nicka24
16.08.08, 12:14
Witajcie!
korzystam z forum pierwszy raz ale jestem juz tak zdesperowana ze
kompletnie nie wiem co robić!!!badania na tarczyce zasugerował mi
lekarz rodzinny w czerwcu kiedy ciągle nie miałam na nic siły.
wczesniej zwalałam to na przemęczenie i infekcje gardła, które
b.czesto mi sie zdarzały.kiedy na początku lipca poddałam sie
zabiegowi usunięcia ósemki-zeba, który mnie bardzo bolał i dostałam
opatkunek z jodem, złe samopoczucie sięgnęło zenitu. robiło mi sie
słabo, prawie mdlałam i w ogóle nie mogłam normalnie funkcjonować!
zrobiłam badania i udałam sie do poleconej lekarki w wejherowie-dr
Gazarkiewicz. jednoznacznie stwierdziła niedoczynność i Hashimoto,
zapisła Euthyrox50.zaczełam brac.po ok.3 tygodniach brania
zauważyłam minimalną poprawe ale nadal odczuwałam bóle głowy i
okropne nudności. lekarka stwierdziła ze nie moze miec to związku z
Euthyroxem i że pewnie powoduje to moja psychika.
teraz mam wielki problem bo,mimo ze biore leki juz ponad miesiąc
nadal jestem słaba i nic mi sie nie chce, skonczyłam studia,
powinnam szukac pracy a jestem do niczego, odczuwam bóle głowy i
czasami mięśni, do tego mam bardzo obnizoną odpornosc, co chwile sie
przeziebiam a to powoduje dodatkowe osłabienie.jestem rozdrazniona i
przerazona tym, że nie uda mi sie juz wrócic do dawnej formy, tym
bardziej że zajmuje sie zawodowo tańcem.
bardzo prosze o jakiekolwiek sugestie, czy takie objawy ustapią z
czasem czy może trzeba szukac nowych sposobów leczenia?czy
rzeczywiscie mozna sobie poradzic z ta chorobą i normalnie żyć?czy
tez trapią Was infekcje gardła-mimo usunietych migdałów?słyszałm że
może miec to związek z tarczycą i dodatkowo ją osłabiać?
pozdrawiam wszystkich serdecznie!!!