Dodaj do ulubionych

To forum jest niesamowite i prośba

10.09.14, 18:59
Dzień dobry, jestem pod wrażeniem forum, na którym jest takie mnóstwo informacji. Nie wiem, czy nie zdenerwuję stałych bywalczyń/bywalców? zadając pytanie, jakie zadaje większość na początku. Być może któraś z Was jednak się nie zdenerwuje i odpowie.
Już trzeci miesiąc bujam się z fatalnym samopoczuciem, zaczęło się dziwną infekcja gardła, okropnym kaszlem, zapaleniem oskrzeli a potem już było tylko gorzej, brak apetytu, odwodniona wylądowałam w szpitalu, schudłam okropnie a i tak nie miałam z czego za bardzo. Oczywiście gastroskopia: przewlekłe zapalenie błony śluzowej żołądka. Straszny mam teraz problem z tym żołądkiem, co zjem - ból, dygotanie w ciele, nudności. Przechodzę koszmar. Dzięki internetowi wpadłam na tarczycę: TSH 5,400, FT3 2,77 pg/ml, FT4 1,28.
USG robił radiolog, więc tylko opis bez interpretacji: wymiary p. prawy 44x13x13
p. lewy 39x10x10.
Struktura miąższu lekko pstra, w lewym płacie drobne guzki hipoechogeniczne. Właśnie skończyłam pięćdziesiątkę, zaczynają się problemy?
Jeżeli mogłabym prosić Was o interpretację, byłabym wdzięczna.
Pozdrawiam serdecznie smile
Obserwuj wątek
    • dona0987 Re: To forum jest niesamowite i prośba 10.09.14, 19:01
      FT4 1,28 ng/dl oczywiście
      • ola_dom Re: To forum jest niesamowite i prośba 10.09.14, 21:14
        Witaj na forum smile
        Podaj normy do wyników, bo różne laboratoria mają różne zakresy norm. Tylko TSH ma normy wszędzie takie same i od razu widać, że jest za wysokie.
        A najlepiej od razu przelicz wyniki na procenty kalkulatorem przypiętym w opisie forum.
        • dona0987 Re: To forum jest niesamowite i prośba 10.09.14, 21:50
          Olu, dziękuję za powitanie! Już wiem, że z Wami zostanę, bo widzę, niestety, że wiele nas tu łączy. wink
          Dopiero w to wszystko "wchodzę", stąd nie przeliczyłam, ale już mam przeliczenie:
          FT4 44.87% [wynik 1.28, norma (0.93 - 1.71)]
          FT3 32.08% [wynik 2.77, norma (2 - 4.4)]
          Pojutrze mam wizytę u endo, ale widzę (niech to szlag wink), że nie polecacie tej osoby!!! No nic, zobaczymy!

    • pies_z_laki_2 Re: To forum jest niesamowite i prośba 12.09.14, 23:10
      > Być może któraś z Was jednak się nie zdenerwuje

      No wiesz... żadna się nie zdenerwuje, bo nie ma czym smile

      Od razu kilka spraw, kolejność przypadkowa.

      Objętość tarczycy:
      P.P. 3,72ml
      P.L. 1,95ml
      Razem 5,67ml
      Normy dla kobiet 13-18ml
      Czyli masz mniej niż 1/3 tarczycy, co jak widać nie wystarcza do zaopatrzenia twojego organizmu w hormony tarczycowe, dlatego masz podniesione tsh i potrzebujesz dostawy hormonów z zewnątrz. Dlatego nie wychodź od endo bez recepty na tyroksynę!

      Na początek będzie dawka mała, ale ostatecznie obstawiam dawkę między setką a 150 smile Poproś o Letrox, na początek lepiej brać preparat bez laktozy.

      50? Toż to dopiero pierwsza połowa życia! Młodaś jak szczypiorek na wiosnę, jaki początek problemów!!! Wyjdziesz z tego tak jak i my wszystkie smile Tylko trzeba nad tym trochę popracować, ale dasz radę smile

      Zrobiłabym przed wizytą p.ciała tarczycowe, ale jeśli nie, to od endo wyjdź ze skierowaniem na badania atpo i atg (oprócz kolejnego badania trójki tarczycowej, czyli tsh, fT4 i fT3, że o recepcie na tyroksynę nie wspomnę)

      Przewlekłe zapalenie śluzówki żoładka? A HP sprawdzili? A wycinki w kierunku celiakii wzięli? Porozmawiaj z endo nt skierowania na jakieś badania p.ciał celiaczych, bo wbrew potocznej wiedzy można odkryć celiakię w wieku hm... dojrzałym... wiem coś o tym...

      Jesteś na diecie? Na razie (dopóki nie wyjdziesz z niedoczynności) jedź tylko parowane, gotowane i ew. duszone, nic surowego i smażonego, odstaw mleko i przetwory (jogurt i twarogi można), odstaw czarną herbatę, miętę, imbir i wszystko drażniące typu ostre przyprawy, za to dodawaj do wszystkiego siemię lniane w całości albo świeżo mielone (nieodtłuszczone). Nie używaj za wiele IPP, bo już i tak masz za mało soków żołądkowych (jak to w niedoczynności), a przez to niedobory witamin itp.

      Pij dużo wody (niegazowanej), ziół typu rumianek, melisa, czy zielona herbata, ew. kompoty, na surowe przyjdzie czas, jak wykurujesz żoładek. Na razie miksuj jedzenie, miel, nie łykaj dużych kęsów, nie jedz kasz szczególnie grubych, chyba że w postaci legumin. Najlepiej na razie przerzuć się na zupy kremy, żeby żoładek odpoczął od trawienia wielkich kawałów jedzenia.

      Cdn jeśli masz jakieś konkretne pytania smile
      • dona0987 Re: To forum jest niesamowite i prośba 13.09.14, 13:47
        piesko, dziękuję za tak obszerny post! w zasadzie powinnam "być" w jednym wątku, przepraszam! Ale zależało mi, żeby odezwały się osoby z jakąś inną autoimmuno.
        > Objętość tarczycy:
        > P.P. 3,72ml
        > P.L. 1,95ml
        > Razem 5,67ml
        > Normy dla kobiet 13-18ml

        I tu zagwozdka: na papierze od endo: NORMA OBJĘTOŚCI PŁATÓW: kobiety do 9 ml, mężczyźni do 12 ml.
        Jak to, kurczę pieczone, rozumieć? Pojedynczego?
        Tamto badanie robił radiolog, na tym robionym przez endo: płat prawy 3,3 ml, lewy 2,5 ml. Malutko, prawda? Ale się nie zająknął, że mała jest.

        Dlatego nie wychodź od endo bez recepty na tyr
        > oksynę!
        Nawet nie musiałam się dopraszać! wink

        50? Toż to dopiero pierwsza połowa życia! Młodaś jak szczypiorek na wiosnę, jak
        > i początek problemów!!! Wyjdziesz z tego tak jak i my wszystkie smile Tylko trzeba
        > nad tym trochę popracować, ale dasz radę smile
        Oj, przyznam, że ta pięćdziesiątka strasznie mnie "zrujnowała" i psychicznie i fizycznie. To jest jakieś inne życie, taki jakiś zły sen. Nie poznaję mojego organizmu, zachowuje się jak jakiś niesforny bachor i robi co chce, dręczy mnie a ja jak potulna owca daję się kopać. wink

        Mam cechy zanikowego przewlekłego zapalenia błony śluzowej żołądka: więc IPP tutaj nic nie dadzą, oczywiście celiakia sprawdzona-negatywna, HP też na minus.
        Czy jestem na diecie? no pewnie, prawie nie jem. Dzięki za porady dietetyczne. Na pewno je zastosuję. Zaczynają mi też powoli doskwierać jelita, no nic, kolonoskopia będzie chyba niezbędna.
        Ale to nie wszystko: obok tych bólów żołądka mam takie dziwne doznania: jak zmieniam pozycję lub idę, wszystko mi się w środku "telepie", taki dygot w ciele, wchodzenie na III piętro jest wyczynem! kompletny brak siły i słabość w nogach. Już mi nawet tętniaka aorty wykluczali, a dygotanie jest nadal.
        U Was tu poczytałam o tężyczce utajonej, matko "kofana", jakoś mi to pasuje. Jakie by tu badania na tę tężyczkę porobić? Przez to moje ZZSK jestem oblatana we wszystkich chorobach, wydawało "mnie się" wink, a tu proszę jeszcze istnieją jakieś tężyczki, których nie znam, w dodatku "utajnione" wink
        • hashitess Re: To forum jest niesamowite i prośba 13.09.14, 14:40
          masz jak w banku hashimoto.
          A zzsk pójdzie sobie precz tylko wyrównaj hormony.
          po 50-tce zaczyna się prawdziwe życie:
          bez dzieci, bez ogromnych obowiązków.
          Żyjesz dniem dzisiejszym.
          Ja tam lubię mimo, że przechodzę ugryzienie kleszcza.
          To też pokonam.
          • dona0987 Re: To forum jest niesamowite i prośba 13.09.14, 20:09
            hashitess,
            masz kapitalne podejście do życia!
            Ja niestety jestem z tych depresyjnych, nie umiem się cieszyć z tego co jest. Wiem, że to wielka wada i jak się uporam z dolegliwościami, chyba pójdę na jakąś psychoterapię. Antydepresant w moim przypadku nie zdaje egzaminu - nie wytrzymuję skutków ubocznych. Może to efekt nocebo? wink
            Świeże ugryzienie kleszcza czy już borelkę?
        • ola_dom Re: To forum jest niesamowite i prośba 13.09.14, 20:11
          dona0987 napisała:

          > > Normy dla kobiet 13-18ml
          > I tu zagwozdka: na papierze od endo: NORMA OBJĘTOŚCI PŁATÓW: kobiety do 9 ml,
          > mężczyźni do 12 ml.
          > Jak to, kurczę pieczone, rozumieć? Pojedynczego?

          Na to wygląda - skoro objętość całej jest do 18 ml, a tutaj norma mówi do 9 ml - to jak byk wychodzi, że chodzi o jeden płat.
        • muktprega1 Re: To forum jest niesamowite i prośba 14.09.14, 00:43
          > Dlatego nie wychodź od endo bez recepty na tyr
          > > oksynę!
          > Nawet nie musiałam się dopraszać!

          Czyli już masz tyroksynę?? W jakiej gramaturze? Jaki schemat wprowadzania lekarz zalecił?

          Tu słów kilka o wprowadzaniu, schemacie, efektach:

          forum.gazeta.pl/forum/w,24776,144914060,147044879,Re_prosze_o_interpretacje_.html
          A co do Twojego ZZSK oraz bóli kostno-mięśniowych polecam poczytać niezastąpionego w wyszukiwaniu Pieska smile :

          forum.gazeta.pl/forum/w,94641,144862028,144872353,Re_Istne_wariactwo_.html
          także siła hormonów tarczycy jest ho,ho,ho wink

          • dona0987 Re: To forum jest niesamowite i prośba 14.09.14, 10:05
            Dostałam 25. Wzięłam pierwszą wczoraj, bo endo nie wskazał żadnego schematu wprowadzania. Wczorajszy dzień był ok. Dziś na czczo znów wzięłam 25, ale w zasadzie po obudzeniu już czułam się dziwnie. Już przed wprowadzeniem eutyroxu, pisałam o tym, miałam wewnętrzne dygotanie w ciele, ale dziś jest tragedia. W środku wszystko mi lata, zmiana pozycji powoduje walenie serca i wszystkiego wewnątrz. Boże, co ja narobiłam. Zamiast popatrzeć, co piszecie o schemacie wprowadzania, wzięłam drugi raz 25. Czuję się tragicznie. Co robić?
            • muktprega1 Re: To forum jest niesamowite i prośba 14.09.14, 10:25
              Po prostu weź jutro 12 (połowa), a jeśli przez 2-3 dni będziesz odczuwać, że za dużo (chociaż sytuacja powinna się uspokajać w miarę upływu czasu) to po prostu zejdź do 6. Przeczekaj kilka dni, aż organizm przywyknie. Tak bywa niestety przy wprowadzaniu, osoby młode mogą (z tego co zauważyłam na forum wink) łatwiej przyswajać dawki, a ciut starsze muszą ja dozować (a moze zależy od tego - jak długo trwał organizm w niedoczynności? Również osoby "sercowe" wymagają stopniowego wprowadzania).
              Nic, to przetrwaj, będzie dobrze, potraktuj to jako pewne doświadczenie dla Ciebie na przyszłość, że jakakolwiek zmiana dawki musi odbywać się małymi kroczkami, czyli po 6 jak np u mnie smile
              Widzisz ledwo zaczęłaś, a już zdobywasz doświadczenie wink

              Osobiście jak serce zbyt wariowało, wspomagałam się doraźnie Propranololem, ale jak najdalej w czasie od tyroksyny (co najmniej 4-5h wszystkie inne leki), bo z kolei zaburza on wchłanianie hormonów. Brałam w trakcie roztelepek połówkę z 10 lub całą. Przynosi szybką ulgę.
              Pytaj, zdawaj relację co u Ciebie, doświadczone w boju wielu przejść Hashimotki na co dzień przecież będą się z Tobą dzielić nim smile

              • dona0987 Re: To forum jest niesamowite i prośba 14.09.14, 10:34
                6 - czyli ewentualnie podzielić tabletkę na cztery?
                Nie mam, kurczę, propranololu. Jezu, mam nadzieję, że to wytrzymam, ale jest makabrycznie, że też endo nic mi nie powiedział, że powinnam jakoś powoli wprowadzać.
                • muktprega1 Re: To forum jest niesamowite i prośba 14.09.14, 11:16
                  Tak, na cztery, ale nie przerywaj brania tyroksyny.
                  A nie masz w domu chociażby Nospy? Czegoś na uspokojenie, wyciszenie?
                • hashitess Re: To forum jest niesamowite i prośba 14.09.14, 11:42
                  dona0987 napisała:

                  > . Jezu, mam nadzieję, że to wytrzymam, ale jest ma
                  > kabrycznie, że też endo nic mi nie powiedział, że powinnam jakoś powoli wprowad
                  > zać.

                  eeeeee.........
                  jeśli masz w domu
                  magnez, to zażyj już teraz 4 - 8 tabletek.
                  Ja jak zwykle polecam slowmag. On w takiej ilości na pewno Ci pomoże.
                  W ciągu najpóźniej pół godziny będziesz spokojniejsza i bez objawów
                  trzęsawki wewnętrznej czy serca.
                  Sptawdziłam to na sobie, niedawno zresztą.
                • pies_z_laki_2 Re: To forum jest niesamowite i prośba 15.09.14, 03:13
                  No i melisa, kochana melisa łagodząca trzęsiawki te bez powodu i te na wszelkie wkurzenia smile
                  A i żoładek melisę lubi! A mięty wręcz przeciwnie, śluzówka nie lubi... wiedziałas o tym?
                  Imbiru i ostrych przypraw też nie używaj dopóki nie wrócisz do siebie.

                  Moje odkrycie ostatnich lat to dynia! Skoro nic jeść nie możesz, bo boli, to dynia jest dla ciebie ratunkiem. Dynia Hokkaido (pomarańczowa, mączysta) umyta, pokrojona, odpestkowana i upieczona, polana oliwą / olejem lnianym i posypana solą i ew. ziołami (pojedynczymi, nie jakimiś mixami, vegetami, tylko zwykłe suszone zioła przetarte na pył). Można jeść ze skórką smile Można też dynię parować, albo zmiksować na zupę - krem, ale pieczona jest najlepsza, dobrze się przyswaja, ma całe mnóstwo witamin, mikroelementów, a do tego niski ŁG, więc nawet dla cukrzyków czy IO się nadaje smile
                  Dynię makaronową po umyciu nakłuwa się widelcem i gotuje jak kalafiory, a potem przekrawa, polewa oliwą i wyjada jak makaron smile Pycha!
                  Tanie, zdrowe, łatwostrawne, pożywne, ładne, kolorowe, łatwodostępne, dynia ma same zalety! Dynia jest wielka!!!
                  • muktprega1 Re: To forum jest niesamowite i prośba 16.09.14, 07:42
                    Dona, jak dzisiaj żyjesz?
                    • dona0987 Re: To forum jest niesamowite i prośba 19.10.14, 12:35
                      Odświeżam mój wątek po długiej przerwie! Nie dałam rady wtedy z euthyroxem. Po dwóch dniach miałam termin w szpitalu, więc chciałam doczekać. Od mojego pierwszego wpisu byłam już dwukrotnie w szpitalu, raz na reumatologii i raz nawet na oddziale leczenia nerwic, gdzie oczywiście od razu leczono mnie antydepresantami, na które fatalnie reaguję. Nic mi nie pomogło. Stan jak przedtem: dziwny ucisk w klatce, jakieś dygotanie ciała nieidentyfikowalne, przewlekłe zapalenie błony śluzowej żołądka, no i to co obecnie doskwiera najbardziej: pieczenie i straszne ściskanie w gardle + słabość straszna. Tracę nadzieję na normalne funkcjonowanie. Byłam u ?dobrej? polecanej przez Was endo. Obejrzała wyniki i stwierdziła, że na tę chwilę hormonalnie jest ok, więc nie będzie mi nic dawać. Mam przyjść za trzy miesiące. Czy ja wytrzymam. Mam wrażenie, że wszystko mi się w organizmie ?pieprzy?. Że wysycham cała. W gardle sucho? W żołądku sucho?, w organie kobiecym sucho? Cewka sucha? Pierwszy endo, który robił USG stwierdził: obraz USG przemawia za rozpoznaniem autoimmunologicznej zapalnej choroby tarczycy i zalecił euthyrox. Następni, którzy to widzieli, stwierdzali, że hormonalnie jest w normie i trzeba powtórzyć za jakiś czas. (Mam już ZZSK czyli autoimmuno). Mam dziwny dygot w ciele i schudłam od lipca prawie 10 kg. Neurolog wykluczył chorobę neuro. To wszystko jakoś kupy się nie trzyma, bo przecież przy niedoczynności się nie chudnie i nie poci? Jedna internistka powiedziała, że jak wezmę euthyrox to dopiero się ? rozdygotam?. Poniżej wszystkie wyniki jakie miałam robione raz jeszcze zebrane.
                      Rok 2004 (lat 42 = TSH 2,346 uIU/ml)
                      Rok 2014 (lat 52)
                      30 lipca (lab)
                      TSH (L69) ??5,200 mIU/L 0,27 ? 4,2
                      2 sierpnia
                      TSH (s) 3,283-3,761 uIU/ml [0,55-4,78]
                      fT3 trójodotyronina wolna (s) 3,47 pg/ml [2,3-4,2]
                      fT4 tyroksyna wolna (s) 1,35 ng/dl [0,89-1,76]
                      4 września (lab)
                      P/c antytyreoglobulinowe (ATG) (O18) 24,5 U/ml < 60
                      P/c przeciw peroksydazie tarczycowej (ATPO) (O09) 31,3 U/ml 0 ? 60
                      TSH (L69) ??5,400 mIU/L 0,27 ? 4,2
                      FT3 (O55) 2,77 pg/ml 2,00 ? 4,40 32,08%
                      FT4 (O69) 1,28 ng/dl 0,93 ? 1,71 (44,87%)
                      cdn.
                      • dona0987 Re: To forum jest niesamowite i prośba 19.10.14, 12:37
                        20 września
                        TSH 2,824 uIU/ml
                        fT4 1,14 ng/dL
                        fT3 2,84 pg/ml
                        aTPO 0,78 IU/mL
                        Ostatnie, których nie widziała endo: z 4 października:
                        TSH 2,86
                        fT4 14,8 pmol/l (12.0-22.0) 21,80%
                        ATPO 37,2 U/ml
                        Wasza pierwsza reakcja była taka, że moja tarczyca jest mała, endo nic nie wspomniała, że mała. Co sądzicie? I dlaczego są różne jednostki, jak przeliczyć na te powyższe, żeby umieć porównać wyniki z różnymi jednostkami ze sobą? Czy mam rację dostrzegając coraz niższe ft4? I co to oznacza?

                        • muktprega1 Re: To forum jest niesamowite i prośba 20.10.14, 08:28
                          >Czy mam rację dostrzegając coraz niższe ft4? I co to oznacza?

                          To oznacza, że lecisz w niedoczynność i wszystkie jej objawy jak np suchość śluzówek. Rozumiem, że tyroksyny nie bierzesz wcale?
                          • dona0987 Re: To forum jest niesamowite i prośba 20.10.14, 11:29
                            Tak, muktprego, nie biorę wcale. Pani endo (polecana na forum) powiedziała, że hormony są ok, mam zrobić TSH, fT4 aTPO w styczniu i przyjść. I stwierdziła, że moje dolegliwości nie wskazują na niedoczynność: gorąco, telepanie wewnętrzne, słabość straszna. Dziś od rana mnie tak " telepie", ledwo przyszłam ze sklepu. Mam ucisk w klatce i gardle. Po wejściu po schodach serce wali jak oszalały ptak.
                            Kurczę, jeśli spadam w niedoczynność to dlaczego mam objawy raczej z nadczynności? Takie jest hashi?
                            Matko kochana, czy w ogóle będzie jeszcze kiedyś normalnie? Powiem Wam, że jestem bliska załamania. Przytyć też nie mogę ani dudu, a jem już całkiem dobrze. ;-(
                            • hashitess ponownie namawiam na uzupełnianie magnezu 20.10.14, 11:47
                              • dona0987 Re: ponownie namawiam na uzupełnianie magnezu 21.10.14, 20:51
                                Tak, Tesso, powolutku przyzwyczajam żołądek. Nie mogę za szybko i za dużo, bo na wszystko reaguję dość ostro.
                            • ola_dom Re: To forum jest niesamowite i prośba 20.10.14, 12:31
                              dona0987 napisała:

                              > Po wejściu po schodach serce wali jak oszalały ptak.

                              A-ha - dokładnie tak samo miałam przed leczeniem.
                              I minęło już w pierwszym tygodniu brania tyroksyny.
                              • dona0987 Re: To forum jest niesamowite i prośba 21.10.14, 20:52
                                no no, to brzmi obiecująco smile
                            • pies_z_laki_2 Re: To forum jest niesamowite i prośba 21.10.14, 03:53
                              Masz cały czas za wysokie tsh, teraz także za niskie fT4, objawy niedoczynności (w tym zapalenie śluzówki żołądka /u mnie minęło po włączeniu tyroksyny i wyleczeniu HP, i przejściu na dietę bezglutenową/) i sądzę, że sporych niedoborów.

                              > To wszystko jakoś kupy się nie trzyma, bo przecież przy niedoczynności się nie chudnie i nie poci?

                              Wiele z Hashimotek chudnie w niedoczynności. Nawet na forum mamy takie dziewczyny (w róznym wieku smile). W dodatku można mieć powikłania niedoczynności, albo i inne oddzielne przypadłości, w których objawem jest chudnięcie. Któraś z dziewczyn napisała niedawno, że człowiek to nie zegarek, no i racja, nie ma tak, że wszystkie pod sznurek jesteśmy jednakowe i wszystkie równo tyjemy tongue_out

                              > Jedna internistka powiedziała, że jak wezmę euthyrox to dopiero się ? rozdygotam?.

                              Przy takich wynikach? O czym ta kobieta mówi??? Masz za mało hormonu tarczycowego, a ona mówi, że masz mieć jeszcze mniej, bo za dużo, to niezdrowo? Przecież ty nie masz ZA DUŻO, tylko za mało. I ten brak należy uzupełniać dzień w dzień, a nie czekać kolejne miesiące, aż będzie jeszcze gorzej. Już jest naprawdę źle...

                              U której endo byłaś, podasz chociaż inicjały i miasto?

                              A może twoja internistka się zlituje? Masz fT4 ledwie nad dolną granicą normy...
                              A może sprawdzisz morfologię, wit. B12, wit. D3 25oh i ferrytynę? Może masz anemię (zapalenie śluzówki to może być klasyczny powód słabego wchłaniania, a niedoczynność tarczycy dokłada swoje...)
                              Co jadasz? Napisz w skrócie, proszę.
                              • dona0987 Re: To forum jest niesamowite i prośba 21.10.14, 20:47
                                > U której endo byłaś, podasz chociaż inicjały i miasto?
                                Tak, u polecanej przez Was (nazwisko podwójne M-K z Łodzi), co mnie zdziwiło, sama nie robi USG patrzyła na to, które przyniosłam i komentarz: " wskazanie na autoimmunologiczne zapalenie tarczycy" chyba jej nie przekonał. Patrzyła głównie na wyniki hormonów i stwierdziła, że być może Hashimoto, ale trzeba powtórzyć i mam termin na koniec stycznia.

                                > A może twoja internistka się zlituje? Masz fT4 ledwie nad dolną granicą normy..
                                Ten endo, który robił mi USG przepisał mi euthyrox, więc mam jakby co (25), ale po nim już wszyscy mówili, że wszystkie hormony są w normie i nie ma potrzeby podawać eu. Także nie mam przeciwciał, dlatego właśnie momentami wątpię w to hashi.

                                > A może sprawdzisz morfologię, wit. B12, wit. D3 25oh i ferrytynę? Może masz ane
                                > mię (zapalenie śluzówki to może być klasyczny powód słabego wchłaniania, a nied
                                > oczynność tarczycy dokłada swoje...)
                                Morfologię mam w kółko robioną, cztery razy szpitale od lipca: bez zastrzeżeń, ja mam nawet hemoglobinę: od 13 z hakiem do 14,6! A wyglądam na cień człowieka, bladoszara, chuda jak z Oświęcimia. Vit D3 robiłam w marcu tego roku 21 (poziom niewystarczający), natomiast w lipcu w szpitalu mi zrobili: ponad 60 - bez suplementacji! Wit B12 750 (ale fakt, że przedtem wzięłam 5 zastrzyków z vit b12) z powodu podejrzenia tego zanikowego zapalenie błony śluzowej żołądka (potem w bad. histo nie potwierdzono zanikowego charakteru zapalenia). Ferrytynę zrobiłam dziś, wynik za tydzień.
                                Z powodu tej dobrej hemoglobiny, nawet nie pomyślałam, że mogłabym mieć anemię. Aczkolwiek wyglądam na anemiczkę i tak się czuję. sad

                                > Co jadasz? Napisz w skrócie, proszę.
                                Oj, dużo by. Z powodu mojego ZZSK przeszłam w ubiegłym roku na dietę dość zgodną z grupą krwi: mięso tylko królicze, zero pszenicy, ryż, owies, same warzywa i owoce, nabiał i w ogóle bardzo zdrowo, bez słodyczy, ciast. Od lipca odkąd zaczęły się kłopoty (najpierw gardło, potem oskrzela, potem żołądek i kłopot z jedzeniem a potem coraz gorzej) jem już wszystko byle tylko przytyć, a i tak mi się nie udaje. IgA IgG przeciwciała przeciw endoysium z krwi ujemne.
                            • procesor Re: To forum jest niesamowite i prośba 21.10.14, 08:59
                              jestem jeszcze jedną która ci powie że miała objawy "nadczynności"
                              - tętno powyżej 90, wejście po schodach na raty bo serce mało nie wyskoczyło, pocenie się od byle wysiłku
                              a byłam w głębokiej niedoczynności

                              i też przeszło mi jak wdrożyłam leczenie euthyroksem smile
                              i przestałam mieć niedociśnienie, wreszcie normalnie wstaję z łożka a nie na 3 rzuty, hehe
                              • aplle_2006 Re: To forum jest niesamowite i prośba 21.10.14, 18:08
                                Myślę, że objawy jakie masz to nieleczona niedoczynność razem z anemią. Ja takie miałam.
                                • dona0987 Re: To forum jest niesamowite i prośba 21.10.14, 20:54
                                  Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję za te informację, skrzętnie analizuję. smile
                            • zona.pilota Re: To forum jest niesamowite i prośba 08.11.14, 12:40
                              Dona, kurczę, ja mam bardzo podobne objawy, nawet mówiłam lekarzowi, że mam objawy nadczynności. Stwierdził, że przy hashi są wahania, raz objawy jednego raz drugiego,, że tarczyca jest stanie zapalnym i może wyrzucać jeszcze duże dawki hormonów. Więc jesli taka teoria jest zgodna z prawdą to po co ten Euthyroxsad???

                              jesli chodzi o wage to tez jestem w miarę szczupła, waże 60 kg przy wzroście 170cm

                              ja zaczełam zazywać cytrynian magnezu z B6 i D3 w składzie (Ci-tri-Mag forte). Może to cos poprawi.
                              • pies_z_laki_2 Re: To forum jest niesamowite i prośba 10.11.14, 08:44
                                > zona.pilota napisała:
                                > Dona, kurczę, ja mam bardzo podobne objawy, nawet mówiłam lekarzowi, że mam obj
                                > awy nadczynności. Stwierdził, że przy hashi są wahania, raz objawy jednego raz
                                > drugiego,, że tarczyca jest stanie zapalnym i może wyrzucać jeszcze duże dawki
                                > hormonów. Więc jesli taka teoria jest zgodna z prawdą to po co ten Euthyroxsad??

                                Serio pytasz?
                                Mówimy o Hashimotkach. Jeśli masz skoki poziomu HT od niedoboru do nadmiaru i przy tym źle się czujesz (co jakoś specjalnie nie dziwi), to chyba sama się domyślasz, że organizm takich skoków nie lubi i lepiej byłoby mieć HT w miarę wyrównane. Dlatego w czasie niedoborów dokładamy tyroksynę w tabletkach, a w czasie (rzadko) rzutu czyli krótkotrwałego nadmiaru HT dawkę się nieco obniża. I tyle.
                          • dona0987 Re: To forum jest niesamowite i prośba 21.10.14, 20:55
                            No właśnie, jeszcze nie wink
                            • dona0987 dzisiejsze wyniki 22.10.14, 17:37
                              TSH 2,94 (0,350 – 4,940)
                              FT3 38.50% [ wynik 2.48, norma (1.71 - 3.71)]
                              FT4 48.72% [ wynik 1.08, norma (0.7 - 1.48)]

                              Już byłam bliska podjęcia decyzji o braniu tyroksyny, a tu znowu wartości zupełnie dobre. Kurczę, co robić!



                              • pies_z_laki_2 Re: dzisiejsze wyniki 22.10.14, 23:12
                                > dona0987 napisała:

                                > TSH 2,94 (0,350 – 4,940)
                                > FT3 38.50% [ wynik 2.48, norma (1.71 - 3.71)]
                                > FT4 48.72% [ wynik 1.08, norma (0.7 - 1.48)]
                                >
                                > Już byłam bliska podjęcia decyzji o braniu tyroksyny, a tu znowu wartości zupe
                                > łnie dobre. Kurczę, co robić!

                                Mylisz się. Takie tsh nie jest dobre, a biorąc pod uwagę poprzednie wyniki opis usg i tzw. wywiad, czyli objawy, ja nie mam wątpliwości, brałabym tyroksynę.

                                Na tym polega choroba Hashimoto, że wyniki nam skaczą (tak przed leczeniem tyroksyną, jak i po włączeniu tyroksyny), nie ma stanu constans, co jakiś czas mamy drobną rewolucję w hormonach i to jest właśnie naturalne...

                                Masz jakieś wątpliwości, tak? Ale o co chodzi? Że nie musisz / nie chcesz przyjmować tyroksyny? Może spróbuj, najwyżej za miesiąc odstawisz, 25 to najniższa dawka, jak pomoże to pociągniesz dalej, jak nic się nie zmieni, to odstawisz... (uważam, że tyroksyna jest ci potrzebna)
                                • dona0987 Re: dzisiejsze wyniki 22.10.14, 23:18
                                  pies_z_laki_2 napisała:
                                  >
                                  > Masz jakieś wątpliwości, tak? Ale o co chodzi? Że nie musisz / nie chcesz przyj
                                  > mować tyroksyny? Może spróbuj, najwyżej za miesiąc odstawisz, 25 to najniższa d
                                  > awka, jak pomoże to pociągniesz dalej, jak nic się nie zmieni, to odstawisz...
                                  > (uważam, że tyroksyna jest ci potrzebna)
                                  Sama powoli do tego dojrzewam, chociaż endo kazała przyjść dopiero w styczniu i nic do tej pory nie brać z powodu "normy" w wynikach. Masz rację, będę musiała się przełamać, a opory mam z powodu relacji ludzi, którzy zaczęli brać tyroksynę i zamiast lepiej, kurczę, było równie źle albo i gorzej. A ja już gorzej nie dam rady...
                                • dona0987 Re: dzisiejsze wyniki 23.10.14, 11:21
                                  pies_z_laki_2 napisała:

                                  > Masz jakieś wątpliwości, tak? Ale o co chodzi? Że nie musisz / nie chcesz przyj
                                  > mować tyroksyny? Może spróbuj, najwyżej za miesiąc odstawisz, 25 to najniższa d
                                  > awka, jak pomoże to pociągniesz dalej, jak nic się nie zmieni, to odstawisz...
                                  > (uważam, że tyroksyna jest ci potrzebna)
                                  Spróbuję, nie wiedziałam, że mogę odstawić. Myślałam, że jak się zacznie, to trzeba już brać do końca życia. Powolutku wprowadzę, bo mój organizm szaleje od każdego "leku". Lekarze zawsze się dziwią, co mi się wyprawia. Jak brałam ibuprofen przez jakiś czas to w pewnym momencie zaczęłam "pływać", kompletna niemożność utrzymania równowagi itp.
                                  Dziękuję, łąkowa, bardzo za konkrety. smile
                                  Cholesterol oczywiście mam wysoki, 230. Tak od roku gdzieś. Hormony kobiece w kompletnym dole i to też nie ułatwia sprawy. Zazdroszczę kobitkom, co sobie przylepią plasterek z hormonami i śmigają.

    • dona0987 Jest i wynik ferrytyny! 22.10.14, 22:11
      Ferrytyna 30,72 ng/ml 13,00 - 150,00
      Mało czy w normie?
      • muktprega1 Re: Jest i wynik ferrytyny! 23.10.14, 09:08
        > Ferrytyna 30,72 ng/ml 13,00 - 150,00
        > Mało czy w normie?

        ferrytyna 12.93% [wynik 30.72, norma (13 - 150)]

        jeden z wielu moich ulubionych cytatów smile

        "Aktywność peroksydazy tarczycy zależy od żelaza, dlatego niedobór żelaza może prowadzić do niedoczynności tarczycy. Poziom ferrytyny powinien być w zakresie od 90-110 do osiągnięcia prawidłowego funkcjonowania tarczycy [Źródło: Paoletti]."

        • dona0987 Re: Jest i wynik ferrytyny! 23.10.14, 11:14
          muktprego, czy możesz zaproponować preparat żelaza?
          • muktprega1 Re: Jest i wynik ferrytyny! 24.10.14, 20:02
            Tu masz wątek o żelazie:

            forum.gazeta.pl/forum/w,24776,95439285,145849523,Re_Preparaty_zelaza.html
            • dona0987 Re: Jest i wynik ferrytyny! 24.10.14, 20:07
              dzięki, zaraz zacznę czytać! smile
              dziś poszłam do rodzinnej, zastępowała ją inna. Powiedziałam o ferrytynie, a ona jakby się w ogóle nie orientowała co to takiego i zerknęła w ostatnią morfologię, po czym stwierdziła, że mam dobrą hemoglobinę i nie muszę brać żelaza.
              Słuchajcie, a może rzeczywiście jeśli hemoglobina jest 14, to nie trzeba brać żelaza? wink
              • dona0987 Ciężkie dni 08.11.14, 11:33
                Ciężkie dni oczekiwania na wyniki badania krwi, które zlecił endo nr III traktując mnie całościowo, a nie tylko TSH itd. Kazał zrobić krzywą cukrową i insulinową, ale dziś biorę ostatni antybiotyk, a potem trzeba odczekać cały tydzień, więc znów się wszystko odwleka. Siły zero, ale to najmniejszy problem. Dusi mnie bardzo w gardle i w klatce, nachodzi taka obrzydliwa słabość całego ciała, kończyn i wtedy mam wrażenie, że już nie wytrzymam, wtedy strasznie ryczę (czy to są napady lęku?) Na niemieckim forum piszą o tych napadach lęku przy hashi bardzo dużo. Jadę na lorafenie, co nie pomaga, ale co zrobić. Muszę jakoś doczekać, zrobić tę krzywą i pojechać ze wszystkim do doktora.
                Zycie moje wygląda teraz tak, że niby jestem, ale tak naprawdę mnie nie ma.
                Pocieszcie jakoś, bo ciężko jest. Już bym chciała czasem, żeby się to wszystko skończyło.
                • zona.pilota Re: Ciężkie dni 08.11.14, 12:33
                  Hej dona, bardzo Ci współczuję i zarazem łączę się w bólu.
                  U mnie też tragedia, najgorszy jest niepokój, lęk ale nie ataki tylko stale.
                  Umysł chce działać ale ciało nie pozwala. Chciałam wczoraj dziecku zrobić przyjemność dałam radę pojechać do galerii handl. ale po 20 minutach musiałam wyjść, blada, nieprzytomna, bałam się, ze stracę oddech, duszność, zawroty, odrealnienie, ledwo dojechałam do domu wlokąc się 40km/h
                  W domu rzut na łózko, płacz, borę ten Euthyrox w dawce 12,5 + 6. To jakby nic. Boje sie zwiększać dawkę, mam palpitacje, oblewa mnie pot.
                  Ostatnio pomyslałam o cukrzycy, miałam ją w ciązy. Potem cukier był OK, a teraz mam dziwne stany, głodu, słabości, trzęsą mi się ręce gdy jestem głodna, po zmierzeniu glukometrem wychodzi dobrze. Nie wiem o co chodzi. Może to nerwica lękowa.
                  myślę, że u Ciebie jest podobnie...
                  Zrób tą krzywą i koniecznie napisz co wyszło. Ja mam podobnie, czasami mówię, że żyję w jakimś matrixie, w swoim świecie. Brak sił i demotywacja. O dziwnych dolegliwościach żoładkowych nie wspominam, jestem na diecie i ta dieta jest dla mnie karą (bezgluten. i bezmlecz.)

                  Bardzo Cię pozdrawiam i przytulam.
                  • dona0987 Re: Ciężkie dni 08.11.14, 16:26
                    zona.pilota napisała:

                    > Hej dona, bardzo Ci współczuję i zarazem łączę się w bólu.
                    > U mnie też tragedia, najgorszy jest niepokój, lęk ale nie ataki tylko stale.

                    No właśnie, ta ciągła rozwalająca płaczliwość. I fatalne samopoczucie i jakieś takie przerażenie, że ja już nie dam rady...
                    > Umysł chce działać ale ciało nie pozwala. Chciałam wczoraj dziecku zrobić przyj
                    > emność dałam radę pojechać do galerii handl. ale po 20 minutach musiałam wyjść,
                    > blada, nieprzytomna, bałam się, ze stracę oddech, duszność, zawroty, odrealnie
                    > nie, ledwo dojechałam do domu wlokąc się 40km/h
                    > W domu rzut na łózko, płacz, borę ten Euthyrox w dawce 12,5 + 6. To jakby nic.
                    > Boje sie zwiększać dawkę, mam palpitacje, oblewa mnie pot.
                    I tak jesteś cudowna, że bierzesz euthyrox, ja jeszcze czekam, bo może u mnie i te nadnercza wyjdą nie takie, wiesz, ja strasznie schudłam i nie przybieram, a przy nadnerczach tak może być.
                    > Ostatnio pomyslałam o cukrzycy, miałam ją w ciązy. Potem cukier był OK, a teraz
                    > mam dziwne stany, głodu, słabości, trzęsą mi się ręce gdy jestem głodna, po zm
                    > ierzeniu glukometrem wychodzi dobrze. Nie wiem o co chodzi. Może to nerwica lęk
                    > owa.
                    > myślę, że u Ciebie jest podobnie...
                    Tak, nerwica lekowa jest na bank, ale kto wie, czy nie prowokuje jej tarczyca lub nadnercza słabiutkie
                    > Zrób tą krzywą i koniecznie napisz co wyszło. Ja mam podobnie, czasami mówię, ż
                    > e żyję w jakimś matrixie, w swoim świecie. Brak sił i demotywacja. O dziwnych d
                    > olegliwościach żoładkowych nie wspominam, jestem na diecie i ta dieta jest dla
                    > mnie karą (bezgluten. i bezmlecz.)
                    Napiszę, na pewno
                    > Bardzo Cię pozdrawiam i przytulam.
                    Bardzo, bardzo Ci dziękuję i także przytulam smile
                • muktprega1 Re: Ciężkie dni 09.11.14, 10:29
                  Siły zero, ale to najmniejszy problem. Dusi mnie
                  > bardzo w gardle i w klatce, nachodzi taka obrzydliwa słabość całego ciała, ko
                  > ńczyn i wtedy mam wrażenie, że już nie wytrzymam, wtedy strasznie ryczę (czy to
                  > są napady lęku?) Na niemieckim forum piszą o tych napadach lęku przy hashi b
                  > ardzo dużo.....
                  > Zycie moje wygląda teraz tak, że niby jestem, ale tak naprawdę mnie nie ma.

                  Dokładnie tak się czułam zanim sama sie zdiagnozowałam na niedoczynność i nie rozpoczęłam brać tyroksynę.
                  Czy już podawałam mój ulubiony zestaw do poczytania przed tyroksyną (dużo wyjaśnia objawów od tzw "nie od tarczycy"):
                  forum.gazeta.pl/forum/w,24776,132646223,137364386,Re_Osoby_ktore_dlugo_nie_leczyly_niedoczynnosci.html
                  polecam poczytać inne przypadki


                  • dona0987 Re: Ciężkie dni 09.11.14, 13:48
                    muktprega1 napisała:
                    dzięki, cały czas poczytuję. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka