Witam serdecznie
Proszę o spojrzenie na moje wyniki i interpretację czy mam hiashimoto. Lekarz nie powiedział nic poza tym, że mam utajoną niedoczynność. Leczenie mi zalecono z powodów starania się o cud życia

, jestem po poronieniach.
wyniki z 01.2013
TSH 4,69
FT4 50.00% [wynik 1.09, norma (0.7 - 1.48)]
FT3 60.50% [wynik 2.92, norma (1.71 - 3.71)]
ANTY tpo 0.96
ANTY tG 88,27 NORMA 4,11
opis badania USG
"Tarczyca ma wymiary w granicach normy. Wymiary płatów (osiowy, ap, czołowy)tongue_out- 36x14x16mm, L-40x13x14mm. Wymiar ap cieśni 2mm.
Struktura gruczołu jest jednorodna, bez zmian ogniskowych.
Nie stwierdzam powiększonych węzłów chłonnych w otoczeniu tarczycy"
Po tym dostałam euthyrox 50 i jodid 200 i w 8 miesięcy mam TSH 0,005
Czy moje wyniki wskazują na hashimoto? proszę o informację, sugestię. Mam wątpliwości po rozmowie na innym forum. Tam też więcej informacji o moim losie.
Link
forum.gazeta.pl/forum/w,24712,146430486,,interpretacja_wyniku_niedoczynnosc_nadczynnosc.html?v=2
serdecznie pozdrawiam
monruper