justi.ne95
19.10.13, 12:56
Cześć dziewczyny. Nie wiem czy taki wątek był już tutaj poruszany, ale moja sprawa jest bardzo pilna, więc nie złoście się na mnie jeśli coś przeoczyłam. Trzy lata temu lekarz stwierdził u mnie niedoczynność i hashimoto. Od tamtej pory zażywam Euthyrox/ Letrox nie przekraczając dawki 25, ponieważ taka mi wystarczała do tej pory. Nie wiem co mi strzeliło do głowy, ale w czerwcu stwierdziłam, że moge obniżyć moją dawkę i tak też zrobiłam. Później moje hormony troche poszalały raz były wysoki a raz bardzo niskie. Ostatnie badania robiłam 23 września i FT3 było na poziomie 18% a FT4 46%. Od września mam na skórze twarzy czerwone plamy, swędzące, które wyglądają okropnie. Chciałam Was zapytać czy to może być skutek tego mojego szaleństwa z hormonami i wysokiej róznicy % miedzy FT3 i FT4? Dodam też, że suplementuję się selenem, najpierw był to firmy walmark z drożdży a teraz mienilam na cefasel 100. Pomóżcie mi bo już nie wiem co robić. Umówiłam się na wizyte u endo, ale najbliższy termin jest dopiero pod koniec listopada, a mój wygląd coraz bardziej mnie dołuje.