Dodaj do ulubionych

prof Zgliczyński

01.04.05, 10:49
Moja Ciotka niegdyś farmaceutka w Bielańskim miała takie problemy że o mało
nie wykitowała z powodu tarczycy---podobno on tylko zgarnia kasę i swego
syna "ciemniaka"wciągnął do bielańskiego choć to dziecko mało zdolne.Nie
lubię Ciotki[nie jestem z nią związana rodzinnie --i jej problemy nie
świadczą i moich ewentualnie].Ciotka jak się dowiedziała że mam do niego iść
az mnie za ręce chwyciła i prosiła żebym tego nie robiła czyli coś musi być
na rzeczy.Jego ksiązka jest w miare fachowa ale ilu to profesorów
potrafi.Odradzam jak Ciotka miała coś w rodzaju zapaści to powiedziała że
facet nawet TSH jej nie spr.To tyle wiem z "plotek"
Obserwuj wątek
    • domini32 Re: prof Zgliczyński 01.04.05, 10:59
      dzięki!
      no włąsnie słyczałam różne opinie na jego temat!
      ale co do kasy to chyba plotka, bo on nie przyjmuje prywanie, przynajmniej z
      tego co mi wiadomo..kiedyś chciałąm sie do niego zapisać to jedna pani na
      recepcji powiedziała,że nie przyjmuje w gabinecie prywatnym, więc może jej
      chodziło,że w danym dniu a ja zrozumiałm,że wogóle nie prowadzi prywatnej
      praktyki
      pozdrowionka
      • iwotlen Re: prof Zgliczyński 01.04.05, 11:03
        Mam podobne info. Moja Ciocia była leczona przez prof i doc. Zgliczyńskiego,
        którzy ok 10 lat spowodowali, że miała operację przysadki - niepotrzebnie.
        Ciocia jest lekarzem zdecydowanie odradziła mi leczenie u tych Panów. Pozdr. IWO
        • janka111 Re: prof Zgliczyński 01.04.05, 11:45
          Prof Zgliczyński jest, czy może był, szefem kliniki w szpitalu bielańskim. Kogo
          mozecie polecic z bielanskiego ? Prof Srzednicka Dr Jastrzębska Dr Gietka to
          sa lekarze z bielańskiego.
          • domini32 Re: prof Zgliczyński 01.04.05, 12:09
            Moją chorobę rozpoznała właśnie dr Gietka, bo wczęsniej miałam błędne diagnozy,
            od wola nadczynnego po Hashimoto (zupełne przeciewieństwo G-B)
            Na pierwszej wizycie wydawała mi sie oki, ale problemy zaczeły sie kiedy
            wystąpiła u mnie nietolerancja na metizol objawiająca sie przyspieszoną akcją
            serca, lekarka wtedy kazała mi zwiekszyć dawkę, mimo tłumaczenia mojego,ze to
            prawdopodobnie włąsnie od metizolu, powiedziała,że to niemozliwe!
            Kilkakrotnie do niej wtedy dzwoniłam , mówiła mi ze to od samej choroby G-B.
            Myliła się! Wylądowałam w szpitalu z tętnem 140, gdzie stwierdzono
            nietolerancje leku (nietypową reakcje uczuleniową, objawiająca się własnie
            przyspieszeniem pracy serca) zaczęto mi go wprowadzać bardzo małymi dawkami i
            to po mogło!
            U dr Jastrzebskiej byłam raz na konsultacji przed radiojodem i wydaje mi sie
            fachowa chociaż troche dziwaczna w sposobie bycia..

            pozdrowionka serdeczne
            D.
    • nefretete8 Re: prof Zgliczyński 01.04.05, 12:13
      Przyjmuje prywatnie bo byłam zapisana [gdzieś bodajże na Górnośląska gdzieś mam
      adres to spr]i za wizytę chcieli 150 zł!!!!!!!!!!
      • nefretete8 Re: prof Zgliczyński 01.04.05, 12:17
        Przepraszam wiem że Zgliczyński przyjmuje prywatnie namiary dostałam jeszcze w
        zeszłym roku od jednej z internautek na ogólnym forum wizyta u niego bagatela
        150 zł .A propo Jastrzębskiej jak to dziwaczna w sposobie bycia?!
        Wiecie to jest straszne że żadna z nas [ja byłam u 3 endo ,a jedna zajmuje się
        prowadzeniem kobiet w ciąży{takich co mają problemy z tarczycą} nie znalazła
        choć w 90%procentach dobrej endo]
        • domini32 Re: prof Zgliczyński 01.04.05, 13:05
          Ja już sama nie wiem czy isć do niego po Waszych opiniach..ale jak byś mogła
          sprawdzić ten namiar, to będę wdzięczna!
          A co do Jastrzebskiej to tak po mojemu, fachowo mi udzieliła wyjaśnień...
          tylko taka dziwaczna mi się wydawała, zuła gume i trochę pacjenta traktowała
          (moim zdaniem) jako kolejnego marudę, taka troche bez uczuć...trudno mi
          określić to..Wydaje mi się że oprócz profesjonalizmu i fachowości powinno sie
          wymagać od lekarza życzliwego podejścia jako do pacjenta,klarownego tłumaczenia
          objawów chorobowych,dostępności zawsze pod komórka albo tel stacjonarnym,
          cierpliwości....
          kurcze przeciez płacimy za to w większosci prywatnie, czy to az tak wiele......
          • nefretete8 Re: prof Zgliczyński 01.04.05, 14:03
            Domini wieczorem dam Ci namiary ,z tą dostępnością na tel to trochę bez
            przesady ale w cięzkich przypadkach powinno tak być,no jak ja za rok zdam na
            medycyne bedziecie do mnie mogły dzwonić.Ściskam
          • eoia Re: prof Zgliczyński 04.04.05, 18:26
            Ja chodzę do Jastrzebskiej i absolutnie nie odczulam jakby mnie lekcewazyla.
            Uczucia ma, ale sie nie rozczula wink takie podejscie mi osobiscie bardziej
            odpowiada niz glaskanie po glowce. Nade wszystko cenie ja jednak za to, ze
            dobiera mi prawidlowo dawki, hormony mam w normie i zaszlam w ciaze, wszystko
            inne teraz jest malo wazne smile
        • woj96 Re: prof Zgliczyński 17.01.16, 12:44
          Witam. Proszę o namiary gabinetu prywatnego -telefon.
    • nefretete8 Re: prof Zgliczyński 01.04.05, 16:28
      Domini nie polazłam na uczelnię i znalazłam namiary na Zgliczyńskiego przeto
      podaję teraz Stefan Zgliczyński Górczewska 167 tel.837-70-70
      • tygrysek01 Re: prof Zgliczyński 01.04.05, 18:37
        No a mie ponformowano ze ie przyjmuje prywatnie i zajmuje sie dokładnie
        chorobami rzysadki mózgowej.
        • nefretete8 Re: prof Zgliczyński 01.04.05, 18:42
          Dziwne on nawet napisał książkę o tarczycy --czytałam taka
          zielona ,naszpikowana terminologią medyczną[ale ja tak lubię]
          • domini32 Re: prof Zgliczyński 02.04.05, 15:15
            dziękuje bardzo za te namiary, książeczkę tę też już mam:-
            pozdrowionka
            D.
            • tygrysek01 Re: prof Zgliczyński 02.04.05, 22:52
              Tak, tak...ksiązke napisał. Owszem o tarczycy. Ale jesli chodzi o jego
              dokładniejsza specjalizację która zajmuje sie na codzien. Tak ostałam
              poinormowana przez dr. Janik, która z nim pracuje.
              • janka111 Re: prof Zgliczyński 04.04.05, 09:26
                To w czym sie specjalizuje Prof. Zgliczyński ? Bo moze on tylko firmował tę
                książkę ? Tak sie często robi żeby coś wydać. Znana Osoba daje nazwisko a
                reszta ma publikacje a to sie liczy do dorobku naukowego. Może było i tym razem
                tak samo ? W czym sie specjalizuje Prof Zgliczyński ?
    • beakuz Re: prof Zgliczyński 03.08.05, 23:12
      cześć dziewczyny pan prof.Zgliczyński chodził ze mną do liceum Lelewela do
      biol-chem był bardzo przeciętnym uczniem ale bardzo miłym i sympatycznym
      chłopakiem zresztąprawie wszyscy chłopcy poszli od nas z klasy na maedycynę
      zresztą cała rodzina to lekarze ojciec też mama wykładała na uniwerku biomedyczn
      epodstawy wychowaniea i reozwoju buziaki
      Ale jako specjalisty to nie znam go z tej strony nie chadzam do bIELAŃSKIEGO
      DŁUGI TERMINY UMARŁABYM
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka