Ostatnio po obniżeniu dawki euthyroxu do 75 mg zrobiłam badania:
TSH 4,600 µIU/ml norma (0,270-4,200)
FT4 38.96% [wynik 1.23, norma (0.93 - 1.7)]
FT3 24.17% [wynik 2.58, norma (2 - 4.4)]
Wygląda więc na to, że obniżenie dawki jednak mi nie posłużyło

Podnoszę powoli z powrotem na 100 mg.
Dodatkowo endo radziła, żeby zrobić Trab, tylko nie mam pojęcia co oznacza ten dodatni wynik. Jak miałam nadczynność - GB, to by było potwierdzenie, że mam GB, ale jak to się interpretuje po terapii jodem, jeśli mam niedoczynność?
No i czy utrzymywanie się wysokiego anty-TPO jest normalne po jodzie (tak twierdził mój endo)?
P/c. p. receptorom TSH (TRAb) 17,12 IU/ml
anty-TPO 535,50 IU/ml
Dodatkowo chciałam spytać, o dość męczliwy objaw, a mianowice pojawiające się i znikające swędzące, czerwone plamy na ciele. Miewałam je przy nadczynności, miewam i przy niedoczynności. To raczej nie jest pokrzywka, bo nie ma żadnych bąbli ani skóra nie schodzi. Nagle zaczyna mnie swędzieć, robi się czerwona plama i od drapania wypukłe szramy. Jak wezmę lek antyalergiczny to przechodzi. Mam co prawda stwierdzoną alergię na trawy i zboża, ale alergolog twierdzi, że to nie od alergii, bo nic nie pyli.