anemij
07.08.06, 16:56
Witam!
choruje na nadczynność tarczycy. moje wynikiz marca:
TSH < 0,005 N: 0,27 - 4,20
fT3 8,6 N: 3,95 - 6,80
fT4 25,83 N: 12,00 - 22,00
moj endokrynolog przepisal mi metizol 2x3talb. ale pojawilo sie uczulenie i
zmienil mi na thyrosan 3x2tabl.
po dwoc miesiacach robilam badania jeszcze raz. oto one:
TSH 0,014
fT3 4,81 (w normie)
fT4 11,47 (ponizej normy)
po obejrzeniu tych wynikow powiedzial ze wszystko jest na dobrej drodze. to
ze TSH nie uroslo za duzo to normalne, ze to tak szybko nie rosnie.
zmniejszyl mi dawke thyrosanu 3x1tabl. po dwoch miesiacach znowu zrobilam
badania oto wyniki:
TSH 9,74 (powyzej normy)
ft4 6,84 (ponizej normy)
niby TSH tak szybo mialo nie wzrastac a tu prosze. od razu zadzweonilam z
wynikami do lekarza bo sie zdenerwowalam, ale powiedzial ze to dobrze i ze
jestem przygotowana do leczenia jodem radioaktywnym.
wiedzialam ze z wynikami bedzie cos nie tak. od jakiegos czsu strasznie mnie
wystko denerwuje, wlosy wypadaja mi garsciami, tyje, puls ok. 90 lykam
propranolol.
chcialam zapytac czy to normalne? niby lekarz powiedzial ze tak ma byc ale
jakos nie daje mi to spokoju.
pozdrawiam
anemij.