bloodborne
09.07.18, 19:42
Dwa lata temu miałem podany jod w związku z chorobą GD.
Do wiosny tego roku poziom TSH oscylował w granicach 0,0..... przy wynikach ft3 i ft4 w normie aż to marca kiedy wyniki były:
TSH 1,6745 (0,3500-4,9400)
Ft3 2,48 (1,71-3,71)
Ft4 0,87 (0,70-1,48)
No i wyniki sprzed tygodnia:
TSH 9,1272
Ft3 2,41
Ft4 0,76
Wizytę u lekarza mam za kilka dni.
Zastanawiam się czy to już ten moment kiedy będę musiał zastosować hormony. Niby ft3 i ft4 są ciągle w normie.......
Natomiast muszę przyznać, że samopoczucie spadło mi na łeb na szyję w ciągu ostatniego miesiąca. Wina TSH?