indigo-rose
23.09.13, 12:19
Postanowiłam założyć nowy wątek, bo mój poprzedni dotyczył głównie pytania na temat USG. Chciałabym mieć nowy, w którym wszystko będzie usystematyzowane jakoś sensownie.
Mam niedoczynność, żadnemu lekarzowi nie udało się określić przyczyny na sto procent. Na kolejną wizytę mam pójść za około 3 miesiące, wybieram się prywatnie do poleconego mi endokrynologa. W związku z tym nie mam skierowania na żadne badania, a nie wiem, co trzeba zrobić koniecznie, a na co niepotrzebnie wydam kasę.
Zawsze miałam badane tylko TSH, raz FT4, wiem też, że przydałoby się FT3. ATPO miałam dwa razy na przestrzeni 3 lat, za każdym razem ok. 15 przy normie 34, czy jest sens powtarzać? Doktor robi na miejscu USG, mogę wziąć stare do porównania.
Czyli mam TSH, FT3, FT4 i ewentualnie aTPO, czy jest potrzebne jeszcze coś?