Witam!Jakiś czas temu zaczełam odczuwać kołatanie serca (120 tętno)
oraz napady sciekłości- poszłam do lekarza rodzinn- TSH -
0,028,dostałam skierowanie do endorynologa, który TYLKO na podstawie
tego wyniki orzekł, że to nadczynność i dał Thyrozol 20 mg - 2 x po
1 tabletke/dzień - kobiety w aptece za głowe się złapały, że końska
dawka jak na początkującego-ja jestem tym wszystkim załamana-
naczytałam się o tyciu po 20kg,łysieniu etc.Poradźcie co robić- brać
tyle il kazał, pójśc do innego??

((pozdrawiam