Dodaj do ulubionych

Ja nie mogę!

16.03.11, 18:14
Witam
Od 2007 r mam zdiagnozowane hashimoto,przy wielu innych chorobach,zwłaszcza od kleszczowychsad
Wydawało mi się,że trzymam w ryzach moje hashi.Letrox 50 mi wystarczał.
pod koniec października TSH 1.04
15.o3 2011-0.005,
od stycznia czułam się fatalnie,dlatego zrobiłam sama badania-jak zresztą wszystkie poprzednie z dwóch lat
Do endokrynologa w Cieszynie żeby się dostać,trzeba być prawie na umarciu!!! ja jestem na liście rezerwowej już prawie dwa lata(kwiecień)
Proszę powiedzcie,czy ten wynik kwalifikuje się na wizytę,czy mam tylko zwiększyć dawkę!
Mimo wszystko cieszę się,że nie mam powrotu borreliozy i innych odkleszczakówsmile
Obserwuj wątek
    • milaemalka Re: Ja nie mogę! 16.03.11, 22:25
      Wynik wskazuje na nadczynność ale samo Tsh to za mało.Zrób hormony tarczycy ft3 i Ft4 .Napisz wyniki i na czym polega twoje fatalne samopoczucie
      • maria.50 Re: Ja nie mogę! 17.03.11, 14:20
        Dziękuję za odzewsmile
        Polazłam dzisiaj do rodzinnej,która przepisuje mi Letrox na zlecenie(okres dwóch lat) P.Endokrynologicznej.Jak zobaczyła moją trzęsionkę,od razu tłumaczyła się,że to nie jej wina! Wychodzi na to,że mojasad Ona dawała mi tylko recepty a ja miałam sama sobie dawkować i robić prywatnie badania-robiłam i dawkowałam! Dzisiaj pierwszy raz zareagowała,przepisała Thiamazole Merck 10 mg 2x2

        28/10/2010 TSH 3 gen-1.04 uIU/ml
        FT 4-0.987 ng/dl
        IbE cał.12.22 IU/ml
        Chcę zaznaczyć,że co dopiero wróciłam z trzy tyg.Sanatorium z kąpielami solankowo-borowo-jodowymi,czułam się znakomicie!!
        10 stycznia zaczełam intensywnie ćwiczyć codziennie-1 godz najmniej,chciałam wreszcie pojechać na ukochane narty,które stoją od paru lat i rdzewiejąsad Nie pozwalały mi na to moje odkleszczowe ch. Borrelia,Bartonela,Mykoplazmy i VZV,VSV1) Po dwóch tyg.wysiadł mi kręgosłup,którego ratowałam Naproxenem 2x1 przez półtora tyg,bez żadnej poprawy! a nawet pogorszenie:
        mega zmęczenie,pocenie się,duszności,skołatanie,ból wszystkich stawów i ból mięśni-zakwasy bez powodu! obrzmienia,utrata sił w mięśniach,ból oczu, wypadanie włosów się nasiliło bardzo obficie. Myślałam,że to z powodu utraty pierwiastków,bo i arytmia się uaktywniła i wysokie tętno,uzupełniłam suplementację dużymi dawkami(wcześniej wszystko to już przerabiałam) Kiedy zaczełam czuć jakiś niepokój i rozdygotanie a potem częsiawkę,poszłam do neurologa-obawy Parkinsona-Kazał mi wykonać parę badań: biochemia,morfologia ,CRP i AST,ALT.
        przy okazji zrobilam sobie TSH 3gen.-<0.005 uIU/ml i WSZYSTKO JASNE !
        pod koniec marca mam przyjść z TSH ,dała mi uprzejmie skierowanie,ja sobie wykonam dodatkowe.

        • milaemalka Re: Ja nie mogę! 18.03.11, 01:56
          Jeżeli masz hashimoto to należy robic badanie Ft3 i Ft4.Pozwala to nam kontrolowac sytuację i odpowiednio dobierac dawki.Od pazdziernika do marca to jednak sporo czasu.Wpędziłaś się w nadczynnosc zamiast zbadac poziom hormonów szukałaś przyczvn rozdyggotanie .To pewnie tez troche potrwało.Radziłabym jesli widzisz ,ze coś jest nie tak ,najpierw badaj hormony.
          • maria.50 Re: Ja nie mogę! 18.03.11, 10:17
            Dzięki za podpowiedź.
            "Wpędziłam" się w nadczynność -budujące! Nie wiem czy podołam ogarnąć wiadomości z dziedziny immunologii,by stawić czoła lekarzom z którymi mam do czynienia! Już i tak uważana jestem przez byłą moją zakaźniczkę - od chorób odkleszczowych za taką co za dużo wie! Uwierz,nie łatwo jest stawiać niewygodne pytania ludziom,którzy uważają,że są zaraz po P.Bogu! A te choroby dają porządnie po garbie.
            • djpa Re: Ja nie mogę! 18.03.11, 11:18
              trzy tyg.Sanatorium z kąpielami solankowo-borowo-jodowymi,czułam się znakomicie!!

              To już wiesz, od czego masz teraz nadczynność. Jeśli masz Hashi, to jodu w takiej ilości powinnaś unikać.
              Zapewne czeka Cię huśtawka hormonalna, jeśli nie będziesz robiła często badań fT3 i fT4. Teraz masz nadczynność, ale jak nie będziesz się pilnować, to za jakiś czas będzie u Ciebie niedoczynność.
              Dawka hormonów teraz do zmniejszenia.
              • maria.50 Re: Ja nie mogę! 18.03.11, 13:21
                No cóż,nie będę teraz płakać nad rozlanym mlekiem,tylko muszę brać się za siebie i swoje sprawy tarczycowe!!!!
                Dopowiem jeszcze,że w wolnych chwilach(sanatoryjnych) ,siadałam na galerii basenów i "upajałam się" oparami z tych solanek jodowych.Bóg mnie opuściłsmile)))pewnie miał w tym jakiś interes!
                Powiedzcie mi proszę,czy jedzenie ryb też ma wpływ na hormony?
                I jak mam być przygotowana na badania! Od wczoraj łykam 2x2 thiamazole rano i wieczór.
                Przy Lotrexie 1x rano,trzeba było być na czczo i bez tabletki!
                Zamówiłam prywatną wizytę u endokrynologa,chciała bym pójść z jakimiś gotowymi i poprawnie wykonanymi badaniami.
                Mimo wszystko ja już "nie mogę"smile))))
                • aleksandra_01 Re: Ja nie mogę! 18.03.11, 13:47
                  >28/10/2010 TSH 3 gen-1.04 uIU/ml
                  >FT 4-0.987 ng/dl

                  > nów i "upajałam się" oparami z tych solanek jodowych.Bóg mnie opuściłsmile)))pewni
                  > e miał w tym jakiś interes!

                  nic dziwnego. zgaduję, że Twój lekarz leczy Cię tylko na podstawie tsh,
                  które jak widać w tych badaniach z października było "książkowe",
                  ale zobacz jak niskie jest ft4 - choć nie podałaś normy.
                  cały czas tkwiłaś w niedoczynności a kontakt z jodem spowodował
                  zwiększenie ilości hormonów tarczycy i być może rzut choroby,
                  dlatego chwilowo Twoje samopoczucie się poprawiło (więcej ft4)

                  ja nie wiem czy to jak teraz się leczysz jest dobre.
                  szkoda, że przed thiamazole nie powtórzyłaś badań robiąc również ft3 i ft4.

                  a.
                  • maria.50 Re: Ja nie mogę! 18.03.11, 14:58
                    Moja lekarka rodz.to recepturka jedynie,a do Por. Endokryno(tam też nie ma specjalisty endo) z moimi poprzednimi badaniami,czekam już dwa lata! Chce mi się zakląć! Też sobie ich odpuszczam sad
                    Masz rację @aleksandra,ja tej rodzinnej pokazywałam na jesieni moje wyniki,powiedziała:że w porządku ! a ja sama (głupia jestem!) też nie umiałam poprawnie odczytać!
                    FT 4 - 0.987 ng/dl norma : 0.9 - 1.7 !!!

                    W trakcie pisania tego postu,tak mnie "skręciło"że zadzwoniłam do prywatnego gabinetu dr.endokrynologa,u którego mam zapisaną wizytę.Na dzień dobry kazał zrobić Ft3 i Ft4 i powiedział,że przed badaniami co najmniej 4 dni muszę odstawić Thiamazolum,zdziwił się,że na podstawie TSH dostalam taką dużą dawkę i,że w ogóle podjęto się leczenia na ślepo!
                    I to mnie cieszysmile !!!
                  • milaemalka Re: Ja nie mogę! 18.03.11, 15:55
                    Napisałam wpędziłaś bo niestety przy naszym hashimoto trzeba brac sprawy w swoje ręce.Sama napisałaś ,ze na wizyte czekasz 2 lata.Nie mam zamiaru cie pouczac ale w takiej sytuacji warto podszkolic sie czytajac forum.Wiekszość z nas na własnej skórze nauczyła się róznych rzeczy i inni mogą korzystać z tej wiedzy aby błedów nie popełniac.Ktos -czytajac Twój wątek -zakoduje sobie ,ze wyjazd do sanatorium tez moze zaszkodzić.Niektórzy z nas jada nad morze lub tam mieszkaja i nic złego sie nie dzieje.Osobiście wyjeżdzałam co roku i było dobrze.A w lipcu 2009 r spuchłam i czułam sie zle jeszcze kilka dni po powrocie.Z forum dowiedziałąm sie ,ze nalezy systematycznie sprawdzac Ft3 i ft4i jak ważne jest sprawdzanie ferrytyny,potasu ,magnezu,wit b12,wit D Mam takie stare wyniki idealnego Tsh i Ft4 z ujemnym Ft3.,gdy juz nie miałam siły na nic. Podobnie jak Aleksandra zastanawiam sie czy własnie tak nalezy zażywać tabletki.Jestem laikiem ale dla mnie to one na wzajem sie znosza. Moze należało obnizyć chwilowo dawke tyroksyny.Albo przerwac na kilka dni.Teraz jednoczesnie obniżasz hormony i podwyższasz.Dobry endokrynolog jak najbardziej wskazany.Ale najważniejsze jak sie czujesz?
                    • milaemalka Re: Ja nie mogę! 18.03.11, 15:57
                      O widze,ze już zaczęłaś działać smile
                      • maria.50 Re: Ja nie mogę! 18.03.11, 16:38
                        smile Cieszę się dziewczyny,że dałyście mi impuls do działania! Jednocześnie przyznaję,że jestem na etapie "chłonięcia"na poważnie wiadomości o chor.tarczycy,do wiedzy mi tam daleko!
                        Letroxu już nie przyjmuję za to Thiamazole! Ale jak chcę zrobić badania po niedzieli,to muszę go już odstawić! Szkoda,że przed podjęciem dawki Thiamazolu,nie zrobiłam Ft3 i Ft4 ale nie wiedziałamsad

                        Podjęłam też decyzję by zmienić lek.domowego,choć już nie wierzę bym spotkała normalnego,nie mówiąc już o dobrym !
                        • milaemalka Re: Ja nie mogę! 18.03.11, 22:36
                          Nie spiesz sie ze zmianą lekarza.Nieraz skarbem jest taki ,który przepisuje to co potrzebujemy.A co potrzebujemy to sami musimy wiedzieć.Pogódż sie z mysla,że nie wszyscy endokrynolodzy orientuja sie jak prowadzic chorych z hashimoto.A lekarze rodzinni tym bardziej.Po kilku latach orientujemy sie lepiej niż nie jeden z nich.Zmorą są tacy,którzy nie chcą przepisac tabletek czy zastrzyków witb12 bo jeszcze wynik jest w normie.A że z tym wynikiem w normie ,padmy na twarz ,to nie ich problem.
                          • maria.50 Re: Ja nie mogę! 19.03.11, 10:15
                            Witam
                            Jestem już na"głodzie Thiamazolowym" czuję się źle! chyba nie ruszę się przez weekend z domu,a za oknem bajeczna zima !! Trzepaczka ze zdwojoną siłą nie pozwala mi na normalność. Serce wywija fikołkisad
                            Wyczytałam gdzieś(?) że należy podawać b,blokery. W moim przypadku-tylko sobie z większesmile bo od 10 lat Sektral jest w moim meni.
                            Borrelioza która zrobiła mi tak ogromne spustoszenie w organiźmie,poczęstowała mnie zapaleniem mięś.sercowego,stąd ten Sektralsad
                            @milemko, moja lekarka nie jest skarbem-uwierz! Ja najlepiej wiem,jak trudno się dogadać z lekarzami(nie wszystkimi) To,że wypisuje mi recepty nie jest łaską z jej strony!(mam choroby przewlekłe) Ona wyrządziła mi więcej złego niż dobrego!!! Borreliozę zawdzięczam m.i.jej. Niedawno o tym jej przypomniałam !smile I też mam odwagę powiedzieć jej resztę prawd ! Na skierowaniu do Sanatorium(skierowanie musi być od l.rodz.) nawet nie zaznaczyła o hashimoto!
                            Ona mi nigdy nie przepisała wit B12,jedynie idę do niej po zlecenie do zabiegowego.Co roku na przełomie zimy dostaję od neurologa(polineuropatie) Pierwszy raz od lat! nie było potrzeby(?) podawania B12 ,po Sanatorium-tak się świetnie czułam!
                            Zauważ jak to wszystko układa się w jakieś logiczne klocki. Jak Borrelioza ma wiele wspólnych objawów z Hashi,Ty nie musisz wiedzieć,bo jej nie masz! Ja tylko dopowiem-objawy są prawie takie same! I "dziwisz się",że wpędziłam się w nadczynność. A ja dziwię się sobie,że nie chodzę jeszcze w dwóch różnych butach!
                            • milaemalka Re: Ja nie mogę! 20.03.11, 01:58
                              .jeżeli czujesz sie zle to czy jest sens odstawiac tabletki ?Masz nadczynność wyniki tylko to potwierdza ale jej nie zlikwidują.Moze lepiej skonsultuj to jeszcze raz z lekarzem
                              • maria.50 Re: Ja nie mogę! 23.03.11, 12:16
                                Dzisiaj o 19.45 mam wizytę u endokrynologa. Szarpią mną obawy,czy on o tej porze będzie jeszcze w stanie "normalnie"funkcjonować! Cały dzień przyjmuje jako ginekolog-endokrynolog-z opinią-b. dobry!
                                Moje dzisiejsze wyniki:
                                TSH - 0.005 (0.27-4.20) tydzień temu taki sam
                                FT3 - 8.25 (2.57-4.43) tj 305.32%
                                FT4 - 2.4 (0.9-1.7) tj 187.50%

                                Wiem,że to jest"katastrofa"! jeśli ktoś by zechciał mi coś podpowiedzieć przed wizytą u dr. to bym była bardzo wdzięczna! Muszę wziąć tą moją tarczycę w swoje ręcesmile Z nie złym skutkiem trzymam w ryzach moje inne choroby a tarczyca wymknęła się z pod kontroli.

                                Nawet nie wiecie jak ja się podle czuję,mięśnia odmówiły mi posłuszeństwa,oddycham jak parowóz,a tętno ???????????????
                                • rosteda Re: Ja nie mogę! 23.03.11, 15:01
                                  Witaj Maria.50
                                  Mysle ze po pobraniu krwi polknelas Tiamazol, jesli nie to zrob to zaraz.
                                  Zbadaj sobie puls i cisnienie. Jesli beda wysokie to wyslij kogos z domownikow do lekarza rodzinnego zeby przepisal cos na obnizenie akcji serca,najlepiej betabloker. Jak kaze przyjsc tobie to zamowic wizyte domowa albo wezwac pogotowie. Musisz unikac wysilku i teraz sama nie powinnas isc do przychodni.
                                  Staraj sie nie denerwowac i raczej nic nie robic. Najlepiej sie poloz i odpoczywaj.
                                  Jak wrocisz od lekarza endokrynologa to napisz jak bylo.

                                  Tak na przyszlosc - przy leczeniu Basedowa Tiamazolem nie odstawia sie go przed zrobieniem badan fT3 i fT4.

                                  Jutro powinnas jeszcze zrobic badania przeciwcial anty-TPO, anty-Tg i TRAB zeby stwierdzic czy jest to Basedow czy tez reakcja po tych inhalacjach jodem.
                                  Czasami tak jest ze Hashimoto moze przejsc w Basedowa i odwrotnie.
                                  • maria.50 Re: Ja nie mogę! 23.03.11, 16:06
                                    @restedo dzięki, napiszę!!!
                                    Nie umiem sobie tego wszystkiego pozbierać-na razie. Jeszce przez parę godzin będę mocno chcieć i wierzyć,że to wszystko jest do odkręceniasmile
                                    Też zastanawiam się,czy nie miało udziału w tym wszystkim, szpikowanie mnie kontrastem jaki podaje się przy rezonansie 2x 2009 i fluorostencji kontrastowej oka. w ubiegłym roku miałam 2x fluorostencję.

                                    • maria.50 Re: Ja nie mogę! 24.03.11, 11:33
                                      Witam,
                                      Po wczorajszej wizycie i dr.endo. do jakoś olśniewających wniosków nie doszłam....Owszem.był bardzo miły,nawiązaliśmy (tak mi się wydajesmile)partnerską rozmowę,poświęcił mi 40 min. Nie narzucał badania USG,tylko się zapytał:" czy będzie USG?" No i wykonał jeden z testów na G.Basedowa i obmacał tarczycę,mówiąc,że nie jest powiększana.
                                      Ja mam taki sposób na lekarzy(nie zawsze z dobrym dla mnie skutkiemsmile) baźgram odręczne zapiski na moich badaniach !(kiedyś znalazłam ewidentny błąd na wysiłkowym EKG serca,który mógłby odbić się bardzo negatywnym skutkiem na moim zdrowiu-i od tamtej pory sprawdzam i robie zapiski) Na moich wczorajszych badaniach tarczycowych,które mu pokazałam,popisałam % owe określenia,jak i na tych z końca paźdz. Nie zareagował w jakiś szczególny sposób. Kiedy uznał,że te poprzednie(TSH -1.04 i FT4 - 0.987 t.j.10.87%) były dobre a te są ewidentne! zapytałam wprost: czy on opiera się jedynie na "mieszczących"się w normach !? czy procentowo -zauważyłam lekkie zakłopotanie.W zasadzie nie poszerzył mojej dotychczasowej wiedzy,prócz tego,że Thiamazol może uszkodzić szpik kos.sad ale zdarza się to dość rzadko.
                                      Przez 3-y tyg. mam brać Thia.2x2=40mg , a po tym okresie z morfologią i FT3 i FT4 mam przyjść do niego.Zapytany o celowość badań przeciwciał anty TPO i TRAB,powiedział,że to na tym etapie nic nam nie da,trzeba na razie powstrzymać hormony!
                                      Badania USG tarczycy sad*
                                      Objętość lewego plata wynosi : 46mm x 15mm x 13mm = 5,1ml
                                      ----//-
                                      • maria.50 Re: Ja nie mogę! 26.03.11, 14:55
                                        Ups!
                                        • maria.50 Re: Ja nie mogę! 02.04.11, 19:46
                                          Mój lekarz neurolog powiedział mi,że jakakolwiek interwencja z promieniami a jeszcze z kontrastem jest bardzo inwazyjna w tarczycę!!!
                                          Nic nie piszecie to ja idę ryczeć(: i też nie będę rozmownasmile)))
                                      • aleksandra_01 Re: Ja nie mogę! 02.04.11, 21:00
                                        >i obmacał tarczycę,mówiąc,że nie jest powiększana.

                                        zawsze to samo,
                                        ale czy jest pomniejszona to już nie sprawdził wink

                                        >Objętość lewego plata wynosi : 46mm x 15mm x 13mm = 5,1ml
                                        >----//-
                                        • maria.50 Re: Ja nie mogę! 04.04.11, 11:18
                                          Przeczytałam już tyle o chorobach tarczycy na różnych stronach,na forach w wielu wątkach,nie sposób ogarnąć wszystkiego co by mnie jeszcze interesowalo!

                                          Lekarze w ogóle nie udzielają informacji praktycznych(przynajmniej ja takich od swoich nie usłyszałam)
                                          1) dieta - no dobrze,że mój organizm sam się domagał jedzenia (7 posiłków i to konkretnych! wysoko białkowych i witaminowych) i dużo picia! schudłam 4 kg.

                                          2) leki ! - kiedy zażywałam Letrox, dostałam pierwszy raz w życiu poparzenia słonecznego(2 godz) z gorączką,wymiotami i poszlam do likarki,która Letrox zapisywala i nie usłyszałam od niej ,że on przyczynił sie do takiego stanu.Dowiedzialam się tego od znajomej lekarki z for.boreeliozy!
                                          A jak się ma Thiamazol do promieni słonecznych??? czy może ktoś wie!
                                          Ja wczoraj przebywałam parę godz w plenerze,oczywiście w okularach z porządnym filtrem! A jednak gałki oczne mnie dzisiaj mocno bolą przy zmianie pozycji-nigdy tego nie miałam! Słońce mnie nadal bardzo szybko opala,choć się przed nim skrzętnie ukrywam.

                                          I jeszcze jedno pytanie! jakie są zalecenia czy przeciw wskazania ,zażywania Colestrum,to jest siara mleka krowiego z przeciwciałami(!) Mnie lekarka zakaź.powiedziała,żeby brać przy Thiamazolu.

                                          PS.Badania zrobię w przyszłym tygodniu. A na dzień dzisiejszy czuję się chyba coraz lepiej,wczoraj "przegwałciłam" zmęczenie i drżenie rąk. Ból mięśni,stawów jeszcze nie,obawiam się,że u mnie to jeszcze przyczyna tkwi w czymś innymsad
                                          Pozdrawiam Wszystkich
                                          • maria.50 Re: Ja nie mogę! 12.04.11, 16:18
                                            Nie oczekuję od Was leczenia,ale jakiś wskazówek,podpowiedzi,czy może pokierowanie na wątek z podobnymi problemami,a tu żadnego odzewu-przykro! Pozdrawiam i już nie przeszkadzamsmile
                                          • aleksandra_01 Re: Ja nie mogę! 12.04.11, 16:41
                                            >podobnymi problemami,a tu żadnego odzewu-przykro! Pozdrawiam i już nie przeszkadzam smile

                                            ej, to nie tak. po prostu masz taką sytuację w której mało osób może się wypowiedzieć,
                                            mało kto tego doświadczył.

                                            > 2) leki ! - kiedy zażywałam Letrox, dostałam pierwszy raz w życiu poparzenia sł
                                            > onecznego(2 godz) z gorączką,wymiotami i poszlam do likarki,która Letrox zapisy
                                            > wala i nie usłyszałam od niej ,że on przyczynił sie do takiego stanu.Dowiedzia
                                            > lam się tego od znajomej lekarki z for.boreeliozy!

                                            nie wiem jaki może być związek letroxu z poparzeniem słonecznym. możesz coś dokładniej
                                            na ten temat napisać?

                                            > A jak się ma Thiamazol do promieni słonecznych??? czy może ktoś wie!

                                            ja niestety nie wiem.

                                            > I jeszcze jedno pytanie! jakie są zalecenia czy przeciw wskazania ,zażywania C
                                            > olestrum,to jest siara mleka krowiego z przeciwciałami(!) Mnie lekarka zakaź.po
                                            > wiedziała,żeby brać przy Thiamazolu.

                                            jako przeciwniczka mleka krowiego, zapytam: a jesteś małą krówką, żeby pić
                                            siarę mleka krowiego? to takie moje prywatne zdanie na temat mleka.
                                            poza tym wszelkie preparaty wspomagające układ odpornościowy przy chorobie
                                            układu odpornościowego - jaką jest Hashimoto (autoagresja) - są dyskusyjne.
                                            Wzmacniając odporność, możesz przy okazji wzmacniać autoprzeciwciała,
                                            a na tym nam najmniej powinno zależeć.

                                            > jeszcze nie,obawiam się,że u mnie to jeszcze przyczyna tkwi w czymś innymsad

                                            nawet jeśli tak jest, to i tak od czegoś trzeba zacząć te porządki w organizmie.
                                            musisz być cierpliwa i czekać, aż to się unormuje.

                                            a.
                                            • hashi-tess Re: Ja nie mogę! 12.04.11, 17:14
                                              z ulotki thiamazaolu:

                                              Możliwe skutki uboczne: Skórne reakcje alergiczne, brak apetytu, nudności, wymioty, bóle brzucha, ból głowy, bóle mięśni i stawów, podwyższona temperatura ciała, zmiany obrazu krwi, wypadanie włosów, zaburzenia czynności wątroby, przebarwienia na skórze, powiększenie wątroby. Lek stosowany zgodnie z zaleceniami nie wpływa na sprawność psychomotoryczną, zdolność prowadzenia pojazdów oraz obsługę maszyn.

                                              skórne reakcje alergiczne i słońce to nienajlepszy duet.

                                              Kiedy mnie faszerowano podobnymi specyfikami
                                              zaznaczono, że nie należy przebywać w pełnym słońcu.
                                            • maria.50 Re: Ja nie mogę! 12.04.11, 18:31
                                              Miło mi,że się odezwałyściesmile)))
                                              Jutro idę do endo!
                                              Dzisiaj byłam u mojej rodzinnej bo od niej dostałam zlecenie NFZ profilu tarczycy

                                              Powiedziała: no bardzo dobrze! wszystko powróciło ładnie do normy!

                                              Przyznaję,że jak mam iść do P. rodzinnej,to ogarnia mnie jakaś panika,czuję niepokój.Ale P. dr.chyba ma ten sam problem ,a może i większysmile Wyniki jakie poniżej podam,a zwłaszcza
                                              P/c anty TPO 463.5 IU/nl ( o.o - 34.0) uznała,że to na pewno walka z jakąś(?) alergią!
                                              Wyniki odebrałam 15min przed wizytą i nie mogłam za bardzo sobie dać radę z ich interpretacją!
                                              Ale nawet student pierwszego roku by nie wypalił takiej głupotysad
                                              Z niepokojem zapytałam czy to nie ma związku z Basedowem,zapaleniem tarczycy indukowanej cytokinami,albo obrzęk śluzakowaty,a nawet duża nerwica! odpowiedziała,że ja coś mylę! Najpierw kazalą mi brać 2x1 Thiamazol,ja jej zwróciłam uwagę na TSH! to mnie przeprosiła.Dalej będę brała 2x2 !
                                              A na reszcie wyników,też się mocno pogubiła (ona jest pediatrą! sad a zarazem lel.rodz.)
                                              TSH <0.005 (0.27-4.20) Bez zmian od miesiąca!!! ( czytałam artykuł gdzieś o zależnościach między Niskim TPH a względnymi nornami Ft4 i Ft3) to mnie trochę podtrzymuje na duchu!
                                              FT4 -1.1 (0.9-1.7) 25.00% z przed 3 tyg. FT4 -2.4 187.50%.... Fajnie drgnęlosmile))
                                              ,FT3 - 3.36 (2.57-4.43) 42.47% ---//-
                                              • hashi-tess Re: Ja nie mogę! 12.04.11, 18:48
                                                no tak, p.dr powinna pojechać na jakiś kurs doszkalający.

                                                A czy Ty musisz przy niej tkwić?
                                                Nie możesz zmienić na rodzinną po szkoleniu
                                                n/t tarczycy?
                                                • maria.50 Re: Ja nie mogę! 12.04.11, 19:24
                                                  Ja zmienię Przychodnię! Mój dr.endo jest szefem Przychodni Akademickiej w Cieszynie,ja na razie leczę się u niego prywatnie,w czerwcu mam planowaną wizytę u niego na NFZ.On jest b.dobrym ginekologiem-endo.Z tarczycą ma zdecydowanie mniej pacjętów! W tej przych. jest jeden tylko lek.rodz. Ale chyba otwarty na nowości,bo leczy moją znajomą na borreliozę i inne odkleszczowe, już 8 mies. antybiotykami,a to w Polsce malo spotykane leczyć według miedz.organ.ILADS!!!!
                                                  Jutro będę decydować po wizycie.

                                                  Aaa,jeszcze morfologia moja jest lepsza niż z przed miesiącasmile)
                                                  W rozmazie mam lekkie podwyższenie norm-muszę je rozpracować
                                              • aleksandra_01 Re: Ja nie mogę! 12.04.11, 20:13
                                                > P/c anty TPO 463.5 IU/nl ( o.o - 34.0) uznała,że to na pewno walka z jakąś(?)
                                                > alergią!

                                                chyba z alergią na własną tarczycę!

                                                > Z niepokojem zapytałam czy to nie ma związku z Basedowem

                                                o co chodzi z tym Basedowem? robiłaś przeciwciała? nie widziałam nigdzie w wątku.
                                                tsh Ci spadło bo sobie wywołałaś rzut choroby. niskie tsh to nie zawsze basedow!

                                                > a,że ja coś mylę! Najpierw kazalą mi brać 2x1 Thiamazol,ja jej zwróciłam uwagę
                                                > na TSH! to mnie przeprosiła.Dalej będę brała 2x2 !

                                                > TSH <0.005 (0.27-4.20) Bez zmian od miesiąca!!! ( czytałam artykuł gdzie
                                                > ś o zależnościach między Niskim TPH a względnymi nornami Ft4 i Ft3) to mnie tro
                                                > chę podtrzymuje na duchu!
                                                > FT4 -1.1 (0.9-1.7) 25.00% z przed 3 tyg. FT4 -2.4 187.50%.... Fajnie drgn
                                                > ęlosmile))
                                                > ,FT3 - 3.36 (2.57-4.43) 42.47% ---//-
                                                • maria.50 Re: Ja nie mogę! 13.04.11, 14:07
                                                  Bardzo pomocne są wasze wskazówki,naprowadzenia,a co idzie za tym, moja większa dociekliwość!
                                                  @Aleksandro_01,Nie mogę wykluczyć niczegosmile)) Bo jak widać jestem przypadkiem nie tylko skomplikowanym ale też pechowymsmile
                                                  Przy wieloletniej nieleczonej borreliozie i tak cud że nie fikłam wiele lat temusad i nie mam zamiaru tym bardziej terazsmile))
                                                  Przy obecnych moich wynikach( też tych z przed miesiąca) ewidentnie nastąpił rzut choroby:
                                                  Przyczyny jakieś musiały być!!!
                                                  Basen z jodem, dopomina w beta.bl i psychotropach! Kortyzon! suplement diety z jodem! mało? i jeszcze tyroksyna!
                                                  Nie można wykluczyć ani potwierdzić w obecnej chwili,powiązania tego wszystkiego z guzkiem jaki mam w tarczycy. P/c anty TPO ewidentne-książkowe-zapalne!!! przy takim wysokim 463.5 !OB-12 a przy zapaleniu tarczycy OB wynik powinien być trzy cyfrowy!

                                                  W nadczynności tarczycy wzrost poziomu stężeń T4 i T3 powoduje zahamowanie wydzielania TSH. Obniżenie poziomu TSH niezależne od obwodowego poziomu stężeń tyroksyny i trijodotyroniny spotykamy w przebiegu ciężkich chorób ogólnoustrojowych(?)
                                                  Tak więc przy zaniżonych parametrach TSH <0.02uj/ml można interpretować następujące choroby:
                                                  nadczynność tarczycy - jak inaczej można to nazwać!
                                                  leczenie preparatami L-tyroksyny - tak
                                                  niedoczynność przysadki - odpada!
                                                  ciężkie choroby ogólnoustrojowe - jeszce by mi tego brakowałosad(((
                                                  działanie niektórych leków (np. dopomina, glikokortykosteroidy) - jasne!
                                                  trzeciorzędowa (podwzgórzowa) niedoczynność tarczycy - może!? to o czym Ty mówisz;
                                                  > a na co Ci teraz Thiamazol?
                                                  > jeszcze chwila i znów przeskoczysz w totalną niedoczynność.
                                                  > Zobacz jakie już masz niskie hormony tarczycy, czyli Ft3 i Ft4.
                                                  > Powinny być około przynajmniej 60% normy, a nie 30%.
                                                  > A tsh zareaguje z opóźnieniem, może dopiero za kilka miesięcy.
                                                  > Ja się nie znam na leczeniu nadczynności, ale widzę, że masz
                                                  > już niskie hormony tarczycy, a to od nich zależy samopoczucie.
                                                  No i być człowieku mądry!!! Basedowa sobie darujęsmile nie chcę mieć z tym panem nic wspólnego-nawet dzieci!smile
                                                  • aleksandra_01 Re: Ja nie mogę! 13.04.11, 15:52
                                                    dobrze, to napisze to jeszcze raz w punktach:

                                                    1. masz stwierdzoną chorobę Hashimoto
                                                    2. zaszalałaś z jodem
                                                    3. efektem tego był rzut choroby - oczywista oczywistość,
                                                    tarczyca przetworzyła ten jod na hormony (ft3 i ft4) i wyrzuciła je do krwiobiegu.
                                                    A tsh spadło, co jest normalne w tej sytuacji.
                                                    4. dostałaś Thiamazol aby pozbyć się nadmiaru hormonów tarczycy (ft3 i ft4).
                                                    5. Pozbyłaś się nadmiaru hormonów tarczycy (ostatnie ft3 i ft4),
                                                    ale tsh reaguje z opóźnieniem i podniesie się dopiero za x- czasu, samo!

                                                    Thiamazol nie jest po to aby podnieść Twoje tsh,
                                                    tylko po to aby obniżyć ft3 i ft4 - a to nie jest to samo.

                                                    Nadczynność tarczycy i niedoczynność tarczycy określamy na podstawie
                                                    ilości hormonów przez nią produkowanych - ft3 i ft4.
                                                    Tsh można traktować jedynie pomocniczo, bo w wielu przypadka jest ono nie adekwatne,
                                                    tak jak u Ciebie teraz! Podobnie mają kobiety po ciąży, gdy ich ft3 i ft4 jest ok,
                                                    a tsh wraca do swojego poziomu później (w ciąży naturalnie samoistnie jest obniżone).

                                                    dalej będzie tak:
                                                    6. za miesiąc Twoje hormony tarczycy - ft3 i ft4 będą na dolnej granicy normy,
                                                    a - uwaga - tsh nadal będzie takie jak teraz.
                                                    Co więcej za 2 miesiące Twoje hormony tarczycy - ft3 i ft4 będą poniżej dolnej
                                                    granicy normy, a tsh nadal będzie takie niskie!

                                                    Organizm, żeby normalne funkcjonować potrzebuje ft3 i ft4 - nie tsh!

                                                    to nie jest jakaś trudna do zrozumienia filozofia.
                                                    napisze to jeszcze raz: po takim spadku tsh podniesie się dopiero za kilka miesięcy,
                                                    samo i nie ma to nic do oceny nadczynności i niedoczynności.
                                                    stan idealny jest wtedy gdy hormony tarczycy - ft3 i ft4 - są w środku normy,
                                                    niezależnie od tego w jakim miejscu jest wtedy tsh.

                                                    a.
                                                  • maria.50 Re: Ja nie mogę! 13.04.11, 21:19
                                                    Muszę chociaż wyrzucić z siebie frustrację i załamanie,po wizycie u p.dr.hab.endokrynologa.
                                                    Tak jak w tyt.mojego wątku;ja już nie mogę!!! i mam to wszystko w d...e!
                                                    Obalił wszystkie moje nadziejesad
                                                    Powiedział,że z niedoczynności wpadka w taką nadczynność to nie taka siup sprawa!
                                                    I pomimo,że jestem już w niedoczynności,a nawet spadnie poniżej poziomu,to thiamazol jest płaszczem ochronnym i cuglami dla hormonów,bo one nie są tymi co w prawdziwej niedoczynności!!!
                                                    Jutro napiszę więcejsad((((
                                                  • coldsong Re: Ja nie mogę! 14.04.11, 13:56
                                                    Mam osobiste doświadczenie z podobnymi stanami (nadczynność i niedoczynność z autoagresji).

                                                    Absolutnie konieczne jest wykonanie badania TRAB. Starałam się przeczytać cały wątek, ale nie znalazłam tego wyniku u Ciebie. Nawet przy dodatnich mianach i przy Hashimoto należałoby zejść z dawką tyreostatyku. Ja przy takich poziomach już odstawiłabym całkiem, ale to tylko moje zdanie.

                                                    Jak będziesz mieć kolejne ataki (zakładajac ujemny TRAB), zapewne będziesz już miala hormony na poziomie 130-150%, a przy takich poziomach nie ma co włączać tyreostatyku, wystarczy zmniejszyć dawkę tyroksyny, lub ew. odstawić na krótko. No i oczywiscie kontrolować się. A TSH reaguje z opoźnieniem, jak juz tutaj napisano. O tym nalezy pamiętać.

                                                    Ja po ataku styczniowym (TSH 0,005), mam teraz hormony na poziomie 60-70%, a wciąż TSH (po ponad 3 mcach) 0,04, ale wiem, że nie ma co zmniejszać dawki tyroksyny kierując się tylko TSH. TRABy swego czasu miałam dodatnie, teraz ujemne. I nie wspominam dobrze leczenia tyreostatykami przez endo tylko na podstawie TSH.

                                                    Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.
                                                  • maria.50 Re: Ja nie mogę! 14.04.11, 17:13
                                                    Witam,
                                                    Moja wczorajsza wizyta była jednym wielkim pasmem "zawodu"
                                                    Byłam jako ostatnia pacjentka i pozwoliłam sobie na dyskusję,której p.dr.chętnie wysłuchiwał ale też miał dużo do powiedzenia.
                                                    Nie kazał mi poprzednio robić P/c TPO ,ale ja mu przynioslam ( 467.5 ) i usilnie starałam się dowiedzieć czy to świadczy o wtórnym zapaleniu tarcz.albo zap.typu Graves-Basedowa.Odpowiedział :że nie sądzi! dodając,że ja przecież mam problemy ze stawami. Odpowiedzialam mu: że w czasie rzutu i owszem! ale to mi ustąpiło,i wszystkie dotychczasowe bad.reumatologiczne nie wskazują bym miała stan zapalny!
                                                    Powiedziałam o bólu oczu,to odparłł,ze każdy pacjent z nadczynnością powinien zbadać wielkość gałek u okulisty i je monitować
                                                    Powiedział mi,że cieszy się,że tak mój organizm zareagował szybko na Thiamazol,to rokuje dobrze! ale co najmniej przez rok będę musiała go przyjmować! Nie będę tu opisywać mojego zaskoczenia i polemiki z nim! Kiedy powiedział,że chyba wiem,iż Thiamazol jest lekiem,który jest dość obciążający dla ustroju,ale to jest lek! a nie hormony,które w ustawionej dawce są nie "zbawcze",to powinnam widzieć różnicę o co w tym wszystkim chodzi!
                                                    To,że teraz hormony są w t.z niedoczynności to nie znaczy ,że one mają prawidłową strukturę do radzenia sobie z prawidłowym wychwytem jodu,one są z jakiegoś powodu niespecyficzne,i tylko Thiamazol sztucznie ale z prawidłowym skutkiem będzie prowokował do ich ustabilizowania,do zmuszenia tarczycy i zapamiętania,że ona ma produkować właściwe hormony-a u mnie tarczyca jest w stanie produkować 70% reszta będzie dopełniana jak w Hashi ! Powiedział,że na razie to moje leczenie nie ma pierwszoplanowego zadania w ustawieniu prawidłowych poziomów hor.tylko zmuszenie(leczenie) tarczycy! I to,że teraz mam takie wyniki to żadne wyrównanie do poprzedniej fazy.
                                                    Przyjełam to z umiarkowanym sceptycyzmem,ale jak powiedział,że teraz zmniejsza mi dawkę o 10mg na dobę,to ja mu zrobiłam matematyczny rachunek! 21 dnii na Thiam. po 40mg i takie spadki !!!---a teraz 21 dni na 30mg = chodzenie po ścianie bez hormonów ,które są niezbędne w innych procesach ogólnoustrojowych! To powiedział,ze to jest lepszy stan niż ten,który mialam w rzucie. Powiedział,że chce mnie doprowadzić do eutyreozy,ale to nie wygląda tak jak ja to widzę! Owszem będzie mi zmniejszał dawki,chyba,że wybiorę następne rzut i nie będzie już to samosad
                                                    Był bardzo miły i otwarty,nawet opowiedział mi z czego jeszcze do niedawna robili leki na tarczycęsmile))
                                                    Za 3 tygodnie mam przyjść z T3 i morfologią. amen!
                                                  • maria.50 Re: Ja nie mogę! 14.04.11, 17:37
                                                    Aaa,jeszcze jedno,kazał mi kupić książki o ch .tarczycy,dużo czytać,bo ten problem dotyczyć mnie będzie do końca życia! I jeszcze jedno! powiedział,że Hasimotowcy mogą mieć bardzo niskie TSH i się tym nie sugerować,tylko pilnować hormonów,a to jest co innego w niedoczynności , w nadczynności wiadomego,czy niewiadomego pochodzenia to całkiem co innego!
                                                    Ja i tak zmniejszę dawkę na 20mg !
                                                  • coldsong Re: Ja nie mogę! 15.04.11, 13:41
                                                    > Nie kazał mi poprzednio robić P/c TPO ,ale ja mu przynioslam ( 467.5 ) i usilni
                                                    > e starałam się dowiedzieć czy to świadczy o wtórnym zapaleniu tarcz.albo zap.ty
                                                    > pu Graves-Basedowa. Odpowiedział :że nie sądzi!


                                                    > (...) w nadczynności wiadomego,czy niewiadomego pochodzenia to całkiem co innego!

                                                    Przyznam, że wywodów Twojego lekarza nie rozumiem. Tego ostatniego zdania już kompletnie. Przecież poznanie prawdziwych przyczyn nadczynności to jest klucz do leczenia, ja bym wolała wiedzieć czy to wynik nadmiernej ekspozycji na jod (solanki) w Hashimoto (i w konsekwencji ostry, ale przejściowy rzut), czy mix Hashimoto z G-B. To drugie można wykluczyć tylko na podstawie ujemnych TRAB-ów. Na Twoim miejscu wybrałabym się do jakiegoś innego specjalisty.
    • przeciwcialo Re: Ja nie mogę! 25.04.11, 21:28
      W jakim sanatorium byłaś? Ja musze jechac z synem do Rabki, nie dostała dębek a musze coś podziałac z jego zdrowiem. Góry srednio dobrze znosze.
      • maria.50 Re: Ja nie mogę! 26.04.11, 09:58
        Ja byłam w San. Równica,ale korzystałam z t.z. sanatorium ambulatoryjnego-(dziewięć zabiegów przez trzy tyg.włącznie z sobotami na NFZ) hotelowałam się w domusmile bo w pobliżu mieszkam.Co roku tak korzystam!
        To jest największe i najbardziej profesjonalnie wyposażone kompleks-gigant Sanatorium! Ale jak się jest w innym San.w Ustroniu i lekarz zleci takie zabiegi,których nie ma we własnym,to przywożą busikami pacjentów do Równicy.
        Pozdrawiam Synka i Ciebie i życzę by Ci wszystko wyszło po Twojej myślismile
        • przeciwcialo Re: Ja nie mogę! 26.04.11, 18:10
          Jakie zabiegi miałaś? Czy lekarz zlecający wiedział że masz Hashimoto? Poradx abym nien popełniła twoich błedów ze skokiem w nadczynnosc.
          • maria.50 Re: Ja nie mogę! 27.04.11, 10:40
            Lekarz na miejscu nie wiedział! Na skierowaniu jakie mi wypisuje lek.rodz.nie było wymienione Hasimoto,bo moje dolegliwości związane z innymi chorobami,zajmowały całą rubrykę.A ja już wiele razy korzystałam z tych basenów! Ale to cała historia na temat do przemyśleń!!!
            Tym razem miałam moją ulubioną i najbardziej efektywną komorę krio(przy hasi też kontrowersyjna),gimnastyka w basenie solankowym jodkowo-bromowo-chlorkowym(kiedyś musiało się to porypać!smile))),kąpiel wirowa,ozonowa,gimnastyka ogólna,laser w podczerwieni,prądy TENS,magnoterapia i masaż kinesiologi taping.
            Od poniedziałku wykupuję sobie masaż kine-taping,i może coś jeszcze,bo mrowienie w rękach jest nie do zniesienia!
            A tak ogólnie jest tfu,tfu,by nie zapeszać!
            W piątek mam wizytę w Poradni Endo,udało mi się wkręcić!!!
            • przeciwcialo Re: Ja nie mogę! 27.04.11, 16:58
              To napewno nie wezme kapieli slankowych ani nie bede pic wody mineralnej. Postawie na ruch i masaże.
              Ja mam wizyte w czerwcu. Wydebiłam skierowanie na ft3 i ft4 bo endokrynolog wypisuje tylko tsh.
              • przeciwcialo Re: Ja nie mogę! 28.04.11, 07:54
                A i jeszcze jedno. Nie masz problemów ze skierowaniem co rok? Tyle sie czyta że dorosli to czekaja po 2 lata na sanatorium.
                Czy wypisując ci skierowanie rodzinny faktycznie wymaga rtg płuc, ekg, badań krwi i moczu jak pisza na stronach nfz??
    • przeciwcialo Re: Ja nie mogę! 01.05.11, 21:22
      Mario- "sprzedałam" twój watek na forum Choroby tarczycy i hashimoto.
      Mam nadzieje że nie masz nic przeciwko, tam sie toczy watek o sanatoriach i hashi.
      • maria.50 Re: Ja nie mogę! 02.05.11, 15:01
        Nie mam nic przeciwko!!!!
        • przeciwcialo Re: Ja nie mogę! 13.05.11, 08:16
          Dostałam skierowanie na leczenie ambulatoryjne na kregosłup. O Hashimoto cisza wink, to mam wyznac lekarzowi w uzdrowisku wink
          • maria.50 Re: Ja nie mogę! 18.05.11, 13:34
            Cieszę sięsmile)))))) ZDROWIEJ !!!
            • maria.50 Re: Ja już teraz więcej mogę:)))... 26.09.11, 16:48
              ...a nawet wiele !smile))
              Wątek mojego przypadku hashi i wtopa w mega nadczynność, zmarł jak"wcześniak" choć spodziewałam się większego zrozumienia i podpory,ale tak bywasmile))

              Chciałabym Wszystkich chorych pozdrowić i życzyć dobrych lek endosmile przestrzec i uczulić na JOD !!! Kiedy ma się niesprawną tarczycę,należy pamiętać o każdej jego postaci i różnej-często b.negatywnej ingerencji w nasz organizm.
              Każdy podany kontrast do krwi,wymaga konsultacji endo i jego zaleceń!!!-jest tam b.duża dawka jodu!!!
              Kąpiele,czy inhalacje z zawartością jodu,są dużym ryzykiem w zachwianiu równowagi hormonów tarczycy,trzeba to robić z głową t.z.rozsądnie!!
              Suplementy z zawartością jodu,konsultować z endo,i nie przesadzać z pożywieniem bogatym w jod!

              No i być zawsze pięknym,młodym,zdrowym i bogatym! czego Wszystkim życzęsmile))
              • milaemalka Re: Ja już teraz więcej mogę:)))... 27.09.11, 09:09
                Witaj .Rozumiem,ze czujesz sie lepiej smile Nie napisałas nic po wizycie w przychodni u endo,ale wyglada na to ,ze poszło dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka