iit2
06.04.13, 21:45
Dziewczyny jestem nowa. Wszystko zaczęło się u mnie we wrześniu ubiegłego roku, kiedy to zaczęłam tyć i wymyśliłam sobie, że skoro całe życie się odchudzam,to znaczy, że coś jest nie tak. Zrobiłam prywatnie usg okazało się, że mam duże guzy i tak rozpoczęła się moja wędrówka po lekarzach. 1 od razu przepisał euthyrox najpierw 25,potem 50 mg,biopsja, która pokazała guzki koloidalne, 2 lekarz, jak zobaczył usg zastanawiał się, czy to w ogóle guzki, 3 stwierdził, że to nie od tego tyję,mam zrobić scyntygrafię , która w sumie nie wiem, czy coś pokazała, a 4 lekarz, powiedział, że nic się nie zgadza bo mam hashimoto i normalnie pewnie bym brała leki, ale zachodzi mi na tchawicę guzek i chyba trzeba jednak prawy płat usunąć.
Nie wiem co robić. Termin mam na sierpień, bo w lipcu się bronię i nie mogę na razie nic z nią robić.