Zgłupiałam całkiem .... bardzo proszę Was o pomoc... Jestem w ciąży (12
tydzień). Po badaniu TSH wyszło mi 0,004 ( przy normie 0,4) wiec lekarz
odrazu: nadczynność... zlecił badania anty-TPO i TrAb... Anty-TPO wyniosło 247
przy normie 35(!!!) a na TrAb czeka sie ponad 2 tyg wiec jeszcze nie mam.
Wizyta w pon, ja juz,z przeczytałam caly internet ale dalej nie rozumiem...
podwyższone Anty-TPO swiadczy raczej o niedoczynności... wiec jak jest ze mna,
jak moge to interpretować( wizyta dopiero we wtorek

) z góry dzięki za pomoc