jaacaa79
30.07.11, 09:52
Witam.
Przez 20 tygodni brałem interferon i rybawirynę. Po tym okresie okazało się, że nie wytrzymała mi tarczyca. Doszło do skrajnej sytuacji jaką jest "zagrożenie życia". Oczywiście całą chemię odstawiono i kazano iść do endokrynologa. Niestety nie mam ostatnich wyników które przeraziły cały personel oddziału zakaźnego. Mam wyniki z wczoraj, po prawie dwóch tygodniach brania
Thyrozolu 5 mg (2 tabletki, 3 razy dziennie) i Proparanolol WZF 40 mg (pół tabletki 3 razy dziennie). Dodam jeszcze że moje objawy przed wizytą u endokrynologa to nadmierna potliwość, drżenie rąk, duszność, bardzo szybkie męczenie się. Teraz praktycznie to ustąpiło.
Moje wyniki:
Trijodotrynonina wolna (FT3) 3,42 pg/mL norma 2,50 - 3,90
Tyroksyna wolna (FT4) 1,26 ng/dL norma 0,58 - 1,64
TSH 0,02 norma 0,34 - 3,50
Przeciwciała p/TPO 174 norma 0 - 9
Strasznie martwi mnie to TSH i TPO. Nie wiem niestety jak było wcześniej. Czy takie niskie TSH to wyniki podawanych leków i jest szansa że podskoczy wyżej? I co oznaczają te przeciwciała TPO w tak welkiej ilości??