Dodaj do ulubionych

Bardzo proszę o pomoc

18.01.13, 13:49
Witam bardzo serdecznie.
Mam nadzieję że znajdę tutaj kogoś kto mi pomoże bo jetem na skraju wyczerpania i fizycznego i psychicznego. Mam 46 lat i od ok 5 lat szukam przyczyn mojego złego samopoczucia. A właściwie od 21 odkąd urodziłam moje córki /bliźniaczki/. Po porodzie pamiętam, ze bardzo zaczęły mnie boleć stawy. Zbagatelizowałam to. Z czasem dochodziły przeróżne dolegliwości. A to bóle głowy, a to bóle jelit, przeróżniste bardzo dokuczliwe schorzenia np. potworne bóle karku i obręczy barkowej. Bóle ramiom, dłoni, nóg. I właściwie niewiedziałam czy to stawy, czy to mięśnie. Takie łamania jak przy grypie, albo rwący ból. Do tego doszły stany lękowe, potworna nieoporność na stres i stany depresyjne, bardzo duże problemy z koncentracją i zapamietywaniem, totalne rozbicie.
Łaziłam od specjalisty do specjalisty zlecano mi różne badania - raczej podstawowe i zawsze wszystko było w normie - no może poza zwyrodnieniami - które jak mi powiedziano nie powinny dawać aż takich dolegliwości. Moje złe samopoczucie, a co za tym idzie duże osłabienie, sięgnęło zenitu końcem 2010 roku. Zaznaczam że żaden genialny lekarz nie wpadł na pomysł żeby skierować mnie na badania tarczycy ani hormonów płciowych. Ba! nawet nie spytał o tarczycę. Na moje pytanie czy aby nie trzeba tego organu sprawdzić mówiono, że nie trzeba. Mieszkam w małym mieście na podkarpaciu i jak na złość mam wielu znajomych lekarzy. Tak sobie myślę że uchodzę za hipochondryczkę i babę która nie ma co robić tylko wyszukuje sobie choroby.
Było coś co nie dawało mi spokoju. Moja babcia którą całe życie leczono na serce miała takie same dolegliwości. Zawsze powtarzam, zawsze coś ją bolało - na pytanie co Ci dziś dolega odpowiadała - boli mnie kazda część mojego ciała. Dokładnie tak jest teraz ze mną.
Na początku 2011 roku wzięłam sprawy w swoje ręce i kazałam sobie wykonać badania tarczycy USG i hormony.
Oczywiście okazało się że tarczycę mam niejednorodną z licznymi guzkami. Z wynikami poszłam do endo w Rzaszowie pana Zuzaka, który zlecił wykonanie przeciwciał i stwierdził hashimoto. Wyniki nie były jednoznaczne ponoć ale pewnie to będzie to! Ponieważ zalecił mi bardzo silną kurację hormonalną Metizolem, postanowiłam przed włączeniem leku skonsultować diagnozę u endo w Krakowie u pana prof. Huszno. Dostałam lek tyrosan 50 mg po, którym wróciłam do żywych. Co jednak ciekawe powiedziano mi że moje problemy bólowe nie są powiązane z Hashi. No więc z czym? W ogóle bardzo się nie przejęłam tym rozpoznaniem bo lekarze sprawiali wrażenie że to właściwie nic takiego. Ot da sie leki i będzie po kłopocie. Po włączeniu leku Czułam się bardzo dobrze. W czasie 1,5 roku zażywania leku zrobiłam nawet studia podyplomowe w Bydgoszczy /kursy Krosno-Bydgoszcz raz w miesiącu - czasm dwa/ które wymagały bardzo dużo wysiłku. ALE WRESZCIE MIAŁAM SIŁY!!
A potem pan prof kazał mi lek odłożyć i z miesiąca na miesiąc moje samopoczucie bardzo się pogarszało. W październiku - ciach prach - przestałam miesiączkować. Badania wskazują na menopauzę. Pojechałam więc do pani ginekolog-endokrynolog do Warszawy /dr Stopińska-Głuszak/ która miała dla mnie więcej czasu niż 10 min i wytłumaczyła mi na czym wic polega. Wprowadziła hormonalna terapię zastępczą i stwierdziła że powinnam już niedługo zacząć również brać hormony tarczycy. Biorę estradiol od kilku dni i W tej chwili czuję się potwornie. Jak babcia. Boli mnie kazda cząstka ciała /czy to się tak właście dzieje w tej chorobie?/.
Bardzo Was proszę pomóżcie mi się w tym wszystkim znaleźć. Niestety odczuwam znużenie mojej rodziny moim ciągłym stanem niedyspozycji a poza tym boję się że jedna z moich córek moze mieć podobne problemy.
Może ktoś mógłby spojrzeć na moje wyniki badań - podam wartości od których zaczęłam przygodę z hashi i stan obecny:
Wyniki pierwsze z 5 kwietnia 2011
ft3 - 3,98
ft4 - 18,60
TSH - 0,21
anty-TG 49,40
anty-TPO 71,0
badanie USG - tarczyca niejednorodna, guzki

Podczas leczenia tyrosanem - dobre samopoczucie /przykładowo jeden z pomiarów/:
TSH 0,83
ft3 - 3,48
ft4 - 11,33

Teraz paskudne samopoczucie - bóle uogólnione jak przy grypie:
TSH - 1,69
ft3 - 4,48
ft4- 17,68
Dodatkowo badanie hormonów płciowych:
progesteron - 0,96
FSH >110
estradiol 16,5
LH 48,6
Czuję się jak dziecko we mgle. Wiem że mogę sobie pomóc ale to wymaga wiedzy, samozaparcia i dobrego lekarza. Wiem że jak sama o siebie nie zadbam to się skończę. Proszę niech mi ktoś podpowie jak i gdzie zacząć walczyć z tą chorobą. Mam jeszcze tyle do zrobienia i badzo chcę mieć na to siły. Mogę się leczyć w Krakowie, Rzeszowie, Warszawie byle było to leczenie efektywne u kogoś kto mnie nie będzie zbywał. Bo tego nie zcierpię. Już teraz wiem że lekarz endokrynolog musi sie znać na Hashi. Kogo mi polecicie. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • alva_alva Re: Bardzo proszę o pomoc 18.01.13, 14:20
      Kilka rzeczy:

      1. Podaj normy dla swoich wszystkich wyników. Skopiuj to co wpisałaś i obok dopisz z badań normy, bo normy się różnią w różnych laboratoriach.
      2. Jak długo przyjmowałaś ten tyrosan i jak długo jesteś bez niczego? W którym momencie tej całej terapii były zrobione te drugie badania ( jak długo brałaś wtedy tyrosan) oraz te ostatnie badania- jak długo jesteś bez tyrosanu?
      3. Podaj normy aTG i aTPO.
      4. Podaj dokładny opis USG.

      Mimo, że nie ma norm, choć pi razy drzwi wiemy jak one mogą wyglądać, to w tych wynikach z 5 kwietnia nie widać po Ft3 i Ft4 jakiejś wielkiej nadczynności. TSH jest owszem poniżej normy, ale z tym TSH różnie bywa.

      Podczas leczenia tyrosanem Ft4 znacznie spadło, TSH poszło w górę, było to do przewidzenia. Ft4 spadło na tyle, że zaczęłaś wchodzić w niedoczynność.

      Natomiast z ostatnich wyników wynika, że jakiejś wielkiej niedoczynności raczej nie ma, skoro Ft4 jest powyżej 17. Nie patrzę teraz na Ft3. Na pewno z przemianą Ft4 w Ft3 jest coś nie tak, bo w sumie niezależnie od tego ile się zmienia Ft4, to Ft3 za dużo się nie zmienia.To może dawać nieciekawe objawy.

      Z wyników FSH, LH i estradiolu rzeczywiście wynika, że weszłaś w okres menopauzy. Jajniki produkują mało estradiolu, a przysadka próbuje je pobudzić do działania i stąd jest znacznie powyżej normy FSH i LH. To typowy obraz dla okresu menopauzy.

      Co do wyników Ft4 i Ft3 oraz TSH, to nie do końca chcę się wypowiadać nie będąc pewna norm, ale jeśli są one do ok. 20 lub 22, to przy Ft4 rzędu 18 nie ma ani niedoczynności ani nadczynności. Nie za bardzo rozumiem w jakim celu dostałaś ten tyrosan, bo to jest lek na nadczynność. Można by się było dopatrywać subklinicznej nadczynności jedynie w tym kwietniu 2011 roku ze względu na TSH poniżej normy, choć i ono nie było jakoś tak kosmicznie poniżej.Jednak, poprawa samopoczucia po tym tyrosanie przemawia w jakimś stopniu za tą subkliniczną nadczynnością.Jak długo brałaś ten tyrosan?

      Na czym dokładnie polega Twoje złe samopoczucie? Jak skóra, włosy, waga inne objawy dokładnie?
      • muktprega1 Re: Bardzo proszę o pomoc 18.01.13, 14:50
        Proszę, zrób sobie test, myślę, że dużo wyjaśni :
        www.chorobytarczycy.eu/test#0
        i odpowiedz na pyt Alvy
      • magala2108 Re: Bardzo proszę o pomoc 18.01.13, 19:26
        A i jeszcze co do tyrosanu.
        Przyjmowałam go ok niecały rok a jestem bez niego jakieś 9 miesięcy. Po odstawieniu stopniowo powracały bóle stawowe i mięśniowe oraz osłabienie i znużenie. Nie takie wprawdzie jak przed rozpoczęciem leczenia /wtedy żeby cokolwiek zrobić w granicach 17 00 - musiałam się przespać pól godziny wcześniej albo chociaż poleżeć nieruchomo bo tak strasznie chciało mi sie spać/ ale też wkurzające!!! smile
        A te drugie badania były zrobione w październiku a tyrosan zaczęłam brać od 1 lipca czyli brałam go dokładnie trzy miesiące i 7 dni. w międzyczasie miałam jeszcze wykonane badania TSH i ft3 i ft4 dwukrotnie /mogę podać i te wyniki/ Z okresu człej choroby mam ogólem 5 wyników badań hormonów tarczycy.
    • magala2108 Re: Bardzo proszę o pomoc 18.01.13, 17:01
      Dzięki za szybką odpowiedź

      Oto mój test:
      1. Objawy, które odczuwasz
      •duże zmęczenie, ospałość, ociężałość
      •chrypka bez konkretnego powodu
      •łamliwe paznokcie
      •wysoki cholesterol mimo prawidłowej diety
      •częste bóle głowy (w szczególności migreny)
      •nieregularne miesiączki, ciężki PMS (napięcie przedmiesiączkowe), torbiele na jajnikach lub endometrioza
      •pogorszenie wzroku lub słuchu
      •wahania nastroju, w szczególności niepokój, panika lub fobia
      •niewielki kaszel lub problemy z przełykaniem
      •bóle kończyn, niezwiązane z podejmowanym wysiłkiem
      •uczucie braku równowagi
      •wrażenie, że jest Ci chłodniej niż innym osobom
      •problemy z pamięcią, skupieniem uwagi i koncentracją
      •trudność z utrzymaniem stałego poziomu energii przez cały dzień
      2. Choroby i dolegliwości, które masz lub miałeś•utrzymujące się zapalenie ścięgna lub torebki stawowej
      •uraz karku
      3. Historia zdrowotna Twojej rodziny•całkowita lub częściowa leworęczność
      4. Fizyczne objawy (obserwowane przez otoczenie)•osłabienie mięśni
      •blady kolor ust lub żółciejąca skóra
      •suche usta i/lub suche oczy
      •zauważalnie chłodniejsza skóra
      •nadmiernie sucha lub szorstka skóra
      •niskie ciśnienie

      Najgorsze są objawy bólowe stawów, mięsni szczególnie karku ramion i rąk i bóle migrenowe. Dodatkowo bardzo zła koncentracja i słabe przyswajanie informacji. Stany lękowe szczególnie nad ranem które po wstaniu z łóżka mijają. W stresujących chwilach napady paniki. Ogólnie wydaje mi się że jestem bardzo nieodporna na każdy stres, nawet minimalny, na jakakolwiek przeciwność. Ja do mięczaków nigdy nie należałam a teraz wszystko jest dla mnie problemem. To okropne uczucie,
      Mam również uporczywe bóle w podbrzuszu i nadbrzuszu, wzdęcia częste biegunki co zostało zdjagnozowane jako zespół jelita drażliwego. Oczywiście bez kolonoskopi, a jakże. Bo i po co. Obecnie po stanowczej rozmowie z lekarzem gastrologiem czekam na to badanie.
      Poza tym zawroty głowy - uczucie jakby ziemia uciekała mi spod nóg np. na schodach. Kilka razy zaliczyłam upadki.
      Dalej tlkiwe gałki oczne, i naprzemian albo suche oko, albo łzotok np w pozycji leżącej - przy czytaniu lub oglądaniu telewizji. Poza tym wydaje mi się że mam jakieś problemy ze słuchem tzn z rozumieniem mowy. Dzwięki wszystkie słyszę doskonale /robiłam badanie bo mama nosi aparat słuchowy/ ale np rozmowa przez telefon pn z moją własną córką jest dla mnie problemem.
      Skórę na całym ciele oprócz głowy mam potwornie suchą. Jesli po kąpieli nie użyłabym balsamu to aż mnie piecze i boli. Paznokci nigdy nie miałam za pięknych. Płytkę mam łamliwą i z widocznymi rowkami. Mam odczyny alergiczne na niskie temperatury. Podczas mroźnego wiatru robią mi się na tważy czerwone opuchnięte plamy. Nie mogę używać innych kremów niż antyalergiczne.
      Tak mi się wydaje że poradziłabym sobie ze sferą psychiczną gdybym mogła opanować te napady bólowe. Jak mi się coś jeszcze przypomni to zaraz napiszę.
    • magala2108 Re: Bardzo proszę o pomoc 18.01.13, 18:15
      Wyniki pierwsze z 5 kwietnia 2011 uzupełnione
      ft3 - 3,98 pg/ml /wart.ref. 1,4-4,2/
      ft4 - 18,60 pmol/l /wart.ref. 9,0-20/
      TSH - 0,21 mlU/l /wart.ref. 0,25-5,0/
      3 grupa
      anty-TG 49,40 lU/ml /wart.ref. poniżej - 40,0 H/
      anty-TPO 71,0 lU/ml /wart.ref. poniżej - 35,0 H/
      badanie to zostało powtórzone za pół roku i wynik był następujący:
      3 grupa
      anty TPO 36.45 lU/ml /wart ref. 0 - 5,61 H/

      Badanie USG - tarczyca niepowiększona o prawidłowej echogenności. Oba płaty o niejednorodnej strukturze z licznymi drobnymi obszarami hypoechogennymi, poza tym widoczne pojedyncze normoechogenne guzki o wym ok. 5-6 mm.
      Wymiary: płat prway 16X12X43, płat lewy 16X13X42 mm, cieśń 4 mm.

      Podczas leczenia tyrosanem 7 październik 2011 - dobre samopoczucie /przykładowo jeden z pomiarów/:
      TSH 0,83 /wart.ref. 0,25-5,0/
      ft3 - 3,48 /wart.ref. 4,0-8,3/
      ft4 - 11,33 /wart.ref. 9,0-20/

      Teraz paskudne samopoczucie - bóle uogólnione jak przy grypie:
      TSH - 1,69 /wart.ref. 0,25-5,0/
      ft3 - 4,48 /wart.ref. 4,0-8,3/
      ft4- 17,68 /wart.ref. 9,0-20/
      Dodatkowo badanie hormonów płciowych:
      progesteron - 0,96
      FSH >110
      estradiol 16,5
      LH 48,6

      I tak to jest obecnie.

      Pytanie mam jeszcze takie. Czy wy się leczycie na fundusz czy prywatnie. Ja do tej pory wszystkie badania i wizyty u endokrynologów musiałam sfinansować z własnej kieszeni. U nas nie ma poradni endokrynologicznej. Jak to będzie dalej. Bo oznaczenia hormonów TSH i ft3 i ft4 przez ponad pół roku robiłam co miesiąc płacąc jak za zboże. A ja przecież jak wszyscy jestem ubezpieczona.
    • magala2108 Re: Bardzo proszę o pomoc 18.01.13, 18:23
      Od pani dr. endokrynolog - ginekolog dostałam zlecenie na następujące badania:
      hormon folikulotropowy FSH
      Prolaktyma PRL
      Prolaktyna po teście z metoclopramidem - 1 h
      Prolaktyna po teście z metoclopramidem - 2 h
      P/c przeciwjajnikowe
      P/c ANA2
      I coś czego nie mogę rozczytać ale chyba chodzi o poziom wit D3

      Możecie mi powiedzieć co te badania pokażą?
      • alva_alva Re: Bardzo proszę o pomoc 19.01.13, 11:39
        magala2108 napisał(a):

        Wyniki pierwsze z 5 kwietnia 2011 uzupełnione
        ft3 - 3,98 pg/ml /wart.ref. 1,4-4,2/
        ft4 - 18,60 pmol/l /wart.ref. 9,0-20/
        TSH - 0,21 mlU/l /wart.ref. 0,25-5,0/
        3 grupa
        anty-TG 49,40 lU/ml /wart.ref. poniżej - 40,0 H/
        anty-TPO 71,0 lU/ml /wart.ref. poniżej - 35,0 H/
        badanie to zostało powtórzone za pół roku i wynik był następujący:
        3 grupa
        anty TPO 36.45 lU/ml /wart ref. 0 - 5,61 H/


        Te wyniki Ft3 i Ft4 są generalnie dobre, tutaj nie ma ani nadczynności ani niedoczynności. TSH jest nieco wysokie, ale masz 46 lat, a im człowiek starszy tym norma się dla TSH przesuwa w górę, więc nie można tutaj też mówić o jakiejś wielkiej nadczynności tarczycy. Same przeciwciała nie oznaczają jeszcze tego, że trzeba brać leki. Wielu ludzi je ma całe życie, a hormony tarczycy utrzymują się w normie, podobnie jak innymi chorobami autoimmunologicznymi typu cukrzyca typ 1 czy choroba Addisona.


        magala2108 napisał(a):
        Podczas leczenia tyrosanem 7 październik 2011 - dobre samopoczucie /przykładowo jeden z pomiarów/:
        TSH 0,83 /wart.ref. 0,25-5,0/
        ft3 - 3,48 /wart.ref. 4,0-8,3/
        ft4 - 11,33 /wart.ref. 9,0-20/

        Tutaj jesteś w niedoczynności tarczycy na skutek tyrosanu i tutaj powinnaś się czuć źle.


        magala2108 napisał(a):
        Teraz paskudne samopoczucie - bóle uogólnione jak przy grypie:
        TSH - 1,69 /wart.ref. 0,25-5,0/
        ft3 - 4,48 /wart.ref. 4,0-8,3/
        ft4- 17,68 /wart.ref. 9,0-20/

        Te wyniki są dosyć dobre. Ft3 jest nieco nisko, ale pewnie pójdzie w górę za jakiś czas, bo Ft4 jest dosyć wysoko, a Ft3 podnosi się albo opada na końcu.


        Dodatkowo badanie hormonów płciowych:
        progesteron - 0,96
        FSH >110
        estradiol 16,5
        LH 48,6

        Te wyniki wskazują na menopauzę i myślę, że min. ten stan może być częściowo odpowiedzialny za Twoje złe samopoczucie lub jest jeszcze coś innego, o czym nie wiesz.

        magala2108 napisał(a):
        > Od pani dr. endokrynolog - ginekolog dostałam zlecenie na następujące badania:
        > hormon folikulotropowy FSH
        > Prolaktyma PRL
        > Prolaktyna po teście z metoclopramidem - 1 h
        > Prolaktyna po teście z metoclopramidem - 2 h
        > P/c przeciwjajnikowe
        > P/c ANA2
        > I coś czego nie mogę rozczytać ale chyba chodzi o poziom wit D3
        >
        > Możecie mi powiedzieć co te badania pokażą?

        Prolaktyna pokaże czy nie masz jej za dużo, bo w sumie to jest ważne. Za mała ilość prolaktyny nie jest w sumie zbyt mocno szkodliwa, o ile nie jest się w okresie laktacji.Nadmiar prolaktyny może hamować czynność jajników. P/c jajnikowe pokazują czy dana osoba ma przeciwciała, które niszczą gonady. Nie obraz się, ale w wieku 46 lat to badanie nie ma większego sensu, chyba, że celem sprawdzenia że tak powiem ogólnego obrazu tendencji do chorób autoimmunologicznych. W wielu 46 nie można mówić o przedwczesnym wygasaniu czynności gonad na skutek przeciwciał jajnikowych, gdyż jest to wiek, w którym naturalnie wchodzi się już dosyć często w okres wygasania czynności jajników. Gdybyś była przed 40, to owszem, przy tych wynikach FSH, LH i estradiolu miałoby to badanie sens.
        Przeciwciała ANA 2 to przeciwciała z rozbiciem na 12 innych przeciwciał, swoistych dla wielu chorób, ale przede wszystkim dla chorób tkanki łącznej, stawów.
      • pies_z_laki_2 Re: Bardzo proszę o pomoc 19.01.13, 13:03
        Witaj, króciutko się odniosę do tego, o czym jeszcze nie pisałaś:
        - niektóre dolegliwości wskazują na niedobory, czy robiłaś całą morfologię, z jonogramem?
        - dodałabym do badań jeszcze wit. B12 i ferrytynę, no i elektrolity
        - wyniki dotychczasowych badań nie są niejednoznaczne, tylko wyraźnie i jednoznacznie wskazują na chorobę Hashimoto. Dlaczego tak uważam?
        - wyniki badania p.ciał atpo i atg były podniesione, a więc wskazują na ch. Hashimoto,
        - usg mówi jasno, że masz zanikowe zapalenie tarczycy czyli objętość PP 4,1 ml a PL 4,3 ml. (razem mniej więcej 8,5 ml), przy normach 13-18 ml, co też potwierdza diagnozę Hashimoto
        - dolegliwości / objawy także wskazują na Hashimoto
        - dlaczego dostałaś zalecenie na metizol / tyrosan? Zbijanie nadmiaru hormonów (głównie fT4) przy wyniku nie wykraczającym ponad 100% normy jest dość dziwne i dla mnie niezbyt logiczne. Może o czymś nie wiemy?
        - powinnaś była mieć sprawdzone p.ciała trab wskazujące chorobę Gravsa-Basedova, bo zdarza się czasem mix Hashi i G-B, ale tego badania ci nie zlecono.
        - z drugiej strony piszesz, że po tyrosanie poczułaś się lepiej, co jest dla mnie jeszcze bardziej dziwne. Ale czy ty miałaś kiedykolwiek objawy nadczynności, czy tylko bardziej albo mniej nasilone objawy niedoczynności tarczycy?
        - poranne złe samopoczucie kojarzy mi się z wahaniami dobowymi poziomu kortyzolu, czyli z nadnerczami, które bywa, że przez długie lata są nadmiernie obciążone i w końcu zaczynają szwankować. Może i u ciebie tak jest? Ale niezbyt się na tym znam, więc tylko sygnalizuję temat jako wart sprawdzenia.
        - większość twoich wyników badań plus opisane dolegliwości wskazują na niedoczynność tarczycy, która przecie ma ogromny wpływ na cały organizm. Czyli szukasz w dobrym kierunku... może dziewczyny podpowiedzą namiary na jakiegoś dobrego endokrynologa, który spojrzy na całą ciebie i powiąże wszystko tak, żeby nie latać po specjalistach wielu specjalizacji...
        - badania trójki tarczycowej badamy sobie z reguły "na życzenie", czyli 100% płatności, dlatego warto znaleźć tańsze laboratorium, może przy szpitalu? można też robić badania ze skierowania (czyli na ubezpieczalnię) i jednocześnie dopłacić za dodatkowe parametry tak, żeby z jednego pobrania mieć więcej danych.
        - ANA - sprawdzanie chorób autoimmuno, zrób, ale nie martw się, jeśli by wyszły powyżej normy smile
        - PRL - bardzo często jest podwyższona przy niedoczynności tarczycy, a po uregulowaniu hormonów tarczycowych spada
        - cholesterol tak samo, też podwyższony jest niemal przypisany do ch. hashimoto
        - możesz sobie pomóc błyskawicznie zmieniając dietę na niskocukrową, niskolaktozową, niskowęglowodanową i w zamian jeść dużo warzyw i dużo białka. Sporo o tym pisaliśmy, na pewno znajdziesz konkrety.W skrócie chodzi nie o dietę na tydzień czy na chwilę, a raczej o dożywotnie jedzenie zgodnie z dietą podobną do śródziemnomorskiej i o niskim IG. Często na problemy brzuszne pomaga ograniczenie glutenu i węglowodanów.
        - bóle mięśni i stawów - częste przy Hashi, pomaga uregulowanie hormonów, chociaż masaże i kinezyterapia też pomaga smile
        - lęki i problemy z pamięcią / koncentracją - też częste, pomaga uzupełnienie ew. niedoborów, podniesienie metabolizmu, poprawa odżywienia mózgu, lepsza organizacja (noszę klucze na łańcuszku i częściej używam karteczek z notkami) i uspokojenie ogólne.
        - kiedy dojdziesz ze swoją chorobą do porozumienia, uregulujesz całą gospodarkę hormonalną i poznasz zależności (np. między zmienionymi potrzebami organizmu a rodzajami i dawkami medykamentów), znajdziesz lekarza, któremu zaufasz, wszystko to da ci spokój i stan psychiczny na pewno ci się poprawi. Wtedy odżyjesz fizycznie i psychicznie.
        Tak sobie myślę, że jeśli masz w okolicy lekarzy, to mogłabyś spróbować wyciągnąć od nich skierowania na badania różne, od jednego to, od drugiego tamto, zawsze to jakaś oszczędność...

        No i miało być krótko, a wyszło jak zwykle sad
        Trzymaj się, będzie lepiej smile
        • magala2108 Re: Bardzo proszę o pomoc 19.01.13, 14:48
          Bardzo dziękuję za zainteresowanie.
          Poprzeliczałam sobie moje wyniki na procenty i wyszło mi tak:

          kwiecień złe samopoczucie:
          ft3 92,14%
          ft4 87,27%

          maj - złe
          ft3 91,43%
          ft4 122,36 %

          czerwiec - złe /tutaj miałam jeszcze objawy kołatania serca, drżenia rąk, stany depresyjne/
          ft3 62,86
          ft4 88,18 - tu zalecono mi Tyrosan
          i po krótkim czasie zaczęłam się czuć dobrze - wróciły mi siły i ustąpiły bóle mięśniowe

          październik - biorę Tyrosan i czuję sie dobrze
          ft3 12.09%
          ft4 21.18%

          w okolicach marca kończę przyjmowanie Tyrosanu

          lipiec 1012 - już czuję się nieszczególnie, powracają problemy ze stawami
          ft3 16.28%
          ft4 87.45%

          grudzień - czuje sie niegdobrze od października nie miesiączkuję, ociężałość bóle rąk i nóg.
          ft311.16%
          ft4 78.91

          Zastanawia mnie też sprawa poziomu kortyzolu. W mojej rodzinie są dość częste przypadki chorób o podłożu psychicznym. Niektórzy członkowie rodziny mają rozpoznany HAD i schizofrenie typ młodzieńczy - nie jesteśmy mocarzami psychicznymi. Może jeszce tutaj tkwi problem.
          • alva_alva Re: Bardzo proszę o pomoc 19.01.13, 19:24
            magala2108 napisał(a):


            > Zastanawia mnie też sprawa poziomu kortyzolu. W mojej rodzinie są dość częste p
            > rzypadki chorób o podłożu psychicznym. Niektórzy członkowie rodziny mają rozpoz
            > nany HAD i schizofrenie typ młodzieńczy - nie jesteśmy mocarzami psychicznymi.
            > Może jeszce tutaj tkwi problem.
            >

            Powinnaś zrobić przeciwciała TRAB- na Basedowa. To mogłoby wiele wyjaśnić.

            Braki samego kortyzolu raczej nie za bardzo mają związek z problemami psychicznymi, a już na pewno nie bezpośrednio ze schizofrenią. Z tych hormonalnych chorób, to najbardziej z problemami psychicznymi ma związek jednak niedoczynność i nadczynność tarczycy. Braki kortyzolu moga być przy niedoczynności pierwotnej nadnerczy ( choroba Addisona) lub wtóra niedoczynność przy braku ACTH z przysadki.Objawy to słabość fizyczna przy wysiłkach i stresie,wręcz zasypianie, niewytłumaczalne spadki cukru jak się dłużej nie je albo coś fizycznie porobi lub po stresie. Ja po stresie jestem strasznie zmęczona, zasypiam na stojąco i jestem potem z kilka godzin głodna i nie mogę się najeść.W ostrzejszej fazie oba ciśnienia spadają poniżej 100, słabo się robi w pozycji stojącej, duszności, ciężko się oddycha,"puchnie" mózg, mdłości, czasem wymioty lub biegunka. Trudno jest nie zauważyć drastycznego spadku formy po wysiłku fizycznym lub stresie.Człowiek się czuje jakby wykopał 100 dołów i nie jadł z miesiąc. Mnie osobiście w takim momencie z dwa sniksersy przywracają na chwilę do życia. Poza tym obserwuje się spadek sodu, więc ma się ochotę ciągle na słone rzeczy, soli się zupy garściami.
          • pies_z_laki_2 Re: Bardzo proszę o pomoc 21.01.13, 01:27
            Ano właśnie, nadal nie rozumiem powodu, dla którego tłumiono twoją tarczycę.
            Poczytaj o Hashimoto, jak się zaczyna:

            Obraz kliniczny
            Początek choroby jest zwykle trudno uchwytny. Rozpoznanie ustalane jest zwykle w zaawansowanej postaci choroby, gdy dochodzi do niedoczynności tarczycy. W badaniu palpacyjnym można stwierdzić równomierne powiększenie gruczołu, który jest niebolesny i ma twardą lub gumową konsystencję i guzowatą powierzchnię. Niedoczynność tarczycy poprzedzona jest przez przejściową tyreotoksykozę.
            - pl.wikipedia.org/wiki/Zapalenie_tarczycy_Hashimoto

            Czyli miałaś chwilowy nadmiar hormonu, a przy już zdiagnozowanym Hashi powinnaś była dostać nikłą dawkę tyroksyny, albo skierowanie na badanie p.ciał trab i jeśli byłyby podwyższone, to dopiero wtedy tyrsan.

            No nic, teraz i tak wszystko jedno, to tylko przyczynek do naszej wiedzy o endokrynologach...

            Teraz sprawdź koniecznie te wyniki, można się z nich wiele dowiedzieć.

            A jeśli chodzi o psychikę, to koniecznie poczytaj o niedoborach B12, tutaj dawałam odnośniki do źródeł medycznych na ten temat:
            - forum.gazeta.pl/forum/w,24776,141874714,141913922,Re_wyniki_prosba_o_interpretacje.html

            Przy niedoczynności tarczycy i / lub przy niedoborach (choćby wit. B12) masz duże szanse na zdiagnozowanie choroby psychicznej. Zamiast choroby fizycznej i / albo braków do prostego uzupełnienia w organizmie. Szczególnie interniści chętnie stwierdzają (jako autorytety psychiatryczne) depresję, nerwicę, czy inne zaburzenia psychiczne. Równie często jak zespół jelita drażliwego albo nerwicę, zamiast prostej niedoczynności tarczycy i róznych trapiących nas wtedy nietolerancji pokarmowych.

            Uważam, że najpierw należy potwierdzić albo wykluczyć problemy zdrowotne, które jako pierwsze wpadają na myśl, w dodatku są one łatwiejsze do sprawdzenia i (jeśli się potwierdzą) do leczenia, a nawet wyleczenia. Nie daj się zaszufladkować jako chora psychicznie, bo może jest prostsze wyjaśnienie smile
            • alva_alva Re: Bardzo proszę o pomoc 21.01.13, 09:03
              Tez tak myślę, nerwicę, depresję i anoreksję jest najłatwiej wmówić i nie kosztuje to za dużo, nie trzeba robić badań.Ja bym jeszcze przyjrzała się tarczycy Twoich krewnych, którzy mają te problemy ze zdrowiem psychicznym, czy przypadkiem to u nich nie jest jednak wyjściowy problem ciała, a nie ducha.
              • magala2108 Re: Bardzo proszę o pomoc 21.01.13, 10:16
                Tak sobie czytam co piszecie i pomału wpadam w przerażenie. Szanse na prawidłową diagnozę w przypadku jakiejś trochę bardziej skomplikowanej choroby a co za tym idzie i odpowiednie leczenie w mniejszym mieście są minimalne. Jestem zdołowana.
    • magala2108 Re: Bardzo proszę o pomoc 21.01.13, 10:42
      Pogrzebałam jeszce w moich badaniach i okazuje się że miałam robione badanie TRAK - czy to to samo co TRAB bo już nie wiem sama.
      Zlecone nie przez endokrynologa tylko przez innego lekarza. Wynik z dnia 2011-11-03:
      TRAK 1,96 /wart.ref. 0,00-1,50H/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka