07.01.10, 16:49
Pewnie jestescie juz zmeczone interpretowaniem wyników, totez z góry
b. przepraszam za ciagle pukanie do Was. Odebrałam

ft3 4,56 n 3,10-6,80
ft4 17,44 n 12,0- 22,0
tsh 2,82 n 0,270-4,20

atpo 5,42 n 0,000-34,00
atg 14,62 n 0,000-115,0

cholesterol calkowity 170 n 130-200

sod 141 n 135-147
potas 4,18 n 3,5-5,2
chlorki 101 n 0,0

OB 14 n 1-20

A ja dzisiaj znowu "po scianach". Panie w laboratorium mówią, że
jest to wszystko w normie, czekam teraz na usg tarczycy. Krwinki
czertwone 4,9 norma do 5,2 - białe 8000 norma do 10 000. To nie, że
ja się ze soba pieszczę bo nie jestem takim typem osoby, ale jestem
od trzch miesiacy wiecznie zmęczona, senna, mam sucha skórę,
wypadające, łamliwe włosy, do solarium - to zapomnijcie, spalam się
na raka po 5 minutach choc kiedyś mogłam normalnie. Spierzchnięte
wargi. No i ta "katatonia"... wrecz. Nie mogę PRACOWAC! Zapukam do
Was z usg tarczycy, jestescie tak pomocne, jak nie wiem co.
Co Wy sadzicie, czy jest niedoczynność? Według mnie - jest!


Pozdrawiam, Krystyna
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: wyniki 07.01.10, 22:44
      qeenie napisała:

      > Pewnie jestescie juz zmeczone interpretowaniem wyników, totez z góry
      > b. przepraszam za ciagle pukanie do Was.


      Dopóki nie będziesz umiała interpretować,
      to zawsze możesz tu zastukać. To forum
      jest po to, aby sobie pomagać.
      Nie musisz mieć żadnych obiekcji.


      Odebrałam
      >
      > ft3 4,56 n 3,10-6,80
      > ft4 17,44 n 12,0- 22,0
      > tsh 2,82 n 0,270-4,20


      FT4 54.40% [wynik 17.44, norma (12 - 22)]

      FT3 39.46% [wynik 4.56, norma (3.1 - 6.8)]



      poprzednie

      FT4 43.00% [wynik 16.3, norma (12 - 22)]

      FT3 23.51% [wynik 3.97, norma (3.1 - 6.8)]


      oprócz usg, które masz w planach
      oznacz jeszcze poziom ferrytyny.
      Możesz mieć anemię, która ma b. podobne
      objawy do niedoczynności.

      Wspomagasz się magnezem?
      • qeenie Re: wyniki usg 08.01.10, 00:02

        Nie wiem, czy mam brac serio to badanie usg tarczycy. Pani doktor
        zaprosila mnie do gabinetu, prosila polozyc sie i przylozyla glowice
        do mojej tarczycy co trwalo okolo 2 sekund i powiedziala, że
        wszystko jest w porządku. "Nie ma się czego przyczepić" - powtórzyła
        patrząc na moje wyniki hormonalne. Napisala w ten sposób:"gruczol
        tarczowy niepowiekszony o prawidlowej echostrukturze. plat prawy o
        wym. 14x15x36 plat lewy o wym 14x15x36mm. St po zapaleniu de
        Quervain. Restitutio ad initegrum."

        Mnie sie nie chce wierzyc w to, bo primo, niejedno badanie usg
        miałam, i kiedy dokonuje się pomarów, to lekarze to zapisują sobie,
        a secundo trwa to pewien czas. Tu tego nie bylo, pani doktor była
        wyraźnie zmęczona i nie chciała nawet dotknąc mojej szyi, na moja
        prosbe zreszta, zeby zbadac zgrubienie które czuje pod
        palcami. "nie, nie" - mówiła "wszystko jest dobrze, może ma pani za
        mało kortyzolu? prosze to zbadac, do widzenia". Wizyta nie trwała 5
        minut, słowo daje! Jeszcze czegoś takiego nie doświadczyłam!

        Powiedziałam jej przed badaniem o morbus de Q. Może niepotrzebnie?
        Wtedy miałam nacieki, płaty nierówne, a gdzie ta "szpara" która była
        zwezona dwa lata temu? czemu ona o tym nie napisala? Przeciez to
        łódzki Tyrmed? Z pewnoscia i bez histerii oczywiscie powtórze
        badanie gdzie indziej bo to lekko niepowazne. Obecnie mam
        podobno "zmniejszona" tarczyce. Cos nie sprawdziła się pani doktor.
        Nieee, to do chusteczki niepodobne. W przyszłym tygodniu pójde gdzie
        indziej.
        Zreszta... panie w laboratorium powiedziały, że własnie usg jest
        czasami bardziej miarodajne od badan laboratoryjnych.
        • hashi-tess Re: wyniki usg 08.01.10, 10:17
          niestety musisz ponownie iść na usg,
          p. dr się nie popisała.
          Może miała zły dzień, tylko dlaczego Ty
          musisz za to płacić czasem, a może również gotówką?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka