Dodaj do ulubionych

Jak zajść w ciążę przy hashimoto

06.05.12, 21:20
Jestem po 3 poronieniach:
Wiedziałam, że z moimi ciążami jest coś nie tak - wszystkie testy wychodziły po czasie, co oznacza niewłaściwy przyrost bety HCG.
I ciąża trwała 9 tygodni - puste jajo płodowe. Skończyło się czyszczeniem
II ciąża trwała 8 tygodni - znowu puste jajo i czyszczenie
III ciąża skończyła się w piątym tygodniu - nawet nie zdążyłam iśc do ginekologa...
Według moich lekarzy, a konsultowałam sie z kilkoma, jestem tak idealnie prowadzona, że nie możliwością jest, że coś może iśc nie tak, a jednak...
Borę euthyroks 5x125 i 2x100, acard, kwas foliowy 15mg, isoptin 40 i powinnam brać metforminą, ale nie mogę.
Tsh będę robić za tydzień, ale powinno być w normie. Ostatnio robiłam po poronieniu i mi HCG trochę zakłamało wynik, więc nie wiem dokładnie jakie mam. 23 maja mam wizytę u endo więc bedą robić nowe. Powinno być gdzieś w granicy 1.
FT3 i FT4 zawsze miałam idealne.
aTPO z 710 spadło mi po 2 latach do 510 przy normie do 34. sad - dalej wysokie
Do tego zaczęłam tyć, ważę już 120 kg, i przyplątała mi się insulinooporność - ostatni wynik 116 przy normie do 100.
Nie mogę brać metforminy, bo mam telepawki serca sad
Przez to wszystko mam depresję, nie radzę już sobie...
Nie chce mi się przetaczać całej mojej historii choroby, bo tego jest trochę. Miała kiedyś tabelę ze wszystkimi wynikami, ale po naprawie laptopa szlak trafił moje dokumenty i wyniki też... Mam zrobione wszystkie wyniki możliwe, jestem przebadania pod każdym wzgledem: ginekologicznie, endokrynologicznie i genetycznie - mąż też.
Chyba straciłam już nadzieję, że mi się uda, ale nie pogodziłam się z tym i jest mi bardzo ciężko.
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Jak zajść w ciążę przy hashimoto 06.05.12, 22:04
      smoru1 napisała:
      Powinno być gdzieś w granicy 1.

      rozumiem, że mówisz o TSH.

      > FT3 i FT4 zawsze miałam idealne.
      > aTPO z 710 spadło mi po 2 latach do 510 przy normie do 34. sad

      to niemożliwe, aby powyższe hormony były idealne
      przy tak wysokich mianach p/ciał.

      - dalej wysokie
      > Do tego zaczęłam tyć, ważę już 120 kg, i przyplątała mi się insulinooporność -
      > ostatni wynik 116 przy normie do 100.

      Insulinooporność jeśli masz zdjagnozowane, to powinnaś leczyć.

      Możesz wpisać kilka ostatnich poziomów FT4 i FT3
      z datami wykonania i ilością zażywanej l-tyroksyny?






      > Nie mogę brać metforminy, bo mam telepawki serca sad
      > Przez to wszystko mam depresję, nie radzę już sobie...
      > Nie chce mi się przetaczać całej mojej historii choroby, bo tego jest trochę.
      > Miała kiedyś tabelę ze wszystkimi wynikami, ale po naprawie laptopa szlak trafi
      > ł moje dokumenty i wyniki też... Mam zrobione wszystkie wyniki możliwe, jestem
      > przebadania pod każdym wzgledem: ginekologicznie, endokrynologicznie i genetycz
      > nie - mąż też.
      > Chyba straciłam już nadzieję, że mi się uda, ale nie pogodziłam się z tym i jes
      > t mi bardzo ciężko.
      • smoru1 Re: Jak zajść w ciążę przy hashimoto 06.05.12, 22:13
        Dzięki Tess
        Wpiszę wyniki jutro, bo muszę na nowo poukładać sobie chronologicznie, a dziś już nie mam sił na to. Wrzucę jutro po pracy i będę Ci bardzo wdzięczna za interpretację.
        • alva_alva Re: Jak zajść w ciążę przy hashimoto 07.05.12, 07:03
          Smoru,sprawdz przeciwciała na celiakie: transglutaminaze, gliadyne i endomysium. Masz Hasi, wiec możesz mieć celiakie utajoną, bez objawów. Celiakia utajona, bez objawów , prowadzi często u kobiet do poronień.Wyczytałam, ze 20% kobiet, które maja problemy z zajściem w ciążę albo poronienia, cierpi na utajona postać celiakii.Masz Hasi, wiec szansa na celiakie jest znacznie większa u ciebie. Gdybys miała przeciwciała, to powinna pomoc dieta bezglutenowa.
          • myrtille Re: Jak zajść w ciążę przy hashimoto 07.05.12, 08:55
            Aniu, dalej chodzisz do tej samej dr?
            Często o Tobie myślę i przepraszam że się nie odzywam, ale też stresowo ostatnio u nas było.
            Mam nadzieję, że doczekasz się jeszcze szczęśliwie zakończonej ciąży.
            • smoru1 Re: Hej, Asiu 07.05.12, 21:18
              Cześć Asiu, miło Cię znowu czytaćsmile
              Codziennie sprawdzam co tam nowego u Was słychać i trzymam mocno za całą waszą rodzinkę kciuki!!!
              Dalej chodzę do tej samej, ale dzisiaj zarejestrowałam się do dr Gawrysia - najbliższy wolny termin to 17 lipiec, no ale... Chcę aby ktoś spojrzał na mnie świeżym okiem, nie mam już sił - a jak na złość wiosna idzie i baby z wózkami i brzuchami zaczynają spacerować po ulicach. Cholernie boli.
              2 tygodnie temu weszłam do piwnicy - potrzaskałam wózek, łóżeczko, zabawki - spaliłam wszystkie ubranka, jakie pochowałam sobie po Patryku. Pozbyłam się wszystkiego...
              Ucałuj A i E od cioci Anismile
              • myrtille Re: Hej, Asiu 08.05.12, 08:23
                Ja bym napisała...tylko nie On. Bo gdybym Go posłuchała to pewnie bym poroniłasad
                Ja teraz chodzę do jeszcze innej pani dr.
                Przyślę Ci namiar na maila. Emanuelek też jest pod Jej opieką i jestem spokojnasmile

                Poniszczyłaś ubranka to będziesz miała co kupować jak przyjdzie właściwy czas. Nie trać nadziei Aniu.
                Pamiętasz co Ci pisałam, wedle jednego endo ja już też nie miałam mieć dzieci, no bo jak, z taką tarczycą to nierealne.
                A Em teraz leży koło mnie i łapie mnie za ręce.
                Głowa do góry!
                • smoru1 Re: Hej, Asiu 10.05.12, 22:51
                  Asiu, to ja proszę o ten namiar na tą panią dr.
                  W piątek idę na wyniki, zaśpiewali mi 400 zł. Poszłam do internisty i chociaż TSH i krzywą cukrową będę miała darmo - reszta niestety płatna...
                  Pozdrawiamsmile
          • smoru1 Re: Jak zajść w ciążę przy hashimoto 07.05.12, 21:41
            Kurcze, myślałam że ludzie z celiakie są szczupliwink
            Czy te badania są drobie?
            Muszę ich w piątek zrobić trochę: TSH, FT3,FT4, aTPO, krzywą cukrową, krzywą insulinową - a z kasą kiepsko jakoś - a warto byłoby zrobić - jak nie teraz to np za miesiąc.
      • smoru1 Re: Jak zajść w ciążę przy hashimoto 07.05.12, 21:06
        Moje ostatnie wyniki z 13 kwietnia 2012:
        TSH - 4,6 (N: 0,27 - 4,2) Ale 20 marca miałam 3 poronienie. Moja lekarka mówi, że tym wynikiem mam się nie przejmować bo tsh i beta HCG wchodzą w jakąś wspólną reakcję i zakłamują w początku ciąży, miałam i za 6 tyg. zrobić nowe. No więc w piątek idę robić nowe wyniki.
        FT4 - 1,39 (N: 0,93 - 1,7) - 59,74%
        FT3 - 3,52 <n:2-4,4> - 63,75%
        aTPO - 471 (N: do 34)
        Od grudnia biorę tak jak pisałam euthyroks 5x125 i 2x100

        Poprzednie wyniki robiłam w grudniu 2011r przy dawce naprzemiennej 100 i 125 euthyroksu:
        TSH - 2,05 (N: 0,3 - 4,5)
        FT4 - 1,27 (N: 0,89 - 1,76) - 43,68%
        FT3 - 3,52 <n:2-4,4> - 63,75%
        aTPo - 543 (N: do 34)
        Wcześniejszych nie podaję - szczerze mówiąc nie mam teraz na to za bardzo czasu, żeby na nowo szukać i liczyć, sorki.
        • hashi-tess Re: Jak zajść w ciążę przy hashimoto 07.05.12, 21:22
          najpierw spróbuj zażywać codziennie przez 7 dni w tygodniu
          taką samą dawkę euthyroxu. Dawkowanie naprzemienne
          z reguły skutkuje rzutem choroby.
          Poza tym nigdy nie zrozumiem dlaczego i na jakiej podstawie
          lekarze proponują takie dawkowanie syntetycznej tyroksyny.
          Ale to tylko takie OT.

          Kwietniowych wyników nie biorę pod uwagę bo są tuz po
          poronieniu i na dzień dzisiejszy nic nie wnoszą.

          Natomiast grudniowe wyniki wskazują, że zażywałaś
          za niską dawkę euthyroxu. A p/ciała mówią, że hashimoto
          jest bardzo aktywne.

          Proponuję, abyś do planowanych badań trójcy tarczycowej
          dopisała badania pod kątem niedokrwistości chorób przewlekłych,
          tj.:
          wit. B12
          ferrytynę
          i kwas foliowy.
          Proponuję również oznaczenie wit,. D /25(OH)/, której nam hashimotkom
          bardzo często brakuje.

          Gdybyś chciała poczytać n/t powyższych niedoborów,
          to na górze są zalinkowane strony.


          Tess
          • smoru1 Re: Jak zajść w ciążę przy hashimoto 07.05.12, 21:37
            Co do takiej samej dawki euthyroksu - trochę się obawiam - poczekam do nowych wyników - TSH powinno być niskie, więc muszę uważać żeby nie spadło za nisko. Ale to dawkowanie też mnie trochę denerwuje bo przy dawce 2x100 zawsze czuję się gorzej.
            Ferytynę i wit B12 robiłam rok temu:
            Ferytyna 25 (N: 15-150)
            wit B12 117,1 (N: 191 - 663)
            Lekarka trochę zlała te wyniki. Przepisała mi kwas foliowy 15mg - który biorę do dziś - no, nie codziennie - raczej jak mi się przypomni. Dostałam też wit A+E - które brałam przez 3 miesiące.
            O wit D - jakoś nie pomyślałam....
            Zastanawiałam się nad selenem, ale w aptece jest ich tyle, że nie bardzo wiem który kupić.
            • alva_alva Re: Jak zajść w ciążę przy hashimoto 07.05.12, 22:16
              Owszem, większość ludzi z celiakia ma problemy z przytyciem, tak jak min. ja, ale są także tacy, którzy nie mogą schudnąć i dopiero po przejściu na dietę bez glutenu , chudną. To może byc także Twój przypadek.Ci z nadwaga nie mają często objawów jelitowych, bywa, że tylko własnie przeciwciała, a te skutecznie utrudniają donoszenie ciąży i powodują poronienia.
            • hashi-tess Re: Jak zajść w ciążę przy hashimoto 07.05.12, 22:27
              smoru1 napisała:

              > Co do takiej samej dawki euthyroksu - trochę się obawiam - poczekam do nowych w
              > yników - TSH powinno być niskie, więc muszę uważać żeby nie spadło za nisko.

              TSH, to hormon przysadki mózgowej,
              a Ty pewnie masz ją zdrową jak większość hashimotek.
              W n/schorzeniu najważniejsze sa FT4 i FT3 bo to one
              są hormonami tarczycy, a FT3 odpowiada za n/samopoczucie.



              Al
              > e to dawkowanie też mnie trochę denerwuje bo przy dawce 2x100 zawsze czuję się
              > gorzej.

              to nie rozumiem dlaczego tkiwisz pzy takim dawkowaniu.

              > Ferytynę i wit B12 robiłam rok temu:
              > Ferytyna 25 (N: 15-150)
              > wit B12 117,1 (N: 191 - 663)
              > Lekarka trochę zlała te wyniki.

              a dlaczego Ty sama nie przypilnowałaś,
              aby medyk coś z tym zrobił?
              Objawy anemii i niedoczynności nakładają się na siebie.
              W anemii też nie można schudnąć.
              Braki wit. B12 dają nieżle popalić. Podejrzewam,
              że masz wiele objawów, których nie kojarzysz
              z jej brakiem.



              Przepisała mi kwas foliowy 15mg - który biorę d
              > o dziś - no, nie codziennie - raczej jak mi się przypomni. Dostałam też wit A+E
              > - które brałam przez 3 miesiące.
              > O wit D - jakoś nie pomyślałam....
              > Zastanawiałam się nad selenem, ale w aptece jest ich tyle, że nie bardzo wiem k
              > tóry kupić.

              Selen jest potrzebny w chwili kiedy FT4 jest wyższe
              niż FT3. U Ciebie nie widać takich rozbieżności.
              • smoru1 Re: Jak zajść w ciążę przy hashimoto 07.05.12, 23:16
                a dlaczego Ty sama nie przypilnowałaś,
                > aby medyk coś z tym zrobił?

                Dobre pytanie. Pewnie dlatego, że skupiłam sie na ciążach i badaniach genetycznych i ginekologicznych, Jakoś w tym wszystkim gdzieś zapomniałam o tym. Zresztą moja pamięć plecie mi różne figle...
                • monika-1978 Re: Jak zajść w ciążę przy hashimoto 14.05.12, 20:12
                  Sprawdzałaś przeciwciała antyfosfolipidowe? One potrafią niszczyć ciążę na każdym jej etapie, o czym i ja się przekonałam. Też jestem na etapie przygotowywania się do następnej ciąży.
                  • smoru1 Re: Jak zajść w ciążę przy hashimoto 14.05.12, 20:37
                    Oczywiście, że zrobiłam. Wszystko gra.
                • hashi-tess Re: Jak zajść w ciążę przy hashimoto 15.05.12, 22:41
                  smoru,
                  co słychać?
                  • smoru1 Re: Jak zajść w ciążę przy hashimoto 16.05.12, 20:58
                    Zrobiłam w piątek od nowa TSH, FT4, FT4, ferytynę, wit. B12, i krzywą cukrową - insulinowej mi nie zrobili, bo w tej dziurze nie robiąsad
                    Czekam na wyniki - ok tygodnia, bo wysyłają je do Wrocławia - nawet laboratorium swojego nie mamysad
                    W środę za tydzień, to jest chyba 23 maj, mam wizytę u endo, zobaczymy.
                    Dzięki za pamięć Tesssmile
    • smoru1 Mam wyniki i chyba wszystko jasne 17.05.12, 11:27
      Odebrałam i jestem w szoku:
      TSH 3,106 (n:0,49 - 4,67)
      FT3 2,96 (n.2,50 - 3,9)
      FT4 1,06 (n. 0,61 - 1,12)
      aTPO 450 (n: do 34)
      wit B12 112 (n: 191 - 663)
      ferrytyna 38 (n: 15-150)
      Skąd taka zmiana w tak krótkim czasie?
      Kurcze, czyżby poronienie miało wpływ na FT3?
      No i może za krótko czekała, nie rozumiem czemu TSH dalej utrzymuje się na tak wysokim poziomie.
      Witaminę i ferrytynę to się takich spodziewałam. Nie było jeszcze wyników z krzywej cukrowej niestety.
      Dawkę euthyroksu sobie podniosłam sama.
      Mam pytanie, to jaki ten selen sobie najlepiej kupić?Wszystko mi się rozregulowałosad
      • smoru1 Re: Mam wyniki i chyba wszystko jasne 17.05.12, 11:56
        A ja myślałam, że mam depresję...
      • alva_alva Re: Mam wyniki i chyba wszystko jasne 17.05.12, 16:27
        A po co podniosłaś dawkę Euthyroxu i od kiedy?Na jakiej dawce zrobiłaś teraz te badania? Przecież Ft4 masz na poziomie prawie 90%! Natomiast FT3 na poziomie 32 %, więc nisko, ale to by oznaczało, że masz słabą przemianę FT4 , które łykasz w FT3. TSH to nie jest hormon tarczycy, lecz przysadki. Wiele osób na forum olewa TSH i ja także. Obecnie mam FT4 na poziomie 80% normy, a moje TSH równa się prawie zero i dobrze się czuję. Poza tym, ostatnie wyniki masz z 13 kwietnia, więc miesiąc temu. Jeśli wtedy zwiększyłaś dawkę tyroksyny, to obecny wynik TSH na poziomie 3 może tylko tyle oznaczać, że jeszcze nie zdążyło ono spaść i należy jeszcze chwilę odczekać, natomiast FT4 po zwiększeniu dawki poszło szybciej w górę.
        Jeżeli dawki tyroksyny od 13 kwietnia nie zmieniałaś, to te zmiany może wynikają z samoczynnej pracy tarczycy i może wykluwa ci się rzut choroby, czyli chwilowe zmierzanie ku nadczynności.Co do tego wszystkiego, to może wypowie się jeszcze ktoś z większym doświadczeniem.

        Ja bym na Twoim miejscu sprawdziła jednak jeszcze przeciwciała na celiakię. U kobiet, które nie mają żadnych objawów i chorób autoimmunologicznych, a są po kilku poronieniach, przeprowadza się przesiewowo badania na przeciwciała celiacze, bo 20% kobiet mających ogólnie problemy z utrzymaniem ciąży, ma celiakię utajoną. Twoja nadwaga może wskazywać także na celiakię oraz Hasi.
        • smoru1 Re: Mam wyniki i chyba wszystko jasne 17.05.12, 20:45
          Dawkę zwiększyłam w poniedziałek - a wyniki zrobiłam w piątek - na starej dawce.
          Oczywiście, wyniki robiłam na czczo bez tabletki. Wyniki poszybowały same, bez jakiejkolwiek zmiany w dawkowaniu od poronienia czyli 20 marca.
          Co do celiakii to wyniki zrobię, ale nie wszystko na raz, bo trochę to wszystko jest drogie, nawet trochę bardziej niż trochę, a jeszcze czeka mnie endo za tydzień. Jeszcze jakby tego było mało syn jest chory, a że pulmicort nie jest już refundowany to opakowanie kosztuje ponad 100zł.
          Zauważyłam, że co jakiś czas, nie wiem dokładnie co jaki bo tabelkę z wynikami wirus mi trafił - TSH skacze mi w górę, po zwiększonej dawce tyroksyny. A, że mam akurat dołek psychiczny, to nie chce mi się usiąść, żeby poukładać wszystkie wyniki i na nowo zrobić tabelkę.
          • pies_z_laki_2 Re: Mam wyniki i chyba wszystko jasne 18.05.12, 00:45
            Tsh moze skakać z powodu stresu, a takim stresem niewątpliwie jest ciąża, a co dopiero jej utrata sad
      • hashi-tess Re: Mam wyniki i chyba wszystko jasne 23.05.12, 21:22
        smoru1 napisała:

        > Odebrałam i jestem w szoku:
        > TSH 3,106 (n:0,49 - 4,67)
        > FT3 2,96 (n.2,50 - 3,9)
        > FT4 1,06 (n. 0,61 - 1,12)

        FT4 88.24% [wynik 1.06, norma (0.61 - 1.12)]
        FT3 32.86% [wynik 2.96, norma (2.5 - 3.9)]



        te wyniki nie są wcale dobre i zajście w ciążę
        przy tak niskim FT3 nie jest dobrym pomysłem.
        TSH jest wysokie bo masz mało hormonu, który
        odpowiada za Twoje samopoczucie i mówi również,
        ze choroba jest aktywna.

        > aTPO 450 (n: do 34)

        a wartości p/ciał tylko to potwierdzają.

        Przy dobrze ustawionych hormonach tarczyca się
        wycisza, przestaja pracować i p/ciała przestają się namnażać
        bo nie mają czego atakować.

        to
        > wit B12 112 (n: 191 - 663)
        > ferrytyna 38 (n: 15-150)

        te poziomy wołają o natychmiastową suplementację.
        Przy takiej anemii utrzymanie ciąży chyba się nie powiedzie.

        > Skąd taka zmiana w tak krótkim czasie?

        hmmm, mogą być różne przyczyny, ale wpływ na tę zmianę mają
        braki ferrytyny, wit. B12 i dziwne dawkowanie syntetycznej tyroksyny.

        > Kurcze, czyżby poronienie miało wpływ na FT3?

        od poronienia minęło 6 tygodni z czubkiem i uważam,
        że ono miało wpływ również, ale najważniejsza jest
        niedokrwistość chorób przewlekłych.



        > Witaminę i ferrytynę to się takich spodziewałam. Nie było jeszcze wyników z krz
        > ywej cukrowej niestety.

        Może już masz wyniki.


        > Dawkę euthyroksu sobie podniosłam sama.

        podniesienie dawki euthyroxu jest złym działaniem.
        Podniesiesz FT4 pewnie do górnej granicy normy,
        a FT3 jeszcze bardziej spadnie.
        W/g mnie powinnaś albo pozostać na poprzedniej dawce,
        albo jeszcze ją nieznacznie obniżyć.

        > Mam pytanie, to jaki ten selen sobie najlepiej kupić?Wszystko mi się rozregulow
        > ałosad
        >
        najlepszy jest selenit sodu.
        Na n/rynku występuje pod nazwą cefasel.
        Podobno niemiecki jest tańszy.

        Napisz jaką teraz zażywasz dawkę euthyroxu
        i od kiedy ją zmieniłaś.
        • smoru1 Re: Mam wyniki i chyba wszystko jasne 23.05.12, 21:39
          hashi-tess napisała:


          > te wyniki nie są wcale dobre i zajście w ciążę
          > przy tak niskim FT3 nie jest dobrym pomysłem.
          > TSH jest wysokie bo masz mało hormonu, który
          > odpowiada za Twoje samopoczucie i mówi również,
          > ze choroba jest aktywna.
          >
          > > aTPO 450 (n: do 34)
          >
          > a wartości p/ciał tylko to potwierdzają.
          >
          > Przy dobrze ustawionych hormonach tarczyca się
          > wycisza, przestaja pracować i p/ciała przestają się namnażać
          > bo nie mają czego atakować.

          Zgadzam się z tobą. Dlatego tak mnie zdziwiło jak mi powiedziała lekarka, że mam iśc za ciosem.

          > > wit B12 112 (n: 191 - 663)
          > > ferrytyna 38 (n: 15-150)
          >
          > te poziomy wołają o natychmiastową suplementację.
          > Przy takiej anemii utrzymanie ciąży chyba się nie powiedzie.

          Tak jak pisałam kupiłam Chela-Ferr bio -complex bo babki w aptece zachwalały. Tess, powiedz mi proszę, na jakim poziomie powinna być ferrytyna i wit. B12.? Trochę niskasad
          Zastanawiam się czy poprosić internistkę o wit. B12 w zastrzykach



          > hmmm, mogą być różne przyczyny, ale wpływ na tę zmianę mają
          > braki ferrytyny, wit. B12 i dziwne dawkowanie syntetycznej tyroksyny.

          Tak jak pisałam po wynikach zaczęłam łykać euthyroksu 125x7

          > Może już masz wyniki.

          No niestety, dzisiaj była wizyta, a wyników braksad


          > podniesienie dawki euthyroxu jest złym działaniem.
          > Podniesiesz FT4 pewnie do górnej granicy normy,
          > a FT3 jeszcze bardziej spadnie.
          > W/g mnie powinnaś albo pozostać na poprzedniej dawce,
          > albo jeszcze ją nieznacznie obniżyć.

          A co mi radzisz teraz, wiedząc, że lekarka mi jeszcze dawkę zwiększyła do 5x125 i 2x 150 - już sobie ją przeliczyłam, i codziennie będę łykała 137 - wychodzi 132 z groszami, aLE NIE BARDZO WIEM JAK TABLETKI PODZIELIĆ, WIĘC chyba jak wezmę 137 codziennie to się nic nie stanie - czy jednak zostawić albo obniżyć i o ile?

          > najlepszy jest selenit sodu.
          > Na n/rynku występuje pod nazwą cefasel.
          > Podobno niemiecki jest tańszy.
          Kurcze, szkoda, że nie napisałaś wcześniej, już kupiłam zwykły selen - śmierdzi jak ...

          > Napisz jaką teraz zażywasz dawkę euthyroxu
          > i od kiedy ją zmieniłaś.

          Do dzisiaj byłam na 125 x7 od 11 maja,
          a jutro nie wiem co zrobię
          • hashi-tess Re: Mam wyniki i chyba wszystko jasne 23.05.12, 23:06
            Poprzednie wyniki robiłam w grudniu 2011r przy dawce naprzemiennej 100 i 125 euthyroksu:
            TSH - 2,05 (N: 0,3 - 4,5)
            FT4 - 1,27 (N: 0,89 - 1,76) - 43,68%
            FT3 - 3,52 <n:2-4,4> - 63,75%
            aTPo - 543 (N: do 34)


            popatrz, tym wynikom niewiele brakuje, aby były idealne.
            Wystarczyło tylko ujednolicić codzienną dawkę do 125mikrogr euthyroxu.

            Rozumiem, że ostatnie wyniki były przy dawce naprzemiennej 100 i 125 euthyroksu,
            tj. te gdzie FT4 88%, a FT3 ok 32%.
    • smoru1 Po wizycie u lekarza 23.05.12, 20:53
      No więc jeszcze zwiększyła mi dawkę euthyroksu:
      5x125
      2x150
      zamiast glucophage mam łykać siofor 500.
      I co wy na to?
      Pozwolenie na starania ciążowe dostałam, po miesięcznej wstrzemięźliwości - aby euthyroks się wchłonął. Po zrobionym teście pozytywnym, mam dzwonić na prywatny telefon p. doktor. Powiedziała, że lepiej iść za ciosem - nie bardzo wiem o co jej chodziło...
      Wielu rzeczy się nie dopytywałam - bo jak zwykle, gdy weszłam do gabinetu to wszystko mi z głowy wyparowało... ta pamięć...
      • devilyn Re: Po wizycie u lekarza 23.05.12, 21:04
        FT4 88.24% [wynik 1.06, norma (0.61 - 1.12)]

        FT3 32.86% [wynik 2.96, norma (2.5 - 3.9)]

        Zobacz jakie masz niskie ft3...zbadaj b12, ferrytynę. Potrzebujesz selenu.
        • smoru1 Re: Po wizycie u lekarza 23.05.12, 21:21
          devilyn napisała:

          > FT4 88.24% [wynik 1.06, norma (0.61 - 1.12)]
          >
          > FT3 32.86% [wynik 2.96, norma (2.5 - 3.9)]
          >
          > Zobacz jakie masz niskie ft3...zbadaj b12, ferrytynę. Potrzebujesz selenu.
          >
          >

          wit B12 112 (n: 191 - 663)
          ferrytyna 38 (n: 15-150)
          Biorę selen - sama sobie "zapisałam". Od tygodnia, czyli odkąd odebrałam wyniki. I od razu lepiej się czuję, nawet nogi mnioe tak nie bolą.
          Bardziej mnie martwi wit. b12. Kupiłam sobie Chela-Ferr bio -complex mówili, że to żelazo jest wysokoprzyswajalne i zawiera dodatkowo kwas foliowy i wit. B6, B12 i C
          Do tego piję strop z pokrzyw - podobno też pomaga.
          • devilyn Re: Po wizycie u lekarza 24.05.12, 10:44
            Z takim wynikiem B12 koniecznie do lekarza po zastrzyki!!!! Ja przy poziomie 230 nie czułam już rąk....lekarz POZ powinnien przepisać zastrzyki. Niski poziom wit. b12 powoduje czasową niepłodność.
            • smoru1 Re: Po wizycie u lekarza 24.05.12, 21:25
              Kurcze, to polecę - pewnie we wtorek, bo wtedy będzie znajoma lekarka, z którą uda mi się coś załatwić.
    • trzydziestoletnia Re: Jak zajść w ciążę przy hashimoto 24.05.12, 13:56
      smoru1 napisała:

      > aTPO z 710 spadło mi po 2 latach do 510 przy normie do 34. sad - dalej wysokie

      Moze to dodac Ci troche nadziei, tez mam hashimoto, jestem w I ciazy w 'zaawansowanym' wieku 38lat, zaszlam w ciaze przy przeciwcialach ok400 (jak zaczynalam sie leczyc, ok 2 lat temu p/ciala byly powyzej 1000) Ja akurat nie mialam problemow z zajsciem w ciaze, oczywiscie kazda hashimotka jest inna, rozne sa nasze organizmy i problemy, chcialam Ci tylko podac swoj przyklad hashimotki w ciazy - i zyczyc Ci unormowania wynikow i pozytywnych rozwiazan problemow. Pozdrawiam cieplo.
      • smoru1 Re: Jak zajść w ciążę przy hashimoto 24.05.12, 22:11
        Dziękismile
        To dla mnie ważne.
        • smoru1 Pytanie o zestaw acard + metformina 28.05.12, 22:59
          No więc zaczynam się brać do dzieła. Mam zamiar się podreperować i za jakieś 2 miesiące spróbować jeszcze raz z tą ciążą.
          Jutro idę do internisty po zastrzyki z wit. B12
          piję syrop z pokrzyw
          i łykam 2 x do posiłków siofor 500
          no i euthyroks na razie zostawiłam jak było - chociaż korci mnie aby podnieść do 137x7
          no i pytanie:
          do tego sioforu zamierzam miesiąc przed staraniem dołączyć acard - bo bez recepty a na acardzie udało mi się dojść do "AŻ" 8 tyg. ciąży - na clexane nie liczę, bo mi nikt nie przepisze.
          Co o tym myślicie?
          Słyszałam, że dużo osób po poronieniach na tym zestawie donosiło ciąże... Nawet jeśli wyniki nie wykazywały zespołu fosfolipidowego...
          • wierka-5 Re: Pytanie o zestaw acard + metformina 08.06.12, 21:20
            Pisz w swoim wątku bedzie łatwiej odpowiadajacym
            Co robić? Pomocy!!!
            Autor: smoru1 ☺ 08.06.12, 17:44
            Dodaj do ulubionych
            Odpowiedz cytując Odpowiedz
            Odebrałam wyniki:
            p/c p. komórkom okładzinowym żołądka (APCA) - są dodatnie o mianie 320 (norm nie podali)
            Reszta P/c p. endomysium, p/c p. gliadynie (AGA) - są ujemne
            Nie wiem co dalej?
            Do jakiego lekarza iść: endo czy gastrologa?
            Jak to się ma do ciąży? Wiem, że to może być przyczyna moich poronień ale czy przy niedokrwistości złośliwej (innej wersji nie zakładam) można w ogóle mieć dzieci?
            W poniedziałek pójdę zrobię resztę badań czyli hormon gastryny i transglutaminaze.
            Mam dość, ile jeszcze... nie wystarczy, że mam hashi, insulinooporność, jeszcze to...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka