arieta
30.03.11, 21:52
Witam,
Wizyta u lekarza ustalona dopiero na za dwa tygodnie a ja jestem skołowana...
Od dwunastu lat leczę Hashimoto, dawka 100 nie zmieniana od 11 lat, na czas ciąży dawka 138, wyniki okej - TSH trochę poniżej 1. ft3 i ft4 robione raz w czasie ciąży, wyniki prawidłowe.
Dwa miesiące temu urodziłam i zmniejszyłam dawkę do 100 i zauważyłam zmianę w organizmie, rozwinął mi się silny zespół cieśni nadgarstka, twarzy mi jakby trochę spuchnęła. Jestem ciągle zajęta i biegam, a chudnę tylko minimalnie (mimo, że karmię). Ale też mam kołatania serca, czasem kręci mi się w głowi i masakrystycznie się pocę. Zrobiłam badania TSH (po kilku tygodniach od porodu zgodnie z poleceniem lekarza),a tu wynik 0.113...
Jak sądzicie, czy zmniejszyć dawkę hormony nie czekając na termin wizyty, czy raczej spokojnie poczekać i obserwować sytuację.
Pozdrawiam
Justyna