anutka3
26.10.06, 21:01
Mam problemy z tarczycą od 1,5 roku, zdiagnozowano w lipcu 2005 niedoczynność
i anemię. Potem doszła wariująca przysadka, braki magnezu i cynku. Teraz mam
powrót anemii i spadajace w nierunku nadczynności TSH. Zażywam Euthyrox
100/75 (co drugi dzień), żelazo i kwwas foliowy. Bez przerwy łapie infekcje,
nic nie mogę schudnąc i włosy znowu mi wypadają (a przestały na jakiś czas).
Mojej mamie niedoczynność wyszła w styczniu tego roku, bierze Letrox 50. A
dzisiaj "dopadło" tatę- ma mocną nadczynność (w ostatnim czasie schudł 15
kg), przepisany metizol.
pytanie moje jest takie- skąd się to bierze? dlaczego w całej rodzince
ujawniło sie w tak krótkim czasie?? nic wcześniej nie wiedzieliśmy na ten
temat, aczkolwiek były badania na tarczycę robione przy okazji innych. Gdyby
było dziedziczne to czemu nie wyszło wcześniej? i po którym rodzicu to mam?
czy może być jakaś zewn przyczyna zapalenia tarczycy? bo jest jeszcze brat, i
jak na razie on nie musi łykac tony prochów...
z góry dziękuję za pomoc, pozdr, anutka