Dodaj do ulubionych

Niedoczynność. Jak znaleźć odpowiedzi?

23.09.13, 12:19
Postanowiłam założyć nowy wątek, bo mój poprzedni dotyczył głównie pytania na temat USG. Chciałabym mieć nowy, w którym wszystko będzie usystematyzowane jakoś sensownie.

Mam niedoczynność, żadnemu lekarzowi nie udało się określić przyczyny na sto procent. Na kolejną wizytę mam pójść za około 3 miesiące, wybieram się prywatnie do poleconego mi endokrynologa. W związku z tym nie mam skierowania na żadne badania, a nie wiem, co trzeba zrobić koniecznie, a na co niepotrzebnie wydam kasę.
Zawsze miałam badane tylko TSH, raz FT4, wiem też, że przydałoby się FT3. ATPO miałam dwa razy na przestrzeni 3 lat, za każdym razem ok. 15 przy normie 34, czy jest sens powtarzać? Doktor robi na miejscu USG, mogę wziąć stare do porównania.
Czyli mam TSH, FT3, FT4 i ewentualnie aTPO, czy jest potrzebne jeszcze coś?
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Niedoczynność. Jak znaleźć odpowiedzi? 23.09.13, 12:44
      indigo-rose napisała:


      > Zawsze miałam badane tylko TSH, raz FT4, wiem też, że przydałoby się FT3.

      koniecznie bo to FT3 odpowiada za Twoje samopoczucie.

      ATPO
      > miałam dwa razy na przestrzeni 3 lat, za każdym razem ok. 15 przy normie 34, cz
      > y jest sens powtarzać?

      ja bym sobie darowała.

      Doktor robi na miejscu USG, mogę wziąć stare do porównan
      > ia.


      tak, to dobry pomysł.
      Można porównać czy tarczyca się zmienia i w jakim kierunku.

      > Czyli mam TSH, FT3, FT4 i ewentualnie aTPO, czy jest potrzebne jeszcze coś?

      do endo wzięłabym jeszcze poziom wit. D3, która przez wielu medyków
      nazywana jest prohormonem.
      • indigo-rose Re: Niedoczynność. Jak znaleźć odpowiedzi? 23.09.13, 14:24
        > do endo wzięłabym jeszcze poziom wit. D3, która przez wielu medyków
        > nazywana jest prohormonem.

        A tą D3 robi się normalnie jak inne badania z krwi na czczo, czy jakoś specjalnie np. o konkretnej porze?

        > tak, to dobry pomysł.
        > Można porównać czy tarczyca się zmienia i w jakim kierunku.

        Zmniejsza się, bo kiedyś miałam nieznacznie powiększoną, a teraz 8,5 ml. Ale wydruku z tych najstarszych USG niestety nie mam, więc może endo coś wypatrzy na podstawie aktualnego.

        Dzięki.
    • indigo-rose Re: Niedoczynność. Jak znaleźć odpowiedzi? 04.12.13, 21:40
      Moje wyniki z wczoraj, po 2 miesiącach na euthyroxie 50 i na trochę mniejszym stresie:
      FT4 55.13% [ wynik 1.13, norma (0.7 - 1.48)]
      FT3 63.50% [ wynik 2.98, norma (1.71 - 3.71)]
      TSH 3,170, norma (0,350 - 4,940) - najlepsze TSH od momentu diagnozy.
      Jutro idę do endo, ciekawe co mi powie. smile
      • muktprega1 Re: Niedoczynność. Jak znaleźć odpowiedzi? 04.12.13, 21:55
        > FT4 55.13% [ wynik 1.13, norma (0.7 - 1.48)]
        > FT3 63.50% [ wynik 2.98, norma (1.71 - 3.71)]
        > TSH 3,170, norma (0,350 - 4,940)

        Mniejsze Ft4 od Ft3 świadzcy o ciut za małej dawce tyroksyny, tym bardziej, że TSH dość wysokie i pogania tarczycę do wydzielania hormonów.
        Na Twoim miejscu dorzuciłabym 6 tyroksyny. Masz tylko 50 w całości, czy 25 może?
        • indigo-rose Re: Niedoczynność. Jak znaleźć odpowiedzi? 04.12.13, 22:02
          Została mi jedna 25 nie do pary, teraz już kupuję 50-tki.
          Ja jestem ciekawa, czy może się dowiem, skąd niedoczynność i malutka tarczyca. Wiem, że na pewno ta wielkość to nie żadna uroda ani wada wrodzona, bo kiedyś miałam wręcz powiększoną. Chciałabym, żeby się okazało, że to niedobór czegoś łatwego w suplementacji i żeby tabletka z witaminami załatwiła sprawę. Ale coś mi mówi, że tak łatwo to nie ma.
          • muktprega1 Re: Niedoczynność. Jak znaleźć odpowiedzi? 04.12.13, 22:12
            > Została mi jedna 25 nie do pary,

            ja sobie podnoszę dwkę dzieląc 25 na 4 części i otrzymuję 6 z kawałkiem tyroksyny i o tę cząstkę podnoszę smile
    • indigo-rose Po wizycie 05.12.13, 21:44
      Dawka na razie zostaje.
      Mam iść na USG Doppler, żeby sprawdzić, co to w ogóle jest za ognisko. Pani profesor na szczęście nie podejrzewa niczego złego, badanie raczej informacyjne. Mówi, że na Śląsku masa ludzi ma różne takie zmiany w tarczycy, bo mamy za mało jodu.
      Według niej obraz USG nie wskazuje na Hashimoto (brak zwłóknień, jednorodny miąższ poza tym jednym miejscem). Ani razu nie wyszły mi też podwyższone przeciwciała. Żeby jednoznacznie wykluczyć Hashimoto, mam zrobić aTPO jeszcze raz.
      I pytanie dalej jest bez odpowiedzi.
      • gala_dali83 Re: Po wizycie 06.12.13, 15:21
        A tarczyca o obj. 9 ml nic pani doktor nie mówi? Nie wydaje mi się, aby w Polsce ktokolwiek cierpiał na brak jodu...
        • gala_dali83 Re: Po wizycie 06.12.13, 15:49
          Poza tym, z przeciwciałami jest tak, że raz są, raz ich nie ma. i jak teraz Ci nie wyjdą, to lekarka orzeknie jednoznacznie, że to nie Hashi? Boże, chroń nas przed takimi konowałami.

          Przy niedoczynności, powstałej na skutek niedoboru jodu, tarczyca jest zazwyczaj powiększona (tzw. wole). Ty masz połowę. Zapytaj pani dr co się stało z resztą smile

          \Nie zrozum mnie źle, ale ta lekarka opowiada bzdury. jeszcze gotowa przepisać \ci jod na następnej wizycie.
          • indigo-rose Re: Po wizycie 08.12.13, 22:26
            > \Nie zrozum mnie źle, ale ta lekarka opowiada bzdury. jeszcze gotowa przepisać
            > \ci jod na następnej wizycie.

            No właśnie plułam sobie w brodę, że nie spytałam jej o suplementację jodu jakimiś zestawami witamin i minerałów, typu Centrum czy inny Plusssz.
    • indigo-rose Update: Wizyta u dra Klajnowicza 10.04.14, 09:17
      Wreszcie doczekałam się wizyty i chyba wreszcie też wiem to, co chciałam wiedzieć.
      Wyniki miałam lepsze niż grudniowe - TSH niewiele ponad 2, hormony o kilka procent więcej, obydwa przeciwciała praktycznie przy zerze. Wrzucę dla porządku wieczorem konkretne wartości.
      Faktem jest, że w międzyczasie zmieniłam pracę - awansowałam na stanowisko techniczne, czyli prawie bezstresowe, w zupełnie innym projekcie, mam stałe godziny pracy i regularny tryb życia.
      Po oględzinach m.in. mojej budowy kostno-stawowej i wywiadzie dr doszedł do wniosku, że prawdopodobnie urodziłam się z tarczycą małą i niedoczynną, oraz skłonnością do autoagresji, którą widać na USG. Jeśli kiedykolwiek była większa, to prawdopodobnie na skutek "spuchnięcia" zapalnego.
      USG wykazało wielkość zbliżoną do poprzedniej. To, czego bałam się najbardziej, czyli zwapnione ognisko hypo nazwane przez radiologa "guzkiem" w rozmowie, okazało się zwykłym obrazem stanu zapalnego. Nic się nie zmieniło w jego wielkości ani strukturze.
      Poza tym moja tarczyca jest blada, ma budowę drobnoguzkową i zwłóknienia. Może się zmniejszyć z czasem, na razie się trzyma.
      Diagnoza: niedoczynność wywołana autoimmunologicznym zapaleniem tarczycy.
      Zalecenia: zamiast zmieniać dawkę, utrzymujemy 50-tkę, ale zamieniamy Euthyrox na Letrox, który u mnie powinien się lepiej wchłaniać. Do tego 1000 j. m. witaminy D3.
      Nie wolno mi suplementować jodu. Widziałam na ten temat tyle pytań na forach, że wolałam się upewnić: mogę wcinać w dowolnej ilości ryby, w tym sushi, i jeździć nad morze, chodzi o zawartość jodu w lekach i suplementach.
      Oprócz tego picie dużo wody (co jest zdrowym rozsądkiem, ale zaniedbywanym przeze mnie), Acard (ze względu na antykoncepcję hormonalną), uważanie na laktozę i słońce (i tak uważam, bo jestem bladziochem, a po produktach mlecznych w większej ilości boli mnie brzuch).
      • hashitess Re: Update: Wizyta u dra Klajnowicza 10.04.14, 10:22
        Czy p.dr zalecił wykonanie ft4 i 3?
        Ciekawa jestem bo mnie kilka lat temu
        powiedział. ze sa niepotrzebne.

        Ogólnie p.dr polecam.
        • indigo-rose Re: Update: Wizyta u dra Klajnowicza 10.04.14, 10:34
          Tak, mam przyjść pod koniec roku albo nawet w przyszłym, z hormonami tarczycy i paczką dodatkowych badań (m.in. na elektrolity), które mają sprawdzić, czy moje nadnercza dają radę same. Podobno często też są niedoczynne, jak się ma autoagresję na tarczycę, więc lepiej sprawdzić.
          Niepotrzebne są tylko powtarzane przeciwciała, bo można stwierdzić chorobę bez nich, a ich niskie miano niczego nie wyklucza. Swoją drogą, autoimmunologiczne zapalenie i szlaban na jod, mogłam spytać wprost, czy to Hashi.
          Słyszałam, że pan dr się ciągle dokształca etc., może przez te parę lat zmienił zdanie na temat ft3.
          • hashitess Re: Update: Wizyta u dra Klajnowicza 10.04.14, 12:46
            indigo-rose napisała:

            > Tak, mam przyjść pod koniec roku albo nawet w przyszłym, z hormonami tarczycy

            ja cie..........
            Tak długo masz być bez badań tarczycowych?
            A jak zmieni Ci się samopoczucie to co.....?
            W tym schorzeniu każdy dzień może przynieść zmiany.


            i
            > paczką dodatkowych badań (m.in. na elektrolity), które mają sprawdzić, czy moj
            > e nadnercza dają radę same. Podobno często też są niedoczynne, jak się ma autoa
            > gresję na tarczycę, więc lepiej sprawdzić.

            ja bez badań dostałam steryd; wrrrrrrrr....... po którym
            nie mogłam dojść do siebie przez lata.
            Uważam, że bez objawów złej pracy nadnerczy
            i badań w tym kierunku podawanie sterydów jest............


            > Niepotrzebne są tylko powtarzane przeciwciała, bo można stwierdzić chorobę bez
            > nich, a ich niskie miano niczego nie wyklucza.

            to prawda.


            Swoją drogą, autoimmunologiczne
            > zapalenie i szlaban na jod, mogłam spytać wprost, czy to Hashi.

            noooo...... to prawda.
            Ale obowiązkiem lekarza jest stwierdzenie schorzenia.


            > Słyszałam, że pan dr się ciągle dokształca etc., może przez te parę lat zmienił
            > zdanie na temat ft3.

            smile
            • indigo-rose Re: Update: Wizyta u dra Klajnowicza 10.04.14, 13:28
              hashitess napisał(a):

              > indigo-rose napisała:
              >
              > > Tak, mam przyjść pod koniec roku albo nawet w przyszłym, z hormonami tarc
              > zycy
              >
              > ja cie..........
              > Tak długo masz być bez badań tarczycowych?
              > A jak zmieni Ci się samopoczucie to co.....?

              Nie no, wiadomo, skrót myślowy. Termin jest ustawiony na "jeśli nic się nie będzie działo", jeśli mi się pogorszy to mam przyjechać albo przynajmniej zadzwonić i skonsultować. Do niego dostać się szybko na wizytę to cud, ale w poczekalni zauważyłam, że ludzie często dzwonią np. z wynikami, jak coś im się dzieje. (Jedna pani panikowała, że ma 1000 TSH i tylko słyszę: Ale na pewno 1000? Nie przeoczyła pani jakiegoś przecinka? A, no to 1 pani ma... wink )
              Przyzwyczaiłam się do tego, że każdy lekarz tak mówi, a potem nic mi się nie dzieje i przychodzę na termin.
              Nawet odpowiada mi tyle spokoju (o ile tarczyca mi da ten spokój tongue_out). Mam ostatnio tak dość chorób i badań, włącznie z półroczną schizą że zdycham na raka, że chcę sobie pożyć trochę jak normalny zdrowy człowiek.

              > Ale obowiązkiem lekarza jest stwierdzenie schorzenia.

              Noo... stwierdził. smile Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy.
    • indigo-rose Re: Niedoczynność. Jak znaleźć odpowiedzi? 08.05.15, 11:49
      Mały update, czyli jak w styczniu omal nie zeszłam na zawał, a teraz znienacka dorobiłam się nadczynności wink

      W styczniu czułam się ogólnie kiepsko, więc awaryjnie wylądowałam u endo, zrobiłam wcześniej badania zlecone na wiosnę i TSH na zapas:
      Sód 135,30 mmol/l (135,0 - 145,0) N
      Potas 4,94 mmol/l (3,50 - 5,50) N
      TSH 2,23 µIU/ml (0,350 - 4,940) N
      Aldosteron 854,00 pg/ml norma <140
      Kortyzol 41,27 µg/dl norma <20
      Witamina D metabolit 25(OH) 22,80 ng/ml

      W przypadku 3 ostatnich badań lab nie podało normy, więc znalazłam przybliżone normy dla danych jednostek.
      Lekarz panikę moją uspokoił i wydał zalecenia:
      Letrox 75
      Wid D3 2x2000
      Wit K2
      + rezygnacja na 2 miesiące z doustnej antykoncepcji hormonalnej w celu sprawdzenia, skąd te sterydy (po przedyskutowaniu stanęło na rezygnacji na stałe i założeniu spirali).

      Planowa wizyta za tydzień, więc zrobiłam badania (ten sam lab), i mam jak leci:
      Aldosteron 552 - nadal za dużo, ale spadek o prawie 1/3 to chyba sporo
      FT3 3,66 (1,71-3,71) 97,5%
      FT4 0,94 (0,7 - 1,48) 30,77%
      Kortyzol 16,79 - uf, w normie
      TSH 0,15 (0,35-4,94)

      Z TSH i FT3 wychodzi, że mam nadczynność, więc pewnie trzeba by zmniejszyć Letrox - ale z FT4 wychodzi wręcz, że wcinam go za mało! Poza tym wreszcie zaczęłam powoli chudnąć i czuć się jak człowiek, nie chcę wrócić do trybu zombie. Jak żyć?
      • hashitess Re: Niedoczynność. Jak znaleźć odpowiedzi? 08.05.15, 20:04
        indigo-rose napisała:

        > Mały update, czyli jak w styczniu omal nie zeszłam na zawał, a teraz znienacka
        > dorobiłam się nadczynności .
        >
        > Z TSH i FT3 wychodzi, że mam nadczynność, więc pewnie trzeba by zmniejszyć Letr
        > ox -

        Yyy yyy! ,,,,,,,,,

        ale z FT4 wychodzi wręcz, że wcinam go za mało!

        I to jest właściwy wniosek. Masz za niską dawkę - l-Tyroksyny.

        Nadczynność polekowa jest wtedy kiedy wszystkie 3 hormony na
        nią wskazują.

        ja na TWOIM miejscu na pewno dołożyłabym
        25 mikrogram Tyroksyny, aby nie wpaść w większą
        niedoczynność.





        Poza tym wreszcie zaczęłam
        > powoli chudnąć i czuć się jak człowiek, nie chcę wrócić do trybu zombie. Jak ż
        > yć?
        • indigo-rose Re: Niedoczynność. Jak znaleźć odpowiedzi? 12.05.15, 13:57
          No jestem ciekawa bardzo, co mi powie. Mnie cieszy, że tarczyca jednak jakoś funkcjonuje i mieli to T4 na T3.
          Jeszcze mi doszły wyniki ACTH, mam je dokładnie pośrodku normy (ale nie chce mi się teraz ich szukać, żeby przepisać).
        • indigo-rose Re: Niedoczynność. Jak znaleźć odpowiedzi? 14.05.15, 11:10
          Miałaś rację. Dużo racji.

          Dr Klajnowicz to lekarz do ozłocenia - patrzy na stosunek hormonów, patrzy na objawy, patrzy na USG. Jaka to miła odmiana po endo leczących TSH... Spojrzał na wyniki, spytał jak się czuję i powiedział: "No, jest nieźle. To teraz trzeba zrobić, żeby było lepiej".
          TSH i ACTH to hormony przysadki. Jest możliwe, że moja przysadka też jest mała i niedoczynna i że gdyby była normalna, to TSH byłoby w normie, a ACTH za duże.
          USG jest mniej więcej takie samo, jak ostatnio, pan doktor uznał je zadowalające. Ale nie może to całkiem uśpić naszej czujności, bo jednak powoli, niezauważalnie tarczyca się zjada i będzie zjadać.

          Chyba miałam jakiś przebłysk intuicji, kiedy nie zatytułowałam wątku "Niedoczynność tarczycy" tylko "Niedoczynność", bo oprócz tego mam też podejrzenie autoimmunologicznie leniwych nadnerczy (podobno przy Hashimoto tarczyca to wierzchołek góry lodowej).
          Letrox --> 87,5 - bo FT4 za mało
          Wit D3 --> 4000 - bo może nadnercza się zlitują i zaczną ją przetwarzać na to, co trzeba, a jak nie, to dostaną sterydem
          Wit K2 - jak było.

          Gratis dostałam wykład o metabolizmie tłumaczący dokładnie, dlaczego nie utyję po sterydzie, skąd wiadomo, że moje nadnercza się obijają pomimo teoretycznie wysokich wyników i skąd mam taki niski cukier po posiłku. Jest nawet dla mnie nadzieja smile
          • hashitess Re: Niedoczynność. Jak znaleźć odpowiedzi? 14.05.15, 13:51
            indigo-rose napisała:

            >
            > Gratis dostałam wykład o metabolizmie tłumaczący dokładnie, dlaczego nie utyję
            > po sterydzie,

            z tym specyfikiem uważaj. Ja przytyłam po nim ok 13kg.
            Miałam też leniwe nadnercza. Teraz już im przeszło,
            ale podejrzewam, że sterydy nie naprawiły je tylko tyroksyna,
            którą zajadam codziennie odciążyły je od pracy.



            skąd wiadomo, że moje nadnercza się obijają pomimo teoretycznie w
            > ysokich wyników i skąd mam taki niski cukier po posiłku. Jest nawet dla mnie na
            > dzieja smile


            och, nadzieja jest zawszesmilesmilesmile

            Cieszę się i gratuluję, że masz lepsze samopoczucie bo ono wpływa
            również na tyroksynę.
            • indigo-rose Re: Niedoczynność. Jak znaleźć odpowiedzi? 14.05.15, 14:12
              Podobno u przynajmniej 30% pacjentów da się uniknąć sterydów, bo organizm syntetyzuje sobie co trzeba z D3 (możliwe, że coś uprościłam, ale 1/3 szansy zapadła mi w pamięć).

              Nie dopytałam, o jaki steryd ewentualnie mogłoby chodzić. Wiem, że jakiś "naturalny" w przeciwieństwie do syntetycznych badziewi, którymi kiedyś leczyli mi inne przypadłości, i że w grę wchodzi ewentualnie minimalna dawka. Ale może tak jak u Ciebie i u 1/3 ludzi nadnercza ogarną mi się same. smile

              > Cieszę się i gratuluję, że masz lepsze samopoczucie bo ono wpływa
              > również na tyroksynę.

              Poza tym, o czym zapomniałam wspomnieć wczesniej, od listopada chodzę na terapię i biorę antydepresanty (właśnie z nich pomału schodzę, docelowo do końca maja). Często depresja i nerwica to tak naprawdę niedoczynność, ale czasami to naprawdę depresja i nerwica. A stres przy Hashi bardzo szkodzi i z tym też miałaś rację dawno temu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka