beata6911
17.03.07, 20:06
Witam wszystkich serdecznie.W przyszły cawartek mam um owiony termin
przyjęcia doCO w Gliwicach .Wczoraj przeszłam przez szereg badań i wszystko
byłoby ok gdyby nie internista ,który napędził mi stracha ,chodzi konkretnie
o moją podsrawową chorobę tz.miastenię.Powiedział,ze leki które zazywam i ta
choroba to bardzo powazny problem dla anastezjologa.Napiszcie ,czy można tam
z kimś normalnie porozmawiać i czy są skłonni posłuchać pacjenta.Acha,jak
długo czeka się na zabieg po przyjęciu.Jeśli możecie to odpiszcie
szybciutko.pozdrawiam Beata