wapn zjonizowany - problem?

14.02.07, 21:42
Mam problem - moja 6 letnia corka ma poziom wapnia zjonizowanego 1.05. Norma
1.12 - 1.23. O czym to może świadczyć? Chciałam jej zrobić badanie hormonów
tarczycy, ale pielęgniarka mnie przekonała, że wapń zjonizowany jest
wystarczająco miarodajny, a teraz nie wiem, jak interpretować taki wynik. NIe
chcę też niepotrzebnie jej kłuć dodatkowo i sprawdzać hormonów, jeśli nie
jest to konieczne.
Poradźcie coś, dzięki.
    • ente777 Re: wapn zjonizowany - problem? 14.02.07, 22:00
      Przyczyny mogą być bardzo różne. Może napiszesz, dlaczego córka miała takie
      badanie, czy coś jej dolega? Jeśli nie, to tak drobne odchylenie od normy może
      zupełnie o niczym nie świadczyć ( tym bardziej że normy podane przez
      laboratorium pewnie są dla dorosłych). Jeśli chodzi o możliwe zaburzenia, może
      być ich wiele, np. nadczynność przytarczyc ( za dużo parathormonu), schorzenia
      nerek ( one odpowiadają głównie za regulację gospodarki jonowej). Dobrze byłoby
      zrobić badanie moczu. Ale ogólnie, myślę, że nie ma się czym martwić. To drobne
      odcyylenie i pewnie nie jest związane z żadną patologią.
      • hanyah Re: wapn zjonizowany - problem? 15.02.07, 00:29
        Zdecydowałam sama o zrobieniu takiego badania przy okazji zwykłej morfologii,
        na którą dostała skierowanie od pediatry. Młoda jest niejadkiem, waży 17,5 kg i
        lekarka chciała sprawdzić wyniki, ja zresztą też. Chciałam jej zrobić dodatkowo
        hormony tarczycy, gdyż : 1. gdzieś na forum wyczytałam, że niejadkom warto
        sprawdzić, 2. sama mam problemy z tarczycą, jak do tej pory nie z hormonami
        lecz z guzami, więc pomyślałam, że może warto zobaczyć jak wyglądają hormony
        Młodej.
        Wyniki morfologii ma w porządku, tylko ten wapń wyszedł lekko odbiegający od
        normy. Co z tym dalej robić, jakieś inne badania czy po prostu na razie
        zostawić?
        • ente777 Re: wapn zjonizowany - problem? 15.02.07, 13:59
          Waga 17,5 kilo to nie jest jakieś odchylenie od normy. Generalnie trzeba dbać,
          by córeczka otrzymywała potrzebne składniki odżywcze. Pewnie je trochę za mało
          produktów mlecznych i stąd obniżony lekko poziom wapnia. Brak apetytu jest może
          charakterystyczny dla niedoczynności tarczycy, ale wtedy bardzo łatwo się
          przybiera na wadze ( najczęściej). Proszę jej kupować różnego typu serki,
          jogurty owocowe, deserki mleczne itp. A "niedowagą" się nie martwić- ja mam do
          tej pory problemy z utrzymaniem wagi, właśnie dlatego że w dzieciństwie mama
          dbała, bym była "dobrze odżywionym" dzieckiem. Komórki tłuszczowe, powstałe w
          dzieciństwie, pozostają na całe życie. A szczupli ludzie są naprawdę dużo
          zdrowsi. Ewentualnie może pani zapytać pediatrę, czy mała nie powinna dostawać
          jakichś witamin czy mikroelementów. Ja w każdym razie bym się tym wszystkim nie
          przejmowała. Dla spokoju można powtórzyć badanie za parę tygodni, po
          wprowadzeniu większej ilośi pokarmów bogatych w wapń.
          • hanyah Re: wapn zjonizowany - problem? 15.02.07, 21:27
            Staram się nie przejmowac jej niezbyt dużą wagą, to zresztą u nas rodzinne.
            Nabiał akurat Młoda lubi i je go codziennie, więc z tym nie ma problemu. W
            ogóle ona lubi różne rzeczy, tylko je małe ilości. Na basenie jest oczywiście
            najchudsza ze wszystkich dzieci i mogłaby ociupinkę złapać ciałka, ale ja nie
            wiem, jak na to wpłynąć, poza tym, że staram się podawać posiłki takie, jakie w
            miarę chętnie je.
            No cóż, ja ponoć też byłam mega niejadkiem i mąż też. Sama waga nie jest
            najważniejsza, grunt żeby nie była chora. Na razie nie jest źle, choć tego roku
            trochę choróbsk się przyplątało, ale na szczęście tylko raz był antybiotyk, to
            w sumie nieźle.
            Dziękuję za Twoje rady i pozdrawiam
            • monikare Re: wapn zjonizowany - problem? 17.02.07, 11:35
              Tak zrobiony wapń zjonizowany - o niczym nie świadczy- wystarczy ze twoja
              córka troszkę zle oddychała przed badaniem- np z powodu stresu- i to juz powód
              do zmainy poziomu wapnia zjonizowanego. Aby ocenic gospodafkę wapniowo
              fosforową trzeba zbadać wapń całkowity i pozoiom fosforanów , jak również w
              moczu i to jest podstawa
Pełna wersja