Dodaj do ulubionych

jodowanie ..pare pytań

05.01.07, 20:27
Witam wszystkich.
Moja żona z kilka dni bedzie miała jodowanie( spore guzki na tarczycy, od 4
lat leki , fatalne wynik krwi przez leki , nowotwór wykluczony).
Wiem że nie może sie kontaktowac z dzieckiem ( mamy 3 letniego synka), ale
jak wyglada sprawa konatktu z dorosłymi?
Czy jeżeli żona zostanie w domu a ja z synkiem sie wyprowadzimy to jak
wrócimy to trzeba bedzie wszystko czyscić ?odkażać?( łózko meble sprzety itp)
żeby nie zagroziło to dziecku?

Pozdrawiam.
Czy jeżeli ja np bede musiał sie zobaczyć z żoną moge potem cos z tego
szkodliwego promieniowania przenieść dziecku??
Sorka moze to komus sie wydac idiotycznymi pytaniami ale ja nic nie wiem a
chce wiedzieć jak najwiecej.
Obserwuj wątek
    • kasi74 Re: jodowanie ..pare pytań 05.01.07, 20:43
      El37
      wystarczy jak na okres kwarantanny dziecko wyprowadzi sie a Ty moglbys mieszkac
      w drugim pokoju.Nie bedziesz musial odkazac mieszkania.Radiojod ulega
      rozkładowi,wiec sie nie martw.Posciel i ubrania ktore Twoja zona bedzie nosic w
      czasie kwarantanny musicie uprac osobno z innymi nieskazonymi rzeczami.Nie
      powinniście pic z 1 szklanki i uzywac tych samych sztuccow,ale to przeciez
      standardsmile Poza tym po kąpieli zona musi myc bardziej dokladnie wannę, a toaletę
      splukiwać dwa razy.
      Jak najbardziej mozesz przebywać z zona, tylko nie za dlugo w 1 pomieszczeniu i
      nie za blisko.Jak sie przytulicie na chwilke nic sie Tobie nie stanie. Poza tym
      zona zostanie wypuszczona ze szpitala z minimalna dawką radiojodu w organizmie.

      Wszystkie wskazówki zona otrzyma od lekarza jeszcze przed wypisem do domu,wiec
      dla pewności spiszcie sobie wszystkie pytania i niech zona spyta się u lekarza,
      gdyz wszystko zależy od dawki radiojodu jaką otrzyma.

      Życze duzo zdrowia
      pozdrawiam
      Kasia
      • buba71 Re: jodowanie ..pare pytań 05.01.07, 21:56
        Po łyknięciu kapsułki z jodem żona dostanie szczegółową instrukcje.
        Okres rozpadu połowicznego jodu wynosi 8 dni.
        U mnie pisze że okres izolacji od dzieci wynosi 14 dni a z dorosłymi
        krótkotrwałe kontakty nie szkodzą.
        Nalezy przez pierwsze dni pić dużo płynów aby wypłukać z moczem tą część
        radiojodu ,która nie związała się z tarczycą.
      • el37 bardzo dziękuję za pomocne rady...pozdrawiam:) 05.01.07, 22:01
      • el37 a jeszcze mam pytanko...jak długo sie przebywa w.. 05.01.07, 22:08
        szpitalu po podaniu tego jodu 131?
        • buba71 Re: a jeszcze mam pytanko...jak długo sie przebyw 05.01.07, 22:27
          Ja miałam podany jod w Zakładzie Medycyny Nuklearnej,przyszłam pan doktor
          zrobił wywiad łyknęłam kapsułkę i do domu.
          W sumie trwało to pól godziny.
          Ciekawe czy żona będzie robiła próbę na jodochwytność ,bo wtedy jednego dnia
          jest próba a następnego dnia podawanie już jodu zasadniczego.
          Prznajmniej u mnie tak było.
          • el37 Re: a jeszcze mam pytanko...jak długo sie przebyw 06.01.07, 00:00
            dzieki za wszelkie info ..żona już łapie małą załamke..sad
          • kasi74 Re: a jeszcze mam pytanko...jak długo sie przebyw 07.01.07, 21:02
            Hej
            to zależy od dawki radiojodu-ja miałam dawkę max i byłam 3 dni.Przy mniejszej
            może być pewnie tak jak pisze buba71.
            Pozdrowienia dla żony i głowa do gorysmile
            Kasia
    • aquario28 Tytuł pracy: Narażenie na promieniowanie członków 06.01.07, 18:42
      Radiojod, który nie jest zaabsorbowany przez tarczycę, jest wydalany zasadniczo
      podczas pierwszych trzech dni po leczeniu i opuszcza organizm głównie przez
      drogi moczowe, mogąc stać się źródłem skażenia dla osób z otoczenia. Celem pracy
      jest ocena narażenia na promieniowanie jonizujące członków rodzin pacjentów
      leczonych radiojodem z powodu nadczynności tarczycy i raka gruczołu tarczowego w
      warunkach ambulatoryjnych i szpitalnych. Badaniem objęto108 chorych (93 kobiety
      i 15 mężczyzn) w wieku od 18-80 lat oraz 291 członków rodzin (115 kobiet i 176
      mężczyzn) w wieku od 1-83 lat. Zastosowane metody badań: 1.Pomiar aktywności
      jodu promieniotwórczego przy użyciu sondy scyntylacyjnej i licznika, w ciele
      pacjenta w dniu wyjścia do domu. 2. Badanie dozymetryczne członków rodzin
      pacjentów po radiojodoterapii: - 1) zmierzone wartości dawki granicznej u
      członków rodzin pacjentów leczonych radiojodem były: - wyższe u członków rodzin
      pacjentów leczonych ambulatoryjnie niż hospitalizowanych, - istotnie związane z
      jednostką chorobową będącą przyczyną leczenia radiojodem (niższe w przypadku
      członków rodzin pacjentów leczonych z powodu raka tarczycy niż nadczynności
      tarczycy); - 2) częstość przekroczenia przyjętych limitów dawek granicznych
      stwierdzonych u członków rodzin była:-wyższa w przypadku terapii ambulatoryjnej
      niż szpitalnej - związana z wiekiem osoby narażonej (najczęściej od 6 do 10 roku
      życia) - związana z przyczyną leczenia 131I (przekroczenie limitu użytkowego
      dawki granicznej tylko w przypadku nadczynności tarczycy) 3.W przypadku
      pacjentów, którzy w wysokim stopniu narazili osoby z otoczenia na napromienienie
      i tych którzy narazili członków rodzin w stopniu nie przekraczającym przyjętych
      limitów, w dniu wyjścia ze szpitala aktywności radiojodu w całym ciele zawierały
      się w podobnych granicach. Wnioski: - 1. Przekroczenie limitu użytkowego dawki
      granicznej u członków rodzin pacjentów leczonych jodem promieniotwórczym 131I z
      powodu nadczynności tarczycy nakazuje bardziej dokładne przestrzeganie zasad
      ochrony przed promieniowaniem. 2. Leczenie uzupełniające raka gruczołu
      tarczowego z zastosowaniem izotopu jodu 131I nie wiąże się z ryzykiem
      napromienienia członków rodzin pacjentów. 3. Nie jest możliwe wyznaczenie progu
      aktywności dawki skumulowanej 131I w organizmie pacjenta, przy którym nie
      istnieje jakiekolwiek ryzyko narażenia na napromienienie osób z najbliższego
      otoczenia pacjenta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka