Dodaj do ulubionych

Witam i o kilka spraw pytam:)

29.12.08, 14:32
Witam wszystkichsmile
na początku przeproszę wszystkich bo mało tu będzie konkretów (np. wyników
badań)- które wiem że będę musiała znowu zrobićsmile, bardziej o moich objawach,
o tym jak się czuje i czy to wszystko moze mieć związek z tarczycą.
Generalnie to nurtuje mnie taki problem czy są przypadki bycia na granicy
między nadczynnością a niedoczynnością- bo wydaje mi się że tak to moze byc w
moim przypadku. Wiem, że niczego się tutaj nie da określić bez wyników badań,
za co jeszcze raz przepraszam, ale moze jednak opisze siebie
1. Uporczywe bóle głowy- ale takie na max, migrenowe, z wyłączaniem się
totalnym podczas ataku,mdłościami itp występują co 4-6 tygodni, ale raczej
nieregularnie, zawsze trwają dobe i przechodzą, ostatnio dwie doby więc
wylądowałam u rodzinnego (kazał zrobic badanie dna oka i zauważył że mam jakąs
dziwnie zaplamioną skórę w okolicy szyi?)
2. Problemy skórne - fatalny trądzik, głównie na plecach i ramionach,
przetłuszczające się totalnie włosy, skóra na twarzy niby tłusta (zakórniki)
ale masakrycznie sie też lubi przesuszać,jakas taka zaplamiona własnie jest, o
podłożu hormonalnym ostatnio wspomniała kosmetyczka, bo mimo kuracji lekiem
Izotek w ubiegłym roku przez 4 miesiące, trądzik wrócił (a podobno po tym nie
ma prawa wrócić)
3. Totalna nerwowość, zachwiania jakies emocjonalne, potrafie się popłakać na
reklamach nawetwink, nie umiem rano wstać z łózka- katorga, jestem jak cień,
uczucie wiecznego przemęczenia, a dzieci już przecież jakoś odchowane
4. Nie mam problemu z miesiączkami - regularne, ale przed urodzeniem dzieci,
jako nastolatka i podczas studiów miałam totalne zjazdy pierwszego dnia, po
dzieciach przeszło
5. Jestem przerażająco chuda- bardzo schudłam po urodzeniu pierwszego dziecka-
nigdy nie odzyskałam juz wagi i wyglądu sprzed pierwszej ciązy, ale mówią że
taka moja uroda, bom drobnokoścista
6. Jestem zmarzluchem, ale mam też od kilkunastu miesięcy objawy totalnej
nadpotliwości- nigdy tego nie miałam (plamy są takie ze bluzki nadają się do
wyrzucenia, nie da się tego sprać - mają dziwny kolor)
7. Kilka razy do roku mam kłopoty z przeziębieniami, taka jakby słaba odporność
8. Podczas pobytu nad polskim morzem zawsze mam jakby gule w gardle, raz nawet
straciłam głos
9. Ostatnio problemy z oczami- łzawienie, ropa, spuchnięte, jadąc wieczorem
autem praktycznie jade na pamięc - nic nie widzę(diagnoza okulisty: zapalenie
spojówek)
Dlaczego w ogóle tarczyca? Dwukrotnie była badana. Tsh zawsze na granicy normy
(ale w kierunku nadczynności),więc lekarze mówili ze nic mi nie jest. T3 i T4
nigdy nie było zlecone. Na tarczycy wyszły mi malutkie guzy dwa lata temu, w
sierpniu tego roku przy okazji badan kontrolnych do pracy kazałam sobie zrobic
usg tarczycy, jest o jeden mały guzek więcej, ale lekarz mówi zeby tego nie
ruszać, że to praktycznie są maluteńkie cysty (jak tylko dokopie się gdzies do
tych wyników to podamsmile.
Generalnie jestem za tym zeby nie szukać na siłę choroby, raczej trafiam na
takich lekarzy którzy twierdzą ze taka moja urodawink. Mam chorowite dzieci
(przewlekle) i na tym się raczej skupiam.
Co poza nowymi badaniami postanowić na nowy rok? Zmienić endo? Może jakiś inny
specjalista? Zrobić coś z tą głową? To chyba mi najbardziej doskwiera, no i
teraz oczy...
Obserwuj wątek
    • gooska Re: Witam i o kilka spraw pytam:) 29.12.08, 15:07
      Ja na Twoim miejscu zmieniłabym endo.
      Większośc objawów o których mówisz ja też odczuwałam, wyniki
      podobne, mały guzek (z takich podobno nie ma sensu robić biopsji).
      Chodziłam od lekarza do lekarza aż jeden zlecil mi bardziej
      szczegółowe badania podczas gdy inni mówili,że nic mi nie jeste i że
      wszystko soebie wmawiam. NOwy endo zrobił mi biopsję - rak. Nie
      straszę..bo pewnie nic złego u Ciebie się nie dzieje ale szukaj
      jeśli tylko czujesz,że coś jest z Tobą nie tak.

      Dużo zdrowia,
      gooska
      • mami2 Re: Witam i o kilka spraw pytam:) 29.12.08, 20:53
        dokopalam się jednak do wynikówsmile- nie krzyczcie- dopiero teraz
        zdałam sobie sprawe ze od tych pierwszych minie w przyszłym roku piec
        lat...
        tak więc te z 2004
        TSH- 0,8 (norma 0,27- 4,2)
        FT3 - 3,59 (norma2,57- 4,43)
        FT4- 1,28 (norma 0,93-1,7)
        oprócz tego opis lekarza: tarczyca o jednorodnej, prawidłowej
        strukturze, w prawym płacie drobna echoujemna przestrzen wielkości 4
        mm. Cystis lobi dex.

        Wyniki z 2005 r. (byłam w szpitalu, niestety nie podano norm)
        TSh- 0,57
        FT4- 1,29
        anty TPO- 1,5
        w opisie: Płat prawy o wym. 42x20x15 mm w jego obrębie liczne guzki o
        obnizonym echu o średnicy do 6-7 mm sprawiających wrażenie torbieli.
        Płat lewy o wym. 41x21x10 mm, w jego obrębie pojedynczy guzek o śr. 5
        mm. Cieśn o śr. 3 mm. W karcie szpitalnym w rozpoznaniu - struma
        nodosa euthyreotica

        Byłam później u endokrynologa z tym, ale stwierdził żeby tego nie
        ruszać i w zasadzie nie ma powodu do paniki, bo wyniki są ok.

        W 2005 kilka miesięcy później mam wydruk z USG (bez opisu) i taki
        opis : Haemangioma lobi sin hepat- 12,7 mm- nie mam pojęcia czy to
        coś z tarczycą- lacinę miałam w liceum- 15 lat temuwink, niestety brak
        badań krwi z tamtego okresu

        i na koniec - lipiec 2008 r.- też bez badań krwi
        usg tarczycy - cystis lobi dex, 5 mm

        Moze teraz cos rozjasniłamsmile
    • nisses Re: Witam i o kilka spraw pytam:) 30.12.08, 09:37
      Stam pomiedzy niedoczynnoscia a nadczynnoscia to stan prawidlowy.

      Moze raczej mialas jakis czas nadczynosc, moze niewielki stan zapalny. Zrob badanie IgA oraz IgG i IgM calkowite poza tym co juz robisz. Morfologia i OB oraz glukoza we krwi napewno konieczne.
      • nisses Re: Witam i o kilka spraw pytam:) 30.12.08, 09:40
        A biopsje obowiazkowo.
    • mami2 Re: Witam i o kilka spraw pytam:) 17.02.09, 09:42
      witam po kilku tygodniachsmile
      zawzięłam się, zrobiłam podstawowe badania i umówiona jestem na
      czwartek z nowym endo- zobaczymy co powie. Z nowych objawów doszedł
      mi lekki niedosłuch w lewym uchu i jakies takie piski
      dziwne(przeszłam niedawno zapalenie ucha środkowego), a także
      okulista stwierdził ze musze nosić okulary (ale to od komputera
      pewnie).
      Podaje moje aktualne wyniki (wg mnie wszystko jest w normie i pewnie
      to też usłysze w czwartek na wizycie). Co do guzków nie wiem jak to
      teraz wygląda, czy coś tam doszło, dowiem się w czwartek.

      TSH 0,65 norma 0,27- 4,2 +- 0,200
      FT4 1,38 norma 0,93-1,7
      FT3 3,69 norma 2,57 - 4,43
      • mami2 Re: Witam i o kilka spraw pytam:) 19.02.09, 19:45
        no i się dowiedziałamsad na jutro skierowanie do szpitala na biopsję,
        rtg klatki i inne takie - nie powiem.. ale zaczynam trochę trząść
        portkami...
        • hashi-tess Re: Witam i o kilka spraw pytam:) 19.02.09, 20:54
          te badania to nic strasznego.
          nie powinnaś się stresować.
          Wróć do nas po wszystkim
          i napisz jak "przeżyłaś".
          • mami2 Re: Witam i o kilka spraw pytam:) 20.02.09, 19:20
            Przeżyłam, przeżyłamwink Tego, że badanie nie tak straszne (biopsja)
            domyślałam się, bo dużo tutaj czytałam na ten temat. Pierwszy raz
            natomiast dzisiaj usłyszalam, że to guz (dotąd mówili o cystach) i
            jakoś tak niemiło trochę się zrobiło (ale wiem, wiem to jeszcze o
            niczym nie swiadczysmile- teraz muszę czekać, aż przyjdą wyniki z
            Gliwic. Robili mi TSH, FT3, FT4, morfologia, mocz, anty TPO, anty tg,
            cRP. Przy rtg klatki i zatok dosyć mnie ta szyja bolała (jak mnie
            pani ustawiła tak dziwnie) mimo wszystko, tkliwa taka jest. Ale co
            dziwne, jak mi robili USG to też strasznie mnie bolało, takie jakby
            przyduszanie (ale nic nie powiedziałam, bo by mnie jeszcze dzisiaj
            nie wypusciliwink. Tak więc ok. 4 tygodni niepewności, ale liczę że
            będzie ok, bo wyniki mam w miare ok.
            • ilion77 Re: Witam i o kilka spraw pytam:) 26.02.09, 01:12
              Też się bałam wyniku biopsji.Te tygodnie czekania mogą doprowadzić do
              depresji.Był moment, że byłam pewna, że to rak, ale to tylko wyobraźnia mnie
              ponosiła.Mam 39mm guza(NODULUS HYPERPLASTICUS i STRUMA NODOSA)lekarz
              powiedział,że to zmiany łagodne.7 marca będę miała kolejne usg i dowiem się, czy
              od ostatniego( W czerwcu 2008) guz nie powiększył się.Trochę się martwię, bo w
              czerwcu na USG guza miałam tylko na jednym płacie, przechodzącym na cieśń a już
              w sierpniu na biopsji był już na obu.Wmawiam sobie, ze to tylko przeoczenie
              guzka w czerwcu.Ale mnie już od sierpnia endokrynolog namawia na operacje, bo
              może się uzłośliwić.Myślę, że w tym roku pójdę, chociaż się boje.
              • hashi-tess Re: Witam i o kilka spraw pytam:) 26.02.09, 08:39
                ilion77 napisała:



                >Myślę, że w tym roku pójdę, chociaż się boje.


                Trochę tego nie rozumiem dlaczego się boisz.
                Zabieg nie trwa wieczność, po nim istnieją
                środki p/bólowe; przecież to nie musi
                boleć. Powiedz lekarzowi, że masz niski
                próg bólu i on powinien zareagować.
                Nie czekaj, biopsja takich dużych
                guzków i nie tylko jest mało miarodajna.
                Wyrzucisz to z siebie i będziesz miała
                spokój. NIE ZWLEKAJ>
                • ilion77 Re: Witam i o kilka spraw pytam:) 26.02.09, 16:32
                  Najbardziej boje się, ze będą jakieś powikłania np niedowład nerwów głosowych
                  albo, że podczas operacji popełnią błąd i będę miała problemy z mówieniem a
                  dłuższe zwolnienie lekarskie dla mnie będzie oznaczać pożegnanie z pracą.
                  • mami2 Re: Witam i o kilka spraw pytam:) 09.03.09, 10:22
                    To znowu jasmile
                    Odebrałam wyniki. Najważniejsze to to, że rak to nie jestsmileAle co
                    mnie bardzo zdziwiło to poziom TSH- czy w ciągu tygodnia mógł spaść
                    aż tak bardzo? Wynik ze szpitala to 0,17 (norma 0,27 -4,2) badanie
                    20.02. Cztery dni przed tym badaniem (16.02) robiłam je w prywatnym
                    laboratorium gdzie wynik był zdecydowanie wyższy 0,65 - przy tych
                    samych normach. Czy uznać to za błąd w badaniu? W szpitalu chyba
                    statystycznie mniej tych błędnych wyników jest? Nic z tego nie
                    rozumiem przyznam szczerze.
                    Podaje inne wyniki:
                    ft4 - 1,39 (norma 0,93- 1,7)
                    ft3 -3.21 (n. 2-4,4)
                    TPOAB - 6,1 (0-34)
                    CRP - 0,17 (0-5)
                    USG: W prawym płacie w częsci srodkowej guzek 6x4x8 mm
                    hypoechogeniczny, czesciowo bezechowy, dobrze odgraniczony (BAC). W
                    lewym płacie guzek 5x3x4 hypoechogeniczny w częsci dolno-zewnętrznej,
                    5x3x6 torbiel w częsci srodkowo-zewnętrznej. Biopsja: Rozmazy dwa
                    zawierają fragmenty tkanki włóknistej w tle obecne erytrocyty.
                    Komórek nowotworowych nie znaleziono.
                    W rozpoznaniu : wole guzowate w stadium eutyreozy?
                    Co dalej? Wiem że ponowna konsultacja z edno- ale czy czeka mnie
                    jakies leczenie? Co sądzicie? Powiem szczerze, że troche mam dość
                    lekarzy, tej całej bieganiny...Mam dwójke chorych przewlekle dzieci i
                    po prostu myślałam ze w moim przypadku będę mogła jakos sama stanąć
                    do pionu...
    • mami2 Re: Witam i o kilka spraw pytam:) 13.04.09, 13:00
      Dopisuje się do mojego wątku, co by forum nie zaśmiecać. Poszłam w
      końcu do lekarza z tymi wynikami szpitalnymi i dobrze, że tak
      zrobiłam, bo okazało się że najbliższy termin u niego na lipiec jest
      wolny (w gabinecie prywatnym!). Ręce opadają...
      Jak tylko weszłam, to od razu lekarz zauważył, że schudłam od
      ostatniego miesiąca (wcześniej zauważyli to też znajomi, ale raczej
      ich ofukałam, bo powiem szczerze mam troche fobie na tym punkcie)-
      waga to potwierdziła- 1,5 kg mniej w miesiąc. Lekarz stwierdził, że
      tylko z powodu tej utraty wagi i tachykardii która cały czas jest
      słyszalna zapisuje mi Thyrozol i Betaloc, bo o nadczynności (jako
      interpretacja wyników badan) jako takiej nie ma u mnie mowy, bo TSH
      jest i tak wysokie (nadczynność to TSH prawie że nieoznaczalne- tak
      się wyraził). No więc biorę te leki i pierwsze wrażenie jest takie że
      jadę jakby na zmniejszonych obrotachsmile Jestem na max śpiąca
      popołudniami, mąż się cieszy bo zmieniłam się w tydzień nie do
      poznania (prawie że nic mnie nie wyprowadza z równowagi, na wszystko
      się zgadzam i ogólnie luzwink- tyle że wiadomo ze w pracy nie mogę tak
      na dłuższą metę funkcjonować:/Trochę mi się zmniejszyła "ssawka" w
      żołądku- bo miałam to praktycznie odkąd pamiętam- ciągle byłam
      głodna, takie ssanie i burczenie notoryczne, ale spodnie mi dalej
      wiszą na tyłku (tylko to chyba jednak za krótko by coś zmieniło się w
      tej kwestii IMOsmile. Do lipca mam brać te leki a potem zrobić badania.
      Mam pytanie: czy te leki bierze się na czczo, żeby lepiej działały? W
      ulotce pisze zeby brać rano, ale wlasnie nie wiem czy przed czy po
      sniadaniu?
      Pozdrawiam
      • mami2 Re: Witam i o kilka spraw pytam:) 13.04.09, 13:16
        a i nie napisałam o jednej chyba ważnej rzeczy, bo czytam o tym w
        innych wątkach. Kilka dni po braniu tych leków zaczęło mnie boleć
        gardło, ale myslałam że to w związku z tym, że pewnie mnie przewiało
        (robiliśmy remont, okna otwarte a to były pierwsze dni kiedy się
        ciepło robiło). Brałam na to strepsils i jakis tam apap. Doszedł do
        tego ropny katar i kaszel.Chodziłam z tym około 5 dni. W wielką
        sobotę dopadła mnie gorączka 38 stopni, ból stawów,a w gardle jakby
        piekło - nalot na migdałach jak przy anginie). Wiec dalej na to jakiś
        przeciwbólowy, strepsils i hascosept. Gorączka przeszła. Chciałam iśc
        jutro po antybiotyk, bo nie sądze zeby angina sama tak z siebie
        przeszła (chociaz gardło jakby mniej boli), a teraz czytam że to może
        być od thyrozolu?? Endokrynogol twierdzi że musze zrobić porządek z
        zatokami (bo mam coś w zatoce szczękowej i te infekcje częste mogą
        się brać od tego). Zupełnie teraz nie wiem co myślec o tym
        wszystkim...Generalnie czuje się juz lepiej dzisiaj, nawet nie wiem
        czy do pracy nie pójde jutro, ale boje się że znowu czegos nie
        doleczę i wyląduje na jakims dwutygodniowym L4 za chwileuncertain
        • oset_55 Re: Witam i o kilka spraw pytam:) 13.04.09, 13:53
          Witaj,
          jak tylko rozpoczęłam leczenie thyrozolem i propranolem endokrynolodzy
          uprzedzali mnie o komplikacjach. Dostałam nawet specjalną instrukcję. "W
          przypadku anginy z gorączką należy wykonać morfologię ze wskazaniem leukocytów,
          natychmiast odstawić thyrozol i skierować chorą do Kliniki Endokrynologii".
          Nawet na informacji o leku wypisane są jego działania niepożądane. Tak więc,
          radziłabym natychmiast udać się do lekarza (mimo Świąt) i poinformowanie go o
          objawach. Naprawdę, to jest poważna sprawa. Życzę powodzeniasmile
          • mami2 Re: Witam i o kilka spraw pytam:) 13.04.09, 14:58
            no dobra- pójdę jutro do lekarzasmile Czy mam się uprzeć co do skierowania na
            badanie krwi? Będę rozmawiać z internistą (chyba że jakimś cudem uda mi się
            dodzwonić jutro do endo) więc podejrzewam, że będzie na mnie patrzyl jak na
            kosmitę jak mu o tym powiemtongue_out
            Endo poinformował mnie jedynie o tym, że może mi jakies uczulenie wyskoczyć.
            Fakt w ulotce pisze, że angina to działanie niepoządanesad Czy mam się spodziewać
            wycofania tego leku, czy jak? Biorę jedną tabletkę dziennie- Thyrozol 5.
            • oset_55 Re: Witam i o kilka spraw pytam:) 14.04.09, 12:09
              Witaj, i jak po wizycie u lekarza? Mam nadzieję, że lekarz wykazał się
              znajomością tematu i odpowiednio zadziałał. Szczerze mówiąc, jestem trochę
              zdziwiona tym, że endo poinformował Cię tylko o uczuleniu. Byłam w sumie u
              trzech endokrynologów. KAŻDY z nich uprzedzał o działaniach niepożądanych tego
              leku, prosił o dokładną obserwację organizmu w trakcie kuracji, a w dodatku
              ostrzegał przed konsekwencjami bagatelizowania wszelkich nieprawidłowości.
              Szczególny nacisk kładli na obserwację w kierunku anginy. Miałam wyraźne
              zalecenie-ustne i pisemne (cytowałam fragment), aby w przypadku objawów anginy
              natychmiast odstawić thyrozol. Napisz, jak przebiegała wizyta. Pozdrawiam i
              trzymam kciukismile
              • mami2 Re: Witam i o kilka spraw pytam:) 14.04.09, 20:45
                Hejsmile No poszłam do rejonu i wysępilam skierowanie na badanie krwi.
                Na szczęscie udalo mi się dodzwonić do endokrynologa i to on
                zasugerował te badanie krwi, ale czy się jakoś specjalnie przejął
                moimi objawami? nie wydaje mi sięwink. Wyczułam w jego głosie że ze
                spokojem podchodzi do tematu ze względu na dawkę jaką biorę (Thyrozol
                5 - 1 tabletka dziennie). Powiedział że mogę odstawić na kilka dni.
                Ani jeden ani drugi lekarz nie powiedział mi co mam zrobić z tymi
                wynikamiwink - pozwolicie więc że skonsultuje je tutaj na forum jak już
                je będę miała?smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka