Dodaj do ulubionych

to niedoczynność czy depresja?

27.11.14, 19:52
Dzień dobry,

postanowiłam poprosić o pomoc forumowiczów gazety, wizytę u lekarza mam w przyszłym tygodniu, ale może jeszcze przed nią powinnam zrobić jakieś badania, które usprawnią diagnozę?

przede wszystkim - leczę się na depresję, jednak z racji współistnienia różnych objawów wskazujących na tarczycę, psychiatra kazał się pokazać endokrynologowi smile

dolega mi ciągłe uczucie zimna, marznę w pokoju, w którym siedzą ludzie w krótkim rękawku, a ja w swetrze, szalu i się trzęsę. Jestem ciągle śpiąca, śpię słabo, w nocy jestem okropnie spocona, nie wysypiam się, mam pustkę w głowie, jestem ciągle zmęczona, przez jakiś czas próbowałam (zdrowo) się odchudzać i nic mi z tego nie wyszło. mam też chrypkę, regularnie muszę odchrząkać - i czuję ucisk na szyi, wypadają mi włosy, mam też wrażenie, że jestem jakaś opuchnięta, pogrubiała, ale nie wiem, czy sobie nie wmawiam. Na pewno w przeciągu ostatnich kilku lat sporo przytyłam, chociaż jestem absolutnie w normie (wcześniej ważyłam b. mało).

Do tego oboje moi rodzice chorują na tarczycę, tato bardzo poważnie.

moje wyniki:
TSH 2,59
FT3 3,96
FT4 13,65

oprócz tych cudownych dolegliwości mam też koszmarne spadki nastroju przed zakończeniem cyklu miesięcznego, a niezależnie od tego - też miewam "wyłączenie", jakby ktoś mi prąd odłączył.

Czy to możliwe, bym miała niedoczynność tarczycy? Wszystkie wyniki zdają się być w normie, ale koleżanka powiedziała mi, że normy dla TSH są zawyżone i powinnam mieć niższą wartość.

Czy przed wizytą u lekarza (prywatna ofkors) mogę zrobić jeszcze jakieś badanie, by skrócić proces diagnozy?

Bardzo będę Wam wdzięczna za pomoc.
Obserwuj wątek
    • zoria_polunocznaja % normy 27.11.14, 20:06
      przepraszam, że nie podałam od razu.
      dla porządku jeszcze raz wraz z wynikami:

      TSH 2,59
      FT3 3,96 (23,24%normy)
      FT4 13,65 (16.50% normy)
      • muktprega1 Re: % normy 28.11.14, 10:35
        Witaj
        Bardzo niziutkie hormony tarczycy, przeczytaj o pełnej diagnostyce:
        forum.gazeta.pl/forum/w,24712,155670193,155679076,Re_Bole_miesni_ktore_trwaja_od_czerwca_2014_wy.html

        I zrób test - ile pn masz?

        www.chorobytarczycy.eu/test#0
        • zoria_polunocznaja Re: % normy 28.11.14, 11:03
          z testu wychodzi:
          33 - jeżeli wezmę pod uwagę wszystkie objawy,
          25 - jeżeli odrzucę objawy, które w jakikolwiek sposób mogą być spowodowane innymi czynnikami (np. wypadanie włosów, spuchnięta twarz)

          USG tarczycy - mam nadzieję, że lekarka mi wykona, ale jeszcze się dowiem telefonicznie
          przeciwciała a-TPO oraz a-TG - zrobię w poniedziałek, teraz laboratorium już zamknięte sad

          bardzo dziękuję za pomoc!
    • pies_z_laki_2 Re: to niedoczynność czy depresja? 28.11.14, 15:22
      Nie na temat smile

      Skąd taki nick?
      • zoria_polunocznaja Re: to niedoczynność czy depresja? 28.11.14, 16:09
        Amerykańscy Bogowie smile
        pl.m.wikipedia.org/wiki/Zorza_(mitologia)
        • zoria_polunocznaja Re: to niedoczynność czy depresja? 03.12.14, 16:34
          Mam wyniki anty TPO i antyTG.
          Tg: 11,2 zakres referencyjny <115
          TPO: 14,8 zakres <34

          Wygląda na to, że są w porządku. Za 45 minut mam wizyte u lekarki, siedze juz w poczekalni i się trzese ze strachu, i tak uzna ze mi nic nie dolega, ech uncertain
          • zoria_polunocznaja Re: to niedoczynność czy depresja? 03.12.14, 17:43
            No i tak właśnie wyszło. Mam jeść pokarmy bogate w wit. A, E, cynk i jod albo suplementować. Za 2mce skontrolować hormony. Pani dr zerknela ultrasonografem i powiedziala, ze nic złego się nie dzieje. Zmierzyla mi ciśnienie, wyniki badań oceniła na niski poziom, ale w normie, no i to by było na tyle.

            Czyli nadal nie wiem skąd to uczucie zimna... Resztę można ewentualnie zwalić na jakieś inne dolegliwości, ale zimno?...
            • muktprega1 Re: to niedoczynność czy depresja? 04.12.14, 22:05
              Nie ma opcji, żebyś z tak niskimi hormonami czułą się dobrze:
              TSH 2,59
              FT3 3,96 (23,24%normy)
              FT4 13,65 (16.50% normy)

              oraz z 33 pn z testu na niedoczynność i objawami typowymi:

              - leczę się na depresję, jednak z racji współistnienia różnych objawów wskazujących na tarczycę, psychiatra kazał się pokazać endokrynologow (brawo dla psychiatry)

              - dolega mi ciągłe uczucie zimna, marznę w pokoju, w którym siedzą ludzie w krótkim rękawku, a ja w swetrze, szalu i się trzęsę.

              - Jestem ciągle śpiąca, śpię słabo, w nocy jestem okropnie spocona, nie wysypiam się, mam pustkę w głowie,

              - jestem ciągle zmęczona

              - mam też chrypkę, regularnie muszę odchrząkać - i czuję ucisk na szyi

              - oboje moi rodzice chorują na tarczycę

              Moja droga, bardzo cię namawiam na USG tarczycy, nie jest z nią w porządku, gdybym miała FT4 na poziomie 16.50% to nie wiem jakbym funkcjonowała.
              • zoria_polunocznaja Re: to niedoczynność czy depresja? 05.12.14, 11:47
                No i pewnie zrobię, tylko kurczę w grudniu jestem już wykończona finansowo,
                te badania, wizyta (do d..y zresztą)
                i potem nie wiem, co ze sobą zrobić - lekarza dobrego nie znam,
                na razie wspomagam się witaminami, jodem, no i może jakoś dociągnę do stycznia
            • pies_z_laki_2 Re: to niedoczynność czy depresja? 05.12.14, 11:57
              Masz opis usg na piśmie? Nie? To idź z reklamacją i żądaniem wyniku usg do ręki.

              A panią endo wpisz na listę niepolecanych lekarzy, bo olewa pacjenta równo sad
              I szukaj następnego lekarza, który się zajmie tobą i twoimi dolegliwościami.
              • zoria_polunocznaja Re: to niedoczynność czy depresja? 05.12.14, 17:27
                Nie mam opisu sad
                żądać go też nie mogę, bo pani dr zrobiła go z łaski, tzn mogłabym dopłacić jeszcze 100 zł i wtedy mieć "prawdziwe" USG.

                Lekarza szukam - wpisałam się na drugim tarczycowym forum ("Choroby tarczycy i hashimoto"), napisałam maila do jednego lekarza z pytaniem co on na to i czy by mi pomógł, ale na odzew raczej nie liczę.

                Niestety w Łodzi jest jakaś posucha sad
              • zoria_polunocznaja Re: to niedoczynność czy depresja? 05.12.14, 17:37
                pies_z_laki_2 napisała:

                > A panią endo wpisz na listę niepolecanych lekarzy, bo olewa pacjenta równo sad
                > I szukaj następnego lekarza, który się zajmie tobą i twoimi dolegliwościami.

                Gdzie jest lista niepolecanych lekarzy?
                Na polecanych nie chcę jej wpisywać - może warto by zrobić "czarną listę"?
                • pies_z_laki_2 Re: to niedoczynność czy depresja? 07.12.14, 03:50
                  No nie ma, nie ma, bo to byłoby odebrane jako pomówienie, czyli zagrożone karą jakąś tam...
                  Szkoda, prawda?
                  • zoria_polunocznaja nie-biała lista 09.12.14, 12:53
                    Hmmm
                    można by to jakoś obejść?
                    nie mówiąc wprost - że odradzamy, tylko
                    "kolorowa lista lekarzy"
                    "nie-biała lista lekarzy"
                    z przymrużeniem oka
                    coś jak "Łódka Bols" wink
          • zoria_polunocznaja poprzednie wyniki 09.12.14, 12:57
            znalazłam swoje wyniki sprzed kilku lat i z ubegłego roku...

            2007 - 1,44 (0,47-5,01)
            2013 - 1,12 (0,27-4,20)

            niestety, fT3 i fT4 nie robiłam wtedy uncertain
            tak czy siak, wynika, że sporo wzrosło od tamtego czasu.

            Wkleję te wyniki też na drugie forum, widziałam, że też się tam pojawiacie, nie wiem czy akurat jest wielki sens, ale może przynajmniej ktoś mi doradzi lekarza...
            • muktprega1 Re: poprzednie wyniki 13.12.14, 22:41
              Przeglądam właśnie moje "zbiory" co ciekawszych wątków i natrafiłam na ten, więc wysyłam bo Twój wątek nosi tytuł "to niedoczynność czy depresja?", a świetnie ten temat opracowała jedna z koleżanek o xywce "pindzia.lindzia" wink :

              forum.gazeta.pl/forum/w,94641,150296982,150296982,D3_magnez_B12_przy_Hashi_niedoczynnosci_depresji.html
              • zoria_polunocznaja Re: poprzednie wyniki 16.12.14, 10:10
                Dziękuję smile
                znam już ten wątek - przekopałam się przez oba fora.

                Wydaje mi się, że naruszenie nie do końca poznanej chemicznej równowagi naszych organizmów, które może być spowodowane np. genetycznie uwarunkowanym złym przyswajaniem któregoś lub wielu pierwiastków, może skutkować w takich powiązanych ze sobą chorobach, jak właśnie niedoczynność, tężyczka - kto wie, co jeszcze?

                Np tu znalazłam taki "kwiatek"
                portal.abczdrowie.pl/pytania/czy-depresja-moze-byc-spowodowana-niedoborem-magnezu-badz-innego-pierwiastka-lub-witaminy
                to mnie tak naprawdę skłoniło do grzebania w dostępnych materiałach na temat powiązań między niedoborami magnezu a objawami depresyjnymi.

                Wydaje mi się, że mimo, że nie jesteśmy lekarzami, to jednak mamy jakieśtam zdolności do analizy i kojarzenia faktów, a tu skojarzenie praktycznie pcha się samo smile wraz z wnioskami!

                Ponieważ miałam bardzo dokuczliwe napięcie w mięśniach - myślałam, że jest ono wynikiem depresji i brania antydepresantów pospołu - doszło do tego drżenie nóg, nadpobudliwość i napady lęku - kiedy doczytałam o tężyczce, prawie podskoczyłam na krześle.

                Pasuje jak ulał, zwłaszcza kilka dolegliwości neurologicznych, których moja lekarka neurolog nie umiała dopasować - zawroty głowy (uczucie jak przy zjeżdżaniu windą), drętwienie i ziębnięcie palców u stóp i dłoni (megaupierdliwe, nasiliło się zwłaszcza ostatnio). Nawet zmiany w zapisie EEG.

                Zaczęłam brać preparaty z witaminą D3, magnez w dużych ilościach (piję roztwór chlorku magnezu), ale dopiero kiedy zaczęłam ostatnio przy przeziębieniu pić wapno...poczułam po kilku dniach ulgę w napięciu mięśni! Nareszcie! Kark mi się rozluźnił, mogę prawie swobodnie kręcić głową, łydki nie drżą mi jak szalone. Ręce mi się już tak nie trzęsą. Puściło takie wewnętrzne uczucie spięcia, jakby coś się miało zaraz wydarzyć. Czuję się coraz lepiej.

                Coraz rzadziej "skacze" mi policzek, palce, nogi - wcześniej zdarzało się to na tyle często, że przypominało tiki wink Mogę normalnie napiąć mięśnie i nie trzęsę się przy tym cała.

                Mam nadzieję, że mój lekarz psychiatra, którego dzisiaj odwiedzę, potraktuje mnie poważnie, do tej pory tak raczej było, ale i tak się o to martwię.

                Z ciekawych objawów - kiedy pogarszał się mój nastrój i stan, zaczynałam mieć wstręt do kawy. Sam jej zapach wywoływał u mnie odruch wymiotny. Wydawało mi się, że to taki odruch warunkowy, a tu proszę, to chyba się jakoś wiąże!

                Może to komuś pomoże. Ja sądzę, że u mnie kluczowe czynniki to: stres (bardzo się wszystkim stresuję, ale na to pomaga mi psychoterapia i antydepresant), zwiększony wysiłek fizyczny w połączeniu z dietą niskotłuszczową i wysokobiałkową (ćwiczę na siłowni, wolne ciężary, miałam plan treningowy żeby się wyrzeźbić, stąd podniesienie białek i węglowodanów, a obniżenie tłuszczy), zmniejszona ilość światła słonecznego i podwyższone w stosunku do ubiegłego roku znacznie TSH (z 1,12 do 2,6) które może wskazywać, że pojawia się niedoczynność.

                Przepraszam za długość tego posta, ale tak się cieszę, że mi lepiej, że musiałam się tym z Wami podzielić smile
                • muktprega1 Re: poprzednie wyniki 16.12.14, 23:44
                  No to SUPER!
                  Oby jak najdłużej smile
                • pies_z_laki_2 Re: poprzednie wyniki 27.12.14, 14:27
                  A to widziałaś?

                  Znaczenie witaminy B12 w psychiatrii

                  Kamrowska A.1, Kasprzak K.1, Marciniak J.1, Goch A.1, Kamrowski C.2

                  110 Wojskowy Szpital Kliniczny w Bydgoszczy, Klinika Kardiologii i Kardiochirurgii; 2Bydgoska Szkoła Wyższa, Wydział Zdrowia Publicznego

                  W pracy omówiono budowę witaminy B12 i jej znaczenie dla organizmu człowieka. Podkreślono rolę kobalaminy jako elementu strukturalnego kobamidów uczestniczących między innymi w takich reakcjach, jak synteza zasad purynowych i pirymidynowych czy też biosynteza choliny. Przedstawiono dwie aktywne metabolicznie formy kobalaminy: metylokobalaminę i adenozylokobalaminę oraz ich znaczenie dla organizmu człowieka. Opisano proces wchłaniania witaminy B12 oraz znaczenie metioniny w ujawnianiu się objawów neurologicznych. Podkreślono znaczenie chemiczne oraz możliwe przyczyny niedoboru tej witaminy. Zwrócono uwagę na rolę kwasu metylomalonowego w oznaczaniu niedoboru witaminy B12 w organizmie człowieka. Przeanalizowano doniesienia opisujące związek witaminy z występowaniem objawów psychotycznych. Szczególną uwagę poświęcono zespołom powstającym w wyniku niedoboru witaminy B12: depresyjnym, urojeniowym i maniakalnym. Na podstawie przypadków kazuistycznych przeanalizowano objawy niedoborowe związane z deficytem witaminy B12. Wskazano również na możliwość diagnozowania niedoborów kobalaminy jeszcze przed wystąpieniem objawów klinicznych.
                  - pml.medpress.com.pl/B165a.htm#236

                  I to:
                  - www.czytelniamedyczna.pl/3291,niedobor-witaminy-b12-jako-czynnik-rozwoju-procesu-otepiennego.html
                  • senciak Re: poprzednie wyniki 27.12.14, 16:19
                    świetne linki - dziękuję smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka