Dodaj do ulubionych

Z Euthyroxu na Novothyral

26.05.13, 15:42
Witam,

dawno to nie byłam, ale chciałam opisać moje doświadczenia. Ponad 7 lat temu przypadkiem stwierdzono u mnie Hashi. Trafiłam do (podobno) najlepszej pani prof w Krakowie. Dostałam Euthyrox 25, bez najmniejszego problemu zaszłam w ciąże, urodziłam dziecko cały czas na euthyroxie. Jakieś 2 lata później zaczęła waga iść w górę, pojawiło się złe samopoczucie i ogromnie zmęczenie (choć możliwe też że wynikające też z pracy na 1,5 etatu i obecność 2 dzieci w domu). Do tego kiepski nastrój. Euthyrox szedł w górę, ostatecznie do 100. Tsh w okolicach 2,0 lub minimalnie powyżej. W końcu przypadkiem dowiedziałam się od koleżanki że jej endo zwraca uwagę na opuchliznę (a ja byłam od dobrych 3-4 lat ciągle spuchnięta a wieczorami nie mogłam zgiąć palców). Poszłam więc do lekarza koleżanki i od razu zmieniła mi euthyrox 100 na Novothyral 75 . Do tego dodała magneB6 oraz selen. Po jakimś tygodniu odkryłam że mogę zginać palce, po 2 tygodniach coraz więcej osób zaczęło mówić że coś się zmieniło w mojej twarzy i że jest ok. Tzn spadła opuchlizna. Mam więcej energii, zdecydowanie lepsze samopoczucie co zauważyli domownicy bo przestałam się na nich wydzierać. Teraz ponad miesiąc zażywam Novothyral 75 i mój obecny wynik prezentuję poniżej (tsh spadło nieco poniżej normy co prawda ale moje ogólne samopoczucie to rekompensuje).
Takie pytanie do Was - co Wy na to? We wtorek idę do tej "nowej" pani dr której zamierzam się trzymać. Czy to słuszna droga?

Pozdrawiam smile

Asia


tsh 0,32 (0,35-4,94)
Obserwuj wątek
    • ewuchnat Re: Z Euthyroxu na Novothyral 26.05.13, 16:35
      - Hashimoto leczy się patrząc na wole hormony ft3 i ft4, a nie samo TSH, a lekarz, który zleca samo TSH to kiepski lekarz. Masz wyniki ft3 i ft4 sprzed zmiany leku?
      - Novothyral przypisuje się osobom ze złą konwersją ft4 w ft3, tzn. ft4 masz ładnie podciągnięte do góry normy, a ft3 nadal niskie, nie wiemy jak było u Ciebie.
      - Przy suplementacji Novothyralu standardowo TSH jest poniżej normy i nie ma sensu go badać, bo o niczym nie mówi.
      - Nie dziwi, że się lepiej czujesz, hormon ft3 ma bardzo duży wpływ na samopoczucie, ale też dużo trudniej go kontrolować, dlatego Novothyral wprowadza się, jeżeli wszystkie inne środki zawiodą.

      Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
    • asia9915 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 26.05.13, 16:45
      No właśnie dotychczasowa pani profesor zalecała samo tsh twierdząc że skoro jem euthyrox to i tak te FT są zakłamane. Jak sama na własną rękę zrobiłam FT 3/4 to mnie wyśmiała że niepotrzebnie. No commends zdaje się...

      Ta "nowa" lekarka zleciła mi rożne badania, podaję je poniżej (czyli to wyniki przy euthyroxie 100 jeszcze)
      tsh 2,148 (0,35-4,9)
      ft4 1,08 (0,7-1,48)
      anty TPO 385 (norma do 5,61) - tak wysokiego nigdy nie miałam dotąd!
      anty TG 10,97 (norma do 4,11)

      No i przy tych wynikach zmieniła hormon.
      • procesor Re: Z Euthyroxu na Novothyral 27.05.13, 10:55
        odważna pani doktor
        twoim kosztem
        nie zleciła ci badania ft3 - a przy leku zawierającym T4 i T3 to niezbędne badanie
        szczerze mówiąc jest też niezbędne do stwierdzenia że NOvothyral w ogóle jest potrzebny

        teraz tylko tsh miałaś zbadać?
        przy Novo. wynik TSH KOMPLETNIE NIC nie mówi czy dawka jest odpowiednia
        lepiej już badać same ft4 i ft3
        • milaemalka Re: Z Euthyroxu na Novothyral 27.05.13, 11:22
          Pewne jest tylko to,że czujesz sie lepiej.Ale czy ta zamiana była potrzebna ? Moze wystarczyło dołozyć euthyroxu.Nie odpowiemy teraz na to pytanie bo nie masz wyników kompletnych.Z drugiej strony przy Ft4 koło 50% nie powinno być aż takiej opuchlizny jeśli przemiana jest dobra.
          Co ja bym zrobiła ? Spróbowałabym doprowadzić sie do dobrego stanu na novo a póżniej spróbowałabym czy nie da sie zamienic go na euthyrox. Zbadaj koniecznie Ft3 i Ft4.Nie Licz na skierowania wiekszość z nas robi je prywatnie.Zbadaj ferrytynę ,wit B12.magnes i potas Troche to kosztuje sprawdz,które laboratorium jest najtańsze. Jesli chcesz sie dobrze czuć musisz sama o siebie zadbać
      • przygotujsienalato Re: Z Euthyroxu na Novothyral 22.02.18, 16:53
        daj prosze namiar na swoja endo aport35193@gmail.com
    • pies_z_laki_2 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 27.05.13, 16:57
      Pani dr zmieniła ci z marszu i bez badań Euthyrox 100 na Novo 100?
      Odważna i ona, i ty...

      Super, że ci pomogło, miejmy nadzieję, że będzie tak dalej. Jakby jednak zaczęło cię telepać, bo masz np za wysoką dawkę T3, to przy niskim tsh (bo przy Novo zawsze tsh spada nawet do zera) pani dr pewnie zmniejszy ci dawkę... A ty nadal nie będziesz wiedziała ile potrzebujesz tyroksyny i czy potrzebujesz trójjodotyroniny.

      Czy badania wolnych hormonów robiłaś przez czy po łyknięciu tabletki?
      • asia9915 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 27.05.13, 22:20
        Zmiana na Novo 75 nie na 100. A czemu odważna? A co to jest ten Novothyral? To jakiś nie najlepszy lek? Ja wcześniej o tym nie słyszałam. Zresztą staram się za dużo nie czytać bo potem się nakręcam i panikujęwink Dlatego i na to forum nie zaglądam bardzo często, bo potem się bojęwink
        Badania robiłam przed łyknięciem tabletki.

        Subiektywnie czuję się naprawdę super a co więcej stałam się dużo spokojniejsza. Ponieważ w związku z tarczycą (?) miewam tętno wyjściowe 100, chodzę do kardiologa. Jak mu powiedziałam że ta zmiana leku nastąpiła, stwierdził, że skończą się moje problemy kardiologiczne. No i faktycznie nie czuję napadów lęku ani dolegliwości sercowych (nie umiem tego nazwać, ale się czułam się specyficznie przy wysokim tętnie).

        Po Waszych postach wnioskuję, że z Novo jest coś nie tak (???) dla mnie to była zamiana jednego leku na drugi (chyba się zaczynam niepokoić wink ).
        Jutro idę do tej "nowej" endo i zobaczymy co powie. Ja w każdym razie wreszcie czuję, że żyję i oby mi tak pozostało.... Na jutro już tych "ft" nie zdążę zrobić, zrobię następnym razem nawet jaki mi nie każe lekarka. W każdym razie poprzednia pani profesor, jak już pisałam, wymagała wyłącznie tsh wręcz zniechęcając do jakichkolwiek badań. Pod wpływem forum zrobiłam kiedyś ft3, ft4, ferrytynę,,wit B12 a ona (ta "stara"lekarka) powiedziała że niepotrzebne, że jak biorę euthyrox to nie trzeba tych badań robić. Ciągle mi podwyższała dawkę euthyroxu, a ja czułam się coraz gorzej. Stąd pomysł na zmianę lekarza.
        Dziękuję za wszystkie uwagi, odezwę się po wizycie lub po kolejnych badaniach.

        Pozdrawiam smile


        • procesor Re: Z Euthyroxu na Novothyral 27.05.13, 22:36
          z Novothyralem wszystko jest OK
          tylko nie każdemu jest potrzebny
          a do określenia tego potrzebne są badania ft4 i ft3
          • asia9915 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 27.05.13, 22:46
            Ufff smile Bo już się zaczynałam nie na żarty niepokoić.

            Dla mnie to naprawdę jest jakiś cudowna tabletka (tfu tfu żeby nie zapeszyć). W zasadzie w każdej sferze na plus. Rozumiem z tego co pisałyście, że może powodować wzrost tętna itp. A u mnie na odwrót... Może jestem jakaś nietypowa wink W każdym razie zrobił się ze mnie "niemal" anioł a wcześniej ciągłe napięcie, rozdrażnienie, opieprzanie dzieci i całego świata, lęki, bezsenne noce itp.

            Niemniej jednak za jakiś czas sprawdzę te "ft".
            Pzdr smile
            • julka47 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 28.05.13, 04:40
              Witaj
              Powiem tak....spadłaś mi z nieba. Liczyłam, że w końcu ktoś się odezwie komu zaordynowano zmianę leku tak z dnia na dzień.
              Dziewczyny dziwią się, że przeszłaś tak od razu na Novo, ponieważ większość uważa, że powinno dokładać się go po malutkich dawkach do branej dawki Euthyroksu. Super, że nie spanikowałaś, że potraktowałaś to jak "zamianę leku"
              Bardzo podoba mi się Twoje podejście do sprawy - bardzo rzeczowo.
              Mam podobną sytuację do Twojej. Lekarz zaproponował mi przejście z 75 E na 75 Novo, ponieważ leczenie samym Euthyroksem według niego nie przynosi efektów. Przez dłuższy czas byłam na 50 od niedawna na 75. Nie będę opisywała swojego samopoczucia, wystarczy Twój opis, który jest adekwatny do mojego. Cały czas rozważam wdrożenie tej zmiany.
              Ciesze się, że zmiana leku tak dobrze na Ciebie podziałała....też bym chciała doświadczyć tego uczucia. Za tydzień robię badania i one zadecydują co dalej robić.
              Proszę napisz mi jak długo jesteś już na Novo, jak długo czekałaś na pierwsze oznaki poprawy i przy jakich wynikach zaczęłaś je brać. Rozumiem, że jeśli zszedł Ci obrzęk to i również waga się zmieniała. Ja na Euthyroksie tyję z miesiąca na miesiąc. Katastrofa !
              Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.
              • muktprega1 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 28.05.13, 09:06
                Dziewczyny, nie chodzi o to, że Novothyral to be (sama przyjmuję T3 osobno w postaci Thybonu), tylko o to, że nie ma poparcia w hormonach tarczycy FT3 i Ft4, lekarze niektórzy zapisują w ciemno Novo, badając tylko hormon przysadki mózgowej - TSH, co nie jest żadnym miernikiem:
                hormonerestoration.com/files/TSHWrongtree.pdf

                Być może, że u Ciebie akurat było zbyt mało Ft3, wiec poskutkowało Novo, ale nikt tego nie wie bez stosownych badań, a to się nazywa gra w rosyjską ruletkę. U Ciebie pomogło, a jak poszukasz w wyszukiwarce, to znajdziesz osoby, które po pierwszej euforii z Novo przeszły lekki koszmarek i potem wróciły do tyroksyny, bo w ich wypadku chodziło o coś zupełnie innego. Daj Ci Panie Boże, aby Twój dobry stan pozostał jak najdłużej, ale sama dla siebie badaj hormony tarczycy, a nie przysadki.
                Ktoś tu przytoczył tłumaczenie z niemieckiego ulotki z Novo i tam wyraźnie jest napisane, że TSH przy tym specyfiku jest zaburzonym wynikiem i w ogóle niediagnostycznym, czego brak w polskiej ulotce.
                No i słowa djpa w wątku:
                forum.gazeta.pl/forum/w,94641,130574981,130864148,Powiklania_Novo.html

                A tak w ogóle, to wszystkim co najmniej umiarkowanego, ale stabilnego samopoczucia życzę smile
                • przygotujsienalato Re: Z Euthyroxu na Novothyral 22.02.18, 16:42
                  witam , daj proszę namiar do swojego endokrynologa sport35193@gmail.com
            • julka47 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 28.05.13, 04:56
              przepraszam....znalazłam już odpowiedzi na moje niektóre pytania w Twojej pierwszej wypowiedzi....jak możesz to proszę uzupełnij je tylko nieznacznie.
              • malpazuza Re: Z Euthyroxu na Novothyral 28.05.13, 09:41

                • julka47 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 28.05.13, 14:37
                  Witaj

                  malpazuza:

                  czy Novo zostało wprowadzone u Ciebie na podstawie badań (jakie były poziomy?), czy lekarz kierował sie jedynie samopoczuciem i obrzękami.
                  Na jakiej dawce jesteś i jak długo.
                  Może wkleisz tu odnośnik do swojego wątku, chętnie przeczytam.
                  Szukam wszystkiego co się wiąże z przyjmowaniem Novo.
                  Pozdrawiam
                  • asia9915 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 28.05.13, 15:36
                    Witaj Julka,

                    Na początku tego wątku (mój pierwszy lub drugi post) pisałam o wynikach.
                    Przed wprowadzeniem Novo badałam to:
                    tsh 2,148 (0,35-4,9)
                    ft4 1,08 (0,7-1,48)
                    anty TPO 385 (norma do 5,61) - tak wysokiego nigdy nie miałam dotąd!
                    anty TG 10,97 (norma do 4,11)

                    a do tego objawy subiektywne i obiektywne .

                    Pzdr smile
                    • julka47 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 28.05.13, 17:18
                      Dzięki Asiu za odpowiwdź
                      Czyli od jak dawna jesteś na Novo 75 ?
                      Czy po ustąpiniu obrzęków waga również się zmieniła.
                      TSH długo miałam podobne do Twoich. Inaczej natomiazt przedstawia się antyTPO. Ja mam je w normie.


                    • przygotujsienalato Re: Z Euthyroxu na Novothyral 22.02.18, 16:43
                      witam , daj proszę namiar do swojego endokrynologa sport35193@gmail.com
            • julka47 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 29.05.13, 00:42
              asia9915 napisała:

              > Dla mnie to naprawdę jest jakiś cudowna tabletka (tfu tfu żeby nie zapeszyć). W
              > zasadzie w każdej sferze na plus. Rozumiem z tego co pisałyście, że może powodować wzrost tętna itp. A u mnie na odwrót... Może jestem jakaś nietypowa wink W każdym razie zrobił się ze mnie "niemal" anioł a wcześniej ciągłe napięcie, rozdrażnienie, opieprzanie dzieci i całego świata, lęki, bezsenne noce itp.

              Życzę Ci aby ten stan zagościł w Twoim życiu na zawsze smile
    • katepat Re: Z Euthyroxu na Novothyral 28.05.13, 11:51
      Asiu, jeśli możesz to podaj proszę namiary na panią doktor. Dziękuję
      • asia9915 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 28.05.13, 15:39
        www.znanylekarz.pl/elzbieta-pastuszak/internista-endokrynolog/krakow-nowy-targ-nowy-targ
        Ja do niej chodzę w Krakowie na Skawińską tel. 12 6581779. Wizyta 200 zł ale w tym usg. Przyjmuje wtorki i piątki.

        Pzdr smile
        • malpazuza Re: Z Euthyroxu na Novothyral 28.05.13, 19:04
          tu jest mój wątek forum.gazeta.pl/forum/w,24776,142394609,142394609,Po_12_latach_swiatelko_w_tunelu.html

          combi thyrex zaczelam brać przy tsh 0,93 norma od 0,44 do 3,77
          ft4 1.33 norma 0.76 do 1.66 63,33%
          dawka jaką biorę to 50 plus ćwiartka z tej 50 nie mam przeciwciał ale mam stwierdzone hasi , pytałaś o obrzęki i wagę ja zmianę zauważyłam po tygodniu zaczęła schodzić opuchlizna a po 2 tygodniach waga w dół nie za dużo ok kg na tydzien a lek biorę od miesiąca ale dla mnie najważniejsze jest , że się w końcu ruszyło.Mam nadzieję , że pomogłam
          • julka47 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 29.05.13, 00:35
            malpazuza:
            tak , dziękuję.
            Przeczytałam Twój wątek i tam też odpowiedziałam.

            Pozdrawiam
    • kratkawpaski Re: Z Euthyroxu na Novothyral 28.05.13, 23:18
      W Polsce paradygmat leczenia Novothyralem wygląda mniej więcej tak:

      1) Jeżeli mimo suplementacji syntetyczną tyroksyną i „modelowego” TSH pacjent nadal zgłasza objawy, lekarz wdraża mu Novo (o ile jest z kategorii endo bardziej światłych i dociekliwych, bo jak nie, to odsyła do psychiatry, neurologa, kardiologa, nefrologa, gastrologa itp. itd., byle jak najdalej od siebie). Novo wdraża na czuja, bez szukania przyczyn utrzymujących się objawów (poziom wolnych hormonów, niedobory etc.) i na zasadzie prostego zastąpienia (np. Novo 75 zamiast Euthyrox 75) lub na zasadzie „jak dodamy <<trochę T3>>, to trza ująć <<trochę T4>>”. Faktem jest, że Novo ma proporcje T3/T4 wzięte z księżyca, lekarz w ogóle się nie przejmuje, bo nikt jeszcze nie ustalił, jakie te proporcje powinny być przy suplementacji dwoma hormonami (to akurat prawda, co nie oznacza, że nie można by poeksperymentować za zgodą i wiedzą pacjenta…wink.

      2) Leczenie monitorowane jest na podstawie TSH (czasami również FT4, co niewiele jednak zmienia), a TSH – nijak się nie mające do zaleconego leczenia - leci na łeb na szyję, więc lekarz boi się „nadczynności”. Jak wiadomo, nie ma gorszej rzeczy niż nadczynność, więc lekarz boi się baaardzo i natychmiast zaleca zmniejszenie dawki Novo (wskutek czego zazwyczaj obniża nie tylko dawkę T3, ale również T4).

      3) Po zmniejszeniu dawki pacjent wraca do „modelowego” TSH, ale ponownie zaczyna zgłaszać objawy niedoczynności, często jeszcze większe niż przed wdrożeniem Novo, bo i w niedoczynności może być jeszcze większej (vide: ewentualne przykrojenie T4 w ramach zmniejszania dawki Novo), o czym jednak lekarz nie wie, ponieważ nie zna poziomów wolnych hormonów.

      4) Lekarz wysnuwa jedyny słuszny wniosek – Novo nie służy pacjentowi, więc wracamy do samej tyroksyny, nawet mimo protestów pacjenta, że na Novo czuje się lepiej…

      5) Za jakiś czas po odstawieniu Novo pacjent pisze na którymś forum rozpaczliwy post z gatunku „Ratunku!!! Z niedoczynności w nadczynność z objawami niedoczynności”.

      6) Forum odpisuje. Pacjent boi się zaufać forum. Pacjent boi się również zaufać lekarzowi, który go wpuścił w kanał. Pacjent jest w kropce. Pacjent jest w kropce, ponieważ tak naprawdę wciąż nic o swojej chorobie nie wie. I jeśli się nie dowie, będzie w tej kropce (a z czasem w czarnej d…wink do końca życia.

      Tarczyca potrafi rozjechać jak walec, więc euforia przy każdej poprawie jest w pełni zrozumiała. Ale do choroby trzeba podchodzić racjonalnie, żeby ten efekt początkowej euforii nie wyparował wraz z kolejnymi badaniami (i błędnie zinterpretowanym TSH poniżej normy) lub przeładowaniem T3 i faktyczną jatrogenną nadczynnością spowodowaną dawkowaniem na czuja…
      • rosteda Re: Z Euthyroxu na Novothyral 29.05.13, 00:47
        Witaj Kratkawpaski
        Dawno Cie tu nie bylo. Co u Ciebie?
        Napisalas wspaniale podsumowanie zlecania przez lekarzy Novothyralu i sposob jego dawkowania.
        Odnosze wrazenie ze jest to spowodowane tym iz wielu lekarzy wcale nie zleca badan fT3 i fT4 jakby bali sie tych badan.
        Moze nie wiedza po co one sa? albo jak je interpretowac?
        Albo tez, jest to najwieksza wiara w " boskie TSH"?
        Tylko ze w naszej chorobie do kontroli dawkowania hormonow tarczycy samo TSH sie nie sprawdza i w ciagu doby sa bardzo duze wahania tego hormonu.

        "Faktem jest, ż
        > e Novo ma proporcje T3/T4 wzięte z księżyca, lekarz w ogóle się nie przejmuje,
        > bo nikt jeszcze nie ustalił, jakie te proporcje powinny być przy suplementacji
        > dwoma hormonami (to akurat prawda, co nie oznacza, że nie można by poeksperymen
        > tować za zgodą i wiedzą pacjenta…wink."

        Ustalil. Mozna o tym poczytac :
        forum.gazeta.pl/forum/w,24776,144667471,144667471,Europejskie_wytyczne_do_stosowania_L_T4_L_T3_2012.html
        A nawet jak ktos nie poczyta to pod kontrola wynikow fT3 i fT4 mozna to zrobic indywidualnie dla kazdego chorego.

        Nie tak dawno podalam tutaj tez link do artykulu na temat rT3 w ktorym jest duzo wytlumaczone na temat stosowania trojjodotyroniny.
        Nie wiem czy nikt na forum nie zna angielskiego aby troche podyskutowac na ten temat, ale odzewu nie bylo zadnego.

        Tez biore od dluzszego czasu niewielka dawke Thybonu pomimo prawidlowej przemiany.
        Ta mala dawka 2,5µg thybonu pomogla mi bardzo w zmniejszeniu sie boli miesniowo stawowych i pozwala na przespanie calej nocy przez 8 godzin co wczesniej bylo niemozliwe.
        Ostatnio czytalam ze wlasnie przy niektorych utrzymujacych sie stale dolegliwosciach - obrzeki, depresja, bole - korzystnie jest dla pacjenta wprowadzic niewielka dawke trojjodotyroniny.
        Nawet jest o tym napisane w tym artykule ktory podalam wyzej.
        Jesli jest poprawa po 3-4 miesiecy to utrzymac to leczenie, jesli nie ma to wrocic do monoterapii tyroksyna.
        U mnie ta poprawa nastapila po prawie roku (bardzo zmniejszyly sie bole) a problemy ze spaniem jak zaczelam brac thybon przed pojsciem spac.
        Jest to wytlumaczalne bo najintensywniejsza przemiana T4 w T3 nastepuje wczesnym ranem okolo 3 godziny w nocy.
        Uwaga - sa tez osoby ktore tego nie odczuwaja tak jak ja i moga miec problemy z zasypianiem.
        Pozdrawiam Rosteda
        • rosteda Re: Z Euthyroxu na Novothyral 29.05.13, 00:52
          Do Asia9915
          Jak juz masz zlecony ten Novothyral to bierz go i po miesiacu od dnia rozpoczecia leczenia zrob obowiazkowo badania TSH, fT3 i ft4.
          Raczej watpie abys byla tak euforyczna po tym czasie bo patrzac na twoje wyniki z przed leczenia Novothyralem mialas bardzo duzy niedobor fT4 co sie teraz jeszcze bardziej poglebi.
          Dlatego kontrolne badania sa konieczne aby moc odpowiednio zareagowac zmieniajac dawke Novothyralu czy tez dolozenia tyroxyny.
      • hashi-tess Re: Z Euthyroxu na Novothyral 29.05.13, 07:06
        kratkawpaski napisała:


        >
        > 6) Forum odpisuje. Pacjent boi się zaufać forum. Pacjent boi się również zaufać
        > lekarzowi, który go wpuścił w kanał. Pacjent jest w kropce. Pacjent jest w kro
        > pce, ponieważ tak naprawdę wciąż nic o swojej chorobie nie wie. I jeśli się nie
        > dowie, będzie w tej kropce (a z czasem w czarnej d…wink do końca życia.


        dla mnie to jest całe "clou programu"

        Po latach zajadania l-tyroksyny nie wyobrażam sobie,
        aby moją dawką "dyrygował" jakikolwiek medyk.
      • pies_z_laki_2 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 30.05.13, 12:41
        kratkawpaski napisała:
        > W Polsce paradygmat leczenia Novothyralem wygląda mniej więcej tak:

        Kratka, czy już ci pisałam, że cię uwielbiam? big_grin
        Piszesz to, co mam na myśli, tylko masz lepszy refleks smile
      • muktprega1 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 31.05.13, 07:38
        Kratkowpaski (jaka ciekawa ksywka smile)
        Dzięki za świetny opis, wklejam do swoich zbiorów i czasami będę się posiłkować Twoim postem.
        Dobrze byłoby wyłuszczyć ten tekst na niebiesko na stronie tytułowej naszego Forum - wnoszę smile
        • kratkawpaski Re: Z Euthyroxu na Novothyral 31.05.13, 22:09
          Kobitki, pozwólcie, że odpowiem Wam niejako zbiorowo, żeby nie mnożyć postówsmile. Dziękuję za słowa uznania i przechodzę do rzeczy:

          Rostedo, znam artykuł, do którego link podajesz. Wszystko, o czym piszą autorzy, opatrzone jest niestety jednym ogromnym zastrzeżeniem, że leczenie dwoma hormonami ma – ich zdaniem - charakter eksperymentalny. Poza tym autorzy roboczo przyjmują między innymi, że być może eutyreozę na poziomie komórkowym osiąga się, gdy stosunek podawanego T4/T3 jest na poziomie fizjologicznym, natomiast TSH, FT4 i FT3 mieszczą się w świętych zakresach referencyjnych. A z praktyki wiemy, że przy leczeniu dwoma hormonami TSH za Chiny Ludowe nie chce pozostać w widełkach normy, jeżeli jednocześnie objawy mają ustąpić. Więc na tym polu jeszcze sporo trzeba sprawdzić i miejmy nadzieję, że ktoś to kiedyś zrobi. A do tego czasu pozostaje chyba tylko próbować, co komu posłuży (ja sama w różnych okresach brałam T3 w dawkach od 5 do 15 mcg przy zbliżonej dawce tyroksyny - nigdy mi się nie udało ustalić, od czego właściwie u mnie zależy zapotrzebowanie na T3 w danym czasie, oprócz tego, że od nieweryfikowalnej aktywności dejodynaz zapewne...smile. Inna sprawa, że u mnie to wszystko mogło szaleć z powodu współistniejącego G-B, więc moje doświadczenia z T3 niekoniecznie muszą być miarodajne).

          Tess, Piesku i Muktprego, napisałam ten post, bo wątków o Novo ostatnio mocno przybywa, ale jak się tak w nie wczytać, to jest to w kółko mielenie tych samych podstawowych pytań, na które są już setki odpowiedzi... Rozumiem, że ludziska się miotają, gdy po dłuższym czasie leczenie nie przynosi skutku, ale wszystkim chętnym na Novothyral trzeba przede wszystkim uświadomić, że w naszych warunkach szanse na to, że znajdą lekarza, który będzie potrafił ich tym leczyć, a nie tylko to przepisać, są mizernie małe. Co niestety grozi tym, że zamiast się polepszyć, to im się pop..., a nie o to chodzi. Zresztą przy niedoczynności tarczycy, nawet takiej przebiegającej w mało absorbujący sposób, dobrze jest wiedzieć, o co w tym wszystkim biega, bo przecież nigdy nie ma gwarancji, że problemy z dawką się kiedyś nie pojawią.

          Asiu, odpowiadając na Twoje ostatnie posty - jeżeli masz zlecone sprawdzenie całej „trójcy” tarczycowej, to git, tylko pozazdrościć nowej endo. Teraz więc spokojnie możesz chyba zająć się czytaniem i o niedoczynności, i o Novo, już bez nakręcania się. Im dłużej będziesz czytać i im więcej będziesz wiedzieć, tym mniej się będziesz bać, gdy coś się będzie zmieniać w Twoich wynikach lub samopoczuciu (a kiedyś zmieniać się będzie, bo ta choroba chwiejną jestsad).

          A na koniec moja smętna refleksja osobista. Odkąd operacyjnie pozbyłam się tarczycy okazało się, że - po ładnych paru latach stosowania dwóch hormonów, gdy już niemal do perfekcji opanowałam ustalanie ich dawki (którego uczyłam się kiedyś z pomocą Rostedy, trzech postów na krzyż na ten temat, które były wtedy na forum, i tylko nieco większej ilości informacji na stronach anglojęzycznych - mnie leczenie dwoma hormonami naprawdę nie służy... Chichot losu po prostu, ale zarówno po Novo jak i po Thybonie nasilają mi się związane z oftalmopatią problemy z oczami. Wygląda na to, że każde syntetyczne T3 będzie miało taki skutek (chociaż jeszcze parę opcji przede mną, typu to coś, co mają w Anglii, a czego nazwy nie pamiętam). Spróbuję też Armoura. Albo i nie spróbuję, bo od jakiegoś czasu jestem na samej tyroksynie, a mimo to FT3 pomału, acz konsekwentnie, idzie w górę. Nie mam pojęcia dlaczego teraz idzie w górę, a kiedyś nie chciało (mimo braku anemii, niedoborów itd.), ale to jest chyba kolejny dowód na to, jak mało jeszcze wiemy o autoimmunologicznych chorobach tarczycy...smile

          Życzę wszystkim udanej drugiej połowy długiego weekendu!

      • asia9915 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 31.05.13, 21:12
        Witam, witam i dziękuję za fantastyczny wpis smile

        > W Polsce paradygmat leczenia Novothyralem wygląda mniej więcej tak:
        >
        > 1) Jeżeli mimo suplementacji syntetyczną tyroksyną i „modelowego” T
        > SH pacjent nadal zgłasza objawy, lekarz wdraża mu Novo (o ile jest z kategorii
        > endo bardziej światłych i dociekliwych, bo jak nie, to odsyła do psychiatry, ne
        > urologa, kardiologa, nefrologa, gastrologa itp. itd., byle jak najdalej od sieb
        > ie). Novo wdraża na czuja, bez szukania przyczyn utrzymujących się objawów (poz
        > iom wolnych hormonów, niedobory etc.) i na zasadzie prostego zastąpienia (np. N
        > ovo 75 zamiast Euthyrox 75) lub na zasadzie „jak dodamy <<trochę
        > T3>>, to trza ująć <<trochę T4>>”. Faktem jest, ż
        > e Novo ma proporcje T3/T4 wzięte z księżyca, lekarz w ogóle się nie przejmuje,
        > bo nikt jeszcze nie ustalił, jakie te proporcje powinny być przy suplementacji
        > dwoma hormonami (to akurat prawda, co nie oznacza, że nie można by poeksperymen
        > tować za zgodą i wiedzą pacjenta…wink.


        No to moja "nowa" widać światła bo wprowadziła. Zastąpienie nie takie proste bo z Euthyroxu 100 na Novo 75 smile


        >
        > 2) Leczenie monitorowane jest na podstawie TSH (czasami również FT4, co niewiel
        > e jednak zmienia), a TSH – nijak się nie mające do zaleconego leczenia -
        > leci na łeb na szyję, więc lekarz boi się „nadczynności”. Jak wiado
        > mo, nie ma gorszej rzeczy niż nadczynność, więc lekarz boi się baaardzo i natyc
        > hmiast zaleca zmniejszenie dawki Novo (wskutek czego zazwyczaj obniża nie tylko
        > dawkę T3, ale również T4).
        >
        No u mnie tsh spadło, ale dawki Novo nie zmniejszono, paniki w temacie niższego tsh nie było smile



        > 3) Po zmniejszeniu dawki pacjent wraca do „modelowego” TSH, ale pon
        > ownie zaczyna zgłaszać objawy niedoczynności, często jeszcze większe niż przed
        > wdrożeniem Novo, bo i w niedoczynności może być jeszcze większej (vide: ewentua
        > lne przykrojenie T4 w ramach zmniejszania dawki Novo), o czym jednak lekarz nie
        > wie, ponieważ nie zna poziomów wolnych hormonów.
        >

        Mam nadzieję, że u mnie ten wariant nie nastąpi...


        > 4) Lekarz wysnuwa jedyny słuszny wniosek – Novo nie służy pacjentowi, wię
        > c wracamy do samej tyroksyny, nawet mimo protestów pacjenta, że na Novo czuje s
        > ię lepiej…
        >

        Na szczęście jedyny słuszny wniosek - Novo to cud smile

        > 5) Za jakiś czas po odstawieniu Novo pacjent pisze na którymś forum rozpaczliwy
        > post z gatunku „Ratunku!!! Z niedoczynności w nadczynność z objawami nie
        > doczynności”.

        Nie dam się pozbawić tego cudu!!!


        >
        > 6) Forum odpisuje. Pacjent boi się zaufać forum. Pacjent boi się również zaufać
        > lekarzowi, który go wpuścił w kanał. Pacjent jest w kropce. Pacjent jest w kro
        > pce, ponieważ tak naprawdę wciąż nic o swojej chorobie nie wie. I jeśli się nie
        > dowie, będzie w tej kropce (a z czasem w czarnej d…wink do końca życia.
        >
        Forum czytam z zaciekawieniem, ufam lekarzowi. Inaczej ciężko by było się leczyć.... Choć, uważam że poprzednia lekarka zawiodła...
    • julka47 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 29.05.13, 00:52
      asia9915

      >Może jestem jakaś nietypowa

      Wiesz co nie myśl sobie, że jesteś wyjątkiem smile.
      Ja o sobie bardzo często tak mówię a przykłady na to mogłabym mnożyć,
      Często mam tak, że to co innym pomaga u mnie przynosi odwrotny skutek albo po prostu nic się nie dzieje.
      W leczeniu niedoczynności - też zero efektów, powiedziałabym nawet, że jest kicha totalna.
    • julka47 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 29.05.13, 01:23
      Nie będę "zaśmiecać" Ci wątku swoja historią.
      Jestem tutaj forum.gazeta.pl/forum/w,24776,144576324,,NOVOTHYRAL_zamiana.html?v=2
      • milaemalka Plusy i minusy 29.05.13, 11:49
        Euthyrox rozkłada sie w ciągu kilku dni nie ma wiec dużego stęzenia we krwi po wzieciu tabletki.Łatwiej ustalić dawkę.Jest dotowany

        Novothyral zuzywamy w ciagu 19 godzin. 2-3 godziny po tabletce stęzęnie jest bardzo wysokie co powoduje przyspieszoną akcje serca.Trudniej ustalić dawkę .Płacimy 100%.Nie możemy liczyc na wiekszość lekarzy przy jego stosowaniu
        Działa super przy problemach z przemianą

        Gdybym mogła nadal brałabym euthyrox (brałam 100) .Czułam sie po nim dobrze cała opuchlizna zeszła,waga spadła,Tsh= 0,6 Ft4 i Ft3 ponad 60%
        Przy novo mam problemy z sercem ,zażywam betablokery,które obnizają mi i tak niskie ciśnienie.Ostatnio przytyłam i mysle,że jest to wina betablokerów czyli pośrednio novothyralu smile

    • asia9915 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 31.05.13, 21:25
      Dobry wieczór,

      dziękuję jeszcze raz za tak liczne sugestie i podpowiedzi.

      Obiecałam ,że po wizycie u lekarza napiszę.

      Zatem jak pamiętacie zmieniłam lekarza (ta pierwsza zwiększała mi euthyrox, kazała sprawdzać WYŁĄCZNIE tsh, a jak się okazało z perspektywy czasu mój organizm funkcjonował coraz marniej). Zmieniłam na inną lekarkę, która zastąpiła euthyrox 100 na novo 75. Odżyłam fizycznie i psychicznie. Jednoznacznie stwierdzam ,że po tym odżyłam, zmartwychwstałam. Zaczęłam, spać, przestałam mieć ataki niepokoju, szybsze tętno, kołatania serca. Ciśnienie stało się książkowe. Stałam się duuużo spokojniejsza, samopoczucie w górę a waga (mało, ale zawsze) w dół. Mam więcej energii, od czerwca zapisuję się na fitness. Spadła opuchlizna o czym doniosły mi 4 niezależne od siebie osoby. Nie ma innej możliwości - to wszystko po novo! Ja wcześniej kompletnie się nie interesowałam co to jest, nigdy o tym ni słyszałam zresztą. Tak z ciekawości napisałam na forum nie wiedząc, że ten lek wywołuje spore emocje (i kontrowersje???). Od Was dopiero się o tym dowiedziałam!

      Po wizycie nr 2, "nowa" pani dr była zadowolona z wyników, z mojego zadowolenia i zleciła badanie tsh, ft3, ft4, wapnia. Czyli o 3 badania więcej niż ta "poprzednia" utytułowana pani profesor... W lipcu kontrola.

      Jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie moim "przypadkiem" . Pozdrawiam smile

      • julka47 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 31.05.13, 23:13
        asia9915 napisała:
        > Tak z ciekawości napisałam na forum nie wiedząc, że ten lek wywołuje spore emocje
        (i kontrowersje???)

        emocje i kontrowersje to mało powiedziane...mi cały czas dostaje się po głowie kiedy napisałam,że lekarz zlecił mi zamianę z E75 na N75

        > Po wizycie nr 2, "nowa" pani dr była zadowolona z wyników

        Czy znowu nie widzę tych wyników czy ich nie wpisałaś.

        Trzymam za ciebie kciuki....dobrze, że ufasz swojej intuicji a najważniejsze, że się dobrze czujesz.

        Pozdrawiam
        • milaemalka Re: Z Euthyroxu na Novothyral 31.05.13, 23:58
          Julka ,Ty i Asia to zupełnie inne przypadki.Tak jak napisałam u góry przy Ft4 na poziomie 50% nie powinno być dużej opuchlizny.Moze to świadcyzc o tym ,ze miała zła przemianę czyli niskie Ft3. Radzę doprowadz najpierw swoje ft4 do 50% i zobaczysz czy nie bedzie poprawy
          • julka47 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 01.06.13, 00:23
            > Julka ,Ty i Asia to zupełnie inne przypadki.
            W opisie Asi ja widzę bardzo dużo wspólnego z moim przypadkiem.

            >Radzę doprowadź najpierw swoje ft4 do 50% i zobaczysz czy nie będzie poprawy
            To rada dla mnie czy dla Asi ?
            Bo jeśli dla mnie to zapraszam do swojego wątku, nie będziemy zaśmiecać Asi wątku moimi sprawami.
    • asia9915 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 19.07.13, 13:51
      Witajcie,

      nie zakładam nowego wątku żeby nie zaśmiecać. Moja historia została opisana w pierwszym poście. Nadal jestem na Novo 75, nadal czuję się świetnie smile smile . Odebrałam dziś wyniki (w przyszłym tygodniu mam wizytę u lekarza).
      Tsh 0,474 (0,27-4,2)
      FT3 51.08% [wynik 3.52, norma (2.57 - 4.43)]
      FT4 28.57% [wynik 1.15, norma (0.93 - 1.7)]
      i jeszcze mam wynik wapnia 2,4 (2,2-2,6)

      Co sądzicie o tych wynikach?

      Ne wiem co sądzicie o tych wynikach
      • muktprega1 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 19.07.13, 16:43
        > FT3 51.08%
        > FT4 28.57%

        Jak Ty się czujesz dobrze na takich wynikach, to pogratulować smile
        Ja miałabym objawy niedoczynności jak nic
      • pies_z_laki_2 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 20.07.13, 10:37
        Ależ ty masz za nisko fT4, zobacz sama jaka jest różnica...
      • pies_z_laki_2 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 20.07.13, 10:40
        Jeszcze jedno.
        Znowu badałaś tsh, które przy Novo spada nadmiernie i nie oddaje obrazu sytuacji. Czyli masz teraz nadmiernie obniżone tsh, a że nie jest niskie (dziewczyny na podobnej dawce miewają wolne hormony o wiele wyższe, ale tsh poniżej dolnej granicy normy), to oznacza, że jesteś nadal na za niskie dawce tyroksyny. I to właśnie pokazuje niski poziom fT4.

        Nadal nie jesteś ustawiona hormonalnie.
        • asia9915 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 20.07.13, 13:31
          Dziękuję za podpowiedzi. W przyszłym tygodniu mam wizytę to pogadam z lekarzem. Ciężko mi porównać jak było kiedyś (na euthyroxie) , bo przednia lekarka (obecnie prowadzi duży program w klinice na temat Hashi ale ja jej już dziękuję) wyśmiała mnie po co robić ft3 i ft4. Czytając forum wnioskuję, że jednak się robi takie badania....

          Aż strach się bać co będzie, jak zostanę ustawiona hormonalnie tak jak trzeba, bo już teraz czuję się naprawdę dobrze wink

          Jeszcze raz dziękuję za odzew smile
          • ola33333 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 20.07.13, 22:28
            na zdrowy rozum, skoro sie swietnie czujesz, to chyba nie ma potrzeby nic zmieniac w dozowaniu..
          • ewelina_pspo Re: Z Euthyroxu na Novothyral 23.07.13, 15:26
            Asiu, tak z ciekawości, co to za lekarka? Możesz podać jakieś namiary do niej? Szukam właśnie jakiegoś rozsądnego endokrynologa w Krakowie...


            asia9915 napisała:

            > Dziękuję za podpowiedzi. W przyszłym tygodniu mam wizytę to pogadam z lekarzem.
            > Ciężko mi porównać jak było kiedyś (na euthyroxie) , bo przednia lekarka (obec
            > nie prowadzi duży program w klinice na temat Hashi ale ja jej już dziękuję) wyś
            > miała mnie po co robić ft3 i ft4. Czytając forum wnioskuję, że jednak się robi
            > takie badania....
            >
            > Aż strach się bać co będzie, jak zostanę ustawiona hormonalnie tak jak trzeba,
            > bo już teraz czuję się naprawdę dobrze wink
            >
            > Jeszcze raz dziękuję za odzew smile
            • pies_z_laki_2 Re: Z Euthyroxu na Novothyral 26.07.13, 03:23
              Ewelina, jak znajdziesz, to daj nam tu znać, proszę smile
              • ewelina_pspo Re: Z Euthyroxu na Novothyral 26.07.13, 09:49
                No jeżeli znajdę, to dam znać. Póki co byłam u jednego, ale ogólnie dramat sad

            • asia9915 ewelina_pspo 27.07.13, 19:56
              www.znanylekarz.pl/elzbieta-pastuszak/internista-endokrynolog/krakow-nowy-targ-nowy-targ
              Ja do niej chodzę w Krakowie na Skawińską tel. 12 6581779. Wizyta 200 zł ale w tym usg. Przyjmuje wtorki i piątki.

              Pozdrawiam smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka