02.02.05, 19:08
witaj pozwole sobie przytoczyć to co napisałaś w swoim poście ...
"
> Przeczytalam gdzies na innym forum,ze "skutkiem ubocznym"leczenia wola
> Hashimoto jest....ciaza.I usmialam sie,bo u mnie wlasnie tak bylo.Choc na
> poczatku nie bylo mi do smiechu.Teraz juz ciesze sie z tej sytuacji,ale
caly
> czas mam obawy jak przejdzie cala ciaza,jak porod?
> Pozdrawiam!

witaj...
zaszokował mnie troche Twój post ... czy mogłąbyś podac mi link do forum w
którym by było o takim skutku ubocznym...
Jakie leki brałas na początku ciązy .... Interesuje mnie gdyz ja ciągle ronie
i przypuszczam, ze to od tego hashimoto, a bardzo i zależy mi na dziecku ...

pozdrawiam

Agata
Obserwuj wątek
    • kajanna Re: do kajany 03.02.05, 00:05
      Napisalam na priv.
      • maja744 Re: do kajany 03.02.05, 15:51
        Dziewczyny piszcie na ogolnym, przyda nam sie kazda informacja smile))
    • to-ja-007 Re: do kajany 09.02.05, 16:32
      No wlasnie dlaczego nie piszecie o tym na forum? sad
      Chodzi o to ze sie komus cos poprzesuwalo w cyklu?
      Czy moze ktos podjal decyzje zeby urodzic zanim przeciwciala beda mialy miano
      5-cio cyfrowe?
      pozdr.
      ulka

      • aagata4 Re: do kajany 09.02.05, 20:35
        witajcie...
        Trudno mi odpowiedziec na post... O swoich sparawach pisze Wam na bieżąco ..
        jednak o sprawach innych nie bardzo moge, gdyz może ona sobie nie życzy tego i
        musze to uszanować...

        pozdrawiam

        Agta
    • kajanna Re: do kajany 13.02.05, 19:20
      Opisze teraz moj przypadek.Jestem w ciazy 27 tydzin.Mam 36 lat.Lecze sie z
      powodu hashim.od 2 lat,ztymze skutecznie od roku(zmiana lekarza).Obecna lekarka
      uwaza,ze choruje co najmniej od 10 lat.Fakt,od kilku lat mialam objawy jak przy
      niedoczynnosci tarczycy,ale zaden lekarz nie wpadl na to,ze moge chorowac na te
      chorobe.Doopiero sama doszlam do wniosku,ze moge byc chora na tarczyce.I
      faktycznie.Przeciwciala p/tarczycy wyszly podwyzszone,biopsja tylko to
      potwierdzila.
      Nie planowalam juz dziecka,wiec byl to dla mnie na poczatku szok.Oczywiscie
      teraz nie moge sie doczekac kiedy przyjdzie na swiat.
      Faktycznie gdzies wyczytalam,ze "objawem ubocznym"leczenia choroby Hashim.jest
      czesto ciaza.Zamordujcie mnie,ale nie pamietam gdzie to bylo.Oczywiscie jak
      tylko natkne sie na to dam znac.
      Przed ciaza przez rok bralam Eutyrox 50 oraz Luteine(mialam zaburzenia w cyklu
      nawet do 50 dni).Gdy zaszlam w ciaze po zrobieniu badan zmienilam Eutyrox na
      dawke 100 ,bralam tez do 16 tyg.ciazy Duphaston.Nic nie dzialo sie
      niepokojacego na razie i mam nadzieje,ze tak bedzie do konca.
      Dziewczyny,tak mysle sobie,ze na powodzenie moze miec wplyw poziom przeciwcial
      (ja nie mialam b.duzo podwyzszonych).
      Oczywiscie jestem od poczatku ciazy na zwolnieniu.
      Moze moim postem dodam Wam troche optymizmu.
      Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka