Dodaj do ulubionych

czy p/c Tpo i Tg mają wpływ na poronienie ?

21.03.11, 18:12
Czytam , szukam i już nie wiem co myśleć i robić. Chodzi o p/c TPO i Tg według niektórych mają wpływ na wczesne poronienie , według innych nie mają wpływu na ciążę, płód i poronienie.
Niedawno poroniłam w 6tc.(poronienie zatrzymane) od prawie roku jestem pod opieką endo, miałam nadczynność tarczycy. Obecnie nie biorę leków TSH w granicach 2.
P/c badałam kilka miesięcy temu i wynosiły TPO 268, Tg 131. Endo mówiła , że mam się nimi nie przejmować ale teraz , to ja już nie wiem co myśleć, czy te p/c mogły/ mają wpływ???
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: czy p/c Tpo i Tg mają wpływ na poronienie ? 21.03.11, 20:10
      1.mateoj napisała:

      > Czytam , szukam i już nie wiem co myśleć i robić. Chodzi o p/c TPO i Tg według
      > niektórych mają wpływ na wczesne poronienie , według innych nie mają wpływu na
      > ciążę, płód i poronienie.

      same p/ciała nie mają wpływu na poronienie.
      Mają jednak wpływ na kondycję tarczycy, a ta ma ogromny
      na stan ciąży.


      > Niedawno poroniłam w 6tc.(poronienie zatrzymane) od prawie roku jestem pod opie
      > ką endo, miałam nadczynność tarczycy.

      czy była to nadczynność Basedowa?


      >Obecnie nie biorę leków TSH w granicach 2

      a poziomy hormonów FT4 i FT3 dawno oznaczałaś?


      > .
      > P/c badałam kilka miesięcy temu i wynosiły TPO 268, Tg 131. Endo mówiła , że ma
      > m się nimi nie przejmować


      p/ciał niestety nie leczymy.
      Nikt jeszcze nie wymyślił na nie lekarswtwa.
      Oznaczamy je, aby zdiagnozować chorobę z autogresji.
      W chorobach tarczycy takie schorzenie to hashimoto,
      graves-basedow. Jest jeszcze poporodowe zapalenie
      tarczycy z tymi p/ciałami, kt. najczęściej przechodzi
      w hashimoto.


      ale teraz , to ja już nie wiem co myśleć, czy te p/c
      > mogły/ mają wpływ???

      Jeszcze raz - na utratę ciąży prawdopodobnie miała
      wpływ tarczyca, którą niszczyły/atakowały p/ciała
      p/tarczycowe TPO i TG.

      Rozumiem, że dostałaś leczenie od endo.
      • 1.mateoj Re: czy p/c Tpo i Tg mają wpływ na poronienie ? 21.03.11, 21:06
        Bardzo dziękuję Ci hashi-tess za odpowiedź.
        Zacznę od początku rok temu straciłam dziecko w 38tc. za powód lekarze podali mi uduszenie przez pępowinę. Nie mogłam się z tym pogodzić i wykonałam masę badań min. tsh- pierwsze po porodzie, to było 0,013 i te p/c. lipiec 2010
        ft3 -4,31 (2,57-4,43)
        ft4-1,00 (0,93-1,7)
        Udałam się do endo i dostałam thyrosan dawka była stopniowo co miesiąc zmniejszana, a od grudnia 2010 odstawione leki.
        Endo stwierdziła G-B i zapalenie tarczycy , na pewno wpływ miała na to ciąża i nieszczęśliwy finał.
        Kolejne badania co miesiąc tylko już tsh i ono zawsze było w okolicach 2.
        Dostałam od lekarza zielone światło i niestety porażka.
        Zastanawiam się cały czas czy mogła mieć na to wpływ moja tarczyca.
        Kilka miesięcy leczenia i według endo miało być wszystko w porządku ze strony tarczycy.
        Wiem, że jesteś ekspertką w sprawach tarczycy, jak myślisz co robić ?
        • hashi-tess Re: czy p/c Tpo i Tg mają wpływ na poronienie ? 21.03.11, 21:39
          1.mateoj napisała:

          > Bardzo dziękuję Ci hashi-tess za odpowiedź.
          > Zacznę od początku rok temu straciłam dziecko w 38tc. za powód lekarze podali m
          > i uduszenie przez pępowinę.

          takie info każdego położy na łopatki.
          Bardzo mi przykro.



          Nie mogłam się z tym pogodzić i wykonałam masę bada
          > ń min. tsh- pierwsze po porodzie, to było 0,013 i te p/c. lipiec 2010
          > ft3 -4,31 (2,57-4,43)
          > ft4-1,00 (0,93-1,7)
          > Udałam się do endo i dostałam thyrosan dawka była stopniowo co miesiąc zmniejs
          > zana, a od grudnia 2010 odstawione leki.

          tylko, że w wynikach nie widać nadczynności!!!
          FT4 prawie nie ma, a
          FT3 jest wysokie bo organizm bronił się przed niedoczynnością
          i całe T4 przekształcał w FT3.


          > Endo stwierdziła G-B i zapalenie tarczycy ,

          masz badania, kt. potw. tę diagnozę,
          tj. usg, p/ciała TRAB, TPO.

          > na pewno wpływ miała na to ciąża i
          > nieszczęśliwy finał.

          co z tym wspólnego ma finał?!


          > Kolejne badania co miesiąc tylko już tsh i ono zawsze było w okolicach 2.

          następnym razem kiedy endo zaleci Ci tylko wykonanie TSH,
          to proszę zapytaj czy leczy Twoją przysadkę czy tarczycę.

          > Dostałam od lekarza zielone światło i niestety porażka.
          > Zastanawiam się cały czas czy mogła mieć na to wpływ moja tarczyca.
          > Kilka miesięcy leczenia i według endo miało być wszystko w porządku ze strony t
          > arczycy.

          w/g mnie to marna p. dr, nie odrobiła zadania domowego
          i nie nauczyła się nic o chorobach tarczycy.


          > Wiem, że jesteś ekspertką w sprawach tarczycy, jak myślisz co robić ?

          nie, proszę nie.
          Ja mam tylko hashimoto i leczyli mnie tacy sami
          lekarze jak Ciebie. Z determinacją walczyłam o siebie.
          Stąd mniejsza czy większa wiedza n/t.


          Ja po pierwsze uciekłabym od p. dr jak najdalej.

          Może w/n bazie lekarzy znajdziesz polecanego endo?!
          I jeszcze jedno.
          Masz schorzenie, z kt. będziesz żyła do zawsze.
          Po pierwsze musisz wiedzieć jakie masz schorzenie:
          haszhimoto,
          graves-basedow?
          I licz na siebie, po prostu naucz się swojej choroby,
          to naprawdę nie jest trudne.
          Pomogę.
          • 1.mateoj Re: czy p/c Tpo i Tg mają wpływ na poronienie ? 21.03.11, 22:19
            Teraz to ja mam jeszcze większy mętlik w głowie.
            Myślałam, że endo robi i chce dobrze sad Parę osób mi ją poleciło.
            Nie mam już siły.
            Najgorsze jest to w tym wszystkim, że ciężko o dobrego lekarza.
            Jutro pójdę do lab. i zrobię badania zobaczymy co wyjdzie.
            Skonsultuję się z jakimś endo ale kurcze nie ufam już żadnemu lekarzowi po tym co mnie spotkało.
            Napiszę jak odbiorę wyniki co mi wyszło.
            Dziękuję za zainteresowanie i odpowiedź.
            • hashi-tess Re: czy p/c Tpo i Tg mają wpływ na poronienie ? 21.03.11, 22:54
              1.mateoj napisała:

              > Teraz to ja mam jeszcze większy mętlik w głowie.
              > Myślałam, że endo robi i chce dobrze sad Parę osób mi ją poleciło.
              > Nie mam już siły.

              teraz zapewne jest Ci ciężko,
              ale nadejdzie dzień kiedy będziesz mocna
              i zajmiesz się sobą.


              > Najgorsze jest to w tym wszystkim, że ciężko o dobrego lekarza.

              tak, to jest duży problem, ale można się z nim uporać.
              Znajdź chociaż takiego, który ma dużo empatii
              i płytkie kieszenie.


              > Jutro pójdę do lab. i zrobię badania zobaczymy co wyjdzie.

              też jestem ciekawa.

              > Skonsultuję się z jakimś endo ale kurcze nie ufam już żadnemu lekarzowi po tym
              > co mnie spotkało.


              to dobry objaw powrotu do zdrowotności.


              > Napiszę jak odbiorę wyniki co mi wyszło.
              > Dziękuję za zainteresowanie i odpowiedź.

              czekam na wpis.

              Pozdrawiam.
    • 1.mateoj Re: czy p/c Tpo i Tg mają wpływ na poronienie ? 24.03.11, 22:40
      Witam,
      mam już aktualne wyniki:
      TSH 2,47 (0,27-4,2)
      FT4 17,87 (12-22)
      FT3 5,42 (3,95-6,8)
      TPO 128,3 (DO 34)
      TG 128,3 (DO 115)
      hashi tess co myślisz i proponujesz ?
      • hashi-tess Re: czy p/c Tpo i Tg mają wpływ na poronienie ? 25.03.11, 21:57
        1.mateoj napisała:

        > Witam,
        > mam już aktualne wyniki:
        > TSH 2,47 (0,27-4,2)
        > FT4 17,87 (12-22)
        > FT3 5,42 (3,95-6,8)


        FT4 58.70% [wynik 17.87, norma (12 - 22)]

        FT3 51.58% [wynik 5.42, norma (3.95 - 6.8)]


        > TPO 128,3 (DO 34)
        > TG 128,3 (DO 115)
        > hashi tess co myślisz i proponujesz ?

        ile czasu minęło od poronienia?
    • 1.mateoj Re: czy p/c Tpo i Tg mają wpływ na poronienie ? 25.03.11, 14:22
      hashi-tess mam jeszcze jedno pytanie do Ciebie jako obytej już wiele lat z tą chorobą i pewnie z dziewczynami w ciąży też.
      Czy zawsze w tej sytuacji czyli problemów z tarczycą i obecności p/c następna ciąża powinna być
      prowadzona od początku na lekach acar+ heparyna, czytałam jeszcze o encortonie ale tu zdania są zdecydowanie podzielone.
      Z góry dziękuję za odpowiedź smile
      • hashi-tess Re: czy p/c Tpo i Tg mają wpływ na poronienie ? 25.03.11, 22:04
        ja wiem jedno - hormony tarczycy muszą być na takim
        poziomie, aby przyszła mama nie miała żadnych objawów
        nadczynności czy niedoczynności tarczycy.
        N/t specyfików, o kt. piszesz nic nie napiszę bo się po prostu
        nie znam.
        • 1.mateoj Re: czy p/c Tpo i Tg mają wpływ na poronienie ? 26.03.11, 07:25
          Witaj,
          hashi -tess od zabiegu minęły dwa tygodnie , natomiast dzidziuś umarł dużo wcześniej jakieś 5 tygodni temu. Nie miałam żadnych oznak poronienia (zatrzymane).
          Fizycznie czuję się ok. o psychice lepiej nie mówić sad
          • hashi-tess Re: czy p/c Tpo i Tg mają wpływ na poronienie ? 26.03.11, 22:24
            te badania mogą nie pokazywać prawdziwego
            obrazu Twojej tarczycy.
            Proponuję, abyś ponowiła badania za 4 tygodnie,
            a w międzyczasie możesz mierzyć temperaturę spoczynkową,
            tj. rano przed wstaniem z łóżka skorzystaj z termometru.
            Proponuję też, abyś wynik zapisywała.
            Napisz jak wynik będzie poniżej 36,6 st. C.

            Serdecznie pozdrawiam
            iżyczę samych pogodnych myśli;
            będzie dobrze.

            Tess
            • 1.mateoj Re: czy p/c Tpo i Tg mają wpływ na poronienie ? 27.03.11, 19:38
              Dziękuję za zainteresowanie i wysłuchanie.
              Również serdecznie pozdrawiam.

              Mateo
            • 1.mateoj Re: co dalej? 15.04.11, 10:57
              Witam smile

              Tess temp. wydaje się ok. W ogóle fizycznie czuję się bardzo oki.
              Byłam u endo z kompletem badań i pani doktor stwierdziła , że mam typowy przebieg choroby, czyli poporodowa nadczynność i zapalenie które z czasem przechodzi w niedoczynność.
              Kurcze mam wrażenie , że wszyscy lekarze leczą metodą prób i błędów, bynajmniej ja ma takie "szczęście".
              Tylko za te błędy ponoszę najwyższą cenę.
              Na początek dostałam euthyrox w minimalnej dawce 12,5 i za miesiąc kontrola.
              Co Ty na to ?
              pozdrawiam kiss za poradę
              • 1.mateoj Re: co dalej? 19.04.11, 09:17
                Jestem już nieźle skołowana, zrobiłam usg tarczycy u dobrego radiologa.
                Z jednej strony się ucieszyłam z drugiej nie.
                Nie widać zapalenia, a już na pewno haszi, ale za to ma guzka uncertain
                Czekam na wyniki biopsji , raczej nic groźnego ale spr.trzeba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka