Dodaj do ulubionych

Ciąża a nadczynność?

22.07.05, 20:46
Proszę was o podzielenie się ze mną swoimi przypadkami z góry dziękuję,aha
mam G-B lekarz powiedział że 2,3 m-ce i mogę zajść...boję się bo już raz
poroniłamsad
Obserwuj wątek
    • saba76 Re: Ciąża a nadczynność? 22.07.05, 20:49
      zaopatrz sie w dobrego ginekologa endokrynologa
      nie wiem przy GB ,bo ja mam tylko nadczynnośc i mam zdrową ,upartą 2wulatke
      • gorter Re: Ciąża a nadczynność? 22.07.05, 21:34
        Ja mam G-B, dwa epizody, teraz od 5mcy bez lekow, 2 lata intensywnych staran o
        dziecko bez rezultatowsad
        Lekarz zapowiedzial, ze jesli uda mi sie zajsc to bedzie to ciaza wysokiego
        ryzyka.
    • rabarbara Re: Ciąża a nadczynność? 25.07.05, 09:33
      Witaj Agnieszko!

      Mam również GB. Zaszłam w ciąże bez problemów, rownież bez problemów
      przebeigała sama ciąża.

      Myśle, że mówienie w przypadku GB o ciąży wyskokiego ryzyzka jest trochę na
      wyrost. To ryzyko w Twoim przypadku raczej wiązałabym z poprzednim poronieniem.

      Choroba GB może stwarzać ryzyko podczas ciąży, ale tylko w przypadku gdy
      ciężarna o niej nie wie. Gdy masz chorobę pod kontrolą i wyrównany poziom
      hormonów, ryzyko komplikacji jest małe. Ja przed zajściem w ciąże również
      miałam przed oczami same czarne scenariusze, na szczęście zupełnie
      niepotrzebnie.

      Proponuje Ci znaleźć dobrego ginekologa i dobrego endokrynologa, którzy przede
      wszystkim nie roztaczają przed pacjętką okropnych wizji. Popytaj na forum,
      napewno ktoś będzie w stanie Ci polecić lekarzy godnych zaufania.

      Życzę powodzenia
      Rabarbara
      • upadlyaniol Re: Ciąża a nadczynność? 29.07.05, 11:23
        a znasz moze dobrego endo-gin ? czy masz jakies namiary ? pozdrawiam
        • rabarbara Re: Ciąża a nadczynność? 29.07.05, 22:33
          Jestem z Wrocławia i we Wrocławiu mogę polecić bardzo dobrego ginekologa i
          dwóch bardzo dobrych endokrynologów. Niestety nie znam żadnego endokrynologa i
          ginekologa w jednej osobie.
          • agakukla Re: Ciąża a nadczynność? 30.07.05, 20:31
            Dziękuję ci za odp. czy poród jest normalnie czy przez cesarskie cięcie? dodam
            że mam dworożną macicę i to mogło byc przyczyną poronienia a także nadczynność
            o której wtedy nie wiedziałam....ale będąc w ciąży czułam się okropnie...
            • magda292 Re: Ciąża a nadczynność? 13.08.05, 22:51
              dziewczyny czy leczona nadzczynność jest niebezpieczna w ciąży? Wszędzoie
              czytam o kretyniźmie u dzieci i strasznie się boję, jestem w 13tc
              • saba76 Re: Ciąża a nadczynność? 16.08.05, 20:59
                kretynizm występuje raczej przy nieleczonej niedoczynności

                ja rodziłma silami natury + okstytocyna na przyspieszenie
                przez ogromna wiekszośc ,od gdzieś 3mc do końca ralma 1x w tyg propycil, gdzie
                normalnie bralma co dziennie lub co 2dzień
                Hormony tarczycy trzeba mieć w ryzach przez cały czas,ponieważ na poczatku moze
                dojśc d poronienia, a potem nie wiem, nic nieodczówalma zwiazanego z ryzykiem
                • tygrysek01 Re: Ciąża a nadczynność? 20.08.05, 22:26
                  Ja tez słyszałam ze to niedoczynnosc niesie za soba negattywne skutki dla
                  płodu, przy nadczynnośc nie ma az takiego ryzyka.
    • agakukla Re: Ciąża a nadczynność? 22.08.05, 12:19
      wróciłam z wizyty kontrolnej.Dostałam zielone światełko możemy starać się o
      dzidzię TSH 3,9 FrT 4 14,51...narazie bez leków jak zajdę z wynikami do
      lekarza. ale się cieszę...
      • pakawsm Re: Ciąża a nadczynność? 22.08.05, 14:15
        Aga, TSH 3,9 to spory wynik jaka jest norma twojego laboratorium? Poradziłaś
        sobie już z prolaktyną?
        Pozdrawiam
        • tygrysek01 Re: Ciąża a nadczynność? 22.08.05, 18:29
          No ja też mam nadczynnośc typu Hashimoto i mój endo mówi ze nie powinnam
          zachhodzić w ciaże choć wszystkie wyniki są juz wyregulowane, bo pierwsze tyg
          ciąży to burza hormonalna i skaczą tarczycow ehormony a to nie ma dobrego
          wpływu na płód. Juz sama nie wiem co myśleć.....
          • agakukla Re: Ciąża a nadczynność? 22.08.05, 19:20
            Ja mam nadczynność G-B, a ty pewnie niedoczynność nie wiem jak to jest przy
            niedoczynności.aha norma u mnie w laboratorium 0,5-5,5 TSH
            • tygrysek01 Re: Ciąża a nadczynność? 22.08.05, 20:44
              Ja mam Hashimoto toxicosis...czyli z nadczynnoscią. Zanim wpadne w
              niedovczynnosc moze to trwac kilka lat. Moje tsh na początku <0,004,,,,a teraz
              0,8 (norma moja 0,4-4). A pomimo to lekarz mi nie radzi zachodzić sad
              • pakawsm Re: Ciąża a nadczynność? 22.08.05, 21:05
                Hej tygrysku, my sie znamy z forum Hashi smile Czemu lekarz nie radzi ci zajścia,
                czym to umotywował?
                Paula
                • tygrysek01 Re: Ciąża a nadczynność? 23.08.05, 20:26
                  Ano znamy sie bo czesciej bywam na tamtym forum smile
                  A mianowicie powiedział mi ze choroby z autoagresji są niebezpieczne dla płodu
                  o ile sie ich nie okiełzna na poczatku. U mnie jest nadczynnosc ale moze
                  przejsc w niedoczynnosc. Twierdzi ze musze najpierw zdecydowac sie na jod lub
                  operacje by zabic tarczyce. Potem bede brała odpowiednie dawki leku na
                  niedoczynnosc(bo tak to po jodzie bywa) i ustabilizuje sie wszystko. Jesli tego
                  nie zrobie to w pierwszym trymestrze ciąży moge nad hormonamio nie zapanowac bo
                  beda falowały w góre i dół a to jest najgorsze dla dziecka.
                  • pakawsm Re: Ciąża a nadczynność? 23.08.05, 20:38
                    "by zabić tarczyce" brzmi okropnie jak to rozumieć? Twoja sytuacja jest troche
                    inna nz nasza typowych Hashi z niedoczynnością wiec nie wiem jak sie
                    ustosunkować do tego ale na twoim miejscu przed podjęciem ostatecznej decyzji
                    co z tym zrobić skonsltowała bym to z innym lekarzem.
                    W każdym razie moja endo nie widzi zadnych przeciwskazan do zajścia w ciaze z
                    hahi i miała już dużo takich pacjętek i dzieciaczki zdrowe, a mamusie podczas
                    ciaży czuły sie rewelacyjnie.
                    Głowa do góry!
                    • tygrysek01 Re: Ciąża a nadczynność? 23.08.05, 21:48
                      Wiesz ja juz mam dziecko i zanim zajde w druga ciąże chce sie najpierw
                      podleczyc na tyle by wyniki były w miare stałe.
                      Hashi z nadczynnoscią i tak przejdzie w niedoczynnosc. Ale moze to trwac. Wiec
                      ta sytuacja moze byc gorsza od twojej. Bo moje hormonki szaleją na razie góra
                      dół.....a zabic ja to znaczy podac jod 131 lub operacyjnie doprowwadzic do
                      niedoczynnosci. Czyli do szybkiego przejscia w stan hashimoto niedoczynnego.
                      Dlatego kaze mi czekac z ciążą.
                      • pakawsm Re: Ciąża a nadczynność? 23.08.05, 21:54
                        Nie no jasne, ja wiem ze twoja sytuacja jest inna dlatego wole sie nie
                        wypowiadać głebiej na ten temat bo nie mam o tym zielonego pojęcia. Fajnie, że
                        masz dzidzie smile
                        Pozdrowionka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka