Dodaj do ulubionych

jestem po operacji

12.04.07, 11:20
1,5 miesiaca temu miałam operację. Nawet się nie bałam, bo wierzyłam, że
wszystko będzie dobrze. Miałam pecha. Podczas operacji doszło do
niedokrwienia przytarczyc, w związku z czym miałam problemy z wapnem (przez 2
tygodnie dożylnie potem 10-12 tabletek dziennie). Spadł magnez i potas. Każdy
najmniejszy wysiłek powoduje u mnie pot na czole. Doszło również do
częściowego porażenia nerwu głosowego, w efekcie czego mówię tylko szeptem co
przy 4 letnim dziecku jest trudne. Czy ktoś miał może taki przypadek i jak
dawaliście sobie radę? Mam nadzieję że to się kiedyś skończy
Obserwuj wątek
    • kasi74 Re: jestem po operacji 12.04.07, 19:53
      Hej Celine,
      ja mam jeden z podanych problemow-porazoną lewą strunę .Pisałam już o tym na
      formu, wiec podaję Tobie tytuły gdzie możesz znaleźć info nt strun:
      nieruchoma struna i Encorton
      po operacji - kłopoty z głosem ( struny głosowe)

      Na forum jest pewnie wiecej info o tym,ale poczytaj przynajmniej te dwa wątki.
      Generalnie głowa do góry-ja z 1 struną mówię normalnie...choć trochę pracy
      włożyłam w rehabilitację.

      Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka
      Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka