cn_tower
15.10.13, 14:14
Witam, borykam się od pewnego czasu z objawami, które mogłyby wskazywać niedoczynność tarczycy tj. tycie, drażliwość, osłabienie, totalny brak energii, bóle stawów, ciągłe uczucie zimna itp. Zrobiłam sobie podstawowe badania w tym oczywiście tsh, tf3,tf4 i teoretycznie są w normie. Piszę teoretycznie gdyż przyjaciel zasugerował mi żeby wynik przeliczyć na procenty w ww kalkulatorze i ponoć te procenty wskazują że jednak coś się dzieje. Opiszę krótko:
tsh 1,680 norma 0,270- 4,200
ft3 3,5 norma 2,0- 4,4
ft4 15,4 norma 12,0- 22,0
procentowo wyszło
ft4 34%
ft3 62,50%
Czy rzeczywiście coś się dzieje?