od kilku dni żelazo - jedną tabletkę wieczorem (czy ona może powodowac sensacje żołądkowe?).
          Badanie poziomu wit. B12 też nic nie wniesie ponieważ biorę kwas foliowy.
          Jakieś wewnętrzne przeczucie mi mówi, że powinnam podnieśc tyroksynę o co najmniej kolejne 6,25 mg, tylko że pamietając moje przeboje wakacyjne z 100 mg euth. i brak badań (bo przecież po 2,5 tyg. nic nie wykażą) znowu pada na mnie blady strach przed jeszcze gorszym sampoczuciem, które i tak jest kiepskie, a tu Sylwester za pasem smile.
          • bebelu samopoczucie po 4 tygodniach 100, badania? 06.01.11, 23:56
            Czy badania po 4 tygodniach jednej dawki mają sens? Zwiększyłam tylko o 6,25, z 93,75 i między 3 a 4 tygodniem zaczęłam się czuc nieciekawie, na początek zawroty głowy, które przeszły, drżenie mięśni, potem pobudka nad ranem (jednego dnia o 4, drugiego o 5) z walącym sercem i niemożnością zaśnięcia, skutkiem czego byłam wykonczona i senna przez resztę dnia; brak koncentracji, zapominanie słów, a ostatnie dwa dni rozdrażnienie, poirytowanie i nadaktywnośc o różnych porach, dzisiaj dołączyło pobolewanie w klatce piersiowej wieczorem. Biorę magnez, selen i falvit.
            Prześledziłam też forum i znalazłam informacje o nadczynności polekowej, ale jakoś tak mało, czy można by przypiąc takie dane na górze? Mi by to baardzo pomogło smile.
    • bebelu wyniki po 6 tyg. 100 mg eutyroxu 20.01.11, 19:09
      Mam świeże wyniki po 6 tyg od podniesienia dawki z 93,75 mg na 100 mg.

      TSH 0,15 [0,270 - 4,20]

      Ft4 1,13 [0,70 - 1,48] 55%
      Ft3 4,29 [2,63 - 5,70] 54%

      Sód 140,2 [135 - 150]
      Potas 4,43 [3,50 - 5,00]

      Od około trzech tygodni biorę falvit, selen i od czasu do czasu magnez. Po raz pierwszy od leczenia mam tak zbliżone poziomy wolnych hormonów i po raz pierwszy tak niskie TSH. Gdyby to się jeszcze przekładało na samopoczucie to byłaby bajka. Ponieważ wolne hormony są zaledwie na 55% to dawki obniżyc nie mogę, TSH jeszcze jest oznaczalne, więc może podniesc o 6,25 lub 12,5? bo wyraźnie zaczynam odczuwac niedoczynnośc. Od kilku dni muszę się zdrzemnąc po południu, inaczej zasypiam na siedząco - inna sprawa, że synek ma katar i woła mnie w nocy, a ja wybudzona często nie moge zasnąc. Ogólnie to brak mi koncentracji i pamięci - wisi nade mną coś jakby mgła umysłowa. Bolą mnie plecy - kości i kark, od paru dni mam bóle głowy. Bywa, że jest mi zimno, ale zdarzają się też uderzenia gorąca i pocenie nad ranem, czuję że mam serce - boli mnie i czasami kłuje. Dzisiaj po raz pierwszy czuję ucisk w okolicy mojej tarczycy. Nastrój bliski rozdrażnieniu i smutkowi, chociaż ogólnie nie jest źle - co pewnie zawdzęczam dośc wysokiemu Ft3 i wyrównanym hormonom.
      Czas na zwiększenie hormonów, tylko czemu to TSH takie niskie, zawsze mnie to niepokoi, bo co ja powiem lekarzowi, szukam zresztą nowego, bo poprzednia propozycja Pani doktor zatrzymała się na 75 mg eutyroksu i o większej dawce słyszec nie chciała.

      Jedno mnie jeszcze zastanawia, że w wakacje na tej dawce miałam troszkę inne wyniki, czyżby brak witaminy d, ostatecznie słońca za wiele nie ma.
      • aleksandra_01 Re: wyniki po 6 tyg. 100 mg eutyroxu 20.01.11, 20:06
        > m odczuwac niedoczynnośc. Od kilku dni muszę się zdrzemnąc po południu, inaczej
        > zasypiam na siedząco - inna sprawa, że synek ma katar i woła mnie w nocy, a ja
        > wybudzona często nie moge zasnąc. Ogólnie to brak mi koncentracji i pamięci -
        > wisi nade mną coś jakby mgła umysłowa. Bolą mnie plecy - kości i kark, od paru
        > dni mam bóle głowy. Bywa, że jest mi zimno, ale zdarzają się też uderzenia gorą
        > ca i pocenie nad ranem, czuję że mam serce - boli mnie i czasami kłuje. Dzisiaj
        > po raz pierwszy czuję ucisk w okolicy mojej tarczycy.

        mi to wygląda na rzut choroby.
        dlatego tym bardziej jestem za podnoszeniem dawki.

        > Czas na zwiększenie hormonów, tylko czemu to TSH takie niskie, zawsze mnie to n
        > iepokoi, bo co ja powiem lekarzowi, szukam zresztą nowego, bo poprzednia propoz
        > ycja Pani doktor zatrzymała się na 75 mg eutyroksu i o większej dawce słyszec n
        > ie chciała.

        ja - w prawdzie na novothyralu - mam tsh całkiem nieoznaczalne od dawna i niczego
        to nie zmienia. Na szczęście moja endokrynolog nie patrzy na tsh, a rodzinna,
        choć z początku zaskoczona, teraz już zaakceptowała ten stan. Ja bym na Twoim miejscu
        zapytała lekarza i po co mi tsh skoro nie mam tarczycy? przecież tsh jest po to,
        żeby nakłaniać tarczycę do pracy, a skoro zamiast tarczycy mam pudełko tabletek,
        to po co mi tsh? nakłoni mnie do sięgnięcia po tabletki? a jeśli chcę wiedzieć,
        czy te tabletki, które biorę dobrze się wchłaniają to badam ile ich zostaje we krwi,
        czyli badam np. poziom ft4, gdyż w tabletce jest t4.

        podniesienie o 12,5 to będzie i tak za mało.

        a.
        • bebelu Re: wyniki po 6 tyg. 100 mg eutyroxu 22.01.11, 18:25
          Olu dzięki za odpowiedź, już zwiększyłam o 12,5 mg i teraz będę czekac - a nawet zastanawiam się czy nie dodac kolejnych 12,5 mg po np. dwóch tygodniach, tylko później w badaniah TSH chyba nie oznaczę, żeby nie psuc sobie humoru - mimo wszystko mnie denerwuje, że nie mieści się w normach.
          Kiedy byłam na 100 mg w wakacje to czułam się przez moment rewelacyjnie, dopiero po około czterech tygodniach nastąpiło tąpnięcie, które mylnie odczytałam jako oznakę nadczynności. To dobre samopoczucie było gdzieś na poziomie 70 - 75% Ft4 i 65 - 70% Ft3.
          Kombinuje teraz, że potrzeba mi obecnie nawet więcej niż 25 mg dodatkowo, żeby takie wyniki osiągnąc.
          Stąd Twoja teoria o rzucie choroby ma dla mnie dużo sensu, ostatecznie wyniki mam teraz zupełnie inne, a i w czasie dużego przeziębienia szyja bolała mnie gdzieś na przełomie września i października.
          Pozdrawiam,
          Ania


          • bebelu czy zwiekszyc o 25 mg? 24.01.11, 12:35
            W sumie w poprzednim poście opisałam już wszystko, teraz tylko takie rozszerzone up dodaje smile. Na zwiększenie dawki reaguję dośc dobrze, gorzej gdy hormony mi spadają, wtedy mam jazdy nie z tej ziemi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka