11.07.05, 12:04
Ponownie zjawiam się z pytaniem, być może nieco banalnym, ale ja cały czas próbuję się zorientować w tym hashi...
Hashi wykryto u mnie pod koniec zeszłego roku (tsh, usg, biopsja), ale dopiero teraz, po zmianie lekarza, dostałam skierowanie na badanie przeciwciał. Wynik wyszedł dość załamujący - Anti-TPO 4676 przy normie do 60 U/ml.
Czy takie wartości są typowe dla Hashimoto? Jak generalnie kształtują się wyniki Anti-TPO? Czy zmniejszają się wraz z leczeniem?
Obserwuj wątek
    • to-ja-007 Re: Anti-TPO 11.07.05, 12:13
      > Czy takie wartości są typowe dla Hashimoto?
      > Jak generalnie kształtują się wynik
      > i Anti-TPO?

      Trudno mowic o typowych wartosciahc przeciwcial bo one bardziej zaleza od
      przypadku. Moga rosna i malec ale zwykle rosna - rzadko czytalam zeby same
      zaczely malec.

      Ja mam w tej chwili 3500 przy normie do 100. Rok temu po wykryciu niedoczynnosci
      mialam 130 przy tej samej normie. Mimo leczenia euthyroxem i brania selenu (na
      wlasna reke) przeciwciala nie zmalaly.

      Mozna miec nawet po kilkadziesiat tysiecy przeciwcial i czuc sie w miare normalnie.
      > Czy zmniejszają się wraz z leczeniem?

      No wlasnie teoretycznie powinny. Przynajmniej jak czytalam to taka byla
      filozofia brania euhtyroxu. Ale to sa zawsze jakies statystyk ktore to
      stwierdzaja wiec pewnie nie u kazdego tak sie dzieje.
      Ja u siebie nie zauwazylam zmian na lepsze. Fakt ze na razie zrobilam "az" 3
      razy badanie przeciwcial wiec nie wiem - moze czasami mi sie obnizyly a potem
      znowu urosly ....

      Przeciwciala powinny malec tez po selenie. Mnie chyba zmalaly anti-TG po
      selenie. Ale wczesniej nie byly duzo ponad norme wiec to mogla byc "statystyczna
      fluktuacja".


      pozdrawiam
      ula
    • aagata4 Re: Anti-TPO 11.07.05, 18:49
      witaj...

      z tego co wyczytalam to są dwa zdania na ten temat wsród lekarzy:

      1. jak juz sie ma podwższone p-ciala to one sobie skacza .. raz sa wieksze raz
      mniejsze i na dodatek czesto jest tak ze jak juz jakies p-ciala wystepuja to
      zwykle ida z czyms w parze ... i nie mozna tego leczyc .. jedynie trzeba dbac o
      te organy ktore atakuja pciala (w przypadku TPO jest to tarczyca)

      2 inni lekarze twiersza ze mozna je leczyć sterydami. Wadą kuracji sterydowej
      jest bardzo duza ilosc skutkow ubocznych - taka ze gra czesto nie warta świeczki
      i fakt ze nie mozna brac stale sterydow, a po ich odstawieniu wszaysko wraca do
      poprzedniego stanu lub nawet czasem sei pogarsza..)


      dlatego trzeba sie wziac za ratowanie tarczycy hormonkami ... i tutaj wlasnie
      leczenie polega na uregulowanie hormonow tarczycy odpowiednimi lekami ...
      i lekarz przy naszej wspolpracy powinien tak ustawic hormonki abysmy se dobrze
      czuły i przy tym jednoczesnie aby wspomoc tarczyce na tyle aby sie nie dawala
      niszczczyc p-cialom, im dłuzej sie uda tym lepiej... czasemudaje sei stwierdzic
      wysokie p-ciala zanim zaatakuja one tarczyce - wtedy trzeba kontrolowac i czesto
      robic badania tarczycy aby w pore zadzialać...



      niektorzy lekarze podejmuja sie zbijania wlasnie p-cial ... ale z tego co wiem
      to jest kuracja ze sterydami i wszystko wraca do stanu poprzedniego natychmiast
      po odstawieniu sterydów...
      dlatego na kuracje sterydami powinni byc poddani ci pacjenci którzy odczuwaja
      bardzo skutki choroby autoimmunologicznej (bo to nich zaliczaja sie choroby,
      ktore sie charakteryzuja wysokim TPO)

      zapytalas czy anty TPO zmniejszaja sie wraz z leczeniem.... ja nic takiego nie
      zaoserwowalam .. a nawet wzrosly mi p-ciała TG (tylko ze pomiedzy badaniami
      rozpoczecia kuracji encortonem (sterydem) bylam w ciazy ktora poronilam... wiec
      raczej nie powiem czy to te p-ciala TG wzrosly mi podczas kuracji sterydami, czy
      wlasnie przez ciąże i poronienie.

      pozdrawiam


      Agata
    • hela1980 Re: Anti-TPO 11.07.05, 19:36
      czesciowo dopisze sie i w tym watku...bo kurcze chyba powinnam sie
      cieszyc....poziom TPO z konca maja 2424 (norma do 60) potem jak pamietacie
      Kochane mialam miesiac radioterapii szyi i klatki, dzis odebralam wyniki i
      TPO=960!!!!!!! i na tym koncze swa radosc i przenosze sie do watku radioterapia
      i tarczyca...
      • tygrysek01 Re: Anti-TPO 12.07.05, 21:35
        Winter ja mam Tpo = 3898. Ale mój endo mówi ze najwazniejsze dobre samopoczucie
        i wyniki. Przeciiwciała nie maja wpływu na samopoczucie i nnie sa zadna
        determinantą powrotu do zdrowia. będa skakac w dół i góre ale nie znikną.
        Sterydy wykluczył bo po co sie katowac jak efekt jest krótkotrwały. Mówi ze
        przy potencjalnej ciązy wazniejsze dla dzidzi sa własciwe hormonki.
    • winter_rose Re: Anti-TPO 14.07.05, 12:47
      Właśnie wróciłam od lekarza. Okazało się, że taka ilość przeciwciał jest charakterystyczna dla hashi - wahają się między 2 a 6 tysiącami i choć pacjenta mogą przerażać (zwłaszcza przy normie do 60), to dla lekarza są typowym objawem tej choroby. Trudno przewidzieć, czy będą się zmniejszać w czasie leczenia niedoczynności tarczycy, zachowują się różnie, natomiast często zmniejszają się, kiedy już zaniknie tarczyca - nie mają czego atakować.
      Tyle powiedziała moja endo odnośnie przeciwciał...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka