Witam,
lecze się na niedoczynność tarczycy już prawie 5 lat .
Wykryto u mnie właśnie hashimoto.
5 miesięcy temu urodziłam zdrową córke, w ciąży brałam letrox od
dawki 125 do 150 , a wcześniej przed ciążą 100 letrox cały czas.
Po urodzeniu , po ok 1 miesiącu wróciłam znów do 100 letroxu.Czułam
się bardzo dobrze aż do teraz... tzn tak od miesiąca znów czuje się
fatalnie , zmęczenie , ospałość zaczyna się tak od 13 godz, wszystko
mnie wtedy denerwuje i przerasta

Zrobiłam prawie 2 tyg temu badanie i wyszło niższe ft3, pomimo iż
pierwszy raz robiłam to badanie popołudniu po zażyciu tabletki

Troche się martwie co się dzieje , przecież nie biore takich niskich
dawek , wręcz wysokie.
Na kontrole za nie długo ide ,ale to taka rutyna...chodze prywatnie
do niezłej lekarki.
Mam dość tej wstrętnej choroby a lekarka powiedziała że to leczenie
do końca życia.. . za kilka lat może na chwile nie będę brała
tabletek.
Moje wyniki:
FT3 3.75 norma 4.00-8.30
FT4 12.00norma 9.00-20.00 też raczej niskie
A i dodam że od tego czasu biore o 25 większą dawke - czyli 125
letrox- czuje się lepiej niż wcześniej .
Coś ktoś podpowie ?