kochani jeżeli bierzecie pamiętajcie - nie wolno go odstawiać
gwałtownie!
lekarz pierwszego kontaktu przepisał mi leki na taczycę
pomocniczo też jeden na serducho (propranolol)
na skierowaniu do endykronologa napisała jakie leki mi przepisała
endykronolog nawet nie chciała za bardzo czytać co
stwierdziła żeby leki odstawić bo będzie mnie leczyć rdaiojodem
ale chyba myślała, że mam leki tylko na tarczyce a nie też ochronne
na serducho
czytać jej się nie chciało chociaż jej powiedziałam, że to co biorę
na skierowaniu pisze
moja intuicja jednak mi podpowiedziała, że leki trzeba brać
więc brałam
ale na nie szczęście tabletek nasercowych zabrakło
do lekarza nie sposób się dostać
serce mało z orbity nie wyskoczy
poszłam do apteki - natrafiłam na wspaniałą aptekarkę kóra sprzedała
lek i wszystko wytłumaczyła, że nie wolno odstawić gwałtownie bo to
się może bardzo źle skończyć nawet zawałem serca

(
uffff
pisało na ulotce, nawet chyba to czytałam ale.... wyleciało z głowy
myślałam, że to tylko dotyczy zawałowców a nie też tych co mają
nadciśnienie

((
i jak ja mam teraz ufać tej endykronolożce????

((