grudzien2007
26.12.10, 11:59
W zwiazku z odstawieniem leku po sporych efektach ubocznych, zrobiłam wyniki pierwsze po odstawieniu (po ok 2 miesiącach)
Wyniki w konwencji: Wynik - procent normy lub zakres normy, gdzie zasadne
Ferrytyna - 52 - 24%
Zelazo (FE) 129 - 79%
Wit B12 - 359 - 25%
TSH - 1,56 (norma od 0,34 do 4,94)
FT4 - 15,42 - 64%
FT3 - 4,02 - 45,3
Anty TPO - 173 (norma pon. 5,61)
Hemoglobina: 15,1 (norma: 12 - 16)
Krwinki czerwone: 4,83 (norma: 4,2 - 5,4)
Wszystko z morfologii w normie.
Mam 2 pytania:
Czy taki stosunek FT4 do FT3 mozna uznac za wyrównany?
Czy w związku z tym, ze chyba urosły mi przeciwciała powinnam powtorzyc po roku USG tarczycy? Przypomne, ze od 18 lat niezmiennie USG - obraz jest prawidłowe, objętość mniejsza, jedna stała ok 13 ml (raz ciupke mniej, raz ciupke więcej w zalezności jak się komu uda zmierzyć).
Powinnam udac sie takze do mojego endokrynologa?
Pewnie to, ze wziełam leki a potem je odstawiał zdenerwowało organizm jeszcze bardziej i przeciwciała wzrosły - pamietam jaki to był szok wejscie i zejscie z tabsów, organizm dosłownie szalal i dopiero wowczas zrozumialam co prawdziwie oznacza hasło: "ze hormony sterują praktycznie wszystkim". Poziomy tarczycy mam mniej więcej takie jak sprzed ciązy.
Ferrytyna idzie powoli, ale idzie do góry, chociaż juz od ok 2 miesiecy jej nie suplementuje (za rada endokrynolog, ze jest juz na takim poziomie, ze lepiej dostarczyc wiecej w pokarmach)
Jaka jest wasza opinia?
A zapytaice jak sie czuje? Z objawów niedoczynności to teraz nie mam za wiele. Czuje sie ok, a bole glowy mam migrenowe i smiem przypuszczac ze sa zwiazane z cyklem (bo jak go nie miałam podczas karmienia to i bole glowy praktycznie sie nie zdarzaly).
Dzięki za pomoc w znalezieniu odpowiedzi na powyzsze pytania.