Bydgoszcz

23.10.06, 08:39
Proszę podajcie namiary na dobrego endo w Bydgoszczy.
Pozdraiam
    • olka9939 Re: Bydgoszcz 27.10.06, 14:32
      Czy w Bydgoszczy ludzie nie maja problemów w tarczycż????????
      • inia1972 Re: Bydgoszcz 29.10.06, 15:08
        Mamy. Ale, przynajmniej ja, nie mam endo, któremu bym ufała. sad((
        • olka9939 Re: Bydgoszcz 30.10.06, 07:53
          Właśnie, ja chodz do doktor Beszczyńskiej - Oleś i niestety też nie mam do
          niej zaufania. O doktor Wolak też czytałam negatywne opinie . Może nie mamy w
          Bydgoszczy dobrych lekarzy?
        • aga7411 Re: Bydgoszcz 30.10.06, 13:47
          podobno doktor Drewniak
        • aga7411 Re: Bydgoszcz 30.10.06, 13:47
          Wilamowska
    • akabu Re: Bydgoszcz 30.10.06, 14:05
      Mam pytanie, czy te nazwiska które podajecie, to są nazwiska lekarzy
      przyjmujących prywatnie? I gdzie jeszcze mogę szukać endokrynologa na
      ubezpieczenie, tzn. w których przychodniach (szpitalach)?
      Od niedawna mieszkam w okolicach Bydgoszczy, potrzebuję endokrynologa, a nikogo
      kompletnie tu nie znam, nie wiem jak mam szukać.
      Ile orientacyjnie czeka się na wizytę do endo na ubezpieczenie w Bydgoszczy?
      • olka9939 Re: Bydgoszcz 31.10.06, 13:02
        W Bydgoskim Centrum Diabetologi I endok. przy ul. Baczyńskiego (tel 052 372 78
        73) przyjkują od ręki tzn rano 0 godz. 7 sie rejestruje i w tym samym dniu po
        godz. 15.15 lekarz przyjmuje. Jest tam doktor Beszczyńska-Oleś oraz p. Wolak.
        U tej pierwszej była na początku października i jestem nią rozczarowana.
        Potraktowała mnie jak matola. Na karteczce kazała mi napisać że mam przyjść w
        grudniu. Ale nie powiedziała mi nic o chorobie , czy mam przyjść jak mi się
        tabletki skończą , czy wcześniej . Tabletki skończą mi się 2 grudnia i nie wiem
        czy mam je brać jak pójdę do pobrania krwi. Najwięcej się dowiedziałam o
        naszej chorobie na tym właśnie forum. 4 stycznia jestem zarejestrowana do
        doktor Olgi Juraniec , w szpitalu akademickim im. Jurasza ul. Skłodowskiej
        (tel.052 385 40 53) rejestrowałam się na początku października. Podobno dobrzy
        endo są w Poliklince przy Szpitalu wojskowym przy ul. Powstańców Warszawskich -
        ale nierejestrują już do końca roku a od kiedy bedą rejestrowali na przyszły
        rok niewiadomo. Ale który z endo jest dobry nie wiem sama prosiłam o pomoc w
        wyborze endo w bydgoszczy ale jakoś nie bardzo mam odpowiedzi . Pozdrawiam
        • akabu Re: Bydgoszcz 31.10.06, 14:32
          Dziękuję Ci serdecznie za odpowiedź.
          Po tym co napisałaś jestem chyba skłonna szukać endo przyjmującego prywatnie.
          Mam pytanie - czy leki przepisane przez prywatnego lekarza są refundowane czy
          nie?
          pozdrawiam
          • olka9939 Re: Bydgoszcz 02.11.06, 12:20
            Nie wiem. Jestem nowicjuszem jesli chodzi o choroby tarczycy ,ale jesli chodzi
            o innych lekarzy przyjmujących prywatnie to niestety płaci się 100% za leki no
            i oczywiście za badania np krwi, usg itp. również
            • akabu Re: Bydgoszcz 02.11.06, 14:47
              Dzięki smile)
              • inia1972 Re: Bydgoszcz 02.11.06, 20:42
                Ja przeszłam kilku owych specjalistów w Bydgoszczy. Pozostałam przy dr.
                Kamińskim. On pierwszy zaczął odpowiadać na moje pytania (a było ich setki po
                operacji z nieciekawym wynikiem histopatologicznym). Wysłał mnie do Gliwic na
                badania. Ustabibilował poziom hormonów. Zauważył depresję po operacji. Może nie
                jest idealny, ale jak dla mnie - w Bydgoszczy najlepszy.
                • olka9939 Re: Bydgoszcz 03.11.06, 07:15
                  Dzieki Inia1972 . Proszę napisz mi u jakich specjalistów byłaś. Czy dobrze
                  kojarzę że doktor Kamiński przyjmuje w szpitalu Jurasza. Znasz może doktor
                  Juraniec Olgę.
                  • inia1972 Re: Bydgoszcz 03.11.06, 21:41
                    No to po kolei:
                    Pierwszy był Guryn (na kasę chorych). Biopsja, tsh. Torbiel. Żartobliwie
                    stwierdził, że to nic poważnego, mam przyjść do kontroli za rok, bo są
                    poważniejsze przypadki do leczenia.
                    Miesiąc później prywatnie poszłam do dr Drewniak. Zrobiła dokładne badania.
                    Biopsja była niepokojąca. Guzek, być może komórki nowotworowe. Półtora tygodnia
                    później operacja.
                    Pierwsza wizyta po operacji u dr Juraniec (na kasę chorych), bo operacja w
                    Juraszu, więc było najbliżej. Ale czułam się jak kolejny numerek. Wiedziałam, że
                    tam nie wrócę.
                    Chciałam znowu do Drewniakowej, ale Ona akurat była chora, więc poszłam do
                    Kamińskiego (pierwsza wizyta prywatnie, następne już na kasę chorych), bo
                    słyszałam o Nim, że był Jej uczniem i że "uczeń przerósł mistrza".
                    On pierwszy odpowiedział na wszystkie moje pytania. On pierwszy zwrócił uwagę na
                    niespójności w opisie moich wyników i skierował mnie do Gliwic na badania.
                    Zwrócił uwagę na depresję. Pozwolił przychodzić bez umawiania, jeśli coś złego
                    by się działo. Wtedy było to dla mnie bardzo ważne.
                    W międzyczasie dowiedziałam się o dr. Juniku, bardzo chwalonym. Fakt, był
                    dokładny, bardzo miły, ale sposób Jego wypowiedzi pogłębiał moją depresję. Po
                    wyjściu z Jego gabinetu miałam wrażenie, że może być już tylko gorzej.

                    Dr Kamiński przyjmuje na na kasę chorych na Baczyńskiego w Centrum
                    Endokrynologii i w Onkologu.
                    • olka9939 Re: Bydgoszcz 07.11.06, 14:24
                      Sama już nie wiem co mam zrobić .Chciałam iść prywatnie do dr Juraniec /bo
                      jestem do niej zarejestrowana na kase chorych/ ale teraz to juz nie wiem czy
                      dobrze chcę zrobić
                    • olka9939 Re: Bydgoszcz 07.11.06, 14:28
                      Juz nie wiem co mam zrobić Chciałam iść do dr Juraniec prywatnie ale...
                      Pierwszy raz zarejestrowali mnie na Baczynskiego do dr Beszczynskiej Oleś i
                      teraz za nic nie chcą mnie przerejestrować do kogoś innego. Chciałabym aby mnie
                      leczył dobry endo ale sama nie wiem kogo wybrać. Wszędzie rejestrują
                      telefonicznie a na Baczynskiego osobiście. Nie mieszkam w Bydgoszczy i jest to
                      naprawdę dla mnie duże utrudnienie jezdzic i sie rejestrować. Proszę poradź mi
                      kogo wybrać. Czy dr Kaminski przyjmuje na kase chorych tylko na Baczynskiego?
                      • inia1972 Re: Bydgoszcz 07.11.06, 21:40
                        Olka, ja do Kamińskiego rejestruję się tylko telefonicznie, z tym, że zawsze
                        jest wyznaczony termin, np. 1 października rejestrują na listopad.
                        Zrób może tak jak ja. Na pierwszą wizytę idź prywatnie, potem poproś, że
                        chciałabyś dalej leczyć się na NFZ, a on Ci powie, jak to zrobić, by leczyć się
                        właśnie u niego.
                        On przyjmuje jeszcze w Szpitalu Onkologicznym we Fordonie.
                        A ponadto, wydaje mi się, że masz prawo do zmiany lekarza!!!
    • akabu Re: Bydgoszcz 09.11.06, 19:34
      Dziewczyny, ile w tej chwili kosztuje (tak orientacyjnie) komplet badań
      hormonów tarczycy w Bydgoszczy?
      Aaa i jaki może być koszt wizyt prywatnych?
      Zastanawiam się czy będzie mnie stać wink)
      pozdrawiam
      • olka9939 Re: Bydgoszcz 10.11.06, 09:08
        Witaj!
        Więc ceny wyglądaja niekorzystnie. TSH ~15 zł, FT4~20zł, FT~20zł, pozostałe 2
        po około 35zł, USG-około 50zł, cholesterol chyba też około 20 zł, jeszcze EKG
        (nie wiem ile kosztuje) Scy.. ( specjalne badanie tarczycy nie wiem jak się
        nazywa )około 60zł i morfologia i oto kpl badań .Wizyta u profesora nr Junika -
        100zł, u zwykłego lekarza np Juraniec 60zł, Wolanowska 70zł. Czyli reasumując
        badania i wizyta i później lekarstwa i wyjdzie pewnie około 350-400zł. No i
        mnie już nie stać . Co prawda lekarz domowy może dać skierowanie na TSH,
        morfologię i cholesterol no i może na EKG i USG wówczas koszt jest już dużo
        mniejszy. Ale niektórzy lekarze chcą tylko aby badania robić w określonych
        punktach no a tam robią tylko prywatnie. Ale od początku czy byłas już u
        jakiegoś lekarza? Ja chciałam też iść prywatnie ale wczoraj spotkało mnie miłe
        zaskoczenie ponieważ wczoraj zarejestrowali mnie na dzisiaj do Polikliniki do
        dr Zasiecznego. Normalnie nienormalne , bo na początku października chciałam
        się zarejestrować to mi powiedzieli że do końca roku już nie rejestrują.
        • akabu Re: Bydgoszcz 14.11.06, 14:27
          Dzięki serdeczne smile)
          Ja na razie próbuję się zebrać do kupy i zmobilizować, by wybrać konkretnego
          endokrynologa.
          Czy któraś z Was przetestowała może endo w przychodni (chyba nowej) na Fordonie?
          pozdrawiam
          • olka9939 Re: Bydgoszcz 14.11.06, 14:48
            Ja bym proponowała nie testować jakiś nie znanych przychodni. Ja poszłam na
            baczynskiego i to był mój błąd. Od 20 listopada będą rejestrowali w
            polikliniece. Byłam tam w piątek i jestem zadowolona.
            • inia1972 Re: Bydgoszcz 15.11.06, 21:57
              Olka, u kogo byłaś w poliklinice?
              • olka9939 Re: Bydgoszcz 16.11.06, 09:55
                Byłam u dr Zasiecznego. Nie wiem czy jest dobry czy nie. Na poczekalni było
                kilka osób i wszystkie się pozytywnie o nim wyrażały. Opinia u wszytkich była
                taka sama że : ... małomówny , wręcz milczący ale jak zadasz pytanie to
                wyczerpująco na nie odpowiada.... . Też go odebrałam jako "milczka". Ale i tak
                zrobil na mnie 100razy lepsze wrażenie niż Beszczyńska. Tutaj zarejestrowałam
                się telefonicznie bez łaski, Ogólnie poliklinika robi lepsze wrażenie niż
                baczyńskiego. Endo zdziwil się ,że nie mam żadnych innych leków oprócz
                thyrozolu. Zapisał mi jeszcze wit B6 i coć na serce Propanol .Zalecił zrobić
                badanie TSH , FT4 i morfologię. Natomiast Beszczyńską nie intereowały żadne
                inne badania jak tylko TSH. Jedno jest pewne że na baczyńskiego nie wrócę
                natomiast do polikliniki będę chodziła. Zresztą ja mam do polikiniki żabi skok
                bo pracuje na Chodkiewicza . Ta cała tarczyca to jest dla mnie jedna wielka
                porażka . Nie wiadomo skąd się wzieła daje mi popalić i najgorssze jest to że
                leki nic mi nie pomagają . Po 5 tyg. brania Thyrozolu TSH nic się nie zmieniło.
                Inia powiedz proszę czy ty masz nad- czy niedoczynność.Pozdrawiam
                • akabu Re: Bydgoszcz 16.11.06, 11:57
                  Propanol? A to w związku z tarczycą dostałaś? Bo Propanol to po prostu lek
                  uspokajający.
                  pozdrawiam smile)
                  • olka9939 Re: Bydgoszcz 16.11.06, 12:52
                    Tak dostałam go endokrynologa. Tarczyca (albo thyrozol nie wiem dokładnie)
                    osłabia serce . Ja miałam kłucie w sercu (tak jak by mi ktoś igłe wbijał i
                    jescze nią ruszła) trwały kilka sekund ale za to kilka razy w ciagu dnia. Teraz
                    jak biore propanol to się unormowało ,prawie wcale mnie nie boli a napewno nie
                    z takim nasileniem jak przedtem. Czytając ulotkę to jest tam strasznie duzo
                    napisane i prawie wszystko związane z sercem.Wiesz ja jestem nowicjuszem z tą
                    tarczycą , niestety nie za dużo jeszcze o niej wiem i o leczeniu
                    również.Ostatnio zaniepokoiło mnie że TSH mi się nie chce podnieść. Nie wiem
                    czy to normalne
                    • akabu Re: Bydgoszcz 16.11.06, 21:51
                      Uuuu ja mam takie kłucia od dość dawna, wiążę to ze stresem (jestem strasznym
                      nerwusem). Ale jeśli faktycznie może to być efekt chorej tarczycy... szok. W
                      życiu bym jednego z drugim nie powiązała.
                      pozdrawiam smile
                      • olka9939 Re: Bydgoszcz 17.11.06, 14:41
                        Niestety ale tak może być
                • inia1972 Olka 17.11.06, 21:44
                  Niedoczynność, bo mam wyciętą całą tarczycę.
                • inia1972 Olka 17.11.06, 21:46
                  O Zasiecznym pierwszy raz słyszę, ale podoba mi się to co napisałaś, że zleca
                  tyle badań. Ja też mam tylko TSH badane.
                  Aaaa! Pracujemy blisko siebie, ja na Gdańskiej blisko Chodkiewicza smile
                  • olka9939 JUŻ REJESTRUJĄ W POLIKLINICE 24.11.06, 10:36
                    do endp na stycznia(tel. 052 378 73 00). Trzeba mieć cierpliwość aby sie
                    telefonicznie zarejestrować ale jest to możeliwe.
    • jiello Re: Bydgoszcz 08.12.06, 10:26
      byłem na Baszczyńskiego dwa razy horror, a tylko przez panią kierownik beszczyńską
      rzeźnia!!!
      byłem cały wystraszony, bo coś tam jest...?
      w rejestracji ok. miłe Panie jakoś łatwo od ręki, ale byłem miło zaskoczony!!!
      no i na górę do pani kierownik nerwy jak postronki uff, ale trzeba dalej
      wchodzę, a tam pani jakby wrośnięta w krzesło, okulary na nosie wzrok bazyliszka
      zero zainteresowania, a jestem u niej 1 raz
      zaczęła od odcyfrowania na liście typu pacjent 1mln652tyś666 przy tym mina jak
      bym jej przeszkadzał, a ja siedzę jak na drożdżach, bo coś tam jest!!!
      a póżniej skierowanie na badania (biopsja)
      miałem chyba z milion pytań w głowie, a ona karteczka i długopis i pisz pan
      ble.ble.ble coś tam o jej domniemaniach itp. poczułem się jak w najgorszych
      czasach w szkole
      zero!!! zainteresowania człowiekiem poczułem się jak bydło
      wyszedłem załamany czułem się jeszcze gorzej niż przed tą wizytą
      no polska umieralnia czas zamykać wieko
      biopsja za miesiąc dalszy miesiąc niepewności, bo tam coś jest
      "wyleczyłem się" z publicznej służby zdrowia

      ja aktualnie leczę się u dr Komorowskiego ze Szpitala Wojskowego
      FANTASTYCZNY GOŚĆ
      przyjmuje na Osiedlu Leśnym na Modrezwiowej zaraz przy dworcu
      wtorki i piątki po południu warto
      jiello
Inne wątki na temat:
Pełna wersja