Dodaj do ulubionych

Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę

25.05.16, 18:10
Witam,

Mam 32 lata jestem mężczyzną

biorę hormon od 7 tyg. także zgodnie z tym co czytałem należało zrobić wyniki. Co Państwo o nich sądzą:

AKTUALNE:

TSH 3-cia generacja 2,891 uIU/ml [min 0,38 max 5,33]

FT 3 4,84 pmol/l [min 3,8 max 6] 47.27%

FT 4 8,96 pmol/l [min 7,86 max 14,41] 16.79%

aTPO 139,8 IU/ml [min 0 max 9]


PRZED BRANIEM HORMONU:

TSH 3-cia generacja 3,957 uIU/ml [min 0,55 max 4,78] - NIE WIEM CZEMU JEST INNA NORMA - TO SAMO LABORATORIUM...

FT 3 5,43 pmol/l [min 3,8 max 6] 74,09%

FT 4 10,66 pmol/l [min 7,86 max 14,41 42,75%

aTPO 130 IU/ml [min 0 max 9]


Proszę o informację czy wszystko ok i kiedy teraz należało by iść znowu na badania? Czy może zmienić dawkę? Wizytę u lekarza mam dopiero na sierpień...

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • milaemalka Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 07.06.16, 16:46
      Jaka to dawka ?

      • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 07.06.16, 20:12
        od 04.04.16 dawka 25 (1 tab)

        po 2 tyg 37,5 (1,5 tab)



        • kasia.2206 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 08.06.16, 07:43
          Ja tez zaczęłam leczenie od 25 potem po 3 miesiącach mialam zrobić badania i przyjsc do endo gdzie potem zwiększyla mi do 37.5..ja robię badania co 3, czasem 6 miesiący i kontroluje hormony ich poziom. Ale jak np teraz zwiększyłam dawkę do 50 to zrobię za 3 miesiace żeby ocenić sytuacje.
    • milaemalka Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 08.06.16, 17:32
      Zwiększyłabym do 50 a po 6-7 tygodniach badania.Nie jest ok.Tsh jest za wysokie(Gdy bierze się euthyrox powinno być ponizej 1) a Ft3 i Ft4 powinny być na podobnym poziomie(kazdy ma swój ,ale tak 50% to juz powinno być lepiej) Samopoczucie poprawia sie nieraz pózniej niż wynikałoby to z wyników.Usg było robione ?
      • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 07.07.16, 09:54
        Zwiększyłem wtedy dawkę do 50. Teraz po ponad 6 tyg zrobiłem badania:
        Wyniki z 06-07-2016

        TSH 2,44 [0,38 - 5,33]

        ft3 4,2 [3,8 - 6] (18.18%)

        ft4 9,68 [7,86-14,41] (27,79%)

        atpo 142,4 [0-9]

        Dalej zwiększać dawkę?

        Ft3 ciagle spada... przed braniem hormonu miałem 74%! Teraz już tylko 18...

        USG miałem robione. Wynik Hashimoto

        Wizytę u lekarza mam dopiero na połowę sierpnia. Akurat będzie 6 tyg aby zrobić nowe badania. Zapewne lekarz za te 6 tyg tez zaleci zwiększenie dawki - jak Państwo sądzą?
        • kasia.2206 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 18.07.16, 18:17
          Wg mnie zwiększy dawkę bo tsh dalej wysokie..Ja oprócz euthyroxu biorę selen d3, żelazo,kwas foliowy i b12..ferrytyne miałam niską stąd żelazo.
          • milaemalka Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 19.07.16, 22:42
            Zwiększyłabym do 75 .
            • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 23.07.16, 10:16
              Dzięki za odpowiedzi. Dawkę zwiększyłem do 75. Jakoś 10 dni temu.

              Czuję się coraz gorzej. Lekarka mówiła, że te tabletki mają polepszyć wyniki. Dlaczego w takim razie są coraz gorsze? Co z tego ze TSH spada, jak mam wszystkie objawy niedoczynności. Jak miałem wyższe tsh miałem tylko kilka + ciągłe przeziębienia.

              Teraz mam ciągłe przeziebienia + całą gamę niedoczynności + opadające powieki, pogorszenie odcienia skóry. Przed braniem byłem opalony ładny kolor skóry itd., Teraz jestem blady mimo wakacji i słońca itd.

              Nawet ft4 mi spadło - dlaczego skoro tyroksyna ma wpływać na t4 i je podwyższać?

              Czy jest szansa że wyniki ft3, ft4 wskoczą na odpowiednie poziomy? W jakim czasie? Biorę już hormon prawie 4 miesiące i jest coraz gorzej mimo ciąglego zwiększania dawki.

              Może podwyższyć jeszcze dawkę po tych 10 dniach teraz o pół tabletki? Bo niedoczynnośc mi wskoczyła jak byk po tych hormonach.
              • laura.phys Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 23.07.16, 10:52
                Podejdź na poważnie do problemu insuliny i tolerancji glukozy. Problem insuliny często towarzyszy problemowi tarczycy i jest odpowiedzialny za fatalne samopoczucie mino suplementacji by.
                • milaemalka Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 29.07.16, 13:28
                  Napisałam,że wyniki mogą już być dobre a samopoczucie kiepskie.U Ciebie wyniki są słabe musisz uzbroić sie w cierpliwość Ile ważysz?
                  • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 02.09.16, 13:11
                    Doczekałem się wizyty u Endokrynologa. Zrobiłem tez wcześniej wyniki. Od 8.07.16 podwyższyłem brałem dawkę na 75. Niestety samopoczucie zamiast poprawiać się - pogarszało. Gdzieś czytałem, że początkowo po przyjęciu hormonu samopoczucie może się pogarszać. Wizytę u endo mialem na połowę sierpnia więc wykombinowałem, że pojadę na urlop (2 tyg) żeby jakoś lepiej przeżyć ten okres. Niestety na urlopie (na morzem czarnym) moje samopoczucie jeszce się pogarszało. Nawet nie chciało mi się wyjść z pokoju i dość mocno cały czas biło mi serce (mocno to słyszałem nawet w dzień). Po pierwszym tygodniu dodatkowo złapałem przeziębienie (przy 30 stopniach powietrza...) i weszło mi mocno w zatoki oraz gardło. Pomyślałem, że jak podwyższę sobie dawkę o poł tabletki do 87,5 to endo nie będzie zły (a jak zwiększam dawkę to serce się uspokaja) bo przecież taka dawka nic nie daje. No ale jak zwykle po zwiększeniu dawki po 3 dniach poczułem poprawę samopoczucia. Niestety zapalenie ucha nie przeszło, ale zwiększyl mi się 'napęd' i serce trochę sie uspokoiło.

                    Wróciłem z urlopu poszedłem na badania po tygodniu od zwiększenia dawki (o pół tabletki czyli tylko 12,5mg). Czyli aktualna dawka to 87,5, wyniki:

                    TSH 3-cia generacja 2,556 uIU/ml [min 0,38 max 5,33]

                    FT 3 5,26 pmol/l [min 3,8 max 6] 66,36%

                    FT 4 11,98 pmol/l [min 7,86 max 14,41] 62,9%

                    aTPO 142,1 IU/ml [min 0 max 9]


                    Znaczna zmiana w hormonach tarczycy na plus... Natomiast ja się czuję nadal słabo, serce znowu słyszę jak bije. Lekarz się zapytał czy zawsze tak (bo mnie zbadał). Powiedziałem, że tak mam jak sądze jak organizm domaga się zwiększenia dawki, bo jak zwiększe to mam na kilka tyg spokój z sercem. Niestety lekarz się przestraszył i powiedział, że może wchodzę w nadczynność. Wyniki są bardzo dobre i powinienem się czuć dobrze ;]. Liczyłem na to że zaordynuje zwiększenie dawki do 100. Niestety zmienił jedynie lek na Letrox (skoro po tamtym się czuję źle...) i teraz mam brac [ 3x w tyg 100, 4 x 2 tyg 75] - czyli jak udało mi się wyliczyć dawka tygodniowa jest nie zmieniona. Wyniki mam dobre i mam się cieszyć.


                    Ogólnie zdziwiła mnie ta nagła poprawa wyników wolnych hormonów - lekarz mówi, że urlop nie miał na to wpływu. Jedynie może psychiczny. Jak mówiłem, że czułem się źle na urlopie, natomiast wyniki nie powinny kłamać bo widać że są lepsze. On uważa, że nie ma zmiana klimatu wpływu na hormony.

                    Pytanie czy lekarz słusznie obawia się nadczynności i nie zwiększył dawki mimo złego samopoczucia? Mówi, że to serce to objaw nadczynności. No ale zawsze jak zwięszkałem dawkę to się uspokajało... Moim zdaniem wpływ na zmianę wyników miał wyjazd. Bo nagle tak ładnie wolne hormony się ustawiły na równo na dość wysokim procencie. Chociaż ja czytałem, ze przy hashi człowiek zaczyna się dobrze czuć jak ma powyżej 80% wolne hormony.

                    Jak Państwo myślą, to mocne bicie serca to faktycznie objaw nadczynności i nie można zwiększyć dawki hormonu? Czy niedoczynnośći nie ma takiego objawu? Mam też suche usta, odcień skóry robi mi się szary oraz jak zwykle zauważyłem pogorszenie stanu włosów. A lekarz mówi, że idzie nadczynność i na złe samopoczucie zmenił jedynie na letrox.

                    Chyba jeszcze sporo braku je do nadczynnośći skoro mam tsh 2,5 i hormony na 60%.... Sam nie wiem co robić bo czuję się, źle on jest zadowolony z wyników i faktycznie chyba są ok? Ja bym zwiększył do 100 dawkę, ale po tym pewnie wykopie mnie z gabinetu - bo już teraz był nieco wkurzony, że zmieniam dawkę, chociaż powiedział że to dobra decyzja... Mówił jeszcze jedną ciekawą rzecz jak poprosiłem o coś na stresy żeby zaproponował. On nie jest psychiatrą, żeby ordynować leki na stres. Trochę jakby nie rozumie hashimoto - tak mi się wydaje. Zadowolony jest z wyników i przyjdź pan za 3 miesiące i nic nie rób.


                    Jak myślicie czy faktycznie ta nagła zmiana na lepsze wyników (po 6 tyg) spowodowana jest optymalną dawką hormonu jak on uważa? Czy jednak wyjazdem. Wcześniej miałem wyniki wolnych hormonów coraz gorsze już ft3 na poziomie 18% . Teraz 66.

                    Co do wagi - to od kiedy zacząłem brac hormon - nawet początkowo małej dawce 25 - od razu zacząłem dość szybko chudnać. Mimo tego, ze nie byłem gruby i zawsze zależało mi na zdobyciu masy niż na chudnięciu. Teraz biorę hormon 5 miesięcy i ciągle chudnę. Co ciekawe bardzo spadają mi obwody np biceps, masywność pleców, ręce i nogi mi chudną natomiast brzuch się powiększa. Schudłem wg wagi 10 kg, ale gdyby nie wzrost kg na brzuchu chyba byloby to więcej bo objętościowo widać po ciuchach jak na mnie wiszą - jedynie brzuch wystaje.

                    Nie wiem już co robić - czy nie przestać brać tych hormonów bo jeszcze trochę schudnę to już bedzie przesada. A samopoczucie nic się nie poprawia.

                    • madami Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 02.09.16, 17:28
                      Sprawdzałeś kiedykolwiek niedobory? Wit D3, ferrytyna, B12? To typowe niedobory w hashi i od nich pochodzi złe samopoczucie. Warto też sprawdzić gospodarkę insulionowo glukozową - nieprawidłowa zwykle towarzyszy hashi i też potrafi popalić jeżeli chodzi o samopoczucie.
                      Niespokojne serce również może być wynikiem niedoborów.
                      • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 07.09.16, 17:43
                        ferytyne i b12 mam w normie. Natomiast d3 (oh25) miałem niskie - teraz już 35 (poziom wystarczający od 30-100). D3 uzupełniam w tabletkach.

                        Zrobiłem sobie nowe badania (5 tyg poźniej - bez zmiany dawki nadal 87,5)

                        Ft3 i ft4 mi spadło o 10 %

                        TSH 3-cia generacja 2,33 uIU/ml [min 0,38 max 5,33] -

                        FT 3 4,96 pmol/l [min 3,8 max 6] 52,73 %

                        FT 4 11,20 pmol/l [min 7,86 max 14,41 50,99%

                        aTPO 101 IU/ml [min 0 max 9]

                        Lekarz nie kazał podwyższać dawki podczas poprzedniej wizyty bo mi serce mocno bije i niby mogę wchodzić w nadczynność. Teraz zrobiłem te badania i ft3 i ft4 spadło o 10% i lekko spadło z 2,5 na 2,3 - także słaby spadek.

                        Moim zdaniem zasadne jest podwyższenie dawki - tylko na ile? Zawsze po zwiększeniu czuję się lepiej a wyniki mi spadają więc o żadnej nadczynności raczej nie może być mowy, na logikę.

                        Zastanawiam się czy ktoś z Was wie z jakim opóźnieniem działają te hormony letrox. Czy jak biorę stała dawkę to poziomy hormonów oraz ths powinny być na podobnym poziomie (jakie mogą być wahania?) i jeśli po 5 tyg od zmiany dawki hormony mi spadają (ft3, ft4) to znaczy że mogę podnieść dawkę bo tarczyca się tego domaga? Czy nagle na tej samej dawce po tych 5 tyg może mi się wynik nagle poprawić i do którego tygodnia jest to możliwe?

                        Pytam z uwagi na to bo jest to kluczowe pytanie żeby kontrolować dawkę w optymalny sposób. Tylko pytanie czy ktoś zna odpowiedź jak działają konkretnie te hormony tyroksyny letrox.


                        • milaemalka Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 08.09.16, 00:31
                          Nie radziłabym tak szybko zmieniac.Kiedyś na początku wprowadzania euthyroxu byłam na tej samej dawce kilka miesięcy a wyniki cały czas szly w górę.Przyczyną kłopotów z sercem może być niski poziom magnezu lub potasu.Z powodu tego drugiego w środku nocy zabrało mnie pogotowie z podejrzeniem zawału.A jaki masz poziom ferrytyny?
                          • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 08.09.16, 11:12
                            Magnez i potas mam w normie.

                            Ferrytyna 66 [norma 22-322]

                            Magnez 1,05 [norma 0,53-1,11]

                            Potas 4,7 [norma 3,5-5,5]

                            Z tym sercem to mam problemy dopiero po przyjęciu hormonu. Także to zapewne od tego. Jak zwiększałem dawkę hormonu to ustępowało... natomiast lekarz mówi ze wchodzę w nadczynność - tylko jak skoro wyniki ft3,ft4 spadły.

                            Dlatego też zapytałem czy jest to jakoś przebadane jak długo działa taki hormon na jednej dawce i czy po jakimś czasie wiadomo już że nie będzie się wynik poprawiał. Myślałem, że jest to własnie te 4-6 tyg bo co tyle nalezy robić badanie kontrolne. W takim przypadku pytanie po co je robić skoro ono nie daje żadnego nakierowania.

                            Wg mnie skoro mi teraz spadło ft3,ft4 to powinienem dawkę zwiększyć. Kluczowe jest pytanie w jaki sposób dostosować dawkę. Jakie kryteria dedycują o tym czy zwiększyć/zostawić/zmniejszyć. i po jakim czasie można dokonywać zmian.

                            Każdy lekarz mówi że co 3-4 miesiące kontrola. Natomiast na forum i w necie wszędzie piszą, że co 4-6 tyg się badać i kontrolować dawkę... Tylko jakie czynniki brać pod uwagę tzn. kiedy hormon przestaje już działać i czy to normalne ze ft3,ft4 na tej samej dawce się mocno waha i czy są jakieś wyznaczniki o ile może być wahanie.

                            Czy to wszystko to jest jedna wielka ściema i nikt nie wie jak te hormony ustawić żęby było ok? Bo niestety tak to trochę wygląda jak rozmawiam z lekarzem.

                            Schudłem już na tych hormonach 15 kg, mieśnie mam coraz słabsze (a mialem w dobrej kondycji). Włosy mi się nie układają jakie słabe też są, mam suchą skórę, ciągle się pocę i na zmianę albo nie mam na nic siły albo mam duże zdenerwowanie.

                            Skoro tsh ma wynosić ok 1 - to w takim tempie kiedy uzyskam tę wartość. I kiedy będzie wiadomo, że należy dawkę zmniejszyć lub utrzymywać jak już będę w okolicach 1. SKoro na hormonach i stałej dawce to wszystko się tak waha to jak będę przy 1 to też będzie się wahało. Zresztą co to za różnica skoro zawsze miałem objawy bardziej nadczynności a lekarz wykrył u mnie niedoczynność. Teraz mam objawy jedne i drugie na zmianę mimo dobry niby wyników.

                            Zastanawiam się czy nie zrezygnować ztego hormonu skoro tutaj nic nie wiadomo jak to konrtolować i ustawiać dawkowanie i z jakim opóźnieniem to może działać. Ogólnie chyba nic nie wiadomo. CHyba że się mylę i gdzieś można znależć takie konkretne informacje?

                            Mam też dwie różne opinie. Jeden lekarz mówił, że te hormony to nic złego bo z tabletek uwalniam jedynie tyle ile mi brakuje a tarczyca swoje nadal robi (tylko że za mało)

                            Inny lekarz mówił, ze przy braniu hormonu tarczyca się rozleniwia i nie produkuje już pratycznie swoich hormonów i dlatego z tabletek można ustawić dobre proporcję już na stałe - tylko trzeba ustalić dawkę. Tylko jak? Pytanie która wersja jest prawdziwa... Bo jak ta druga to jest szansa, że po ustawieniu i po rozleniwieniu totalnym tarczycy będzie można uzyskać optymalny poziom hormonów bo własna tarczyca już nie będzie nic produkować i "przeszkadzać". Natomiast jest racje ma pierwszy lekarz to nigdy nie da się ustawić hormonów prawidłowo skoro tarczyca moja ciągle będzie szaleć i zmieniać uwalnianie.

                            Dużo pytań, ale chyba bez odpowiedzi na nie nie da się nic ustalić. Ktoś zna odpowiedź?
                            • milaemalka Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 08.09.16, 18:57
                              Kazdy jest inny dlatego robimy notatki(data,dawka,samopoczucie,wyniki)Pozwala to przy dojściu do wprawy oceniać zapotrzebowanie na hormon po objawach .Początkowo robiłam badania bardzo często (bywało ,że i co miesiąc) teraz raz na kilkanascie miesiecy Po objawach wiem co się dzieje.Zapotrzebowanie na euthyrox (juz po ustawieniu prawidłowej dawki ) nie jest takie samo.Niektórzy endokrynolodzy zmniejszają pacjentom dawkę w okresie letnim twierdząc,że wówczas organizm mniej hormonu potrzebuje.W moim przypadku jest akurat odwrotnie.Zawsze muszę dawkę zwiększac poniewaz prowadzę bardzo intensywny tryb życia. A teraz wyniki,jak dla mnie to ferrytyna jest niska.Mozesz podac wyniki morfologii? Niedobory zelaza powoduja objawy podobne do niedoczynności.Podaj też wyniki B12
                              Jest taki poradnik dla pacjentów ,,Jak żyć z hashimoto",przetłumaczony z jezyka niemieckiego ,kupowalismy go drogą wysyłkowa.U góry powinna byc wiadomosć na ten temat.Polecam.
                              Na początku choroby bywa,że następuja zmiany niedoczynność,nadczynność.Moja kolezanka dostawała tabletki na nadczynność a póżniej okazało sie,ze ma hashimoto.Dlatego lekarz mógł sie obawiac,ze idziesz w nadczynność Są rózne opinie na temat wyjazdu nad morze przy nieunormowanych hormonach.Osobiście wróciłam wczesniej niż planowałam ,zapuchnieta tak,że chodziłam jeszcze kilka dni w ciemnych okularach a czułam sie fatalnie.Z tabletek nie mozesz zrezygnować.Jeżeli uważasz,że podniesienie dawki może ci pomóc(wyniki za tym przemawiają )to zrób to ale nie za wysoko od razu.Nadczynność polekowa jest paskudna
                              • fela125 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 11.09.16, 00:37
                                A może masz słynny duet hashimoto+borelioza? Wiele za tym przemawia, szczególnie znaczna utrata wagi, ale nie tylko.
                              • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 24.09.16, 13:06
                                Morfologię mam zawsze dobrą. Jedynie MPV jest 7,3 [norma 7,5-11,1] Ostatnio tylko wyszło przekroczenie cholesterol całkowity 6,55 [norma: 3-5]

                                triglicerydy 3,18 [norma: =<1,7]

                                B12 - mam w normie 402 [ norma: 211-911]

                                Od ponad 10 lat szukam przyczyny moich ciągłych przeziębień oraz infekcji (praktycznie non stop występują również latem). Na początku było to gardło jakby ciągłę anginy, pocenie duże, poźniej doszły węzły chłonne powiększone, bolące, teraz od 7 lat chyba zatoki - ciągle mi wchodzi. Bóle głowy. Temperatura nie za wysoka, ale zwykle ok 37 stopni. Duża potliwość, nerwowość, zmiany nastrojów.


                                Endokrynolog stwierdził u mnie teraz w kwietniu 2016, że mam hashimoto i subkliniczną niedoczynność. Po wynikach atpo (140) oraz po usg (chociaż nie tak jednoznacznie). Przejrzałem po tym stare wyniki i wyszło mi ze w 2006 r. miałem atpo powyżej 1300 (maszyna dalej nie liczy). Teraz tylko lekko ponad 100.

                                Natomiast po włączeniu euthyroxu moje samopoczucie pogorszyło się. Nadal mam infekcje, przziębienia ciągłe, potliwość, nerwowość, zmiany nastrojów (mega duże). ALe niestety doszło do tego nagłe chudnięcie ok 15 kg i nadal chudnę! Otępienie umysłowe, brak chęci na cokolwiek. Wyniki mi sporo zjechały ft3,ft4 więc podwyższyliśmy dawkę bo objawy typowo niedoczynnościowe się włączyły. Pomagało na kilka dni poźniej znowy słabo. Teraz mam zmianę na letrox, ale poprawy nie czuję. Nadal chudnę - jak to zatrzymać?

                                Podobno tyroksyna działa tak, że się chudnie - ale aż w takim tempie? Do tego bardzo osłabiły mi się mieśnie. praktycznie w 2 miesiące - zero siły. Wcześniej miałem sporą siłę. Nie miałem też problemów z waga. Teraz z dnia na dzień gołym okiem widać jak schudłem. Do tego mam kołatanie serca całą dobę.

                                Mówiłem lekarzowi, że jak zwiększam dawkę to ustępuje kołatanie. On raczej powiedział, że nie będzie zwiększał i zostawił. MIałem wizytę 2 miesiące temu i codziennie mam kołatanie praktycznie całą dobę. W nocy spać nie mogę bo tylko słyszę serce.

                                Endokrynolog powiedział żę wyniki są dobre i nic nie zmienia w dawkowaniu...

                                TSH 2,5 [0,38-5,33]

                                ft3 - 52%

                                ft4 - 50%

                                Wyniki zgodzę się może i dobre ale PRZED rozpoczęciem leczenia hormonem tsh miałem tylko 3,97 a ft3 na poziomie 74% ft4 43%. CZyli chyba nawet lepiej bo za samopoczucie odpowiada ft3.


                                Pytanie co można zrobić aby zatrzymać chudnięcie oraz to kołatanie serca? Wizytę mam w połowie października, ale nie wiem ile jeszcze wytrzymam z tym sercem bo męczę się już 2 miesiące.
                                • laura.phys Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 24.09.16, 19:33
                                  Powinieneś zbadać jak funkcjonuje trzustki , wykonać badanie krzywej insulinowej i glukozowej masz wysokie trójglicerydów, co świadczy o problemie insulinowym rownież. w celu ustalenia osłabienia mięśni wykonać badanie wapnia całkowitego i zjonizowanegi, badanie poziomu d25oh. Niskie MPv występuje w chorobach auto. Kołatanie może być w spadkach glukozy i zaburzeniach elektrolitowych ca,na, k.
                                  • milaemalka Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 26.09.16, 00:04
                                    Radziłabym pójsc do lekarza rodzinnego po tabletki na uspokojenie serca.W niedoczynności serce łomocze (nie kazdemu) jak sie człowiek połozy Ale też niedoczynności trwająca długo moze doprowadzic do choroby serca.Byłam długo chora zanim mnie zdiagnozowano i niestety teraz co pół roku kardiolog i tabletki pewnie do konca zycia.
                                    Od tyroksyny nie chudniemy bardzo.Tracimy troche na wadze,niknie opuchlizna,oponki na brzuchu,ale żeby schudnąć do poprzedniej wagi trzeba sie troche postarac. Bywa,ze po właczeniu hormonow samopoczucie sie pogarsza.Poczekaj trochę
                                    • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 26.09.16, 21:32
                                      Mi serce łomocze non stop. W nocy to nie mogę spać praktycznie jedynie na prawym boku jakoś lub na plecach. W dzień czuję cały czas to kołatanie. A przed braniem hormonu nigdy nie miałem problemów z sercem (wszystkie badanie wychodziły ok, wysiłkowe itd też) i nigdy go nie czułem. Dlatego wiem że to od l-tyroksyny.

                                      Co do samopoczucia to ostatnio mam aż za dużo energii ogólnie raczej tej złej czyli mega nerwowość. Biorę już nawet stres control nieco pomaga, ale to chyba nie powinno tak wyglądać jeśli dawka jest dorze dobrana hormonu. Tylko jak to dobrać. Lekarz mówi że ok a objawy ma w nosie. Jak pójdę do lekarza aby dał coś na zwolnienie pracy serca to wtedy nie będę wiedział czy to dzięki tym lekom czy jednak dawka hormonu jest ok. Nie można zmienić dawki hormonu po prostu zamiast włączać inne kolejne leki? Lekarz nic nie zaproponował na to kołatanie tylko się pytał czy często mi tak serce wali (w trakcie badania) - mówie że jak zwiększałem dawkę hormonu to zawsze przestawało. On jednak nic nie zmienił w dawkowaniu jedynie z dawki 75 mg codziennie zmienił na 4x100 i 3x75. Nie wiem co to daje? Ktoś umie to wyjaśnić? Po co takie rebusy? Nie lepiej brać ciągle tę samą dawkę? Przecież chyba codziennie potrzebujemy tyle samo hormonu a nie pół tygodnia inaczej. Dla mnie to jest troche nie zrozumiałe - ale może jest na to jakaś odpowiedź? I to jest zasadne? Lekarz oczywiście nic nie tłumaczy. Bo po co to panu... jak bym się dobrze czuł (a czuję się gorzej niz przed braniem hormonu) to może by mnie to nie interesowało, ale jak czuję sie źle to chyba pytania są zasadne.

                                      No i też biorę hormon pół roku - nie wiem, ale to już chyba sporo? Ile należy czekać? rok, dwa? To aż tyle musi trwać?
                                  • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 26.09.16, 21:23
                                    oh25 poziom wit d już teraz mam wystarczający. Suplementuję od kwietnia. Wcześniej miałem bardzo niski poziom. wapń mam w normie.

                                    Co do tego kołatania serca to przed rozpoczęciem brania hormonu nigdy tego nie miałem. Także to jest na pewno od hormonu. Pytanie tylko czy dawka jest za niska czy za wysoka... Objawy za niską są takie że pogorszyła mi się cera - wcześniej miałem ładny kolor spręzystą skóre na twarzy. Teraz mam jakiś taki szroblady kolor, jest coraz bardziej sucha i jakby zwiotczała. Być może też dlatego że tak szybko schudłem i na twarzy to też mocno widać. Niestety wszędzie chudnę w obwodach, ale z brzucha to akurat nie. Ogólnie nigdy nie byłem gruby, ale brzuch zawsze miałem i teraz mimo schudnięcia dalej mam.

                                    Za tym ze dawka jest zbyt duża to jest to właśnie kołatanie i nerwowość bardzo duża ostatnio i nawet nie mogę usiedziec w miejscu.

                                    Wyniki świadczą o tym że nie można dawkę zwiększyć. Sam nie wiem co robić.

                                    Jak zrobię badanie krzywej insulinowej to na co ona da odpowiedź? Coś to pomoże w mojej sytuacji źle dobranej (jak sądzę) dawki leku? Pytam bo robiłem już setki badań (mam ich naprawdę sporo i głownie wychodzą dobrze, poza witd) . Jak wyjdzie z tego badania krzywej że coś jest nie tak to jakie dalsze kroki? Nie chciałbym też za dużo brać na raz bo wtedy już kompeltnie nie będę wiedział jaka dolegliwość jest od czego. Dlatego robię po kolei i dlatego wiem że kołatanie jest od l-tyroksyny bo nigdy tego nie miałem. Tylko co w tej sytuacji zrobić. Zmienić dawkę hormonu czy brać jakiś bloker ?
                                    • laura.phys Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 27.09.16, 08:18
                                      Hormony to naczynia polaczone, insulina tez jest hormonem. Bardzo czesto problemowi tarczycy towarzyszy roznego rodzaju problem z wydzielaniem insuliny/gospodarka glukozy.

                                      Co swiadczy u Ciebie o tym problemie:
                                      przeciwciala hashimoto
                                      TROJGLICERYDY
                                      cholesterol
                                      spadek masy ciala
                                      nerwowosc
                                      "Niestety wszędzie chudnę w obwodach, ale z brzucha to akurat nie"!!!! to bardzo WAZNE co piszesz i nalezaloby tez sprawdzic wydzielanie kortyzolu!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                      Kortyzol "zjada miesnie" a za mniast nich zawiazuje sie tkanka tluszczowa, glownie na boczkach i brzuchu - tak w bardzo duzym uproszczeniu.

                                      Tak wiec sprawdz te pozostale hormony,
                                      tzn krzywa insulinowa (z glukozowa) oraz chociaz poranny poziom kortyzolu. Lepiej badzanie kortyzolu rano-w poludnie-wieczorem, ale to jest trudne techniczne, a pokazuje czy jest prawidlowe wydzielanie dobowe tego hormonu.

                                      Problemy "tarczycowe" nie koncza sie na tarczycy w organizmie sa tez inne i dzialanie wszystkich jest ze soba powiazane. Dolozyles tyroksyny i nieo tez wylkuczone ze pojawil sie problem insuliny i kortyzolu.
                                      Hashimoto to choroba dynamiczna i wielowatkowa.
                                      Poczytaj o tym i porozmawiaj ze swoim medykiem, nawet rodzinnym.
                                      • milaemalka Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 27.09.16, 11:45
                                        Napisałes o subklinicznej niedoczynnosci tarczycy. Czytałam,że przy niej sa prawidłowe poziomy Ft3 i Ft4 przy podwyższonym Tsh .A takze ,że do końca nie wiadomo przy jakim poziomie wprowadzać tyroksynę.Inny problem to to,że jest większe ryzyko chorób sercowo naczyniowych.
                                        Radziłabym poczytać o subklinicznej niedoczynności Zastanów sie jak zmieniło sie Twoje samopoczucie.To walące serce jet bardzo niepokojące.Też mi waliło ,biore leki -spokój, ale na lewym boku nie moge spać.Takie problemy z sercem występują raczej w nadczynnosci
                                      • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 27.09.16, 15:51
                                        Tak jak wspominałem mam już masę badań. Tylko jak idę do lekarza to każdy to olewa. Również mój endokrynolog (prywatne wizyty).

                                        Kortyzol rano 9,57 [norma godz 7-9: 4,3-22,4
                                        godzina 15-17 3,09-16,66]

                                        czyli chyba wyszło ok?

                                        Aldosteron 31,1 [norma 1,97-26] tutaj podwyższone

                                        Triglicerydy 3,18 [norma: =<1,7] podwyższone

                                        Glukoza (krew żylna,surowica) 5,01 [norma:3,9-5,5]

                                        insulina 11,01 [norma: 3-25]

                                        Spadek masy ciała uaktywnił się po podaniu l-tyroksyny tak samo jak to serce. Wcześniej jedyne objawy jakie miałem to potliwość, zmiany nastrojów, nerwowość i najbardziej co mi dokuczało, praktycznie eliminuje z życia to ciagłe praktycznie nieprzerwane przeziębienia lub typowe choroby. Jedyna pomoc lekarza to antybiotyk, lub nic panu nie dam przejdzie panu za tydzien. Ok tylko przejdzie na 1-2 dni i znowu to samo.

                                        Takze po 10 latach chodzenia po lekarzach i słuchania że przeżywam i ogólnie udaje trafiłem na to hashimoto. Endokrynlog stwierdził subkliniczną niedoczynność tarczycy i dał hormon. Mimo że objawy miałem bardziej na nadczynność oraz wolne hormony były w normie jedynie tsh lekko podwyższone 3,9...

                                        Także zrobię kolejne badanie tą krzywą a lekarz to oleje bo powie że on tego nie zlecał. Nawet nie spojrzy na to. Tacy są niestety lekarze. Dlatego pytam jeśli zrobie to kolejne badanie do kolekcji i coś wyjdzie źle to czy można to leczyć i w jaki sposób?

                                        Tak samo jak hashimoto czyli nie da się praktycznie a hormony wprowadzone, ale samopoczucie gorsze i dodatkowe objawy. Zadnej poprawy.

                                        Czytałem też pół internetu o hashimoto i niedoczynności. Naprawdę sporo wiem - co dodatkowo wkurza lekarza wink i w sumie mnie tez ze wiem a i tak jestem na łasce lekarza bo sam nic nie zrobię nawet nie kupie leku który mam brać do końca życia.

                                        Teraz dołoże tą insulinę i co dalej z tym zrobić. Bo znowu wydam kolejne pieniądze i włożę wynik w segregator bo lekarz tego nie zlecał i to bez sensu.


                                        • hashitess Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 27.09.16, 16:08
                                          w/g mojego dośw. to masz za niską dawkę hormonu,
                                          a to oznacza, że w dalszym ciągu jesteś w niedoczynności.
                                          Podnieś dawkę euthyroxu.

                                          Napisz czy boli Cię brzuch.
                                          • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 01.10.16, 17:06
                                            Z chęcią bym podwyższył, ale lekarz mnie wykopie z gabinetu że podniosłem jak on się boi nadczynności (kołatanie serca ciągłe, chudnięcie, potliwość,nerwowość). Dziwi mnie też po co on robi takie rebusy w dawkowaniu 3x100 i 4x75. Nie może to być równo? Po co inne dawki? Wg mnie to nie jest logiczne. Nie lepiej brać równo? Przecież na logikę to w każdy dzień mam takie samo zapotrzebowanie na hormon a poł tygodnia inaczej. Jak to wytłumaczyć i po co lekarz stosuje różne dawki? Wcześniej miałem równe dopiero po ostatniej wizycie gdzie mowiłem że czuję się zupełnie wyssany z energi i otumaniony zmienił z euthyrox na letrox i zrobił rózne dawkowanie. Pytanie co ma na celu zmienna dawka zamiast całej?
                                        • laura.phys Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 27.09.16, 19:39
                                          No widzisz i bingo! insuline na czczo masz dwucyfrowa, wiec masz problem.
                                          Kortyzol szlu nie robi, ale mysle ze jest ok.
                                          Zrob koniecznie krzywa insulinowa i glukozowa i umow sie do diabetologa, jesli endokrynolog nie widzi w tym wyniku problemu - bo problem raczej jest.

                                          Co mozna... Mozna a nawet trzeba przejsc na diete o niskim IG, w zaleznosci od wynikow po zrobienu krzywych endokrynolog lub diabetoog zadecyduje czy jescze cos dostaniesz do lykania, czy dieta wystarczy.
                                          Do wyjasnienia sprawy z insulina nie zmienialabym bez lekarza dawek hormonu, bo wiecej hormonu moze oznaczac jeszcze wieksze wyrzuty insuliny.

                                          Czy te badania insuliny i kortyzolu byly robione, kiedy brales juz hormon?
                                          • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 01.10.16, 16:23
                                            Wynik insuliny jest 2cyfrowy - 11, no ale norma jest do 25 czyli wynik w połowie normy. I to jest źle?

                                            Badania wszystkie robiłem przed przyjęciem hormonu. Właśnie z uwagi na to aby hormon nie wpływał na wyniki. Oczywiście wszystko prywatnie bo lekarze nie widzą potrzeby robienia jakichkolwiek badań... Mój endokrynolog wydaje mi się nawet nie zagłebił się te badania - ale że jest to wizyta prywatna to udawał, że patrzy - 3 sekundy na tyle badań. Wszysktko w normie wiec ok. Bez zastanowienia zaordynował hormon, wit d i selen. I to wszystko.

                                            Na mój największy problem czyli nieustające przeziębienia nie zalecił nic. Mówił, że może być to związane z subkliniczną niedoczynnościa jaką mam. Jak już miałem wynik tsh 2,5 to powiedział, żę wyniki są dobre a moje dolegliwości nie są związane z złą pracą tarczycy.

                                            Czy insulina i glukoza wpływają na te przeziębienia? To może być przyczyna nieustających infekcji? Chodzę po lekarzach ponad 10 lat i wszyscy mówią, że jest ok. Natomiast pamiętam, że 10 lat temu nawet chyba w szpitalu miałem robione badania również glukozy i wyszła glukoza 110 w normie do właśnie 110. Wynik na czczo wcześnie rano. Atpo wtedy wyszło powyżej 1300, wynik tsh 4,22 [norma 0,35-4,94]. W wieku 19 lat. Wtedy byłem bardzo chudy (45 kg przy wzroście 168 cm). Byłem wtedy wrakiem, ale nikogo to nie obchodziło bo wyniki dobre.

                                            Czyli wszystkie badania wg szpitala i lekarza w normie i mam iść do domu i nie udawać.

                                            Czy teraz mam zrobić to badanie - opis w vitalabo:

                                            "GLUKOZA - DOUSTNY TEST OBCIĄŻENIA (OGTT) 75g KRZYWA 3-PKT (na czczo i 1h i 2h po podaniu glukozy) OSOCZE + NaF"

                                            Czy chodzi o coś innego? Muszę wiedzieć dokładnie bo lekarz nie da mi skierowania a później recepcjonistka w vitalabo nie wie o co mi chodzi.
                                            Już się boje jak pójdę z tym wynikiem badań do mojego endokrynologa (wcześniej dałem już masę badań) jest bardzo rozbawiony ich ilością i ciągle tylko słyszę, że bez sensu i po co.

                                            A ja właśnie się zastanawiam po co biorę ten hormon skoro czuję się po nim gorzej po już poł roku brania i doszło mi jeszce kołatanie serca czego nie miałem nigdy wcześniej. tarczycę mam niby ok wg usg z 'dyskretnymi polami o obniżonej echogeniczności'. Jest tylko wpis, że może świadczyć o ch. hashimoto - a nie że to jest pewne. Radiolog który robił badanie powiedział żeby przyjść za rok i nic z tym nie robić. Endokrynolog na tej podstawie przepisał hormon, który jak się okazuje nie pomoże na hashimoto a objawów niedoczynności miałem mało, więcej nadczynnośći zawsze.

                                            Jakie mogą być objawy przy złej "krzywej insulinowej?"

                                    • madami Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 27.09.16, 22:30
                                      Zbadanie krzywej cukrowo insulinowej, min 3 punktowej czyli na czczo, po godz i po 2 godz ( ważne aby oznaczyć i cukier i insulinę) pokaże jak wygląda Twoja gospodarka cukrowo insulinowa, czy cukier nie jest za niski/wysoki ( niski - hipoglikemia = kołatanie), czy insuliny nie produkuje się za dużo, czy występuje insulinooporność ( piszesz, że przy chudnieciu brzuch Ci nie spada), czy warto byłoby zastosować dietę o niskim ig, a może wprowadzić lek - metforminę.
                                      • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 01.10.16, 16:30
                                        kołatanie serca mam dopiero od pół roku czyli po przyjęciu hormonu. Wcześniej nic takiego nie występowało. Badania serca zawsze dobre jak i wysiłkowe.

                                        takie badanie mam zrobić (vitalabo):

                                        "GLUKOZA - DOUSTNY TEST OBCIĄŻENIA (OGTT) 75g KRZYWA 3-PKT (na czczo i 1h i 2h po podaniu glukozy) OSOCZE + NaF"

                                        czy chodzi o inne? Można samemu oszacować wyniki i podjąć leczenie czy leki są na receptę? Lekarz wątpię aby mi pomógł - powie, że mam brać hormon i nie szukać sobie innych chorób na siłę.
                                        • laura.phys Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 01.10.16, 19:41
                                          Zrób badanie ogtt wraz z badaniem insuliny, rownież test 3 punktowy. Konieczne te dwie Krzywe razem zrób.Powinieneś dostać skierowanie od rodzinnego, pokaz rodzinnemu wynik insuliny naczczo i powiedz o tycie w pasie, o kołatanie serca - możliwe ze to od spadkow cukru.Jak będziesz miał wyniki, to podziel si na forum. Od wyników będzie zależało czy wystarczy dieta, czy będziesz musiał udać sie do diabetologa po leki. Metformina lek na Io jest na receptę.
                                          • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 02.10.16, 13:12
                                            ok, dzięki a możesz napisać konkretnie jakie badanie wybrac na vitalabo.com.pl. Do lekarza nie mam siły już chodzić i się prosić, zresztą zapewne i tak da nie pełne albo w ogóle. Wole już zapłacić - tylko jakie to jest konkretnie badanie w vitalabo. Rozumiem że mam zrobić to:

                                            "GLUKOZA - DOUSTNY TEST OBCIĄŻENIA (OGTT) 75g KRZYWA 3-PKT (na czczo i 1h i 2h po podaniu glukozy)"

                                            i coś jeszcze?
                                            • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 02.10.16, 13:25
                                              czytałem, że przed badaniem nie można brać euthyroxu. Czyli nie brać w ten dzień w ogóle czy dopiero po badaniu?
                                              • laura.phys Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 02.10.16, 13:51
                                                nic nie wiem, o tym zeby nie brac eutyroksu przy badaniu krzywej cukrowej.
                                                Przed wypiciem roztworu glukozy nalezy wykonac badanie poziomu glikozy i insuliny
                                                po godzinie od wypicie badanie glukozy i insuliny
                                                po 2 godzinach badanie glukozy i insu;iny

                                                ergo krzywa glukozowa 3 punktowa +3 X badanie insuliny.
                                                Zazwyczaj samemu trzeba kupic w aptece 75 g glukozy do sporzadzenia roztworu, ktory juz namieszaja w labie.
                                                • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 03.10.16, 15:08
                                                  "ergo krzywa glukozowa 3 punktowa +3 X badanie insuliny."

                                                  co to ergo?
                                                  nie bardzo mogę to ogarnąć więc poczekam na jakiś lepszy dzień aby to jakoś dobrze zrozumieć. Chociaż czekam na taki lepszy dzień od kiedy zacząłem brać hormon. Dużo gorzej się czuję po tym hormonie niż przed, dużo gorzej wyglądam a intelekt i bystrość sięgnęła dna jak widać po tym że nie mogę zrozumieć słowa pisanego kompletnie.

                                                  Przed braniem hormonu przez prowadziłem ważne negocjacje, sporządzałem umowy itd. Bystrość umysłu była 100%. Jedynie nie mogłem znieść tych stanów chrobowych, przeziębień ciągłych. Dokuczała mi jeszce potliwość i nerwowość (ale to może przez pracę). teraz myślę, że może wszystkie objawy były spowodowane stresem a nie złą pracą tarczycy - jak wyniki chyba nie były takie złe tsh 3,95 wolne hormony ft3 74% ft4 42%.

                                                  Mimo to 3 lekarzy wydalo taką samą diagnozę i każdy zaordynował euthyrox... teraz myślę coraz częściej że to było zbyt pochopnie. Pytanie tylko jak zrezygnować teraz z tego hormonu. I czy jest to możliwe i czy ma to sens. Dla mnie to jest dziwne że wcześniej czułem się dużo lepiej niż teraz po pół roku brania hormonu (co z tego ze tsh mam 2,5 i ft3,ft4 na 50%) jak czuję się megaźle i tak też wyglądam. I do tego przeziębienia mam dalej od tygodnia mam ostre bole gardła, zlewne poty, zatkane uszy, jak zwykle zatoki i co kilka dni temperatura 37,5 a kolejny dzień 36,6. Dzisiaj mam 37. Czyli nic się nie zmieniło - bo tak miałem zawsze. Tylko doszły po hormonie kolejne złe objawy jak otępienie maksymalne i brak cięci na cokolwiek i do tego wali mi to serce mega. Puls miałem zawsze wysoki w okolicy 90 to się nie zmienia. Ciśnienie w normie.

                                                  Jest jakiś sposób aby zejść z dawki - czy schodzenie np co 2 tyg o 15 mg jest ok? Czy jak to zrobić?

                                                  Biorę już selen, magnez, wit d, vit c, stress control a poprawy nic a nic.
                                                  aha jeszce teraz mam bóle głowy - ale to pewnie przez infekcję którą będę miał permanentnie do czerwca lipca. Jak zwykle. Teraz biorę od 3 dni dawkę hormonu 75. Od dzisiaj przez 3 dni będę brał 100. być może to też wpływa na samopoczucie - pewnie dawka jest za mała. Zresztą po co to tak mieszać. Ja bym dał 100 cały czas i zobaczył jak wyniki - najwyżej poźniej zmniejsze. Tak można robić czy to będzie jeszcze gorzej?

                                                  Ok plotę bez sensu, lepiej sobie jakieś piwko otworzę bo rozpierdziel w głowie zbyt duży na takie dywagacje. I tak nic konstruktywnego nie wymyślę. Sorki za gadanie głupot. Pozdrawiam
                                                  • laura.phys Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 03.10.16, 17:13
                                                    Nie jestem lekarzem, moge Ci tulko poradzic. Z tego co piszesz to wnioskuje ze dostales hormon tarczycy, szybko wskoczyles na dosc wysoka dawke.
                                                    Mysle ze juz wczesniej mogles miec problem z insulina i bo masz wyskoki jej poziom naczczo przy wysokim poziomie glukozy.
                                                    Nie daje glowy ale chyba jest tak, ze hormon tarczycy moze te sprawy wypuklic, tzn jesli ma sie problem z insulina - ja tak mialam, spadki - hipoglikemia zaczely byc odczuwalne po hormonie tarczycy.
                                                    Hipoglikemia reaktywna daje objawy podobne do tych o ktorych piszesz, poty, trzesiwaka, kolatania serca etc.

                                                    Dlatego radze abys zbadal krzywa 3 punktowa glukozowa i za kazdym razem, gdy bedziesz mial pobierana krew na badanie poziomu glukozy, zbadaj poziom insuliny, tzn naczczo po 1 godzinie i po 2 godzinach.

                                                    Do diabetologa powinienies sie zaapisac tak czy siak, jesli twoj endokrynolog nie widzi problemu w objawach o ktorych piszesz.

                                                    Zrob badanie, umow sie do diabetologa, moze lekarz rodzinny bedzie wiedzial co robic, bo problem insulinoopornosci i cukrzycy typu 2 jest coraz powszechniejszy.
                                                  • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 12.10.16, 12:03
                                                    Byłem u lekarza z nowymi wynikami. Pierwsze zapytał jak się czuję a jak powiedziałem, że gorzej niż przed hormonem to nawet nie chciał spojrzeć na wyniki i obraził się na to że ani euthyrox ani letrox mi nie pomaga ;] Ogólnie lekki szok, bo była to polecana lekarka na tłustezycie. Także myślałem, że jest nieco mądrzejsza.
                                                    Niestety jak dobijająca większość lekarzy oznajmiła, że tsh jest na poziomie 2 więc muszę się czuć dobrze - bo tylko to odpowiada za samopoczucie! Jeśli czuję się źle to mam poszukać innego lekarza i spadać... lekarz prywatny. No ale że przyzwyczaiłem się do dostawania 'mentalnie w twarz' od wszystkich to nawet coś tak podłego mnie nie wzruszyło. Najpierw mnie namawia na ten hormon mimo moich obiekcji a po poł roku 'leczenia' obraża się, że mi to nie pomaga i każe wyjść. Zostawiając mnie z mega kołatającym sercem. Wspaniali lekarze...

                                                    No ale, nie dałem się tak łatwo zbyć więc drązyłem temat. Dawki hormonu nie chciała mi zwiększyć bo serce mi wali cały czas.
                                                    Zapytałem więc czy może spróbować włączyć t3 i sprawdzić jak samopoczucie po podbiciu. To nie ma znaczenia wg niej bo przecież tsh robi wszystko, nie ważne są wolne hormony itd. No ale w końcu wypisała mi receptę na Thybon. Pytanie czy ktoś z Was to brał? I czy w PL można jakoś przez internet zrealizować taką receptę? Czy muśze pojechać na wycieczkę do niemiec - co w moim stanie będzie wyzwaniem, ale jak nie ma innej opcji to zrobię to. Jedynie chciałbym mieć pewność ze PL recepta będzie bez problemu do realizowania w każdej aptece w Niemczech? Czy jednak pojadę i się okaże że są problemy.

                                                    Proszę o odpowiedź
                                                  • laura.phys Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 12.10.16, 14:52
                                                    Masz problemy z sercem i chcesz tak sobie thybon zapodac? No podziwiam.
                                                    Zmien lekarza.
                                                    A insuline badales?
                                                  • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 12.10.16, 15:43
                                                    A co mam w takim razie zrobić? Lekarz nie zaproponował nic. Zostawił mnie z problemem. Co mam niby zrobić teraz? Zejść z hormonu z dnia na dzień. Zejść stopniowo - nawet nie powiedział jak. Wyniki nie wskazują na nadczynność a poziom ft4 spada więc raczej idzie to w drugą stronę. Zaraz po przyjęciu hormonu od najniższej dawki 25 zleciałem 10 kg w miesiąc na wadze oraz zaczęło się kołatanie serca. Zwiększałem stopniowo dawkę (po robieniu wyników co 6 tyg ok) i po zwiększaniu dawki hormonu objawy ustępowały na ok 2 tygodnie, poźniej wracały. Podwyższałem znowu nieznacznie dawkę i objawy ustępowały. Teraz za namową lekarza od 2 miesięcy mam tę samą dawkę a serce od tych 2 miesięcy mocno bije dzien i noc. Dawki nie zwiększałem a i tak się nie uspokoiło. Także jaki ma sens zmniejszać teraz dawkę skoro wyniki nie wskazują niczego złego. Teraz biorę tygodniowo 87,5 dawki (3x100, 4x75) , chciałem teraz zwiększyć do 100 dziennie i sprawdzić jak się będę czuł przez 2-3 tygodnie. To jest tak nieznaczne podwyższenie dawki, że chyba nic nie może się stać a więdzę bedę miał czy serce sie uspokoi od wyższej dawki czy nie. Obstawiam, że poprawi się.

                                                    Thybon jak bym brał to bym zostawił tę dawkę co mam teraz (albo nawet zmniejszył) i dołożył thybon 1/4 tabletki.

                                                    Pytanie tylko po co skoro widać ze wyniki na hormonie t4 letrox są dobre - tylko najwyraźniej nie ustalono odpowiedniej dawki jeszcze (nadal jest za mała). Dlatego najpierw chciałem zwiększyć do 100 letrox i zobaczyć jakie bedą odczucia.

                                                    Bo jakie mam możliwości? Albo odstawić hormon, albo dołożyć dawkę. Na pewno nie mogę zostawić jak jest bo się wykończę szczególnie, że lekarz nic nie zaproponował na to serce - myślał, że jak zostawi dawkę to się uspokoi. Niestety od 2 miesięcy jest tak samo a może i gorzej. Mimo to wynik ft4 spada czyli nie idę w nadczynność.

                                                    Jakie zatem Państwo macie rady dla mnie? Bo ja jakoś nie widzę wielu możliwości. Co zatem wg Państwa zrobić z tą dawką.

                                                    Lekarza nie mam co zmieniać bo on sam zrezygnował. Zostawiając pacjenta w taki stanie. Nieźle, ale takie życie przyzywczajony jestem do tego. Jedynie nie wiem co dalej robić i rady typu że ktoś mnie podziwia nic nie wnoszą. Proszę, jeśli ktoś chce pomóc o konkretną radę co zrobić w tej sytuacji. Może ktoś ma doświadczenie i wie co zrobić. Ale proszę nie pisać ogólników bo to nie polepszy mojego stanu fizycznego a jeszcze dobija psychicznie. Na pewno nie może zostać tak jak jest....

                                                    Przepraszam za emocje, ale naprawdę wczoraj straciłem już jakąkolwiek nadzieję po tym co lekarz powiedział. Najpierw mnie futruje hormonami a później rezygnuje z prowadzenia jak by był jakimś majstrem od kładzenia płytek na balkonie i zostawia klienta z rozgrzebaną robotą.

                                                    Co radzicie w tej sytuacji? Ja mam teraz objawy niedoczynnośći + to serce. Wyniki nie wskazują na nadczynność. Są wg lekarza dobre. Widocznie dla mnie to jest za mały poziom ft3 ft4. No ale jak lekarz patrzy tylko na tsh....

                                                    Proszę o jakieś konkretne rady jeśli ktoś ma pomysł jak wyjśc z tej sytuacji.

                                                    Może ktoś może polecić jakiegoś lekarza dobrego w Bydgoszczy? Chociaż straciłem już kompletnie zaufanie i nie wiem czy cokolwiek to da, no ale coś muszę zrobić.... tylko co
                                                  • laura.phys Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 12.10.16, 18:02
                                                    Pisałam tobie powyżej ze może u ciebie być spory problem z insulina, nadnerczami. Pisałeś ze insulinę nas czi masz rzędu 11, wiec fajnie nie jest i dotego aldosteron podwyższony i cholesterol. Poradzić mogę iść do innego lekarza oraz zrobić badania w kierunku insulinooporności/cukrzycy. Nie tylko hormony tarczycy maja wpływ na objawy ktorecwymieniasz.
                                                  • laura.phys Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 12.10.16, 18:18
                                                    krzywej cukrowej i insulinowej nie badales a insulina 11. Piszesz ze w normie, no TSH 2.5 tez jest niby w normie a nie zawsze oznacza brak problemu z tarczyca. Czasem trzeba wykonac dokladniejsze badania - po to te krzywe. A niedocukrzenia daja m.in. objawy podobne do opisywanych przez ciebie.

                                                    Jesli chodzi o poziomy hormonow tarczycy to juz sie pogubilam jakie ostatnio miales, ale chyba ok 50% oba?
                                                    Wiec nie powinno byc takich objawów, chyba ze prowadzisz ekstremalnie intensywny tryb zycia.

                                                    Dziewczyny pisza na forum ze dawkowanie naprzemienne 2 dawek nie jest dobre. Chyba to prawda, ale sama nie potwierdze, bo na wlasnym organizmie nie przechodzilam problemu naprzemiennego dawkowania. Moim zdaniem powinienies sie skonsultowac z innym lekarzem, zrobic krzywe i pokazac wyniki aldosteronu i wszystkie pozostale, powiedziec o objawach. Tycie w obwodzie pasa i ubytek masy miesniowej i tu mi sie 2 lampki zapalaja nadnercza+insulina. Jedno sprzezone z drugim, a oba te problemy sa zwiazane z dzialaniem tarczycy, bo ten stolik ma co najmniej 3 nogi ...
                                                  • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 12.10.16, 18:40
                                                    o a teraz jeszcze się dowiedziałem, że vitalabo gdzie robię badania to słabe laboratorium i mam zmienić. To co u nich jest wynikiem na poziomie 40 procent to w innym np. alab jest na 20...

                                                    moze to wlasnie stad te moje objawy bo po prostu mam niedoczynnosc i wcale wynik ft4 nie jest taki dobry...

                                                    To prawda? Faktycznie normy są inne w vitalabo jest norma ft4 7,86-14,41

                                                    w alab chyba 12-22

                                                    Czyli wynik procentowy wyjdzie zupelnie inny.

                                                    Powaznie to moze byc przyczyna i mam iść do alab zrobić wynik?

                                                    To lekarz nie wie, ze te normy w vitalabo sa zle i faktycznie nie ma tych 40 % tylko duzo mniej?

                                                    Na prawde mozna zwariować czytając. Każdy co innego pisze...

                                                    mój aktualny wynik ft4 to 10,74 [norma 7,86-14,41] z kalulatora wychodzi 43%. Natomiast jeśli by zastosować normę alab to dużo gorzej. Moze wyjść inn wynik w vitalabo a inny w alab?
                                                    To trochę dzwine, ale właśnie o tym przeczytałem na grupie hashi na facebooku.... radza zmienic labolatorium i zwiekszyc dawke i problemy z sercem znikną. Ktoś tak niby miał jak ja.

                                                    Ja się domaga zwiekszenia dawki od 2 miesięcy od lekarza...

                                                  • laura.phys Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 12.10.16, 18:49
                                                    kazde labolatorium na inne normy, to wynika z procecury ich ustalenia. Mozesz dla spokoju zrobic w innym, dla sprawdzenia i w ten sam dzien w starym. Bedziesz miec porownanie, ale nigdy nie wyjda Tobie identyczne poziomy procentowo.

                                                    Poczytaj to forum, kilka starszych dluzszych watkow.
                                                    tu a propos przyjmowania t3 (thybon) wklejam watek ineski
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,24712,160503827,160503827,Bardzo_prosze_o_pomoc.html
                                                  • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 13.10.16, 20:25
                                                    Zrobiłem badania w innym labie - alab.

                                                    TSH 1,118 [0,550 - 4,780]

                                                    ft3 5,49 [3,50 - 6,5] (66,33%)

                                                    ft4 19,29 [11,50-22,7] (69,55%)

                                                    atpo 940,4 [0-60]

                                                    Czyli ft3 tak samo, ft4 skoczylo o 26% i spadło mi tsh z poziomu 2 na 1 w trzy dni ;]

                                                    co ciekawe aTPO ze stabilnego poziomu od pól roku (okolice 100) nagle wskoczyło mi w dni na 940....

                                                    poprzednie wyniki robiłem w pn te są z dzisiaj

                                                    O co tutaj chodzi - ciekawe czy ktoś wie, mogą tak przeciwciała skoczyć nagle jak były unormowane. Czy to jest tak ze w jedyn labie wychodzi taki wynik a w innym inny.

                                                    O ile wyniki hormonów wyszły podobnie - jeśli można nazwać podobnymi spadek tsh z 2 do 1 w trzy dni ;] na dawkowaniu takim samym od 2 miesięcy. We wt mi lekarka powiedziała, że już niżej tsh nie spadnie na tej dawce bo jest już ponad 2 miesiące taka sama.

                                                    Czyli mimo brania tyroksyny te hormony wahają się jak chcą. To że bez się tak wahają to wiedziałem bo moja siostra miała tsh 22 pożniej nagle po 2 miesiącach 10, kolejno 8 itd. Ft4 z poziomu minusowego wchodziła po 2 miesiącach na 50%. Ft z 30% na 98%. I to bez hormonów i ma tendencję cały czas polepszającą. Stosuje jedynie jogę ;]

                                                    Ciekawy jestem czy te hormony to jednak nie jest pic na wodę i faktycznie to nikt nie wie jak one działają.
                                                  • hashitess Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 13.10.16, 22:13
                                                    nolimit22 napisał:

                                                    > Zrobiłem badania w innym labie - alab.
                                                    >
                                                    > TSH 1,118 [0,550 - 4,780]
                                                    >
                                                    > ft3 5,49 [3,50 - 6,5] (66,33%)
                                                    >
                                                    > ft4 19,29 [11,50-22,7] (69,55%)
                                                    >
                                                    > atpo 940,4 [0-60]


                                                    uważam, że obecnie przechodzisz rzut choroby na co wskazują
                                                    powyższe badania.
                                                    Czy Twoje samopoczucie jest brylantowe? Wątpię.


                                                    Rzut choroby może wystąpić z dnia na dzień.
                                                    Laboratoria są róźne, jedne bardziej wiarygodne, drugie mniej.
                                                    Musisz sama to sprawdzić.
                                                  • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 14.10.16, 11:19
                                                    Wczoraj byłem na pobraniu krwi. Wieczorem zauważyłem ból szyi z prawej strony. Wyszła mi taka jakby kulka na szyi. Boląca przy dotyku oraz przy skręcaniu szyi. jak skrecam w prawo to wychodzi też jakby 'żyła' taka gruba. Do tego mam napuchnięte (też jakby wychodziła jakaś zyła) miejsce poniżej szyi.

                                                    Dzisiaj dostałem siniaki z prawej strony szyi - tam gdzie kończy się szyja, na granicy. Z jednej i drugiej strony.

                                                    O czym to może świadczyć?

                                                    Dodam, że takie coś dostałem już kiedyś (pierwszy raz w życiu) po biopsji tarczycy i te napuchnięcia nie schodziły mi 2 tyg, poźniej siniak.

                                                    Wczoraj byłem na pobraniu krwi. Niestety Pani podczas pobrania nie mogłą uzyskać krwi (nie chciała lecieć). Dość długi czas dłubała tą igłą w różne strony, w dół i w górę (coś jak przy odsysaniu tłuszczu heh). I udało się zebrać jedną fiolkę krwi.

                                                    Pobranie było z ręki. Czy to możliwe że te napuchnięcia na szyi i siniaki są od tego??
                                                  • laura.phys Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 14.10.16, 12:50
                                                    masz problemy z krzepliwością, skonsultuj się pilnie z lekarzem, nawet telefonicznie z pogotowiem.
                                                  • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 14.10.16, 13:23
                                                    No faktycznie jak mi robili biopsję tarczycy to strasznie mi leciała krew. Lekarz było widać się przestraszyl, przykleił mi dodatkowy opatrunek i kazał szybko opuścić placówkę (prywatna). Trochę mnie to zaniepokoiło bo wyglądało to tak jakby chciał wyrzucić z placówki żeby nie brać odpowiedzialności czy cos. Oczywiście poczekałem na korytarzu jakiś czas, do uspokojenia krwawienia i nic mi nie było - więc poszedłem do domu. Wieczorem po tej biopsji wyszły mi te opuchlizny i utrzymywały sie 2 tyg. Poźniej przed pół roku nic mi nie było, mimo że co 6 tyg robiłęm badania krwi. Jedynie dość często laborantka narzekała, że nie może znaleźć żyły. Ale jakoś zawsze się udawało jak nie na jednej to drugiej ręce. No ale przez te pół roku nic mi nie było. Wczoraj po pobraniu takie same objawy, tyle że dzisiaj już opuchlizna zeszła znacznie. Została tylko przy skręcaniu szyi taka 'żyła' jakby gruba i te siniaki.

                                                    Myślę, że to mi przejdzie. Pójdę do lekarza 1wszego kontaktu nawet to pewnie będzie termin za kilka dni. Później pewnie da jakies skierowanie, znowu będę czekał z tydzień na wizytę. DO tego czasu mi wszystko zejdzie i nie będzie śladu. Znowu mnie lekarz wyśmieje że zajmuje mu czas... i tylko się nalatam i nastresuje na konowałów.

                                                    Może te objawy mają związek z drastycznym skokiem aTPO z 110 na 940 w trzy dni? I wystarczy poczekać?

                                                    Ostatnio nie umarłem po biopsji a w ogóle nie mogłem ruszać szyją kila dni. I żyję. Przeszło. Teraz już po jednym dniu mam tylko lekki ból szyi i od razu siniak. Także powinno się unormować. Lekarz mnie wyśmieje jak przyjdę z czymś takim. Jak zwykle zresztą.
                                                  • laura.phys Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 14.10.16, 13:34
                                                    Nie bagatelizuj tego z hashimoto noga występować inne choroby autoimmuologiczne, w których krzepliwość jest zaburzona. Udaj siedź lekarza i powiedz o tych objawach, zrób zdjęcie telefonem.
                                                  • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 14.10.16, 14:12
                                                    Być może nie mogę robić tylu kłuć. W pn miałem i teraz w śr. Jak miałem biopsję to też miałem 2 wkucia. Jak od pół roku robię badania co 6 tyg to nie miałem takiego problemu - pobranie jednorazowe.

                                                    Miałem się zebrać i iśc zrobić badanie tej krzywej insulinowo glukozowej, ale tam są aż 3 pobrania i jeszcze trzeba czekać 3 godziny. W moim stanie to jest na razie nie do przejścia, więc czekam na lepszy dzień aby iść. No ale jak tam są 3 wkucia to może być cięzko to przejść. Jak przy 2óch na przestrzeni 2 dni wychodzą takie problemy.
                                              • madami Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 12.10.16, 12:19
                                                tak nie brać euthyroxu przed badaniem! Może zaburzyć wynik. Można wziąc po badaniu albo sobie w tym dniu odpuścić ( nic się nie stanie)
                                                • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 05.12.16, 13:35
                                                  Mam nowe wyniki (dawka 100 letrox):

                                                  tsh 0,051 [ norma 0,38-5,33]
                                                  Ft3 5,54 [3,8-6,6 62,14% ]
                                                  ft4 15,58 [7,86-14,41] 117,85%
                                                  atpo 135

                                                  wyniki z vitalabo.

                                                  Poprzednie wyniki na dawce 87,5 - czyli roznica 12,5 co niby nie ma wplywu na wynik zadnego. A jednak jest spora zmiennosc (2 miesiące temu):

                                                  TSH 2,058 [0,38 - 5,33]
                                                  ft3 5,33 [3,8 - 6] (69,55%)
                                                  ft4 10,74 [7,86-14,41] (43,97%)
                                                  atpo 111,8 [0-9]

                                                  robiłem badania bo mam znowu kołatanie serca (po miesiącu 1,5 miesiące spokoju). Chudnięcie. Słaba pamięć, brak możliwości koncetracji, ciągle chce mi się spać, bardzo słabe mieśnie. Bardzo słabe nogi, ciezko mi sie chodzi. Twarz raz obrzmiała raz chuda, blada, sucha. Zwykle jak mialem takie objawy to dokładałem dawkę i po 4 dniach mialem lepsze samopoczucie na ok miesiąc lub dłużej. Także myslalem ze pojde na badania i zwieksze dawke a tu taka niespodzianka...

                                                  Zmniejszyć na 75??

                                                  Pewnie jak bym dzisiaj poszedł na badania to byłby zupełnie inne. A do innego laba to juz w ogole jak ostatni atpo 1000 a tutaj znowu 'normalnie' czyli troche ponad 100.

                                                  Myślę aby schodzić z dawki co 25 co tydzień bo zamiast czuć sie lepiej to czuje sie coraz gorzej - czyli chyba ten hormon mi nie sluzy tylko pogarsza sytuacje.

                                                  Jak zyc heh.

                                                  Co radzicie?

                                                  • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 05.12.16, 13:40
                                                    aha, znowu mam objaw ucisk w klatce, ból przy dotykaniu, słaby oddech. Jak zwiększałem dawkę to ustępowało. A teraz z takimi wynikami raczej nie moge zwiększyć....
                                                  • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 11.01.17, 16:17
                                                    Precyzując dodam, że od tego wpisu z 5.12 z pytaniem co dalej zrobiłem zmianę dawki (po tych wynikach tsh 0,05) na 75 i tydzień i 9 dni poźniej zrobiłem kolejne badanie (przed wizytą u lekarza):

                                                    TSH 0,196 [0,38-5,33]

                                                    ft3 5,46 [3,8 -6,6] 59,29%

                                                    ft4 12,54 [7,86-14,41] 71,45 %

                                                    atpo 142,20 [0-9]

                                                    Lekarka stwierdziła, że mam zwiekszyc dawkę do 87,5 ponieważ ftt4 za szybko spada na dawce 75. Niestety teraz muszę ciąć małe latbletki letroxu na pół bo inaczej nie idzie zrobić takiej dawki.

                                                    tak więc od 12 grudnia jestem na dawce 87,5.

                                                    Objawy: bardzo szybkie chudnięcie się zatrzymało, ale za to mięśnie są megasłabe i bardzo spadł obwód. Wcześniej ćwiczyłem na siłowni pare dobrych lat więc miało z czego spadać. Teraz wygląda to dośc tragicznie. Co ciekawe bardzo schudłem natomiast nic nie spadlo z brzucha za to przytyłem w tym miejscu.

                                                    Bardzo dokucza mi serce (czego nigdy przed przyjmowaniem hormonu nie miałem a żyje z hashii udokumentowanym ponad 10 lat) strasznie szybko bije dzień i noc. Tak więc biorę proponalol. Jak serce się uspokoiło, ale musze brać ciągle - jeden dzień nie wezmę i dalej to samo.
                                                    Bystrość umysłu spadła mi o 80% procent od kiedy biorę hormon. Wcześniej negocjowałem umowy - a wiadomo jakie kruczki są w umowach i na jak wysokim poziomie trzeba miec bystrość umysłu aby niczego nie pominąć i nie dać się oszukać. Teraz problem mam ze wszystkim, wszystko zapominam.

                                                    Ogólnie biore hormon 8 miesięcy i jest dużo gorzej niż wcześniej. Wczesniej cwiczyłem na siłowni, dużo sportu, dużo pracy intelektualnej, z roku na rok było coraz lepiej - gdyby nie te permanentne przeziębienia co mnie wykańczało i całowicie odbierało radość z życia. Teraz po wzięciu hormonu mam przeziebienia jak miałem plus te dodatkowe objawy, szczególnie teraz dokucza mi to serce oraz brak inteligencji. Czyli typowe warzywo. Wcześniej nie miałem zdrowia fizycznego (notoryczne infekcje, choroby) a teraz nie mam jeszcze psychicznego i w ogóle brak bystrości.

                                                    jak długo jeszcze czekać na poprawę sytuacji? 8 meisięcy to już chyba sporo. I od przyjęcia najmniejszej dawki euthyroxu 25 do dawki 100 letroxu nie czułem sie ani dnia dobrze. Dużo gorzej niz przed hormonem. Czyli konkluzja jaka mi sie narzuca i jest logiczna - hormon zupełnie mi nie służy do tego jeszcze spowodował duże problemy z sercem. Lekarka nie chce mnie leczyć bo mowi ze nie wie co mi jest i sam mam podjąć decyzję czy zrezygnować. Chyba nie ma innego wyjścia? Chociaż tak długo się męczę z tym hormonem więc moze jeszcze troche wytrzymać?

                                                    Pytanie ile? Co jeszcze zauważylem to strasznie mi się twarz zmieniła, wyraźnie schudła, ale nabrała jakiegoś dziwnego kształtu jakby zbrzydła, do tego sucha cera, jakaś szara. i to wszystko spowodował 'cudowny' hormon który miał mnie uleczyć. Natomiast jest dużo gorzej.

                                                    czytałem, że trzeba czekać na efekty że tkanki muszą się nasycić hormonem, ale 8 miesięcy i nie czuć żadnej poprawy tylko gorzej. I robiłem wyniki co 6 tyg, dostosowaliśmy dawki do wyników i samopoczucia, zwiększaliśmy i nagle z tsh 2 na 0,05 na tej samej dawce... Lekarka moja się poddała i sama się przyznaje, że nie wie dlaczego tak się to waha jak byłem tyle czasu na jednej dawce.
                                                  • laura.phys Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 11.01.17, 17:03
                                                    Mysle ze masz 3 problemy.

                                                    1 aktywne hashimoto, niedawno z bardzo wysokimi przeciwcialami - przy nich niestety nie da sie czuc dobrze.

                                                    2. Hormon wprowadziles/zalecono tobie tak, ze wpadles w nadczynnosc (za szybko, za duze skoki dawek) i potem hustawka i nadal hustawka. Zanim sie to wyciszy to troche czasu minie.

                                                    Nie wiem, jak dlugo jestes na dawce 87?

                                                    Jak dlugo byles na 75 , bo nie bardzo z wpisu rozumiem, czy badania (TSH 0,196 [0,38-5,33] ft3 5,46 [3,8 -6,6] 59,29% ft4 12,54 [7,86-14,41] 71,45 % atpo 142,20 [0-9]) robiles na stalej dawce 75.

                                                    Wygladaja ok, ft4 wysokie, 10% roznicy miedzy ft4 i ft3, przy czym ft3<ft4. Nie wiem czym motywowane jest podnoszenie dawki przy 70% ft4 i niskim TSH. Nie rozumiem tego. Teraz ft4 pojdzie do gory.
                                                    Moim zdaniem niepotrzebna zmiana dawki.

                                                    Jak dlugo byles na 75 i czy te badania sa wykonane co najmniej 4 tygodnie na tej dawce?

                                                    3 problem to problemy z insulina - to jest powazny prowblem - ktory nieustawiona dawka hormonu tylko nasila.

                                                    Jesli chodzi o problemy z serdem, to podsatawowa sprawa to zbadanie elektrolitow, Na, K Ca zjonizowany, Mg, ferrytyna, witaminy b12 i d-25-oh.

                                                    Ale jesli zaliczy;es w krotkim czasie duzy skok ft4 to podejrzewam ze serce z tego powodu wali- za ostro wprowadzana dawka przy wieloletnim stanie niedoczynnosci.
                                                  • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 16.01.17, 16:01
                                                    1. Proszę zauważ, że atpo mam na poziomie 100 od 8 miesięcy tutaj nie ma dużych wahań. Badania robiłem w tym samym labie. Natomiast raz z ciekawości poszedłem do innego laba - sprawdzić czy można w ogole ufać badaniom i okazało się, że nagle mam atpo 980 (3 dni po wcześniejszym badaniu gdzie miałem 100 i tak było od 6 miesięcy). Czyli już po tym widac, ze wyniki zależa od laba. Zrobiłem ponownie miesiąc poźniej w labie którym zawsze robiłem i znowu wynik 100. Wiec ten skok na 980 to jest przez zmianę laba mają też trochę inne normy bo w stałym labie norma do 9 a w tym jednorazowym 60.

                                                    Ciekawe jest także to, że w stałym labie miałem tsh 2 natomaist 3 dni poźniej w tym labie dla porównania i zbadania czy tym wynikom można wieżyć miałem tsh 1. Także tutaj bym nie patrzył, że skoczylo mi atpo na 980 bo było to jednorazowo w tym innym labie. Dlatego też trochę mnie smieszy to ze ktoś podaje wyniki na forum i wychodzi mu ze ma 100 atpo i każdy mowi, że to jest nie tak dużo. Ktoś inny podaje 1000 (w innym labie) i to już jest dużo. Heh jak widać wystarczy zmienić labolatorium a wyniki wychodza zupełnie inne. Dlatego ja robie ciągle w tym samym. tylko raz z ciekawości zmieniłem i wyniki były zupełnie inne

                                                    2. Hormonu nie wprowadzałem za szybko. Zacząłem od dawki 25.

                                                    Wyniki przed hormonem:
                                                    TSH 3-cia generacja 3,957 uIU/ml [min 0,55 max 4,78]
                                                    FT 3 5,43 pmol/l [min 3,8 max 6] 74,09%
                                                    FT 4 10,66 pmol/l [min 7,86 max 14,41 42,75%
                                                    aTPO 130 IU/ml [min 0 max 9]

                                                    Wyniki po 8 tyg. na dawce 25:

                                                    TSH 3-cia generacja 2,891 uIU/ml [min 0,38 max 5,33]
                                                    FT 3 4,84 pmol/l [min 3,8 max 6] 47.27%
                                                    FT 4 8,96 pmol/l [min 7,86 max 14,41] 16.79%
                                                    aTPO 139,8 IU/ml [min 0 max 9]

                                                    Natomiast pkatycznie już tydzień po przyjęciu hormonu w dawce 25 miałem objawy niedoczynności (zimne ręce,nogi - czego nigdy wcześniej nie miałem- zawsze było mi gorąco), zrobiła mi się sucha skóra, szara, straciłem bystrość umysłu, schudłem 10 kg w miesiąc, straciłem siłe mięśni (wydawało mi się że dużo natomiast do tego co jest teraz - w ogóle nie mam siły nie mogę podnieśc 35 kg... jak wcześniej dzwigałem coś takiego jedną ręką bez problemu). Straciłem w ogóle witalność, chęci na cokolwiek - tylko bym spał. ft4 spadło na 17% z 42%


                                                    Tak więc zwiękaszamy dawkę na 50 i po 7 tyg mam wyniki:

                                                    TSH 2,44 [0,38 - 5,33]
                                                    ft3 4,2 [3,8 - 6] (18.18%)
                                                    ft4 9,68 [7,86-14,41] (27,79%)
                                                    atpo 142,4 [0-9]

                                                    Samopoczucie mega złe nie moge wyjsc z łożka, dalej chudne (ale mniej ok 5 kg). Nie mogę nawet jeździć autem bo "świat rusza się za szybko" jak wczesniej byłem bardzo dobrym kierowcą z mega refleksem. Zwiększamy dawkę do 75 oraz z uwagi na to że czuję się tak mega źle - pojechałem na wakacje nad morze czarne (zawsze dobrze mi służył klimat nadmorski ciepły, odpuszczały infekcje i miałem dobre samopoczucie - niestety tym razem wyjazd nic nie pomogł po tygodniu nie mogłem nawet wyjjść z pokoju nad morze - nie chciało mi sie nic). Tak więc zwiekszyłem sobie dawkę - tym razem minął jedynie miesiąc do 87,5. Po 3-4 dniach samopoczucie jest drastycznie poprawiło i mogłem już w miare normalnie funkcjonować.

                                                    Wyniki na dawce 75 po 5,5 tyg (ostatni tydzień na 87,5)

                                                    TSH 3-cia generacja 2,556 uIU/ml [min 0,38 max 5,33]
                                                    FT 3 5,26 pmol/l [min 3,8 max 6] 66,36%
                                                    FT 4 11,98 pmol/l [min 7,86 max 14,41] 62,9%
                                                    aTPO 142,1 IU/ml [min 0 max 9]

                                                    Czyli tsh nieco wzrosło. Poszedłem do lekarza - zadowolona z wyników. Mimo, że ja ledwo siedziałem na krześle. Nic nie zmieniamy.
                                                    Bez jakiegokolwiek napędu i tutaj juz serce mi walio mocno dzień i noc (wcześniej tylko w nocy ale po dołożeniu dawki zawsze się uspokajało - dlatego podwyzszaliśmy ciągle bo odczuwałem że to pomaga na funkocjonowanie oraz szczególnie serce). Szczególnie, że wyniki nie wkazywały na nadczynnośc oraz tsh jeszcze nawet wzrosło... Po moich narzekaniach zdecydowała zmienić się euthyrox na letrox natomiast dawka taka sama 87,5 ale z podziałem 4x75 i 3x100)

                                                    Wyniki po 5 tyg (dawka nadal ta sama 87,5 ale letrox ). Czyli można powiedzieć ze byłem na tej jednej dawce 10,5 tyg.

                                                    TSH 3-cia generacja 2,33 uIU/ml [min 0,38 max 5,33] -
                                                    FT 3 4,96 pmol/l [min 3,8 max 6] 52,73 %
                                                    FT 4 11,20 pmol/l [min 7,86 max 14,41 50,99%
                                                    aTPO 101 IU/ml [min 0 max 9]

                                                    Z uwagi na to że lekarka nie chciała podnieśc dawki do 100 tylko zostawiła 87,5 i byłem na tej dawce 10,5 tygodnia samopoczucie było nadal bardzo źłe. Męczyłem się kolejne 5 tygodni. Wyniki po 5 tyg na niezmienionej dawce czyli już 15,5 tyg na tej dawce. Serce nadal wali brak chęci na cokolwiek, zmienia mi sie twarz strasznie schudła i zbrzydła. Ciągle mi zimno. ucisk w klatce piersiowej.

                                                    TSH 2,058 [0,38 - 5,33]
                                                    ft3 5,33 [3,8 - 6] (69,55%)
                                                    ft4 10,74 [7,86-14,41] (43,97%)
                                                    atpo 111,8 [0-9]

                                                    Poszedłem do lekarza. Lekarka powiedziala abym znalazł innego lekarza bo ona nie wie jak mnie leczyć skoro wyniki sa dobre a ja sie zle czuje...

                                                    No ale po rozmowie zdecydowała się podwyższyć delikatnie dawkę do 100 - czyli o 12,5 więcej

                                                    Wyniki po 8 tygodniach na dawce 100 (12,5 więcej, poprzednio 15,5 tygodnia na dawce 87,5)

                                                    tsh 0,051 [ norma 0,38-5,33]
                                                    Ft3 5,54 [3,8-6,6 62] 14%
                                                    ft4 15,58 [7,86-14,41] 117,85%
                                                    atpo 130

                                                    Tak więc w którym momencie dawka była podwyzszana za szybko? Jak cały czas monitorowałem wyniki i byłem 15,5 tyg na jednej dawce i ciagle czułem się megaźle i dużo gorzej niż przed hormonem.

                                                    Zabaczyłem te wyniki i zmniejszyłem sobie dawkę na 75 (byłem 10 dni na tej dawce):

                                                    TSH 0,196 [0,38-5,33]
                                                    ft3 5,46 [3,8 -6,6] 59,29%
                                                    ft4 12,54 [7,86-14,41] 71,45 %
                                                    atpo 142,20 [0-9]

                                                    Lekarka zobaczyła te wyniki i powiedziała, ze nie ma pojęcia o co chodzi, ze byłem 15,5 tyg na jednej dawce z wynikami tsh 2 i nagle po dodaniu 12,5 dawki po 8 tyg mam tsh 0,05. Natomiast powiedziała, że ft4 za szybko spada i mam wrócić do dawki 87,5. Bo spadło z 117% na 47% w 10 dni po zmniejszeniu dawki z 87,5 na 75.

                                                    Teraz jestem na dawce 87,5 ale nadal czuje się źle. Gorzej niz przed hormonem. Serce mi wali cały czas więc musze brać proponalol.

                                                    Proszę wkazać gdzie dokładanie dawki było za szybkie... bo ja jakoś tego nie widzę. Wg mnie było stale monitorowane i dokładane delikatnie (mniej już się nie da dokładać).

                                                    Najchętniej bym zrezygnował z tego hormonu bo ile się jescze mam męczyć w nadziei, ze coś sie poprawi jak 8 mięsiecy już się męcze a była wiosna i lato. Teraz zima to jeszcze gorzej.
                                                  • laura.phys Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 16.01.17, 21:32
                                                    Wyniki przeciwcial a-tpo
                                                    w obu labolatoriach sa identyczne!!!!!
                                                    lab1 1555.56% [wynik 140, norma (0 - 9)]
                                                    lab2 1566.67% [wynik 940, norma (0 - 60)]

                                                    Innna norma-> inny wynik, jesli przeliczysz na procenty to widzisz skale problemu.

                                                    Oraz druga noga twojego problemu -
                                                    Nadnerczowo-insulinowa

                                                    cytuje twoj post z 27.09.2016:
                                                    "
                                                    Kortyzol rano 9,57 [norma godz 7-9: 4,3-22,4
                                                    godzina 15-17 3,09-16,66]

                                                    czyli chyba wyszło ok?

                                                    Aldosteron 31,1 [norma 1,97-26] tutaj podwyższone

                                                    Triglicerydy 3,18 [norma: =<1,7] podwyższone

                                                    Glukoza (krew żylna,surowica) 5,01 [norma:3,9-5,5]

                                                    insulina 11,01 [norma: 3-25]

                                                    Masz galopujaca autoimmunologie, jesli tego nie wygasisz sytuacja/samopoczucie sie nie zmieni.
                                                    Sytuacja sie nie zmieni jesli nie poprawisz insuliny.
                                                    Wysoka nsulina, problemy z nadnerczami, otylosc brzuszna+trojglicerydy = ZESPOL METABOLICZNY.
                                                    Nie poprawisz tego(insulina+glukoza+nadnercza) tarczyca moze sie nie wyciszyc, bo to naczynia polaczone.

                                                    Nie wiem dlaczego winisz hormon samopoczucie, przeciez masz hashimoto w stanie ogromnego zaognienia.

                                                    Ok, z ostatniego wpisu wynika ze hormon wprowadzalas powoli, z chaosu wczesniejszych wpisow tego nie wylapalam. Przepraszam.
                                                  • laura.phys Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 16.01.17, 21:38
                                                    Zbadalabym raz jeszcze dokladnie nadnercza!!!!
                                                    Ale nie pojedyncze badanie tylko dokladniejsze, porozmawiaj z lekarzem, moze problem jest bardziej zlozony, nie tolerujesz hormonu bo masz bardzo zmeczone nadnercza. Po pojedynczym badaniu kortyzolu tego nie widac, ale aldosteron juz w powyzej normy. To jest cluczowe zeby wyjasnic co z nadnerczami i insulina. Zwraca uwage to jak opisujesz zmiany w wygladzie ze masz caly czas z jasnym mysleniem. To nie musi byc tylko problem hashimoto i ogromych przeciwcial, to moze byc tez blizniaczy problem nadnerczy i insuliny.
                                                  • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 17.01.17, 14:47
                                                    Bardzo dziękuję za odpowiedź. Odnośnie tych przeciwciał - to wg Ciebie ile one wynoszą 100 czy prawie 1000? Która norma jest prawidłowa? Bo jak wspominałem - jak mówie że mam 100 przeciwciała to każdy że to nie tak dużo. natomiast jak mówie ze prawie 1000 to juz, że to duzo... Ludzie głownie widzę podaja tylko wynik atpo bez norm (normy tylko na hormony).

                                                    Natomiast jesli chodzi o to że zrzucam winę za złe samopoczucie na hormon to wydaje mi się że dzwine by było jakbym nie zrzucał winy. Dlaczego?

                                                    Objawy przed braniem hormonu:

                                                    bardzo słaba odporność organizmu (przeziebienia praktycznie non stop nawet latem - choć dużo mniej)

                                                    bardzo duża potliwość glownie na twarzy. Zlewne poty. Ciągle było mi ciepło.

                                                    problemy z zatokami (zapchane również uszy, "strzelają" jak przełykam slinę) ból głowy, ból szyi w różnych miejscach

                                                    cieżko mi się zawsze oddychało, cieżko się przebywa w zakmniętych pomieszczenaich z większą ilościa ludzi. Musze miec otwarte okna

                                                    przy niskiej wilgonotści powietrza np po uruchomieniu ogrzewania typu kominek od razu bół glowy, złe samopoczucie

                                                    czasami opuchniete oczy (powieki)

                                                    nerwowość bardzo mocna (ale to raczej kwestia pracy mam firmę wszystko na mojej głowie i każdy ma milion spraw i pretensji)

                                                    zmęczenie mimo długiego snu

                                                    cały dzień jestem zmęczony, ale od godz 20 nabieram energii i poźniej ine mogę spać w nocy

                                                    szumy w uszach - to pewnie od zatok

                                                    zmiany nastrojów
                                                    puls zawsze w ok 90 i powyżej


                                                    NAtomiast objawy po hormonie:

                                                    Wszystko to co wyżej + dodatkowo:

                                                    mocne szybkie bicie serca dzień i noc (jak zwiększałem dawkę tyroksyny to się uspakajało na ok 2 tyg nie miałem problemu)

                                                    bardzo szybkie chudnięcie ok 15 kg w 2 miesiące. Pierwsze 10 kg w miesiąc

                                                    nagle pojawiły mi sie problemy z układu pokarmowego - czego nigdy nie miałem. Nagle czuje w środku jak by był przygnieciony, cięzki. Wcześniej nic takiego nie było.

                                                    brak siły mięśni, z dnia na dzień coraz gorzej - teraz już mam tak ze nie moge nic podnieśc. Wcześniej przed hormonem potrafiłem sam wyładować ciężarówkę towaru pół tony worki po 25 kg. W jakieś 10 min. Teraz nie mogę przenieśc jednego worka...

                                                    Bardzo dobra wydolność przed braniem hormonu. Bez problemu mogłem przejechac sporo km na rowerze. Lub dużo przejśc. Teraz sapie po wejściu po schodach. Ostatnio przeszedłem u lekarza z krzesła aby zbadac cisnienie i lekarz się zapytał - co się pan tak bardzo zmęczył 3 krokami?? Sapałem jak stary parowóz. Nigdy tak nie miałem. Dobra kondycja sporty itd

                                                    Brak refleksu, życie jakby w spowolnionym obrazie, cięzko mi się nawet jezdzi samochodem. jak wcześniej wszystko było ponad normę nawet u zdrowych ludzi

                                                    zero bystrości umysłu, bardzo słaba pamieć. Wcześniej miałem bardzo dobrą i bystrość mega

                                                    Nic mi się nie chce, bardzo słabo oddycham, nie moge usiedziec nawet na krześle bo czuje jak cały 'faluje' Musze leżeć.

                                                    zrobiła mi sie sucha skóra, bardzo zmieniła się twarz

                                                    bóle w klatce piersiowej, kłucie, coraz częściej serce mnie boli - nigdy tego nie miałem

                                                    Ogólnie mozna powiedzieć, że przed hormonem robiłem wszystko na 110% zapierdzielałem jak mrówka załatwiałem tysiąc spraw fizycznych jak i umysłowych bez problemu.

                                                    Teraz czuje sie jak inwalida nic nie mogę zrobić, nic mi się nie chce. Wiekszośc z objawów wygląda jak niedoczynność a przecież wynik aktualny wskazuje na nadczynność. zresztą przed braniem hormonu też mialem wiekszośc objawów z nadczynności natomaist wynik tsh 4 niby wkazywał na niedoczynnośc. natomiast wyniki ft3 ft4 były ok.

                                                    Byc może hormon nie był w ogóle potrzebny i wynik tsh 4 był u mnie naturalny. Zreszta jak badałem 12 lat temu tsh to miałem 5,11. Teraz miałem 3,9. Czyli po 12 latach tsh nie ruszyło do góry. A nic z tym nie robiłem. Jedynie dieta i sport. Dieta zwykła nie zadna bezglutenowa. Makaron+chude mięso+warzywa. I to wszystko ryż albo makaron + mięso chude (indyk, kurczak). I czułem się już dobrze jedynie dokuczaly mi przeziebienia. Lekarz powiedział (nie jeden) ze to od niedoczynności i mam brać tyroksyne.

                                                    Niestety przeziębienia mam jak miałem + sporo innych objawów. Najbardziej mnie martwi to serce bo bez tego leku na serce już nie moge funkcjonowac. Wcześniej nie miałem problemu z sercem nigdy. To chyba nie jest normalne - i wskazuje na brak tolerancji hormonu - i to niezależnie od dawki bo już po przyjeciu dawki 25 po 2 tyg miałem kołatanie mega mocne - dlatego zwiekszalismy dawki bo wyniki były coraz gorsze i szly w niedoczynnośc ft4 spadło już nawet do poniżej 16% a startowałem z 47 %.

                                                    Teraz jestem ze tak powiem trochę w pułapce bo nie wydaje mi sie dobre abym dalej brał hormon jak mam tyle dodatkowych objawów i to mocnych szczególnie serce. Cały czas czekałem az mi spadke tsh do tego poziomu 1 to mi z tsh 2 nagle spadlo na nadczynność 0,05 po dołożeniu 12,5 dawki po 15,5 tygodniach... Takze na co tu teraz czekać? Nic się nie poprawia tylko pogarsza. Teraz mam nadczynnośc wychodzi z wyników...

                                                    A jak przestanę brać hormon to może być jeszcze gorzej. Najlepiej to bym schodził z hormonu np co 25 na tydzień. Czy to za szybko? Moze co 12,5 skoro tak reaguje na zmiany dawki. Zawsze czułem polepszenie samopoczucia po już nawet zwiekszeniu dawki o 12,5 - przez 2 tyg było dużo lepiej. Nie tak dobrze jak przed braniem hormonu, ale moglem chociaz wyjsc i sie nie meczyc za bardzo.

                                                    Zmieniłem tę diete na bezglutenową co chyba mi nie sprzyja. Robiłem też badaina na nietolerancję glutenu i tam mi nie wyszło abym to miał. Więc moze ta dieta mi nie sluży...

                                                    Dużo pytań, mało odpowiedzi. Raczej nie ma dobrego wyjścia. Chociaż chyba ine ma co już sie pchać dalej w hormon skoro przeszedłem całą drogę od tsh 4 do 0,05 i ani dnia nie czułem się lepiej niż przed braniem hormonu a dużo gorzej...

                                                    Jaki sens jest brania hromonu skoro wyniki tak czy siak wahają się sporo. Hormon miał mi rozleniwić tarczycę i myślalem, że jak ona sie rozleniwi to jak dołoże sztuczny hormon to będzie łatwiej kontrolować. natomiast widać, że ona nie chce się rozleniwić i walczy. zreszta na usg nie wyszła tarczyca jakos słabo. Dyskretne pola o obniżonej echogeniczności. Po 12 latach z atpo wysokim. 12 lat temu miałem powyżej 1300 (maszyna dalej nie liczyła - oczywiście znowu inna norma) więc cieżko stwierdzić ile faktycznie było w odniesieniu do dzisiejszych wyników.

                                                    Przepraszam za te długie wpisy, ale jest to mega frusrtujące ze tyle przczytalem na temat hashi, tyle mam wiedzy itd a i tak nic to nie daje. I jest coraz gorzej.

                                                    Co jeszcze mozna zrobić jak ma mam teraz hormon+dieta BG+ dieta o niskim IG + nie jem już nawet rano węglowodanów aby insulina się nie podnosiła drastycznie. Chciałbym jescze właczyc sport jak wcześniej, ale nie moge nawet zebrac sie z podłogi, przejśc kilka kroków... I jak sobie pomysle jak dobrze sie czułem przed hormonem to od razu poziom stresu jest mega duży. trudno się nie wkurzyć jak choroba była wyciszona i z roku na rok coraz lepiej. A teraz nagle atak - i to niby nie przez hormon?

                                                    Pozdrawiam



                                                  • laura.phys Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 17.01.17, 16:05
                                                    sprawdz nadnercza i insuline, krzywa glukozowa i nsulinowa.
                                                    ciagle krecisz sie wokol hormonu tarczycy, a jesli masz powazniejszy prblem niz Hashimoto?
                                                    Choroby autoimmunologiczne wystepuja czesto w pakietach.

                                                    Jeszcze raz powtarzam, wyniki, a wlasciwie to czy dany wynik miesci sie w normie czy nie zaleza od labolatorium, metody pomiaru jednostki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Przeliczylam tobie na procenty (granicy norm) wyniki a-tpo i wychodzi na to ze przeciwciala masz ogromne i w obu labolatorich dokladnie na tym samym poziomie. (chociaz te labolatoria maja inne noormy i zapewne jednosti orraz technike pomiaru).

                                                    Pozdrawiam i wylaczam sie w watku.
                                                  • nolimit22 Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 20.01.17, 13:59
                                                    czyli jak moja siostra ma wynik atpo 750 tam gdzie ja mam wynik 100 to znaczy, że ma ok 7500 ? Skoro mój wynik w jedym labie jest 100 w innym prawie 1000 to tutaj zachodzi taka sama skala?

                                                    jednostka jest ta sama w obu labach. To jest vitalabo i alab

                                                    a jak sprawdzić nadnercza (jakie to jest badanie?. Wynik insuliny mam w normie
                                                  • laura.phys Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 20.01.17, 17:46
                                                    Wynik insuliny masz niedobry, insulina na czczo nie powinna przekraczać 6.
                                                    Inna technika pomiaru = inne normy i wyniki. Wyniki łatwo porównać, z różnych łanów, jesli przedstawisz je procentowo, tzn ile procent normy stanowi twój wynik. Kalkulator jest w linku u góry forum.
                                                    To prosta matematyka.
                                                    Nadnercza, badanie kortyzolu rano w południe i wieczorem przed zamknięciem labu lub z dobowej zbiórki moczu. Badanie 3 na dobę daje dobre przybliżenie funkcji nadnerczy, ale idealne nie jest. Jesli nie poprawisz insuliny to reszta nie zadziała.
                                                  • madami Re: Wyniki po Euthyroxie - prośba o ocenę 21.01.17, 17:39
                                                    przeliczaj sobie wyniki na % ( skorzystaj z kalulatorow internetowych np.) bedzie ci latwiej je porownywac. Laboratoria pracuja w rozny sposob, na roznych urzadzeniach i moga miec rozne normy - nie ma norm lepszych i gorszych albo "wlasciwszych".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka